Dodaj do ulubionych

Prezydent: obchody były niedobre, bo nie w Stoczni

05.06.09, 07:40
Mocno wygląda mi na to, że chłopcy planują przeciągnąć nad zatokę
Aurorę i jeszcze raz spróbować. Bo jak inaczej wytłumaczyć ten
gorący sojusz robotniczo - chłopski? Z całym uszanowaniem dla pana
Śniadka, pana prezydenta i pana prezesa, raz już zabieraliśmy
bogatym. Co za sojuszników sobie znowu te Kaczory znalazły, ja nie
mogę...
Obserwuj wątek
    • kaczynksi Guzik, Gałązka, Zsiadły i inne choje to załatwiły. 05.06.09, 07:43
      • lecoqsportif Re: Guzik, Gałązka, Zsiadły i inne choje to załat 05.06.09, 07:49
        We Wrocławiu były dobre :) wroclaw.fotolog.pl - największa fontanna w Europie
        • monster_truck Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 08:18
          Wszystko co nie przeszło przez ich małe pazerne rączki jest beeeee :)
          • krycha_z_gazowni Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 08:49
            Brawo Donaldzie!

            Wszystko zgodnie z zasadą:
            "nigdy nie kłóć się z idiotą - bo najpierw sprowadzi cię do swojego
            poziomu - a później pokona doświadczeniem"
            • profesor.dr.hab Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 09:08
              > Wszystko zgodnie z zasadą:
              > "nigdy nie kłóć się z idiotą - bo najpierw sprowadzi cię do swojego
              > poziomu - a później pokona doświadczeniem"

              dlatego profesor Kaczynski nie dyskutuje z magistrzyną Tuskiem, bo wiadomo, że
              magistrzyna tylko jątrzyć POtrafi ?
              • bnch Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 09:17
                Kaczyński jest doktorem habilitowanym, to raz. A dwa: co z tego, że jest niby wykształcony, skoro jest po prostu głupim człowiekiem? Nie wiem, czy studiowałeś, ale jeśli tak, to bez watpienia spotkałeś bardzo inteligentynych doktorów i durnych profesorów. Tytuł to nie wszystko, bo co pokazuje przykład pana prezydenta, nawet człowiek mierny może zostać profesorem. Posłuchaj, jak on mówi. Przecież tak wysławiają się ludzie z licencjatem z prywatnej szkoły.
                • profesor.dr.hab Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 09:25
                  myli się Pan

                  po pierwsze L.Kaczyński jest profesorem nadzwyczajnym UKSW (obecnie z
                  oczywistych przyczyn urlopowanym), byłym profesor nadzwyczajnym UG

                  a co do reszty, to nienawiść do L. Kaczyńskiego odbiera Panu umiejętność
                  spojrzenia na sprawę z obiektywizmem
                  • junkier Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdradzili 05.06.09, 09:37
                    Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdradzili ideały Sierpnia
                    i, po tajnym aliansie zawartym z komunistami przy Okrąglym Stole,
                    zrobili wszystko żeby ugrobić najważniejsze dla Polski sprawy –
                    dekomunizację, lustrację, ukaranie winnych komunizmu i zbrodni,
                    zapobieżenie uwłaszczeniu nomenklatury, zapobieżenie pauperyzacji
                    szerokich rzesz społeczeństwa.

                    Czyli to wszystko co "różowe hieny z KOR", jak ujął to poseł
                    Wrzodak, robiły przez długie lata.
                    • jakubowska100 HISTOria was rozliczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.09, 09:45
                      będzie tak: Polacy nigdy nie umieli działać razem, spójnie -
                      począwszy od konfederacji barskiej, szlacheckich wojenek, sarmacji,
                      Powstania Listopadowego, skończywszy na generale Sikorskim,
                      starciach z rządem w Londynie, całych latach 90tych, przepychankach
                      w Solidarności, skończywszy na wielkiej rocznicy 20 - lecia
                      odzyskania wolności w 2009 - nawet wtedy prezydent i premier - nie
                      mogąc się dogadać nawet w tak ładnej rocznicy świętowali ją w dwóch
                      najbardziej oddalonych od siebie dużych miastach w Polsce - w
                      Gdańsku i w Krakowie. Nie będę rozsądzał kto ma rację, ale to jest
                      po prostu skandal. CZY MY JESTEŚMY SKAZANI NA WEWNĘTRZNE
                      NIEPOZORUMIENIE i WIECZNĄ WOJNĘ? Bylibyśmy lepszym, mocniejszym,
                      szczęśliwszym, bogatszym, silniejszym krajem gdybyśmy umieli
                      współdziałać wspólnie i poświęcać się dla ogółu!!!
                      • junkier Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdradzili 05.06.09, 09:51
                        Zrozum że po prostu nie ma sensu budować żadnego sztucznego
                        porozumienia czy sztucznej jedności. Co nas, polskich patriotów
                        konserwatywno-liberalnych łączy na ten przykład z popłuczynami po
                        KPP i UD-ecji, ktorzy fetują 4 czerwca swe zwycięstwo bo
                        rzeczywiście, dopięli swego, zapewnili bezkarność swym skrytym
                        aliantom z PZPR, zbrodniarze pozostali bezkarni, archiwów
                        komunistycznych przez 20 lat nie udało się otworzyć, komunistyczna
                        nomenklatura została uwłaszczona, komunistycznym zbrodniarzom takim
                        jak Jaruzel, Wolińska-Brus czy S. Michnik nie spadła czapka z głowy.

                        Zamiast wolnej Polski b. KOR (oczywiście nei wszyscy z tego
                        środowiska, były tam chlubne wyjątki) zbudował postkomunizm, i nie
                        jest bynajmniej stropiony z tego powodu.

                        Z takimi ludźmi nie ma dla anas ani porozumienia ani sztucznej
                        jedności. I dlatego na żadne "wspólne świętowanie" z nimi polska
                        prawica nie pójdzie. Niech świętują razem z komunistami, ktorych
                        przez lata skrycie chronili przed sprawiedliwością.
                        • barnaba_only Re: Bolszewicy to Kaczyńscy 05.06.09, 09:58
                          oraz oddziały szturmowe Śniadka
                          • junkier Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdradzili 05.06.09, 10:04
                            Michnik obrazil Polakow i ofiary komunizmu uzywajac
                            sformulowania "uczestnicy wojny polsko-polskiej", ze rzekomo Walesa
                            i Jaruzelski na takie uznanie zasluguja.

                            Otoz strona Jaruzelskiego, strona komunzmu, nie jest POLSKA,
                            szanowny panie, komunizm jest zjawiskiem bolszewicko-zydowskim, w
                            Polsce nigdy nie zaistnial, partyjka zdrajcow KPP uzyskiwala przed
                            wojna smieszne wyniki, i to tylko dzieki takiemu a nie innemu
                            ksztaltowi narodowosciowemu II RP. Komunizm zostal przyniesiony na
                            sowieckich bagnetach i oznaczal krew, lzy i ubostwo dla ludzi.
                            Komunizm nie jest Polski, prosze przestac obrazac Polakow!
                            • barnaba_only Re: Bolszewicy to Kaczyńscy 05.06.09, 10:20
                              oraz oddziały szturmowe Śniadka
                              • kraq breżniew kaczyński to.... 05.06.09, 10:24
                                mala p.ierdolona kartoflana gnida o czarnych zębach, wyjęta z PiSdy. zepsuł
                                polakom kolejne wielkie święto. kiedy ten pacjent wreszcie trafi na śmietnik
                                albo do czubków? bo nóż się otwiera w kieszeni, jak się widzi co wyczynia ta
                                bolszewicko-pisdowska marionetka
                                • almagus Re: breżniew nie ufa,ale się zadufa! 05.06.09, 15:37
                                  Re: Pisdęt Załgany Pachołek Rosji
                                  Autor: almagus 04.06.09, 16:46
                                  Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                  Odpowiedz
                                  Komuna nie wróci, ale kto ma?

                                  Że nie wróci ja wiem.
                                  Prawko dokonał ściem.
                                  Sprawiedliwko ma cuda.
                                  Nic się nam nie uda.

                                  Czuwają epi skopy.
                                  Mohery, durne chłopy.
                                  Wystarczy im modlitwa.
                                  By ruszyła sitwa.

                                  Nie wróci komuna.
                                  Ja wiem za durna.
                                  Ale z pomocą kleru.
                                  Oligarchia z PeeReLu!

                                  Samotny w świat.
                                  Dla paru rat.
                                  Deweloperski stan.
                                  Beton pustych ścian.

                                  www.youtube.com/watch?v=jeA3yrhdqi4&feature=related
                                  Antyorędzie. Głosujesz,przyszłość smakujesz!

                                  Baby i chłopy.
                                  Pełzaniem do Europy.
                                  Jako ‘kaczy” podnóżek.
                                  Pełen jego pogróżek.

                                  Gdy na nich tupnie.
                                  Do tyłka lecą trutnie.
                                  Każdy zgięty w pół.
                                  Jako bezwolny muł.

                                  Taki ich obraz Polaka.
                                  Że praca potem taka.
                                  Wolak niewolnikiem.
                                  Pod zlewozmywakiem.

                                  Wyprostowany, dzielny.
                                  W językach samodzielny.
                                  Co prostuje Polaka.
                                  Zamiast podnóżka Kaczkwaka.

                                  www.youtube.com/watch?v=IJmg5_ROsJE

                                  www.youtube.com/watch?v=OAeOMVJ4ijc
                            • a.k.traper "Solidarność" była ruchem ponad podziałami 05.06.09, 10:52
                              Symbolem tego ruchu był i pozostanie L.Wałęsa czy to sie komu podoba
                              czy nie. W obecnym związku byc może i Kaczyńscy sa najważniejsi ale
                              ma się to nijak do tamtego ruchu w który tez włożyli pewien wkład.
                              Najprościej by było zrobic liste kto jest godnym Polakiem a kto nie
                              od tych niegodnych przestac podatki pobierac i składki na emeryturę,
                              niech sami o siebie dbają a reszta sie znacjonalizuje i wrócimy do
                              stanu sprzed lipca i sierpnia 1980 r. podzielimy się na lud
                              pracujący oraz kułaków i wyzyskiwaczy bo taką atmosferę zaczyna
                              prezydent roztaczać. Żal mi tych otumanionych ludzi bo znowu w dupę
                              dostaną i Kaczyński ich nie uratuje tylko pociągnie w razie czego.
                              Twoje teksty o KPP sa juz niemodne i wzbudzaja litość, nie wiem na
                              co sie obrażasz, na komunizm? no to się wsłuchaj w swego idola i
                              porównaj, wyjdzie że sam na siebie się obrazasz.
                              Nikt ci nie każe kochac Michnika czy Jaruzelskiego, ale to nie ty
                              nadstawiałes dupę bys teraz mógł kłapac dziobem bezkarnie a oni,
                              obojetnie co o nich sadzisz to oni za ciebie zrobili robotę. Krew
                              łzy i ubóstwo przynosi zaewsze fanatyzm tłumu i chorobliwa ambicja
                              rządzących, żeby zyc spokojnie i zasobnie trzeba mozolnie pracowac i
                              umiec rozmawiac z sasiadem. Nie obrazaj się na swgo idola, on mówi z
                              serca, chce żeby ludziom się żyło dostatniej tylko nie wie jak to
                              zrobić a pamieta tylko socjalizm.
                            • eba_k Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:59
                              Sugerujesz, że komunizm ma narodowość? To może głupota też ma - zastanawiałeś
                              się czy na pewno jesteś Polakiem?
                            • cz27 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 11:51
                              junkier,od Michnika i Jaruzelskiego odpie...sie na odległość
                              kosmiczną,ty durnowaty bolszewiku.
                            • sza-ko Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 12:12
                              JUNKIER GADA ZAWSZE JAK KOTALIK
                            • kazik.k Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 10.06.09, 07:15
                              facet o ksywie junkier!!jestes niedouczonym mulem i pleciesz bzdety jak wy
                              wszyscy z tego smierdzaco-pisowskiego ugrupowania!a o komunie paryskiej cos
                              glabie slyszales?to ona zmiotla to sku...synstwo wielkopanskie i pogonila panow
                              biskupow do chlewa bo tam jest ich miejsce!ucz sie pajacu!moze pojedziesz do
                              brukseli jako podnozek tego przestepcy i kryminalisty niejakiego
                              ziobry-zakamuflowanego homoseksualisty i klamliwego kretacza!!!!
                        • 12345janka Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:04
                          Junker, Prusaczku znowu dokonujesz wpisów. Brawo, tak trzymać.
                          Widzę, że żelazna głupota ciebie nie opuszcza.
                          Czy takim samym językiem przemawiał Jan Paweł II. Chyba nie,
                          przemawiał bez nienawiści, przebaczył i nie pragnął odwetu. Jaka to
                          wielka różnica z takim katolickim zasrancem jak ty kolego.
                          Pozdrawiam
                          • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:08
                            Komunistycznych zbrodniarzy, ktorzy dopuszczali sie zbrodni nawet
                            jeszcze w trakcie obrad okraglego stolu komunistyczni "nieznani
                            sprawcy" z bezpieki mordowali ksiezy, tych zbrodniarzy trzeba
                            postawic przed trybunalem ludowym a nie bredzic o nich jako
                            o "ludziach honoru".

                            Bezkarnosc dla zbrodniarzy to norma sprzeczna z cywilizacja
                            zachodnie, to dziedzictwo komuny i KPP, ktora do dzis ma silne
                            wplywy medialne.

                            No ale skad takie naiwniaki maja o tym wiedziec.
                            • eba_k Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 11:23
                              Zbrodnie trzeba udowodnić. Jak potrafisz to idź do sądu i nie marudź.
                            • 2_mirabelka40 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 14:18
                              Junkier, umieszczaj swoje eseje na innych forach, tutaj nie widzę dla Ciebie
                              miejsca i ja i zapewne większość uczestników tego forum widząc Twój wpis
                              opuszczają go nie czytając.
                            • kazik.k Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 10.06.09, 07:24
                              ble!ble!endecki smieciu!pieprzysz o zbrodniach jak potluczony!!ci zamordowani
                              przez komunistow ksieza to najczesciej pederasci "zalatwieni" przez
                              kochankow!nieraz to zostalo potwierdzone!!moze powiesz cos o masowych zbrodniach
                              gwaltow na dzieciach przez katolickich ksiezy co bydlaku?!moze cos powiesz o
                              irlandii gnoju gdzi zgwalcono tysiece dzieci!powiedz cos na ten tema!!powiedz o
                              bezkarnosci katolickiego kleru w sprawie wszelkiego rodzaju przestepstw!!europy
                              nie spalisz juz na stosach!mozesz jeszcze tylko palic ksiazki i gledzic o
                              "najwiekszym "polaku-cynicznym hipokrycie!coraz mniej polakow slucha takich
                              bredni!!!
                        • kralik111 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:48
                          junkier napisał:

                          > Zrozum że po prostu nie ma sensu budować żadnego sztucznego
                          > porozumienia czy sztucznej jedności. Co nas, polskich patriotów
                          > konserwatywno-liberalnych łączy na ten przykład z popłuczynami po
                          > KPP i UD-ecji, ktorzy fetują 4 czerwca swe zwycięstwo bo
                          > rzeczywiście, dopięli swego, zapewnili bezkarność swym skrytym
                          > aliantom z PZPR, zbrodniarze pozostali bezkarni, archiwów
                          > komunistycznych przez 20 lat nie udało się otworzyć, komunistyczna
                          > nomenklatura została uwłaszczona, komunistycznym zbrodniarzom takim
                          > jak Jaruzel, Wolińska-Brus czy S. Michnik nie spadła czapka z głowy.
                          >
                          > Zamiast wolnej Polski b. KOR (oczywiście nei wszyscy z tego
                          > środowiska, były tam chlubne wyjątki) zbudował postkomunizm, i nie
                          > jest bynajmniej stropiony z tego powodu.
                          >
                          > Z takimi ludźmi nie ma dla anas ani porozumienia ani sztucznej
                          > jedności. I dlatego na żadne "wspólne świętowanie" z nimi polska
                          > prawica nie pójdzie. Niech świętują razem z komunistami, ktorych
                          > przez lata skrycie chronili przed sprawiedliwością.
                          >
                          >

                          4 czerwca prezydent lech kaczynski bawil sie i swietowal w stylu komunisty, jak
                          to junkier opisujesz, poza tym, dzisiaj prezydent profesor nadzwyczajny
                          oglosiul, ze idea liberalizmu zdechla na swiecie, wiec faktycznie, liberalowie z
                          komunista kaczynskikm nie maja nic wspolnego, ale mimo wszystko tak liberalowie,
                          jak i postkomunisci sa Polakami, obywatelami panstwa zwacego sie Polska, ktora
                          jest ich domem, i to wlasnie nas wszystkich laczy, mnie z toba, Tuska z
                          kaczynskim, jak i kaczynskiego z kwasniewskim, chociaz w tym przypadku tych
                          panow laczy cos znacznie wiecej...;DDDDDDDD
                        • eba_k Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:50
                          Dowiedz się, kto nie chce otwarcia archiwów IPN a potem się wypowiadaj.
                        • mintyfresh Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 11:50
                          junkier napisał: bla blla bla popłuczyna, zbrodniarze bla bla bla

                          pierwszy raz sie z toba zgadzam - nie bedzie porozumienia , ale
                          poojde dalej , w jakim celu piszesz akurat na tym forum ? po co
                          jatrzysz skoro sam widziz ze jestesmy z totalnie innej bajki ?
                          przeciez jestes na tyle inteligentny zeby zrozumiec ze tutaj nikogo
                          nie przekonasz , a wylewajac caly ten jad dostarczasz nam - jak to
                          ujales rozowym zydo-liberalom uciechy z czytania twojego belkotu

                          dla nas jestes poprostu żałosny


                          • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 12:30
                            Dla mnie zalosni sa zindoktrynowancy ktorym procesy poznawcze
                            zastepuje papka przyswojona z Wybiorczej.
                            • mintyfresh Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 12:58
                              moj syn czytal twoj wpis i zaproponowal proces poznawczy mojego buta i
                              twojej narodowo katolickiej doopy

                              ps. a jak tam twoje radyjo - przeprosilo ?
                              • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 13:05
                                Niedaleko jak widac pada jablko od jabloni. Nauczylas syna ateizmu,
                                posluchaj co mowi na ten temat Chrystus:

                                "Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych,
                                którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u
                                szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń!
                                Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez
                                którego dokonuje się zgorszenie. Otóż jeśli twoja ręka lub noga jest
                                dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie! Lepiej
                                jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub chromym, niż z dwiema
                                rękami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny. I jeśli
                                twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je i odrzuć od
                                siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do życia, niż z
                                dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła ognistego."

                                Ewangelia wg św.Mateusza 18,6-9
                                • mintyfresh Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 13:35
                                  junkier napisał:

                                  > Niedaleko jak widac pada jablko od jabloni. Nauczylas syna
                                  ateizmu,
                                  nie jestem ateista tylko agnostykiem
                                  > posluchaj co mowi na ten temat Chrystus:
                                  albo mi sie wydaje , albo kolega ma bezposrednie polaczenie ze
                                  stwórcą

                                  >
                                  > "Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych,
                                  > którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić
                                  u
                                  > szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń!
                                  Biada tobie junkier ,( wiesz ze te teksty zostaly redagowane 400
                                  lat po jego smierci , a jeszcze te tlumaczenia z aramejskiego na
                                  greke , potem na lacine )gdy okaze sie ze stojac u bram niebiesich
                                  zastaniesz kartke "wstep tylko dla swiadkoow jechowy"

                                  > Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez
                                  > którego dokonuje się zgorszenie. Otóż jeśli twoja ręka lub noga
                                  jest
                                  > dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie! Lepiej
                                  > jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub chromym, niż z dwiema
                                  > rękami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny. I jeśli
                                  > twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je i odrzuć od
                                  > siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do życia, niż z
                                  > dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła ognistego."
                                  >
                                  > Ewangelia wg św.Mateusza 18,6-9
                                  z tym pieklem ognistym to przesadzil :)

                                  uwielbiam z toba dyskutowac juniker - zawsze jest uroczo i na temat
                                  pozdroow ojca dyrektora

                                  • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 13:52
                                    Ja nie wiem po prostu jak mozna odrzucic Slowo Chrystusowe, wierzac
                                    w Ewangelie nie tracisz nic, odrzucajac ja tracisz wszystko.
                                    Przypomnij sobie nauki B. Pascala.

                                    Swiadkowie Jehowy to sekta, blednie odczytali Pismo sw. i tkwia w
                                    bledzie.
                                    • mintyfresh Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 16:24
                                      Junkier , od jak dawna slyszysz glosy
                                      • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 16:26
                                        Ciekawe co kto z nas uslyszy na Sadzie Ostatecznym
                            • 2_mirabelka40 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 14:20
                              Nie czytaj tej gazety, nie pisz, nie wysilaj się,
                    • marek99az1 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 09:47
                      junkier napisał:

                      > Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdradzili ideały Sierpnia
                      > i, po tajnym aliansie zawartym z komunistami przy Okrąglym Stole,
                      > zrobili wszystko żeby ugrobić najważniejsze dla Polski sprawy –
                      > dekomunizację, lustrację, ukaranie winnych komunizmu i zbrodni,
                      > zapobieżenie uwłaszczeniu nomenklatury, zapobieżenie pauperyzacji
                      > szerokich rzesz społeczeństwa.
                      >
                      > Czyli to wszystko co "różowe hieny z KOR", jak ujął to poseł
                      > Wrzodak, robiły przez długie lata.
                      >

                      junkier, chyba rzeczywiście masz trudności z percepcją Świata i
                      bardzo ograniczoną wiedzę. Jeżeli ktoś zawierał alians z komunistami
                      to właśnie Lech Kaczyński uczestnik wszystkich posiedzeń w
                      Magdalence (we wszystkich uczestniczyli jeszcze tylko Kiszczak i
                      Wałęsa). To tam właśnie, zdaniem takich oszołomów jak ty, zwarto
                      jakieś tajne porozumienia.
                      • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 09:52
                        "Kompromis", wymuszony a wiec w ogole nieobowiazujacy, z komuchami
                        nalezalo podrzec i wyrzucic wkrotce po 4 czerwca.

                        A zdrajcy z tego zgnilego pseudokompromisu szczyca sie do dzis.
                        • wrojoz Kaczki i PiS sitwa na taczki! 05.06.09, 09:54
                          Szybko!
                        • impostor Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:12
                          trzeba bylo. gdzie wtedy byles ty? dlaczego nie obalales ich sila?

                          patriota sie znalazl. patriotyzmem to sobie ryja nie wycieraj.

                          a teraz napisz cos w stylu: "typowy atak wyborcy PO"...
                          • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:16
                            Porozumienie z komuchami mozna bylo podpisac, zawsze to lepsze niz
                            strzelanie sie z nimi.

                            Jednak wtedy gdy okazalo sie ze komuszy ebton skruszal do reszty,
                            tzn. juz w polowie 1989 r., trzeba bylo cale to "porozumienie"
                            wyrzucic do kosza i komunistycznym zbrodniarzom powiedziec: teraz
                            czas na rozliczenie za wasze zbrodnie, zaprzanstwo, wyslugiwanie sie
                            obcym mocarstwom, wreszcie bezprecedensowa pauperyzacje kraju.

                            A zamiast wsadzic ich do pudel czy wrecz zasadzic im KS, co
                            niektorzy komuszych zbrodniarzy zaczeli bezkarnie i bezczelnie
                            gloryfikowac jako "ludzi honoru".
                            • kralik111 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:40
                              junkier napisał:

                              > Porozumienie z komuchami mozna bylo podpisac, zawsze to lepsze niz
                              > strzelanie sie z nimi.
                              >
                              > Jednak wtedy gdy okazalo sie ze komuszy ebton skruszal do reszty,
                              > tzn. juz w polowie 1989 r., trzeba bylo cale to "porozumienie"
                              > wyrzucic do kosza i komunistycznym zbrodniarzom powiedziec: teraz
                              > czas na rozliczenie za wasze zbrodnie, zaprzanstwo, wyslugiwanie sie
                              > obcym mocarstwom, wreszcie bezprecedensowa pauperyzacje kraju.
                              >
                              > A zamiast wsadzic ich do pudel czy wrecz zasadzic im KS, co
                              > niektorzy komuszych zbrodniarzy zaczeli bezkarnie i bezczelnie
                              > gloryfikowac jako "ludzi honoru".


                              Dokladnie w ten sposob postepowali bolszewicy junkier, a ja sie ciebie pytam,
                              gdzie w swoich slowach widzisz wartosc danego slowa, honor, uczciwosc? Na
                              klamstwie i oszustwie Polske chciales budowac ?
                            • eba_k Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 11:32
                              I dodaj jeszcze, że trzeba było zabrać bogatym i oddać biednym, po równo dla
                              każdego.

                              Podaj przykład kraju w którym przed 1989 rokiem, udało się coś takiego
                              przeprowadzić.

                            • sza-ko Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 12:16
                              JUNKIER JEST PRAWDZIWY KOTALIK
                        • staefun kompromis wymuszony = oksymoron 05.06.09, 10:24
                          > "Kompromis", wymuszony a wiec w ogole nieobowiazujacy, z komuchami
                          > nalezalo podrzec i wyrzucic wkrotce po 4 czerwca.
                          >
                          > A zdrajcy z tego zgnilego pseudokompromisu szczyca sie do dzis.

                          "Pacta sunt servanda."
                          "Verbum nobile debet esse stabile."

                          Coś Ci to mówi pruski patrioto?
                          Nie chciałbym z takim osobnikiem co z premedytacją z gęby robi sobie
                          cholewę mieć do czynienia nawet przez sekundę.
                          "Kompropmis wymuszony" to wyrażenie wewnętrznie sprzeczne. Oksymoron
                          niedouku. Jak ktoś jest do czegoś przymuszany to jest to przymus,
                          dyktat, a nie kompromis, który z założenia jest działaniem
                          dobrowolnym. Niestety dla Ciebie jeden z Twoich ukochanych Braci
                          Mniejszych z komunistammi właśnie KOMPROMIS zawierał. Nie darł na
                          sobie koszuli, nie rzucił się z pistoletem na Kiszczaka czy
                          Jaruzelskiego. UMAWIAŁ SIĘ Z KOMUNISTAMI i żaden Twój pokrętny
                          bełkot nie zmieni tej oczywistej oczywistości, że zacytuję klasyka
                          egzegezy myśli leninowskiej na potrzeby PRL-owskiego doktoratu.
                          • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:32
                            O prawie masz takie pojęcie jak prosiak o lotach w kosmos, jak można
                            domniemywać.

                            Komuniści nie mieli ZADNEGO PRAWA rządzić Polska, byli uzurpatorami
                            przyneisionymi na soweickichc bagnetach. Mieli siłę terrorystyczną
                            za sobą, nic poza tym. Jakiekolwiek ustalenie zawarte pod wpływem
                            groźby, a komuniści jeszcze w czasie obrad okrąglego stołu mordowali
                            polskich patriotów i księży (patrz "Raport Rokity) stosowali
                            ewidentne groźby, wiecie rozumiecie, "partyjny beton", "soweiccy
                            towarzysze", etc. Z terrorystami się negocjuje, owszem, ale po
                            obezwładnieniu zakuwa się ich w kajdanki i pakuje za kraty. Tak
                            trzeba było zrobić z partyjną wierchuszką w Polsce w 1989 r.

                            Dlatego gdy groźba ustąpiła, ten wymuszony pseudokompromis trzeba
                            było wyrzucić do kosza i powiedzieć: komuniści z PZPR i KPP, dosyć
                            tego, przyszedł czas żebyście odpowiedzieli za swoje zbrodnie. Tak
                            jak w Niemczech w 1945 r. aktyw NZDAP.
                            • kralik111 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:38
                              Junkier, nie ukrywaj sie, odpowiedz na to bardzo proste
                              pytanie...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=96243927&a=96251303
                            • oh-karyna Panowie Bender i Nowak ... 05.06.09, 10:59
                              Zastanawiam się, po której stali wtedy stronie ?
                              Pan Nowak kandydował wtedy do Sejmu Kontraktowego.
                              Ze strony Solidarności ? Nie. Z ramienia koalicji PZPR + SD + ZSL.
                              Pan Bender był wtedy sojuszniczym wobec PZPR posłem sejmu PRL-wskiego.

                              Posługując się więc barwnym określeniem prezesa Kaczyńskiego - stali tam, gdzie
                              stało ZOMO.
                              Ta sama władza, w której współuczestniczyli jako sojusznicy PZPR pan Nowak i
                              pan Bender (jako poseł, członek władzy ustawodawczej PRL), represjonowała wtedy
                              społeczeństwo, katowała ludzi, wyrzucała ich z pracy i zmuszała do emigracji.
                              Co wtedy zrobili dla wolności ?
                              Dziś są zagorzałymi antykomunistami. Im więcej czasu mija, tym coraz bardziej
                              zagorzałymi.
                              • kralik111 Re: Panowie Bender i Nowak ... 05.06.09, 11:03
                                oh-karyna napisał:

                                > Zastanawiam się, po której stali wtedy stronie ?
                                > Pan Nowak kandydował wtedy do Sejmu Kontraktowego.
                                > Ze strony Solidarności ? Nie. Z ramienia koalicji PZPR + SD + ZSL.
                                > Pan Bender był wtedy sojuszniczym wobec PZPR posłem sejmu PRL-wskiego.
                                >
                                > Posługując się więc barwnym określeniem prezesa Kaczyńskiego - stali tam, gdzie
                                > stało ZOMO.
                                > Ta sama władza, w której współuczestniczyli jako sojusznicy PZPR pan Nowak i
                                > pan Bender (jako poseł, członek władzy ustawodawczej PRL), represjonowała wtedy
                                > społeczeństwo, katowała ludzi, wyrzucała ich z pracy i zmuszała do emigracji.
                                > Co wtedy zrobili dla wolności ?
                                > Dziś są zagorzałymi antykomunistami. Im więcej czasu mija, tym coraz bardziej
                                > zagorzałymi.

                                Ale ci panowie zrozumieli swoje bledy, podobnie zrozumial swoje bledy pan kryze,
                                jak i wielu, wielu innych komunistow zasilajacych dzisiaj Prawo i
                                Sprawiedliwosci, zrozumial to rowniez junkier, wiec postarajmy sie zrozumiec
                                junkra tez...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                • oh-karyna Re: Panowie Bender i Nowak ... 05.06.09, 11:14
                                  kralik111 napisał:


                                  >
                                  > Ale ci panowie zrozumieli swoje bledy, podobnie zrozumial swoje bledy pan kryze
                                  > ,
                                  > jak i wielu, wielu innych komunistow zasilajacych dzisiaj Prawo i
                                  > Sprawiedliwosci, zrozumial to rowniez junkier, wiec postarajmy sie zrozumiec
                                  > junkra tez...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                                  Staram się bardzo ich zrozumieć.
                                  Przestanę tylko cokolwiek rozumieć, jak podczas jakiejś kolejnej uroczystości okaże się, że Solidarność to nie był Wałęsa, Bujak, Frasyniuk, Borusewicz, Rulewski, Pinior, Geremek, Kuroń, Hall, Michnik, Mazowiecki tylko, że prawdziwa S. to właśnie; Bender, Nowak, starszy Giertych (doradca gen. Jaruzelskiego ), Kryże.
                                  Jeszcze kilka odkrywczych dzieł historycznych i dowiemy się właśnie tego.
                                  • kralik111 Re: Panowie Bender i Nowak ... 05.06.09, 11:17
                                    oh-karyna napisał:

                                    > kralik111 napisał:
                                    >
                                    >
                                    > >
                                    > > Ale ci panowie zrozumieli swoje bledy, podobnie zrozumial swoje bledy pan
                                    > kryze
                                    > > ,
                                    > > jak i wielu, wielu innych komunistow zasilajacych dzisiaj Prawo i
                                    > > Sprawiedliwosci, zrozumial to rowniez junkier, wiec postarajmy sie zrozum
                                    > iec
                                    > > junkra tez...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                    >
                                    >
                                    > Staram się bardzo ich zrozumieć.
                                    > Przestanę tylko cokolwiek rozumieć, jak podczas jakiejś kolejnej uroczystości o
                                    > każe się, że Solidarność to nie był Wałęsa, Bujak, Frasyniuk, Borusewicz, Rulew
                                    > ski, Pinior, Geremek, Kuroń, Hall, Michnik, Mazowiecki tylko, że prawdziwa S. t
                                    > o właśnie; Bender, Nowak, starszy Giertych (doradca gen. Jaruzelskiego ), Kryże
                                    > .
                                    > Jeszcze kilka odkrywczych dzieł historycznych i dowiemy się właśnie tego.

                                    To juz dawno sie okazalo, widziales wczoraj prezydenta w Gdansku? robil miny jak
                                    Walesa, z ta roznica, ze w przeciwienstwie do Walesy nie mial nic do powiedzenia
                                    i zaoferowania...;D

                                    Pozdrawiam :)
                              • junkier Panowie Bender i Nowak to antykomunisci czystej wo 05.06.09, 11:33
                                Panowie Bender i Nowak to antykomunisci czystej wody, od zawsze
                                pietnowali nie tylko PZPRowska czesc komuny ale tez te, ktora
                                przefarbowala sie a w rzeczywistosci miala dziadkow w KPP i od tego
                                haniebnego dziedzictwa nie mogla czy tez nie chciala odciac sie.
                                • kralik111 Re: Panowie Bender i Nowak to antykomunisci czyst 05.06.09, 11:36
                                  junkier napisał:

                                  > Panowie Bender i Nowak to antykomunisci czystej wody, od zawsze
                                  > pietnowali nie tylko PZPRowska czesc komuny ale tez te, ktora
                                  > przefarbowala sie a w rzeczywistosci miala dziadkow w KPP i od tego
                                  > haniebnego dziedzictwa nie mogla czy tez nie chciala odciac sie.
                                  >

                                  Junkier nie prowokuj, bo odpale starego kompa i podesle ci linki do twoich
                                  postow w ktorych nazywasz panow nowaka i bendera, glupcami, komunistami,
                                  zdrajcami ojczyzny i takie tam...;DDDDDDDDDDDDD
                                  • junkier Re: Panowie Bender i Nowak to antykomunisci czyst 05.06.09, 11:44
                                    Buhaha, glupota wynika z niewiedzy, nic nie wiesz o publicystyce ani
                                    prof. Nowaka ani prof. Bendera, ale obrzucasz ich blotem bo ci
                                    michnikowa szczekaczka kazala!

                                    Zero myslenia, zero wlasnych refleksji, ujadac na polskich patriotow
                                    z prymitywnego poduszczenia, wstyd!
                                • oh-karyna Re: Panowie Bender i Nowak to antykomunisci czyst 05.06.09, 11:40
                                  junkier napisał:

                                  > Panowie Bender i Nowak to antykomunisci czystej wody, od zawsze
                                  > pietnowali nie tylko PZPRowska czesc komuny ale tez te, ktora
                                  > przefarbowala sie a w rzeczywistosci miala dziadkow w KPP i od tego
                                  > haniebnego dziedzictwa nie mogla czy tez nie chciala odciac sie.
                                  >

                                  Taaa. Piętnowali.
                                  Pan Nowak na wykładach w Instytucie Podstawowych Problemów Marksizmu Leninizmu a
                                  pan Bender z trybuny sejmowej komunistycznego reżimu.
                                  Aż furczało od tego ich piętnowania.
                                  • junkier Re: Panowie Bender i Nowak to antykomunisci czyst 05.06.09, 11:46
                                    Kazdy moze zapoznac sie z publicystyka prof. Bendera i Nowaka
                                    www.jerzyrobertnowak.com
                                    www.ryszardbender.pl


                                    Z pewnoscia prof. Bender ani Nowak nie wybielali haniebnie
                                    komunistycznych zbirow majacych krew Polakow na rekach Jaruzela i
                                    Kiszczaka jako "ludzi honoru".
                                    • cz27 Re: Panowie Bender i Nowak to antykomunisci czyst 05.06.09, 11:58
                                      junkier napisał:

                                      > Kazdy moze zapoznac sie z publicystyka prof. Bendera i Nowaka
                                      > www.jerzyrobertnowak.com
                                      > www.ryszardbender.pl
                                      >
                                      > junkier,ty biedny śmieciu,Bender i Nowak to starzy stalinowcy.
                                      > Z pewnoscia prof. Bender ani Nowak nie wybielali haniebnie
                                      > komunistycznych zbirow majacych krew Polakow na rekach Jaruzela i
                                      > Kiszczaka jako "ludzi honoru".
                                      >
                                    • oh-karyna Antykomunizm czystej wódy PP. Bendera i Nowaka 05.06.09, 12:05
                                      Niestety pod tymi linkami ci Profesorowie nie zamieszczają swej prosystemowej publicystyki z lat 70tych i 80tych. A szkoda....

                                      Dla wyjaśnienia - ja ich nie potępiam. W tamtych czasach miliony obywateli tak postępowało. Reżim komunistyczny był władzą i pracodawcą. Chcieli mieć spokój, wygodne posadki, etaty na uczelniach i tytuły naukowe. Pisali rozprawy cytując słowa Lenina, klaskali na przemówieniach towarzyszy. Okej. Ich prawo.
                                      Nie każdy był tak odważny jak Kuroń, Gwiazda czy Popiełuszko.
                                      Ale jak oni dzisiaj usiłują pouczać i występować jako ci nieskazitelni i niezłomni to mi szczena opada coraz niżej.
                                      Kurna, przecież wciąż żyją ludzie, którzy pamiętają tamte czasy.
                                      Jakoś Panów Profesorów po tej antykomunistycznej stronie wtedy nie widzieliśmy ! To może dzisiaj trochę więcej umiaru i pokory ?
                                      Oni są zresztą tylko pewnym symbolem. Jest cała grupa ludzi, którzy albo wtedy byli cicho albo z powodów młodego wieku nie załapali się na opozycyjność albo działali ale nie byli pierwszoplanowi.
                                      Teraz ich ego cierpi. Też chcieliby być bohaterami. Niektórym z nich to się należy a innym nie.
                                      Powtórzę - ci , którym się to nie należy, niechaj rolę autorytetów moralnych sobie darują.
                                      I to dotyczy właśnie panów Nowaka i Bendera.

                                      junkier napisał:

                                      > Kazdy moze zapoznac sie z publicystyka prof. Bendera i Nowaka
                                      > www.jerzyrobertnowak.com
                                      > www.ryszardbender.pl
                                      >
                                      >
                                      > Z pewnoscia prof. Bender ani Nowak nie wybielali haniebnie
                                      > komunistycznych zbirow majacych krew Polakow na rekach Jaruzela i
                                      > Kiszczaka jako "ludzi honoru".
                                      >
                                      • junkier Re: Panowie Bender i Nowak to antykomunisci czyst 05.06.09, 12:12
                                        Prof. Bender i prof. Nowak to po prostu wzorce antykomunizmu, takie
                                        antykomunistyczne wzorce z Sevres. Dlaczego? Ano dlatego ze zawsze
                                        opowiadali sie za oddaniem holdu polskim patriotom mordowanym przez
                                        komunistow i zawsze walczyli z antypolonizmami.

                                        Porownywanie z nimi dlugoletniego komucha Kuronia jest po prostu
                                        haniebne!


                                        Chcesz sobie poczytac o nip, prosze bardzo:

                                        W stalinowskiej „Polsce” Jacek wbrew swoim rówieśnikom opowiadał się
                                        za komunistyczną tyranią. W książce usprawiedliwiał się [kłamiąc] że
                                        Polacy po II wś mordowali żydów w Kielcach, Radomiu, Krakowie, a
                                        biskupi tych mordów nie potępiali.

                                        Mając 15 lat, w 1949 roku, Jacek działał z marginesem społecznym
                                        razem w ZMP. W ramach swej działalności walczył ze spekulacją [czyli
                                        niszczył polską gospodarkę i prześladował polskich rzemieślników i
                                        handlowców]. Był ideowym komunistą gardzącym karierowiczami. Jako
                                        ideowy komunista był też walczącym ateistą [czyli prześladował
                                        katolików]. Po maturze został etatowym pracownikiem ZMP. Przełożeni
                                        go lubili i awansowali. W 1953 został etatowym przewodniczącym
                                        Zarządu Uczelnianego Politechniki Warszawskiej. Na politechnice był
                                        odpowiedzialny za wyrzucanie studentów ze studiów. Propagował
                                        ateizm. Walczył z bikiniarstwem i chuligaństwem (bił ludzi a to że
                                        tańczyli bugi ługi). Obcinał bikiniarzom włosy i zmuszał by je
                                        zjadali.

                                        Komunistyczny terror
                                        Jackowi nie przeszkadzał wówczas powszechny alkoholizm, agresja,
                                        prostytucja, w stalinowskiej Polsce. Nie przeszkadzało mu to że
                                        komuniści mordowali, torturowali i więzili Polaków. Kuroń nie
                                        dostrzegał komunistycznego terroru.
                                        Jacek współpracował jako aktywista z UB. W siedzibie UB składał nowe
                                        cenniki po podwyżkach. Na zlecenie UB razem z towarzyszami z ZMP
                                        podsłuchiwał ludzi pod sklepami, jak krytykują podwyżki, i pisał
                                        donosy donosy do UB (str.52).

                                        Profity władzy
                                        Jacek Kuroń z sentymentem wspominał że kochał PZPR bardziej niż
                                        swoją dziewczynę. Tragedią było dla niego wyrzucenie go z PZPR w
                                        1953. Odrodzeniem ponowne przyjęcie w poczet PZPR w 1956 roku.
                                        W 1953 dzięki przynależności do ZMP bez egzaminów został studentem
                                        Państwowej Wyższej Szkoły Pedagogicznej, kuźni komunistycznych kadr.
                                        Jako zaangażowany komunista brał udział w niszczeniu ludzi. Jacek
                                        Kuroń żył komunistyczną propagandą którą się zaczytywał.

                                        Demoralizacja dzieci i młodzieży
                                        Instrumentem indoktrynacji dzieci i młodzieży w duchu komunistycznym
                                        byli dla Jacka Kuronia Walterowcy. Od 1953 była to sekcja ZMP. Od
                                        1956 drużyna ZHP. Walterowcy służyli Jackowi do budowy
                                        komunistycznego raju na ziemi.

                                        Walterowcy śpiewali rosyjskie, ukraińskie i żydowskie piosenki. Nie
                                        szanowali władzy i hierarchii, działali w koedukacji, naśmiewali się
                                        z rytuałów, kochali swoje czerwone chusty. System walterowski
                                        polegał na przekonaniu że dzieci są uciskaną mniejszością którą
                                        należy wyzwolić. Wyzwolenie miało polegać na traktowaniu dzieci jako
                                        pełnoprawnych partnerów. Dzieci miały tworzyć twórczy kolektyw,
                                        komunę. Walterowcy byli też powodem aresztowania Jacka na miesiąc,
                                        po tym jak trójka dzieci pod jego opieką utopiła się.

                                        W harcerstwie Jacek walczył z wpływami przedwojennych instruktorów.
                                        Kuroń dla komunizmu pracował na odcinku harcerstwo. Celem Kuronia
                                        było uczynienie z harcerstwa przybudówki PZPR i komunistycznej kuźni
                                        kadr. Jacek był ideowym aparatczykiem komunistycznym. Dzieci i
                                        młodzież były przez Jacka Kuronia demoralizowane w duchu komunizmu i
                                        ateizmu. Kuroń donosił na instruktorów którzy nie byli komunistami
                                        powodując ich wyrzucenie z harcerstwa.

                                        Jacek Kuroń zakładał też żydowskie harcerstwo w sześciu żydowskich
                                        podstawówkach.

                                        W walce z polskim reakcjonizmem
                                        Październik 1956 był więc dla Jacka Kuronia atakiem na ukochany
                                        socjalizm. W 1956 roku Jacek pierwszy raz dowiedział się że były
                                        jakieś ofiary stalinizmu (oczywiście nie chodziło o jakiś Polaków
                                        czy katolików tylko o biednych komunistów z KPP). Komuniści z KPP
                                        [sowieckiej agentury dążącej do likwidacji Polski i komunistycznego
                                        terroru] stali się idolami Jacka. Propaganda KPP kształtowała w
                                        umyśle Jacka obraz niepodległej II RP. Na forum publicznym Jacek
                                        Kuroń bronił komunizmu przed krytyką Przemysława Górnego
                                        (założyciela Związku Młodych Demokratów organizacji
                                        antykomunistycznej i prawicowej, od siebie dodam że pan Przemysław
                                        do dnia dzisiejszego działa w ruchu narodowym i pomimo cierpień w
                                        komunistycznych więzieniach z niespożytą energią walczy o Polskę). W
                                        październiku 1956 Kuroń tłumił przejawy polskości w protestach,
                                        manipulował tak ludźmi by protesty były socjalistyczne. Cały ten
                                        czas Jacek walczył z „antysemityzmem”,
                                        recydywą „prawicowości”, „nacjonalizmu” i „ksenofobii” [walka
                                        z „antysemityzmem” itp to typowa komunistyczna nazwa dla niszczenia
                                        tożsamości narodowej i zdrowego rozsądku]. W 1956 Jacek czuł się
                                        zaszczuty przez Polaków i katolików. Przemiany uderzały w interes
                                        ekonomiczny tyrańskiej klasy pasożytniczej do której Jacek należał.

                                        Atmosfera patriotyzmu 1956 roku była obca Kuroniowi. Mierziły go
                                        obchody powstania warszawskiego, polski romantyzm. Obce były mu
                                        powody dla których Janusz Korwin Mikke rozdawał ulotki o wiecu w
                                        sprawie listu 34, za co został zatrzymany.

                                        Po rozwiązaniu ZMP komuniści wraz z Jackiem założyli ZMS. Na
                                        Uniwersytecie Warszawskim swój klub założyli Brus [mąż Wolińskiej,
                                        oficer polityczny LWP] i Bauman [agent sowiecki] u którego
                                        doktorantem był Benek Tajkowski [w latach dziewięćdziesiątych
                                        nagłaśniany przez „gazetę wyborczą” polityk].

                                        Wyrazem komunistycznych poglądów Jacka był list jego i
                                        Modzelewskiego do partii z 1965 roku. W liście tym domagał się rad
                                        robotniczych, krytykował parlamentaryzm. Przy tworzeniu listy
                                        pomagał Tajkowski, za co jego i Modzelewskiego wyrzucono z
                                        uniwersytetu. Kuroń za list, za trwanie przy dogmatach komunizmu,
                                        trafia do więzienia. W więzieniu Jacek udawał ze jest żydem.
                                        Więzienie opuścił w 1967 roku.

                                        Czerwona opozycja
                                        W maju 1967 Jacek opuszcza więzienie i dołącza do „komandosów”
                                        (desantowali zbiorowo na otwarte spotkania): Michnika, Blumsztajna,
                                        Lityńskiego, Grossa. Komandosi zorganizowanie i kolektywnie
                                        propagowali swoje utopie.

                                        Kiedy lewicowe elity odchodziły od marksizmu, Jacek Kuroń był tak
                                        wierny komunistycznym dogmatom, że utożsamiał się z bolszewikami
                                        walczącymi z niepodległą Polską w 1920 roku. Jacek trwał w
                                        komunizmie, a jego znajomi zmieniali poglądy. Antoni Zabrowski [dziś
                                        dziennikarz „Gazety Polskie”], intelektualnie i emocjonalnie
                                        uzależniony od swego ojca [komunistycznego tyrana Polski], z
                                        komunisty ewoluował w rewizjonistę a potem katolika. Benek Tajkowski
                                        został w 1968 antysemitą i założył faszystowską (zdaniem Jacka)
                                        partie Światowid.
                                        www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=27&pid=1330
                                        • oh-karyna Re: Panowie Bender i Nowak to antykomunisci czyst 05.06.09, 12:20
                                          Walczyli tak jak bohater opowiadania Mrożka, który na ścianach szaletu wypisywał
                                          antyfrankistowskie hasła.
                                          W tamtych czasach ci co walczyli, dostawali w dupę a nie katedry na uczelniach.
                                          Śpiewać patriotyczne pieśni u cioci na imieninach to potrafiło 99% społeczeństwa.


                                          junkier napisał:

                                          > Prof. Bender i prof. Nowak to po prostu wzorce antykomunizmu, takie
                                          > antykomunistyczne wzorce z Sevres. Dlaczego? Ano dlatego ze zawsze
                                          > opowiadali sie za oddaniem holdu polskim patriotom mordowanym przez
                                          > komunistow i zawsze walczyli z antypolonizmami.
                                          >
                                          • junkier Re: Panowie Bender i Nowak to antykomunisci czyst 05.06.09, 13:09
                                            Kto najczesciej szkaluje i pomawia tych wybitnych profesorow? Ano
                                            oczywiscie, organ Michnikowy.

                                            Jesli Michnik i jego organ prasowy kogos wsciekle atakuja, to jest
                                            to najczesciej gwarancja ze chodzi o uczciwego i prawego czlowieka.
                            • guru133 Nie rozśmieszaj mnie faszysto i na temat prawa 05.06.09, 11:15
                              lepiej zamilcz. Tak jak za rządów Kaczyńskiego PiS manipulował prawem, to
                              możliwe było tylko w PRL-u i wtedy kiedy Europę zalewali twoi ideologiczni
                              współpobratymcy, faszyści.
                        • kralik111 Pytanie do junkra :) 05.06.09, 10:26
                          Drogi junkier, wielokrotnie chwaliles sie, ze jestes zagozalym liberalem. Jak
                          wiec zapatrujesz sie na stwierdzenie prezydenta o tym, ze idea liberalna na
                          swiecie umarla?
                          Nie wydaje ci sie to idiotyczne i sprzeczne z twoimi najglebszymi pogladammi...?

                          BUA HA A HA HA H A H A H A HA H A H A HA H AH A

                          Wiem, wiem, nie odpowiesz, nigdy nie odpowiadasz na pytania, dyskusja i
                          refleksja nie sa twoja mocna strona...;DDDDDDDDD
                        • marek99az1 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 11:10
                          junkier napisał:

                          > "Kompromis", wymuszony a wiec w ogole nieobowiazujacy, z komuchami
                          > nalezalo podrzec i wyrzucic wkrotce po 4 czerwca.
                          >
                          > A zdrajcy z tego zgnilego pseudokompromisu szczyca sie do dzis.

                          Nie uciekaj tchórzliwie od ustosunkowania się do tego co napisałeś.
                          A napisałeś "Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdradzili
                          ideały Sierpnia i, po tajnym aliansie zawartym z komunistami przy
                          Okrągłym Stole....". Zasugerowałem kto ewentualnie ten alians mógł
                          zawrzeć, przyjmując na chwilę, że to co napisałeś jest prawdą.
                          Odpowiedz raz logicznie i na temat.
                          • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 11:31
                            Każdy kto ma odrobinę pamięci wie, że Kaczyńscy i generalnie
                            prawicowo-narodowa część opozycji była za tym, żeby "porozumienia"
                            okrąglostołowe szybko odrzucić i wprowadzić program przyspieszenia
                            reform.

                            Nie kto inny jak Jarosław Kaczynski ostrzegał przed sytuacją,
                            paranoidalną sytuacją, w ktorej komuniści, ktorzy byli głównymi
                            beneficjentami uwłaszczających nomenklaturę reform rozpoczętych
                            przez rząd Messnera w 1988 r., są jednocześnie największymi
                            krytykami reform, ktoreych negatywne konsekwencje
                            przypisywano "Solidarności".

                            Innymi słowy – kradną garściami, uciekają z lupem i krzyczą "łapaj
                            złodzieja".

                            Jeśli będziesz zaprzeczał, że skupiona wokół UDecji część b.
                            opozycji najgłośniej wzywała za tym żeby trwać przy
                            tych "okrągłostołowych ustaleniach", ktore po 18 czerwca 1989
                            powinny zostać wyrzucone na śmietnik, uznam że po prostu kłamiesz w
                            żywe oczy.
                            • marek99az1 Jeszcze raz re: junkier 05.06.09, 11:57
                              junkier napisał:

                              > "Kompromis", wymuszony a wiec w ogole nieobowiazujacy, z komuchami
                              > nalezalo podrzec i wyrzucic wkrotce po 4 czerwca.
                              >
                              > A zdrajcy z tego zgnilego pseudokompromisu szczyca sie do dzis.

                              Znowu wywijasz się. Nie tchórz! Nie uciekaj tchórzliwie od
                              ustosunkowania się do tego co sam napisałeś.
                              A napisałeś "Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdradzili
                              ideały Sierpnia i, po tajnym aliansie zawartym z komunistami
                              [/b]przy
                              Okrągłym Stole....". Zasugerowałem, kto ewentualnie ten alians mógł
                              zawrzeć, przyjmując na chwilę, że to co napisałeś jest prawdą.
                              Odpowiedz chociaż raz logicznie i na temat.
                              Ustosunkuj się dokładnie do tego co napisałeś. Ty i tobie podobni
                              często coś insynuujecie, a przyparci do muru uciekacie tchórzliwie w
                              bok, gdzie popadnie.
                              • aleksandra991 Re: Jeszcze raz re: junkier 05.06.09, 11:59
                                daj spokój, Marek, junkier to półgłówek, i tak nic nie rozumie
                              • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 12:04
                                Stosujesz czyste insynuacje. Teza o dogadaniu sie najcwanszych
                                elementow z PZPR oraz tej czesci opozycji, ktora wywodzila sie z
                                lewicy laickiej lub po prostu byla zwerbowana przez SB, przy
                                okraglym stole jest mocno uzasadniona przez 2 okolicznosci:

                                - deklaracje swiadkow tamtych czasow, chocby Andrzeja Gwiazdy ktory
                                powiedzial ze przy okraglym stole SB dogadala sie ze swymi tajnymi
                                wspolpracownikami

                                - ale co wazniejsze przez FAKTY ktore nastapily potem: komunistow
                                nie rozliczono, wlos im z glowy nie spadl a gazeciny ktore
                                lamentowaly ze znaczki Solidarnosci im zabrano, zamiast stac w
                                interesie narodu i Solidarnosci, staly sie najbardziej zagrzalymi
                                obroncami interesow komuny podnoszac wsciekle larum zawsze gdy byla
                                mowa o lustracji, dekomunizacji i przecinaniu komunistycznych zlogow
                                panstwa totalitarnego.
                                • aleksandra991 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 12:07
                                  Junkier, nie wszyscy porządni ludzie to katolicy. Przeciwnie wprost -
                                  wielu katolików to łobuzy i chamy.Brzydze się Benderem- śliska
                                  ohydna ropucha
                                  • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 12:15
                                    Ja nie pisalem tego do ciebie tylko do Marek99AZ7791. To po
                                    pierwsze. A po drugie, nie wycieraj sobie geby Polakami i
                                    katolikami, patrz co Twoi Zydzi wyrabiaja:

                                    www.rp.pl/artykul/25,315135__Polacy__oddajcie_miliardy_.html
                                    Kilka lat temu znany biznesmen przekazał Kościołowi dom, w którym
                                    się urodził i spędził dzieciństwo Karol Wojtyła. Kupił go od
                                    właściciela, obywatela USA o polsko-żydowskich korzeniach, gdy
                                    odzyskał on nieruchomość, udowodniwszy przed polskim sądem swoje
                                    prawa spadkobiercy.

                                    Był to jeden z wielu przykładów mówiących, że wolna Polska, mimo
                                    problemu ze stworzeniem ustawy całościowo regulującej zwrot
                                    zagrabionego mienia, generalnie realizuje zasady prawa przyjęte w
                                    cywilizowanym świecie.

                                    Nie ma prawnego precedensu ani nawet logicznego uzasadnienia, na
                                    mocy których współcześnie żyjący Żydzi z odległych krajów mogliby
                                    uznać się za spadkobierców nieżyjących od pół wieku Żydów -
                                    obywateli polskich, z którymi nie łączy ich żadne pokrewieństwo.
                                    Mimo to istnieją środowiska żydowskie, które ponawiają
                                    żądania “zwrotu” szacunkowo określonych kwot jako rzekomej
                                    równowartości majątku po ofiarach Holokaustu. Pisała o tym
                                    czwartkowa “Rzeczpospolita”.

                                    Z punktu widzenia zarówno prawa, jak i etyki trudno określić to
                                    inaczej niż żądaniem haraczu. Co gorsza, środowiska te nie wahają
                                    się posługiwać naciskiem. Jak otwarcie groził nam Elie Wiesel,
                                    dopóki nie zostanie on wypłacony, “Polska będzie publicznie
                                    atakowana i upokarzana na arenie międzynarodowej”.

                                    Rząd polski raz już uległ tej presji, godząc się na przekazywanie
                                    majątku po niemających prawnego następcy żydowskich gminach
                                    wyznaniowych specjalnie w tym celu powoływanym fundacjom. Wiele tych
                                    fundacji szybko odsprzedało place po dawnych synagogach deweloperom
                                    i zniknęło z łatwo zarobionymi pieniędzmi. Tę lekcję zbyto
                                    wstydliwym milczeniem, bo Polacy uznali, że nie wypada jej Żydom
                                    wypominać.

                                    To prawda, że w stosunkach z Żydami potrzeba dużej delikatności, nie
                                    może to jednak oznaczać godzenia się na roszczenia jawnie
                                    niesprawiedliwe i przymykania oczu na nadużycia.
                                    • marek99az1 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 12:20
                                      junkier napisał:

                                      > Ja nie pisalem tego do ciebie tylko do Marek99AZ7791. To po
                                      > pierwsze. A po drugie, nie wycieraj sobie geby Polakami i
                                      > katolikami, patrz co Twoi Zydzi wyrabiaja:
                                      >
                                      > www.rp.pl/artykul/25,315135__Polacy__oddajcie_miliardy_.html
                                      > Kilka lat temu znany biznesmen przekazał Kościołowi dom, w którym
                                      > się urodził i spędził dzieciństwo Karol Wojtyła. Kupił go
                                      od ...itp bzdury.

                                      Nadal przepisywane na żywo agitki, bez krótkiej odpowiedzi na zadane
                                      pytanie. No i ta tępota sterowanego zdalnie buldożera.
                                      • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 12:26
                                        Chciales prawdy o okreglym stole, podalem ja, to ze nie chcesz tej
                                        prawdy przyjac tylko powtarzasz frazesy przez lata wyczytane w
                                        Wybiorczej no to sorry ale ja na taki podrecznikowy przyklad
                                        indoktrynacji nie mam lekarstwa.
                                        • marek99az1 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 13:06
                                          junkier napisał:

                                          > Chciales prawdy o okreglym stole, podalem ja, to ze nie chcesz tej
                                          > prawdy przyjac tylko powtarzasz frazesy przez lata wyczytane w
                                          > Wybiorczej no to sorry ale ja na taki podrecznikowy przyklad
                                          > indoktrynacji nie mam lekarstwa.
                                          >

                                          Napisałem poprzednio, że przepisujesz agitki. Oczywiście wklejasz
                                          je, bo w większości przypadków na przepisanie nie wystarczyłoby ci
                                          czasu ze względu na ich obszerność.
                                          Swoje słowa należy szanować. Do tej pory nie ustosunkowałeś się
                                          bezpośredni dotychczas. Widać rzucasz je na wiatr nie zwracając
                                          uwagi na treść. A swoje odpowiedzi wykorzystujesz tylko do tego, aby
                                          wkleić kolejną agitkę.
                                          • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 13:18
                                            Facet, o co chodzi? Zadaj konkretne pytanie.

                                            Na marginesie - zarzucasz mi ze czesto stosuje odpowiedzi zrodlowe.
                                            Sorry, ale to jest pretensja do garbatego ze ma proste dzieci. Ja
                                            posluguje sie ZRODLAMI bo jest to zgodne z podstawa badania historii.
                                            • 1410_tenrok ty sie posługujesz zrodłami, ale 05.06.09, 15:48
                                              gnojówki!
                                              Piszsze jedynie o nowaku i benderze. Cytujesz jednostronnie radio maryja. brak
                                              ci pokory oraz chęci do dyskusji. Opluwasz swoich przeciwników politycznych.
                                              Jestes komputerem agory, który podgrzewa atmosfere w godzinach 9.00- 16.00?
                                              Czytanie twoich tekstów jest zajęciem dość zabawnym, ponieważ kiedy nie staje
                                              argumentów zaczynasz obrażać ludzi.
                                              I na koniec, gdy ostatnio na blogu rzepy, na którym napisano, że teksty
                                              obraźliwe, będą bez pardonu kasowane, zapytałem, co robią teksty wyraźnie
                                              obraźliwe dla Tuska, redaktor po prostu wyciął mój post. A tu prosze i teksty
                                              obraźliwe dla Tuska i obraźliwe dla Kaczynskich lub Rydzyka. No, ale to żydowski
                                              Hyde Park i oni nie wiedzą w tej Agorze, co dobre dla Polski, co????
                                            • marek99az1 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 18:34

                                              junkier napisał:

                                              > Facet, o co chodzi? Zadaj konkretne pytanie.
                                              >
                                              > Na marginesie - zarzucasz mi ze czesto stosuje odpowiedzi
                                              zrodlowe.
                                              > Sorry, ale to jest pretensja do garbatego ze ma proste dzieci. Ja
                                              > posluguje sie ZRODLAMI bo jest to zgodne z podstawa badania
                                              historii.

                                              Pytanie na które konsekwentnie nie odpowiadasz zadałem kilkakrotnie.
                                              Fakt, część tekstu "wypadła". Powinno być tak:
                                              Napisałem poprzednio, że przepisujesz agitki. Oczywiście wklejasz
                                              je, bo w większości przypadków na przepisanie nie wystarczyłoby ci
                                              czasu ze względu na ich obszerność.
                                              Swoje słowa należy szanować. Do tej pory nie ustosunkowałeś się
                                              bezpośrednio do swoich słów i nie odpowiedziałeś na pytanie. Widać
                                              rzucasz je na wiatr nie zwracając uwagi na treść. A swoje odpowiedzi
                                              wykorzystujesz tylko do tego, aby
                                              wkleić kolejną agitkę.

                                              A twoje źródła to Zienkiewicz, TW "Tadeusz" Nowak, RM, NDz itp. Nie
                                              ma chyba w Polsce bardziej niewiarygodnych źródeł. Właśnie
                                              nagromadzenie kłamstw czyni dla mnie "dzieła" interesującymi.
                                              Wyłanianie tych kłamstw jest ciekawą zabawą. Spróbuj.
                                • marek99az1 Re: re: re: junkier 05.06.09, 12:16
                                  junkier napisał:

                                  > Stosujesz czyste insynuacje. Teza o dogadaniu sie najcwanszych
                                  > elementow z PZPR oraz tej czesci opozycji, ktora wywodzila sie z
                                  > lewicy laickiej lub po prostu byla zwerbowana przez SB, przy
                                  > okraglym stole jest mocno uzasadniona przez 2 okolicznosci:

                                  Ciągle krążysz dookoła i nie masz wiedzy albo dwagi bezpośredniego
                                  ustosunkowania się do tego co sam napisałeś. Nie wstyd ci?
                                  Następnego "re" już nie będzie. Widzę, że jak prystało na rasowego
                                  pisiaka, pojęcie prawdy i logika są ci obce.
                                  • junkier Re: re: re: junkier 05.06.09, 12:24
                                    POdalem Ci zrodla, ktore wskazuja na wielce prawdopodobna teze o
                                    zmowie okraglostolowej. A ty z uporem maniaka odmawiasz przyjecia do
                                    wiadomosci rzeczy oczywistych. Rozumiem ze jesli czegos nie
                                    zadekretowal Organ prasowy Adama M. to dla pewnej kategorii ludzi
                                    czerpiacych z niego "wiedze" o swiecie okreslone zjawiska nie
                                    istnieja...
                                    • marek99az1 Re: re: re: junkier 05.06.09, 13:13
                                      junkier napisał:

                                      > POdalem Ci zrodla, ktore wskazuja na wielce prawdopodobna teze o
                                      > zmowie okraglostolowej. A ty z uporem maniaka odmawiasz przyjecia
                                      do
                                      > wiadomosci rzeczy oczywistych. Rozumiem ze jesli czegos nie
                                      > zadekretowal Organ prasowy Adama M. to dla pewnej kategorii ludzi
                                      > czerpiacych z niego "wiedze" o swiecie okreslone zjawiska nie
                                      > istnieja...


                                      Większość twoich źródeł jest mi znana, nie musisz się tak trudzić. Z
                                      uporem nie odpowiadasz na proste pytanie dotyczące aliansów,
                                      Magdalenki i uczestnictwa L. Kaczyńskiego we wszystkich spotkaniach.
                                      Jeżeli takie tajne alianse zostały zawarte to chyba tylko w
                                      Magdalence, bo jeżeli nie to gdzie? - przecież chyba nie podczas
                                      jawnych obrad OS.
                                      • junkier Re: re: re: junkier 05.06.09, 13:22
                                        Nie sadzisz chyba ze ci, ktorzy te alianse zawierali (zapewne
                                        nieformalne, kto by spisywal antypolskie ustalenia!) brali na bok L.
                                        Kaczynskiego mowiac mu - chodz, posluchasz co zesmy z 'ludzmi
                                        rozumnymi' z PZPR ustalili, no tacy glupi to oni nie byli.

                                        Podam dwa nieznane praktycznie fakty, fragment wczorajszego wywiadu
                                        z historykiem A. Dudkiem:

                                        "szyfrogram Grupy Operacyjnej „Wisła”, czyli moskiewskiej delegatury
                                        kontrwywiadu MSW, do Warszawy ze stycznia 1989 r. Relacjonuje on
                                        wypowiedzi radzieckich rozmówców „Wisły”. Dwukrotnie znajdujemy tam
                                        powołanie się na relacje ze Stanami. Rozmówcy źródła „Wisły” –
                                        młodzi pracownicy aparatu KPZR, KGB, wojskowi – mówią, że „z uwagi
                                        na uwarunkowania zewnętrzne (dialog z USA) radzieckie poparcie
                                        polityczne dla Polski będzie się zawężać”. Zapowiadają, iż Rosjanie –
                                        mimo „niepotrzebnego sprzeciwu” władz PRL – będą dalej szukać
                                        kontaktów z przedstawicielami opozycji. Bo „dla ZSRR liczy się
                                        obecnie przede wszystkim pomyślny rozwój stosunków z USA i w tym
                                        kontekście istnieje potrzeba zbudowania w krajach socjalistycznych
                                        mostów porozumienia między różnymi siłami społecznymi, dlatego nie
                                        powinniście nam przeszkadzać w kontaktach z polskimi
                                        intelektualistami”. To zdanie pada w kontekście udaremnionej przez
                                        sprzeciw Warszawy niedoszłej wizyty Michnika w Moskwie. Jednak to o
                                        wiele za mało, aby formułować tezę o mającym doprowadzić do
                                        demokratyzacji Polski tajnym porozumieniu Kremla z Ameryką.

                                        Michnik w końcu do Moskwy pojechał…

                                        Pojechał, ale już w całkowicie zmienionej sytuacji politycznej, w
                                        lipcu 1989 roku, kilka dni po publikacji słynnego artykułu „Wasz
                                        prezydent, nasz premier”. To już była niemal oficjalna wizyta
                                        czołowego polityka obozu prącego w Polsce do władzy. Sam Michnik tak
                                        odpowiedział na pytanie, czego dowiedział się od Rosjan w trakcie
                                        rozmów w KC KPZR: „Oni byli sobą zajęci, mówili: „Róbcie, co
                                        chcecie”, a skoro tak, no to ja wróciłem z Moskwy i
                                        powiedziałem: „chłopaki, skok na kasę trzeba robić”, ale nawet wtedy
                                        Jaruzelski był bezpiecznikiem. Pamiętajmy, przecież cały ten aparat,
                                        bezpieczniacki, wojskowy, partyjny, administracyjny, przecież oni by
                                        dostali szału. Im się nagle ziemia pod nogami zaczęła palić.
                                        Jaruzelski był bezpiecznikiem, gwarantem, żeby siedzieli cicho,
                                        najwyżej zmienią posady, ale im nikt nie urwie głowy”.

                                        Co ciekawe, w teczce szyfrogramów kierowanych w 1989 r. do Warszawy
                                        przez Ambasadę PRL w Moskwie, a przechowywanej w archiwum MSZ, brak
                                        wyłącznie trzech z ponad 200 szyfrogramów. Prawdopodobnie właśnie
                                        tych dotyczących wizyty Michnika, co wynika z datowania pozostałych,
                                        ich numeracji oraz treści zawartych w zachowanych dokumentach. Ktoś
                                        usunął je z teczki już po skierowaniu jej do archiwum, gdzie
                                        dokonano zszycia i paginacji wszystkich szyfrogramów.

                                        Wracając do czasów przed Okrągłym Stołem, w pana książce znajdujemy
                                        interesujący szyfrogram GO „Wisła” z początku stycznia 1989 roku, w
                                        którym czytamy, że pracownicy KC KPZR, MSZ i KGB wyrażają w
                                        rozmowach z szefem „Wisły” zaniepokojenie ewentualnością… spadku
                                        autorytetu Wałęsy.

                                        „Czy uzasadnione jest szerokie reklamowanie Wałęsy? Najbardziej
                                        niebezpieczna jest przecież opozycja pośród młodych robotników i w
                                        ogóle młodzieży, która nie uznaje go za swego przywódcę i nie będzie
                                        go słuchać. Zachód chce również widzieć w nim opozycjonistę, a
                                        nie „kolaboranta”… Czy nie obawiamy się, że włączenie w
                                        jakiejkolwiek formie do instytucji władzy ograniczy jego wpływ na
                                        opozycję, a nawet skompromituje?”. Tak to brzmi.

                                        To kolejne potwierdzenie tezy, że zarówno władze w Warszawie, jak i
                                        w Moskwie w latach 1988 – 1989 bały się przede wszystkim nie tyle
                                        starszych działaczy „Solidarności”, ile tej młodej, wzbierającej
                                        wówczas fali opozycyjnej, która w odróżnieniu od starej opozycji
                                        miała silną dynamikę wzrostową. A ponieważ była młoda i nieznana,
                                        nie była – w każdym razie nie w stopniu zbliżonym do starej
                                        opozycji – rozpoznana przez PZPR i podległe jej służby. Była
                                        natomiast radykalna, a jej rozwój groziłby wymknięciem się sytuacji
                                        spod kontroli zarówno PZPR, jak i Kremla. Z tego punktu widzenia
                                        Wałęsa i jego współpracownicy byli pożądanym partnerem, którego
                                        autorytetu nie należało nadwyrężać.

                                        www.rp.pl/artykul/9133,314695_Moskwa_zachecala_Jaruzelskiego__do_zmian_.html
                                        • 1410_tenrok junkier, ale ty smieszny jestes z tymi bzdurami 05.06.09, 15:51
                                          skoro nawet Kaczynscy mówią, że tam nic trefnego nie było. Ale ty pewnie lepiej
                                          wiesz, no bo ty wszystko lepiej wiesz!
                        • marek99az1 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 11:22
                          junkier napisał:

                          > "Kompromis", wymuszony a wiec w ogole nieobowiazujacy, z komuchami
                          > nalezalo podrzec i wyrzucic wkrotce po 4 czerwca.
                          >
                          > A zdrajcy z tego zgnilego pseudokompromisu szczyca sie do dzis.

                          Nie uciekaj tchórzliwie od ustosunkowania się do tego co napisałeś.
                          A napisałeś "Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdradzili
                          ideały Sierpnia i, po tajnym aliansie zawartym z komunistami przy
                          Okrągłym Stole....". Zasugerowałem, kto ewentualnie ten alians mógł
                          zawrzeć, przyjmując na chwilę, że to co napisałeś jest prawdą.
                          Odpowiedz chociaż raz logicznie i na temat.

                          Powtórzyłem z bezpośrednim adresem, aby ułatwić ci odpowiedź.
                        • marek99az1 Re: junkier 05.06.09, 11:26
                          junkier napisał:

                          > "Kompromis", wymuszony a wiec w ogole nieobowiazujacy, z komuchami
                          > nalezalo podrzec i wyrzucic wkrotce po 4 czerwca.
                          >
                          > A zdrajcy z tego zgnilego pseudokompromisu szczyca sie do dzis.

                          Nie uciekaj tchórzliwie od ustosunkowania się do tego co napisałeś.
                          A napisałeś "Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdradzili
                          ideały Sierpnia i, po tajnym aliansie zawartym z komunistami przy
                          Okrągłym Stole....". Zasugerowałem, kto ewentualnie ten alians mógł
                          zawrzeć, przyjmując na chwilę, że to co napisałeś jest prawdą.
                          Odpowiedz chociaż raz logicznie i na temat.

                          Powtórzyłem z bezpośrednim adresem, aby ułatwić ci odpowiedź.
                          Powtrzam jeszcze raz, bo nie podałem tego bezpośredniego adresu.


                          • kralik111 Re: junkier 05.06.09, 11:43
                            marek99az1 napisał:

                            > junkier napisał:
                            >
                            > > "Kompromis", wymuszony a wiec w ogole nieobowiazujacy, z komuchami
                            > > nalezalo podrzec i wyrzucic wkrotce po 4 czerwca.
                            > >
                            > > A zdrajcy z tego zgnilego pseudokompromisu szczyca sie do dzis.
                            >
                            > Nie uciekaj tchórzliwie od ustosunkowania się do tego co napisałeś.
                            > A napisałeś "Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdradzili
                            > ideały Sierpnia i, po tajnym aliansie zawartym z komunistami przy
                            > Okrągłym Stole....". Zasugerowałem, kto ewentualnie ten alians mógł
                            > zawrzeć, przyjmując na chwilę, że to co napisałeś jest prawdą.
                            > Odpowiedz chociaż raz logicznie i na temat.
                            >
                            > Powtórzyłem z bezpośrednim adresem, aby ułatwić ci odpowiedź.
                            > Powtrzam jeszcze raz, bo nie podałem tego bezpośredniego adresu.
                            >
                            >

                            Marek, z przykroscia musze stwierdzic, ze junkier juz uciekl...;D

                            Pozdrawiam :)
                    • gregman77 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 09:49
                      przeciez kaczory tez byly przy okraglym stole chjujnkierze
                      • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 09:57
                        Andrzej Gwiazda powiedział: przy Okrąglym Stole dogadali się sprytni
                        komuniści ze swymi Tajnymi Współpracownikami z SB. Oczywiście poza
                        chlubnymi wyjątkami, ale trudno żeby z tą bulwersującą deklaracją
                        mózgu "Solidarności", usuniętego z niej bezprawnie pod wpływem
                        wiadomych środowisk, przejść do porządku dziennego.
                        • impostor Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:15
                          wiesz, niektorzy zlodzieje tez mowia: poszedlem z nimi na to
                          wlamanie, zeby byc naocznym swiadkiem jak kradli i teraz zyczliwie
                          donosze...

                          nie odwracaj kaczki ogonem. nikt wam juz nie wierzy.
                          • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:19
                            Kto byl tym zlodziejem - ci ktorzy skorzystali na uwlaszczeniu
                            nomenkletury.

                            Nie szeregowi ludzie "Solidarnosci", ktorzy dzis czesto zyja w nedzy.

                            Poza byla UD-ecja i PZPRowcami nikt za bardzo 4 czerwca sie nie
                            upaja.

                            4 czerwca to jak bitwa pod Grunwaldem, bitwa wygrana lecz przeciwnik
                            niepokonany. Komunistyczny przeciwnik dogadal sie z tymi
                            opozycjonistami, ktorzy skrycie mu sprzyjali zeby zbudowac nie wolna
                            Polske, ale postkomunistyczna III RP.
                            • kralik111 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:37
                              junkier napisał:

                              > Kto byl tym zlodziejem - ci ktorzy skorzystali na uwlaszczeniu
                              > nomenkletury.

                              A kto w Polsce moze pochwalic sie taka wielka iloscia uwlaszczen, jak PiS, no
                              kto junkier...?


                              >
                              > Nie szeregowi ludzie "Solidarnosci", ktorzy dzis czesto zyja w nedzy.

                              W nedzy zuja nieroby, i menele, ludzie pracujacy zyja na znacznie wyzszym
                              poziomie niz w 1989 roku, sa jeszcze zwiazkowcy zarabiajacy dziesieciokrotnie
                              wiecej od wyspecjalizowanych pracownikow, a ludzie Solidarnosci na codzien sa
                              pomawiani i obrazani na codzien przez PiS i
                              junkra...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd


                              >
                              > Poza byla UD-ecja i PZPRowcami nikt za bardzo 4 czerwca sie nie
                              > upaja.

                              PZPRowcy w bardzo duzej mierze wzbogacili szeregi partii zwacej sie Prawo i
                              Sprawiedliwosc, widziales jak lech kaczynski upajal sie wczoraj w Gdansku...?

                              :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                              >
                              > 4 czerwca to jak bitwa pod Grunwaldem, bitwa wygrana lecz przeciwnik
                              > niepokonany. Komunistyczny przeciwnik dogadal sie z tymi
                              > opozycjonistami, ktorzy skrycie mu sprzyjali zeby zbudowac nie wolna
                              > Polske, ale postkomunistyczna III RP.
                              >
                              >

                              Stad zagarniety majatek narodowy w rekach kaczynskich, stad niesprywatyzowane
                              firmy panstwowe, stad zadluzona i niesprywatyzowana sluzba zdrowia, ktorej dlugi
                              sluza do finansowania postkomunistycznych partii, stad dofinansowanie partii
                              politycznych z pieniedzy podatnikow, stad ordynacja wyborcza ugrana przez
                              komunistow przy okraaglym stole, itd. itd...;DDDDDDDDDDDDDDDDDD
                        • kralik111 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:28
                          junkier napisał:

                          > Andrzej Gwiazda powiedział: przy Okrąglym Stole dogadali się sprytni
                          > komuniści ze swymi Tajnymi Współpracownikami z SB. Oczywiście poza
                          > chlubnymi wyjątkami, ale trudno żeby z tą bulwersującą deklaracją
                          > mózgu "Solidarności", usuniętego z niej bezprawnie pod wpływem
                          > wiadomych środowisk, przejść do porządku dziennego.
                          >

                          A powiedz junkier, kto dzisiaj jest najblizszym i najbardziej zaufanym doradca
                          potajemnie prezydenta kaczynskiego, potajemnie spotykajacym sie z nim, no kto
                          junkier...?

                          BUA HA H H AH A H AH A H A H AH A H A H AH A HAH A HA H A H
                    • wrojoz Kaczyński najgorszy Prezydent w historii Europy. 05.06.09, 09:53
                      Tak to już jest. To prymityw.
                    • eba_k Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 10:48
                      I znowu głupoty wypisujesz. Kaczyńscy to destruktorzy a nie budowniczy. Oni by
                      ten kraj zrównali z ziemią a nie odbudowali.
                      Wykorzystywali i wykorzystują aparat Państwa do swoich celów, dokładnie tak jak
                      robili to komuniści. Oni maja głęboko gdzieś dobro Polaków i wcale się z tym nie
                      kryją.
                    • artic74 Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 11:03
                      Żal mi takich imbecyli jak ty zaślepionych ideami nienawiści wpajanych przez
                      pisowskich psycholi! No ale cóż tacy właśnie ludzie wybrali tego oszołoma żeby
                      nas reprezentował a raczej ośmieszał na chwałę Jara Lecha i reszty popaprańców
                      • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 11:38
                        Żal mi takich imbecyli jak ty zaślepionych ideami nienawiści do
                        prawicy narodowej i Radia Maryja wpajanych przez
                        psycholi z GW! No ale cóż tacy właśnie ludzie wybrali tego oszołoma
                        żeby nas reprezentował a raczej ośmieszał na chwałę Adama M i reszty
                        POpaprańców.
                        • eba_k Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 12:00
                          Użyłeś szablonu i wyszła Ci groteska.
                          • junkier Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 05.06.09, 13:07
                            Groteska to jest cala ta szopka wokol 4 czerwca. Przeczytaj co pisze
                            o tym R. Ziemkeiwicz:

                            Święto i po święcie

                            Pytać, czy należy świętować 4 czerwca, to tak jak pytać, czy
                            świętować bitwę pod Grunwaldem. Bitwa była wielkim sukcesem, wojska
                            potężnego wroga zostały w niej kompletnie rozgromione - i to jest
                            fakt. A że później, zamiast zrobić jeszcze ostatni krok i pokonanego
                            wroga ostatecznie dobić, pozwoliliśmy mu odbudować siły i
                            ostatecznie zwycięstwo to zostało zaprzepaszczone - to także fakt.

                            Bezpośrednio po bitwie, póki krzyżacy byli rozbici i w szoku, można
                            było łatwo zdobyć Malbork i położyć kres istnieniu zakonnego
                            państwa; ale rozkaz Jagiełły cofnął bliskie fortecy polskie wojska.

                            Pokonani Niemcy nadal więc przez ponad sto lat tkwili w ciele
                            królestwa jak zadra, kolejne wojny z nimi pochłonęły ogromne siły. A
                            potem dali podwaliny państwu pruskiemu, mającemu rychło odegrać
                            kluczową rolę w ostatecznym zniszczeniu i rozbiorze Rzeczpospolitej,
                            której chronicznej nieudolności zawdzięczało swe istnienie.

                            Którego Jagiełłę chcecie Państwo zachować w pamięci? Czcić
                            zwycięzcę, urządzać rocznicowe rekonstrukcje bitwy i podziwiać
                            przechowywane w muzeum zdobyczne pruskie chorągwie - czy może
                            pamiętać o przeraźliwej głupocie okazanej po bitwie, głupocie (jeśli
                            nie czymś gorszym - patrz Jasienica) która niemal całkowicie
                            zniwelowała skutki zwycięstwa? To rzecz gustu.

                            Tak samo jest rzeczą gustu, o czym kto chce pamiętać 4 czerwca. O
                            tym, że Polacy, po raz pierwszy mając możliwość zrobić to bezkarnie,
                            masowo powiedzieli "nie" komunistom i obdarzyli zaufaniem kandydatów
                            Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie i o wielkiej mobilizacji
                            całej rzeszy bezinteresownych, porządnych ludzi, którzy z niczego
                            zrobili im wspaniałą, skuteczną kampanię - czy o tym, co Wałęsa i
                            jego ekipa z tą nadzieją i zaufaniem potem zrobili?

                            Sejm, który dzięki tej mobilizacji wybrano, nie potrafił zrobić
                            rzeczy nawet tak oczywistej, jak rozliczenie zbrodni "nieznanych
                            sprawców" stanu wojennego; gdy wypadkiem przy pracy powołał do tego
                            celu komisję, rzucano jej wszystkie możliwe kłody pod nogi, a
                            powstały raport ostatecznie utajniono. Były bardziej haniebne i
                            bardziej zgubne w skutkach posunięcia nowej, "solidarnościowej"
                            elity władzy, ale to jest najbardziej dobitnym znakiem jej głupoty i
                            zdrady.

                            Co świętowaliśmy? Kolejne z szeregu polskich zwycięstw, które
                            umiejętnie obrócono w klęskę. Wygrawszy szansę na wolną Polskę,
                            zbudowano zamiast niej "kartoflaną republikę" (bo żebyż tu
                            przynajmniej banany!), z kulawą demokracją, kulawym wolnym rynkiem,
                            nieprzejrzystymi mechanizmami władzy, uprzywilejowaną oligarchią,
                            zablokowaniem normalnych dróg awansu dla ludzi młodych i zdolnych,
                            zdegenerowaną elitą "inteligencką", odrażającą w swej masie "elitą
                            polityczną" i faktycznie rządzącą, skrytą przed społeczeństwem
                            elitą - ferajną prymitywnych cwaniaczków, porozumiewających się
                            charakterystycznym językiem, który znamy z nagrań Rywina z
                            Michnikiem, Oleksego z Gudzowatym czy tercetu Kaczmarek-Kornatowski-
                            Netzel: "weź, ku..., ten, załatw z tym łysym ch...em, yyy, tego,
                            ku..., tylko wiesz, ku..., tak, żeby ten, no, yyy, żeby załatwione
                            było, wiesz, ku..., no".

                            I z generałem Jaruzelskim, który z okazji dwudziestolecia odbył
                            tournee po telewizjach, fetowany jako prawdziwy bohater i
                            triumfator. Niestety słusznie.

                            Rafał A. Ziemkiewicz

                            źródło informacji: FELIETONY INTERIA.PL
                    • eszp Re: Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdra 06.06.09, 01:18
                      junkier napisał:

                      > Solidarność to Kaczyńscy a nie ci którzy zdradzili ideały Sierpnia
                      > i, po tajnym aliansie zawartym z komunistami przy Okrąglym Stole,
                      > zrobili wszystko żeby ugrobić najważniejsze dla Polski sprawy –
                      > dekomunizację, lustrację, ukaranie winnych komunizmu i zbrodni,
                      > zapobieżenie uwłaszczeniu nomenklatury, zapobieżenie pauperyzacji
                      > szerokich rzesz społeczeństwa.
                      >
                      > Czyli to wszystko co "różowe hieny z KOR", jak ujął to poseł
                      > Wrzodak, robiły przez długie lata.
                      Wrzodak to ty możesz mieć pan na doopie, panie europośle Tomczyk -
                      Pan jest uchylającym sie od odpowiedzialności prawnej oskarżonym.
                      Wiec niech pan nie poucza Narodu, a swoje rzygi wylewa na słuchaczy
                      RM, nie tutaj.
                  • leszlong Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 09:41
                    @profesor.dr.hab: Tytuł profesora uczelnianego osoba ma prawo używać wyłącznie
                    tylko na danej uczelni z dopiskiem np. "Prof. UKSW". Dodatkowo ten dopisek musi
                    być po nazwisku!! (vide dr hab. Lech Kaczyński prof. UKSW). Używanie tytułu
                    nienadanego jest szalbierstwem i oszustwem.
                  • marek99az1 Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 09:41
                    profesor.dr.hab napisał:

                    > myli się Pan
                    >
                    > po pierwsze L.Kaczyński jest profesorem nadzwyczajnym UKSW
                    (obecnie z
                    > oczywistych przyczyn urlopowanym), byłym profesor nadzwyczajnym UG
                    >
                    > a co do reszty, to nienawiść do L. Kaczyńskiego odbiera Panu
                    umiejętność
                    > spojrzenia na sprawę z obiektywizmem

                    Coś mi się wydaje, że pod tym nikiem kryje się teraz największy
                    mędrzec różnych forów, specjalista od ortografii i innych dziedzin
                    niejaki bydlo_prof_wb. Ta sama pyszałkowatość i skłonność do
                    pouczania wszystkich.
                  • jakubowska100 HISTORia was rozliczy, pacany.............. 05.06.09, 09:44
                    będzie tak: Polacy nigdy nie umieli działać razem, spójnie -
                    począwszy od konfederacji barskiej, szlacheckich wojenek, sarmacji,
                    Powstania Listopadowego, skończywszy na generale Sikorskim,
                    starciach z rządem w Londynie, całych latach 90tych, przepychankach
                    w Solidarności, skończywszy na wielkiej rocznicy 20 - lecia
                    odzyskania wolności w 2009 - nawet wtedy prezydent i premier - nie
                    mogąc się dogadać nawet w tak ładnej rocznicy świętowali ją w dwóch
                    najbardziej oddalonych od siebie dużych miastach w Polsce - w
                    Gdańsku i w Krakowie. Nie będę rozsądzał kto ma rację, ale to jest
                    po prostu skandal. CZY MY JESTEŚMY SKAZANI NA WEWNĘTRZNE
                    NIEPOZORUMIENIE i WIECZNĄ WOJNĘ? Bylibyśmy lepszym, mocniejszym,
                    szczęśliwszym, bogatszym, silniejszym krajem gdybyśmy umieli
                    współdziałać wspólnie i poświęcać się dla ogółu!!!
                    • mintyfresh Re: HISTORia was rozliczy, pacany.............. 05.06.09, 13:06
                      jakubowska100 napisała:

                      > będzie tak: Polacy nigdy nie umieli działać razem, spójnie -
                      > począwszy od konfederacji barskiej, szlacheckich wojenek,
                      sarmacji,
                      > Powstania Listopadowego, skończywszy na generale Sikorskim,
                      > starciach z rządem w Londynie, całych latach 90tych,
                      przepychankach
                      > w Solidarności, skończywszy na wielkiej rocznicy 20 - lecia
                      > odzyskania wolności w 2009 - nawet wtedy prezydent i premier - nie
                      > mogąc się dogadać nawet w tak ładnej rocznicy świętowali ją w
                      dwóch
                      > najbardziej oddalonych od siebie dużych miastach w Polsce - w
                      > Gdańsku i w Krakowie. Nie będę rozsądzał kto ma rację, ale to jest
                      > po prostu skandal. CZY MY JESTEŚMY SKAZANI NA WEWNĘTRZNE
                      > NIEPOZORUMIENIE i WIECZNĄ WOJNĘ? Bylibyśmy lepszym, mocniejszym,
                      > szczęśliwszym, bogatszym, silniejszym krajem gdybyśmy umieli
                      > współdziałać wspólnie i poświęcać się dla ogółu!!!

                      no dobra , a kto w/g ciebie potrafi dzialac razem ?
                      panstwa ,narody .... ja nie znam


                  • rychu_666 Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 09:45
                    profesor nadzwyczajny to jest ch.. wielki, a nie profesor

                    ten przymiotnik "nadzwyczajny" jest tu bardzo niefortunnie dobrany. normalny
                    człowiek sobie myśli, że ci nadzwyczajni profesorowie to są jacyś lepsi od tych
                    zwyczajnych. a tymczasem żeby zostać tym zwyczajnym profesorem to trzeba się
                    narobić po pachy i wnieść duży wkład w rozwój nauki. tytuły profesorów
                    zwyczajnych rozdaje sam prezydent, co dowodzi, jak wielką rangę ma ten tytuł.

                    profesorem nadzwyczajnym zostaje z urzędu każdy dr hab. po objęciu funkcji
                    kierownika katedry. ot, razem z kanciapą, stołkiem do pierdzenia i studentami
                    dostajesz jeszcze taki śmieszny kwit, że od tera jesteś wielce mości profesorem.
                  • bjb48 Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 09:48
                    L. Kaczyński jest profesorem uczelnianym a nie belwederskim, a to
                    jest zasadnicza różnica, poza uczelnią nie powinien używać tego
                    tytułu, sam to kiedyś osobiście wyjaśniał.
                    • profesor.dr.hab Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 09:55
                      bjb48 napisał:

                      > L. Kaczyński jest profesorem uczelnianym a nie belwederskim, a to
                      > jest zasadnicza różnica, poza uczelnią nie powinien używać tego
                      > tytułu, sam to kiedyś osobiście wyjaśniał.

                      a Tusk jest zwykłym magistrem, który sam kiedyś przyznał, że nie miał zapału do
                      nauki. Więc nie obrażajcie kogoś kto ten zapał miał, tylko dlatego, że macie
                      odmienne poglądy polityczne od tej osoby. Czemu mają służy te chamskie i
                      wulgarne ataki ad personam na Prezydenta ? Niczemu. One pokazują tylko poziom
                      ich autorów. Brak Wam drodzy Państwo ogłady.
                      • barnaba_only Z czego by zrobił doktorat Kaczyński 05.06.09, 09:59
                        gdyby nie Lenin jego główny wzór do rządzenia?
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 09:52
                    Jak to dobrze że pan jest obiektywny.
                  • pllx3 Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 10:16
                    > po pierwsze L.Kaczyński jest profesorem nadzwyczajnym UKSW
                    > ... byłym profesor nadzwyczajnym UG
                    Te tytuły to nazwa stanowiska jakie LK tam zajmował, a nie tytuł
                    naukowy. Tytułem naukowym jest doktor habilitowany. Jak LK sam sobie
                    przyzna tytuł profesora zwyczajnego to nim będzie, a póki co to jest
                    tylko doktorem habilitowanym, a tytuł profesora jest wewnętrzną
                    sprawą powyższych uczelni.
                  • sza-ko Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 12:08
                    Kaczyński nie jest profesorem tytularnym. Kaczyński Lech
                    Rajmundowicz jako dr hab. pracował w UG na stanowisku profesora
                    nadzwyczajnego. A TO JEST OGROMNA RÓŻNICA
                  • mieszko27 Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 12:27
                    profesor.dr.hab napisał:

                    > myli się Pan
                    >
                    > po pierwsze L.Kaczyński jest profesorem nadzwyczajnym UKSW
                    (obecnie z
                    > oczywistych przyczyn urlopowanym), byłym profesor nadzwyczajnym UG
                    >
                    > a co do reszty, to nienawiść do L. Kaczyńskiego odbiera Panu
                    umiejętność
                    > spojrzenia na sprawę z obiektywizmem

                    a ja nie widzę w nim ani doktora habilitowanego, ani żadnego
                    profesopra (zwyczajnego, nadzwyczajnego?!). Widzę w nich obu po
                    prostu rehabilitantów - po nieudanym procesie.
                  • 2_mirabelka40 Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 14:11
                    Ma stanowisko profesora, to nie tytuł. Pisze się prof. nzw. dr hab.
                    - co oznacza, że taki człowiek jest nauczycielem akademickim
                    a stanowisko obowiązuje tylko na tej Uczelni. Tylko taki drobiazg, można być
                    tytularnym profesorem a niewiele sobą reprezentować
                    i być po szkole średniej i mieć dobrze poukładane w głowie.
                • 2_mirabelka40 Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 14:05
                  Nie obrażaj mnie, mam licencjat z prywatnej szkoły
              • paawel.ck Ten wasz prezydent 05.06.09, 09:20
                Niech szanuje elektorat PO bo wciąż obraża ludzi popierających Tuska. Jego
                poglądy na temat rynku, ekonomii i gospodarki są tyle warte co kot napłakał.

                PiSuary straszą Niemcami ale zapominają że właśnie do zachodnich sąsiadów
                eksportujemy najwięcej towarów! Dziesiątki tysięcy miejsc pracy w sektorze
                przedsiębiorstw zawdzięczamy kontaktom z Niemcami bo większość produkcji idzie
                na zachód. Wiem to z doświadczenia z kontaktami z firmami z województwa
                świętokrzyskiego w którym mieszkam.

                Proste, oni nie kupują od nas = pracownicy idą na bruk
                • profesor.dr.hab Re: Ten wasz prezydent 05.06.09, 09:30
                  Proszę przeczytać swoją i innych zwolenników PO - choćby z tego forum - co do
                  Prezydenta. Zioniecie Państwo z nienawiści, używacie chamskich i
                  nieparlamentarnych wobec głowy państwa określeń - i domagacie się dla siebie
                  szacunku ?

                  Najpierw proszę zacząć od siebie wymagać, a potem od innych.
                  • freon Re: Ten wasz prezydent 05.06.09, 09:48
                    Nie odwracaj drobiazdzku kota ogonem. Najpierw napadasz na PO i
                    Premiera, a potem walisz jakies farmazony na temat nienawisci wobec
                    prezydenta. Swoje slowa powinienes kolego odniesc do siebie. To ty
                    zdaje sie zaczales od mowienia o premierze per "magistrzyna". Wydaje
                    ci sie, ze jak podpiszesz sie profesor to zrobisz tu na kims wrazenie
                    i bedziesz mogl obrazac ludzi wyksztalconych? A kim ty jestes pajacu?

                    Lech Kaczynski to hipokryta. Najpierw z obchodow rocznicy wyborow
                    zrobil wiec partyjny, mowiac "wiersze" i namawiajac do glosowania na
                    partie brata, a potem opowiada cos na temat zasypywania podzialow i
                    roznic. Najpierw podjudzal zwiazkowcow, zeby mowili, ze w Gdansku
                    krew sie poleje, a potem udaje zdziwienie, ze Premier jest w
                    Krakowie? Ja rozumiem, ze nie udala sie prowokacja i zlosc was bierze
                    pisiesyny. Ale, zeby kulture polityczna nazywac zagrywka pr-owska to
                    trzeba juz naprawde miec dziob przesiakniety nienawiscia. I to ma byc
                    Prezydent Polski? To jest prezydent malej grupki krzykaczy i
                    szalencow.
                    • profesor.dr.hab Re: Ten wasz prezydent 05.06.09, 10:23
                      freon napisała:

                      > Nie odwracaj drobiazdzku kota ogonem. Najpierw napadasz na PO i
                      > Premiera, a potem walisz jakies farmazony na temat nienawisci wobec prezydenta.

                      Przeczytał Pan post, na który odpowiadałem. Odpowiedź była adekwatna do poziomu
                      tego postu. Nie dziwi mnie przy tym, że tamten post jest Pana zdaniem ok.
                      Wiadomo POwszechnie, że Prezydenta można i należy lżyć.

                      > A kim ty jestes pajacu?
                      > Ja rozumiem, ze nie udala sie prowokacja i zlosc was bierze
                      > pisiesyny.

                      Chyba drogi Panie nie dorosłem do Pańskiego poziomu. Sądzę, że pod budką z piwem
                      znajdzie Pan osoby, które podyskutują z Panem na takim właśnie poziomie.
                      Podobnie jak większość wyznawców PO.
                      • edek47 Ale mu dales,pisiorze- doktorze! 05.06.09, 11:12
                        I TO JAK ITELIGENTNIE!Nie tak, jak ten kaczy ciul: 'SPIEPRZAJ
                        DZIADU !!'
                      • guru133 Prof. dr debil po WUML-u dał głos i jak zwykle 05.06.09, 11:20
                        naopowiadał masę pierdół, ale on tak już ma.
                  • 1410_tenrok merytorycznie - trochę historii.............. 05.06.09, 09:49
                    kiedy PO wygrało wybory i należało złożyć przyszłemun premierowi Donaldowi
                    Tuskowi, p. prezydent schował sie do norki na niemalże miesiąc czasu. Zamiast
                    tego wystawił p. min. Kaminskiego (to ten od Pinocheta), który wypuszczał różne
                    sygnały - a to, że wcale nie jest pewnym czy Tusk zostanie premierem, a to wcale
                    nie jest pewnym czy wybory nie zostaną powtórzone, a to wcale nie jest pewnym,
                    że powstanie inna koalicja lub rząd mniejszościowy. TO BYŁ CYRK!
                    Pomyślmy np. o przewodniczącym Partii Republikanskiej w USA, który z Barrackiem
                    Obamą walczył na śmierc i życie, i o jego reakcji na wybór Obamy - INNY SWIAT,
                    INNA CYWILIZACJA.

                    PiS ustami i rękami tzw. solidarnosci z pewnej ukrainskiej stoczni, byłej
                    kolebki, był łaskaw wywołać zadymę. Niejaki Guzikiewicz, członek PiS, po reakcji
                    p. premiera na tą zadymę - zresztą prawidłowej z uwagi na ohydę postępowania
                    tych panów - następnego dnia cieszył sie jak małe dziecko, że Tuska wygonił z
                    Gdanska. I co? I cyrk oraz popelina. Ohyda, jak zwykle nasze normalne bagno!

                    I pointa:
                    Od dwóch lat PiS (: Jarosdław Kaczynski) prowadzi wojnę partyzancką przeciw PO,
                    ale to wojna przeciw Polsce. Taka to niestety prawda. I tylko ślepcy tego nie
                    widzą. 4 czerwca to wielki dzien - jedna z niewielu rewolucji, które nam Polakom
                    sie udały (druga to Powstanie Wielkopolskie). Rewolucja ta zmieniła Europę. ALE
                    CO TO OBCHODZI KACZYNSKICH?
                  • wrojoz Kaczyńscy muszą odejść. 05.06.09, 09:55
                  • paawel.ck Re: Ten wasz prezydent 05.06.09, 09:56
                    To wy nawołujcie do wojny z Niemcami czy Rosją!
                    Dzielicie Polaków na solidarnych i liberałów!

                    Zastanawiające jest jak Pan który nie założył rodziny, mieszka z mamą i kotem
                    będzie uczył Tuska jak rządzić Państwem:-)

                    7 czerwca poprze was sztywny, niewykształcony, moherowy elektorat 20-25% a PO
                    około 40-45% młodych, wykształconych ludzi z dużych miast - takich jak Ja

                    Pozdrowienia od optymisty
                    Paweł 30 lat z Kielc
                  • edek47 Toto prezydentem Polski dla mnie nigdy nie bylo.. 05.06.09, 11:01
                    i nigdy nie bedzie.Jest tylko starym , glupim pisiorem na uslugach
                    swego porabanego braciszka- blizniaczka, kieszonkowego hitlerka.
              • ignispl Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 09:41
                Jeżeli jestes profesorem to przyswój sobie że po dr nie wstawiamy kropki. Najwyższy czas się nauczyć. Juz przed habilitacją powinieneś wiedzieć.
                A jeżeli nie masz tych tytułów to dlaczego sie wypowiadasz na temat magisterek i profesur?
                • profesor.dr.hab Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 09:52
                  A czy ja tu jakieś oficjalne pisma sporządzam ? Akurat taki nick był na forum GW
                  wolny i taki wziąłem.

                  A poziom odpowiedzi został dostosowany do poziomu adresata.
                  • wrojoz Kaczyńscy muszą odejść.!! 05.06.09, 09:56
              • a.k.traper Lepszy magistrzyna myślący niż "zasłuzony" prof. 05.06.09, 09:46
                Te literówki świadcza że jestes profesor na poziomie piaskownicy, o
                realnej ocenie i analizie faktów nie wspomne.z kim chcesz
                dyskutować, ja jestem absolwentem muzycznego zaocznego OHP ulicznego
                i moge w kazdej dzidzinie a niedouczony profesorzyna z układu
                ziejacy nienawiscią i złośliwościa nie jest moim kompanem, nawet po
                piwo bym go nie posłał bo by mu zabrali.
              • devries Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 12:05
                Panu natomiast chciałem zwrócić uwagę, że zgodnie z zasadami ortografii po "dr",
                czyli gdy skrót zawiera ostatnią literę skracanego pojedynczego wyrazu nie
                stawia się kropki. Za to po "hab." owszem.
              • 2107x Re: Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 12:40
                ten nędzny tworek jest był i bedzie li tylko pisdętem dno intelektualne i moralne
          • wrojoz Kaczyńscy są jak dzieci... 05.06.09, 09:51
            monster_truck napisał:

            > Wszystko co nie przeszło przez ich małe pazerne rączki jest
            beeeee :)
    • joris Prezydent: obchody były niedobre, bo nie w Stoczni 05.06.09, 07:45
      Maly, chory z zawisci czlowiek. Czasem nawet w miare sympatyczny ale
      to nic nie zmienia. Chory na duchowa malosc, polska glupote i poza
      tym pelny komuch - ciekawe tylko jak sprawiedliwie rozdziela
      ciezary: np. Kownackiemu z jego milionami zagrabionymi w spolkach
      skarbu panstwa jako oficjalne pensje i odprawy z pewnoscia cieezko.
      • monster1972 ale to nie przeszkadza pier..lić o solidarnym 05.06.09, 07:51
        państwie... tak są solidarni z takimi kownackimi

        ten koleś i jego rodzina nie muszą już do końca zycia pracować...
        i żeby się choć trochę debil jeden znał na tym, czym podobno
        kierował...


        Polak-ateista
        • a.k.traper Ciekawym tego solidarnego rozkładu 05.06.09, 08:13
          Do tej pory nic konkretnego oprócz haseł nie powiedzieli, cosik mi
          tu socjalizmem zalatuje tylko jak by mi Pan Prezydent objaśnił kto
          ma być solidarny za ile i dlaczego ja to wtedy mozemy podyskutowac o
          programie partyjnym brata, jak na razie to same bzdety i
          wyswiechtane slogany które zbankrutowały własnie w 1989 r.
          Zrównac inteligenta z robotnikiem, robotnika z chłopem a chłopa z
          ziemią. Znowu beda kasty sprawiedliwie wynagradzane a reszta
          ochłapy, znowu sklepy dla górników i kartki 6 kg miesa bo ciężko
          pracują? Ja mam w powazaniu taką solidarność, ja chce pastwa
          nowoczesnego w którym lepiej uposazeni pomagaja podatkami tym co
          maja mniej a nie sztucznie utrzymywac fikcję, to nie słouzy
          bogaceniu się państwa. Rozumiem że prezydent i urzędnicy w ramach
          tej solidarności do końca kadencji przyjma płace minimalną?
          • monster1972 oni są komuchami mentalnymi... 05.06.09, 08:25
            i choćby się pozesrywali na rzadko, to komuchami będą i komuchami
            zdechną... ot, taki typ, odpowiednie wychowanie w domu, odpowiednie
            wykształcenie na odpowiedniej uczelni, odpowiednie tematy prac
            magisterskich/doktorskich

            to siedzi w człowieku:)

            całe to ich "solidarne państwo", to po prostu zwykły socjalizm...
            gdzie cały naród ma utrzymywać pewne grupy nacisku i interesu, bo
            akurat mają one znaczenie w sensie wyborczym

            ci, co cicho siedzą (np. bibliotekarze, pracownicy naukowi,
            kioskarze, listonosze itp...), jakoś nie są brani pod uwagę, gdy
            mowa o "pomocy" państwa

            a dzieje się tak, dlatego że listonosze i bibliotekarze nie
            organizują się w bojówki i nie rzucają cegłami w policję

            :)




            Polak-ateista
            • koham.mihnika.copyright i genetycznymi, od dziada pradziada 05.06.09, 09:07
              pasmanteria umyslowa, bohaterowie z Zaliboza do ziemii wolskiej...
              ochlapy intelektualne z zadeciem do lepszej klasy.
              A nade wszystko, mendy, ktorym sie reki nie podaje, ani nie odpowiada na "dzien
              dobry".
              • wrojoz Kaczyńscy poprostu powinni odejść. 05.06.09, 09:56
          • kvg_forum Re: Ciekawym tego solidarnego rozkładu 05.06.09, 08:30
            >>Rozumiem że prezydent i urzędnicy w ramach
            >>tej solidarności do końca kadencji przyjma płace >>minimalną?

            W pełni popieram ten pomysł!
            Prezydent, premier i wszyscy wyzsi urzednicy powinnin dostawac duzo mniej. Wtedy
            mogli by gadac o solidarnosci spolecznej.
            No, moze minimalna to lekka przesada, ale przecietna byla by w sam raz.

            KVG

            PS. Wyjasnienie dla humanistow (uproszczone).
            Srednia placa - jest to kwota powstala z sumowania wszystkich zarobkow
            podzielona przez ilosc osob zarabiajacych.
            Przecietna placa - jest to kwota jaka dostaje najwieksza liczba osob pracujacych.

            Do rozpatrywania sytuacji przecietnego obywatela, zastosowanie moze miec tylko
            ta druga miara.
            GUS (analogiczne instytucje w innych krajach EU rowniez) publikuje kwote
            srednia, ciekawe dlaczego? Moze jest to spowodowane faktem, ze jest ona wyzsza
            niz przecietna?
    • doldama Prezydent: obchody były niedobre, bo nie w Stoczni 05.06.09, 07:47
      To przede wsztstkim ty Mały Pałącowy Obłudniku nie chciałeś by do
      takiego spotkania pod Trzema Krzyżami doszło. To najmniejsazy twój
      karzełek z kancelarii , niejaki Łopiński , kierował Śniadkiem i
      Guzikiewiczem . Zadyma w Warszawie to po części też twoja
      inspiracja. Robiłeś Przezydeńcino wszystko by nie doszło do
      spotkania Twej osoby z Lechem Wałęsą i szefem rządu. INSPIRACJA
      WPROST Z TWEGO URZĘDU.
    • zapijaczony-ryj Prezydent: obchody były niedobre, bo nie w Stoczni 05.06.09, 07:48
      Żeby śniadkowe bydło wybuczało zaproszonych gości, a sam najwyższy powiedział,
      ze jest "chyba naćpana jakaś" (Merkel)
    • monster1972 2 sprawy... 05.06.09, 07:49
      1. wybory '89 były w całej Polsce a nie tylko w stoczni - co innego
      rocznica porozumień sierpniowych... to OK, to powinno być tylko w
      Gdańsku

      2. trzeba było walnąć w łeb swego brata-kretyna, żeby wstrzymał
      bojówki Śniadka i guzika... wtedy Tusk by nie przenosił niczego do
      Krakowa...


      proste?



      Polak-ateista
      • zapijaczony-ryj Re: 2 sprawy... 05.06.09, 07:54
        monster1972 napisał:

        > 1. wybory '89 były w całej Polsce a nie tylko w stoczni - co innego
        > rocznica porozumień sierpniowych... to OK, to powinno być tylko w
        > Gdańsku
        >
        > 2. trzeba było walnąć w łeb swego brata-kretyna, żeby wstrzymał
        > bojówki Śniadka i guzika... wtedy Tusk by nie przenosił niczego do
        > Krakowa...
        >
        >
        > proste?
        >
        >
        >
        > Polak-ateista

        Niestety brat kretyn (słuchawkowy)rządzi w tym związku
      • lesew Re: 2 sprawy... 05.06.09, 09:14
        monster1972 napisał:

        > 1. wybory '89 były w całej Polsce a nie tylko w stoczni - co innego
        > rocznica porozumień sierpniowych... to OK, to powinno być tylko w
        > Gdańsku
        > ...<

        Ewentualnie w Jastrzębiu. (?)
        • wrojoz Kaczyńscy precz! 05.06.09, 09:57
    • extrafresh Ręce opadają... Ten koleś jest żałosny. 05.06.09, 07:50
      Żałuje i wstydzę się, że ten człowiek jest prezydentem mojego kraju.

      Dodatkowo boli mnie, że utrzymuję jego i całą jego kancelarię pełną
      politycznych miernot i spadów.
      • monster1972 a angielskim jest fajny zwrot: "freak show" 05.06.09, 07:53
        to idealnie oddaje skład i "jakość" prezydenckiej druzyny

        takich dziwadeł i sierot umysłowych to nawet czerwoni do władzy
        nigdy nie dopuscili...

        no ale tu obowiązuje tylko jedna zasada: wierność wodzowi...

        Polak-ateista
        • jurasmysz Re: a angielskim jest fajny zwrot: "freak show" 05.06.09, 08:07
          BMW - czyli Bierny, Mierny ale Wierny...........................oto
          rydzykopisowiec taki
          • amanasunta ....raczej tuskomatoł to o tym BMW :))) 05.06.09, 08:14
            • monster1972 :) tak? hehe... kazali pisać , to piszesz, prawda? 05.06.09, 08:29
              kompetencje pisdzielców siedzących na ciepłych posadkach u
              kaczuszki są powszechnie znane:)

              choćby Anna "hardcore nagotiations" Fotyga:)

              wspomniany to Piotr "milionowe odprawy i przekrety" Kownacki

              albo Aleksander "co ja poradzę, że paru debili strzela do ludzi"
              Szczygło


              sami zawodowcy! po prostu ELITA narodu:) hehehe





              Polak-ateista

              ps. taka Fotyga to się nawet do parzenia kawy nie nadaje...
              ministres spraw zagranicznych, ktory umie na kazde pytanie
              dziennikarza powiedziec tylko "no comments".. doprawdy .. fachura!

              takich debili u Tuska nie ma i nie zagadacie rzeczywistosci
              pisdzielcy, choćbyście wklejali te wasze agitki pod kazdym postem
              normalnego człowieka:)
              • pierot9 Kochani Młodzi Demokraci-dziękuję wam za wpisy na 05.06.09, 08:45

                forum GW - doskonale się wywiązujecie z podjętych zobowiązań 30 minut w
                internecie dla PO - w nagrodę otrzymacie zdjęcie naszego Słonka Peru w oprawce i
                ze specjalną szybką z wykrojem na usta Donalda, abyście mogli w tym miejscu
                składać całusy bezpośrednio na "czerwone i prawdę prawiące" usta waszego
                Ukochanego Wodza
                przesyłam wam zdjęcie Waszego Ukochanego Wodza i proszę, zwróćcie uwagę na
                komentarz pod foto, bo to dewiza Tego Wielkiego Myśliciela - zatroskanie o
                przyszłość

                wiadomosci.onet.pl/125762,21,2,pokaz.html
                he, he, he - kuźwa, jak w Kim Dzong Il w KRLD, jaja
                • extrafresh Re: Kochani Młodzi Demokraci-dziękuję wam za wpis 05.06.09, 08:52
                  Sprawdź to foto - klon twojego pryncypała, ciepłego Jarka.
                  Twarz myślą nieskalana.

                  i.wp.pl/a/f/jpeg/9962/kaczynski_lech450.jpeg
                  • koham.mihnika.copyright on nie wie, puscic pawia, czy walnac paczke 05.06.09, 09:18
                    extrafresh napisał:

                    > Sprawdź to foto - klon twojego pryncypała, ciepłego Jarka.
                    > Twarz myślą nieskalana.
                    >
                    > i.wp.pl/a/f/jpeg/9962/kaczynski_lech450.jpeg
                    • tepetoja Re: on nie wie, puscic pawia, czy walnac paczke 05.06.09, 09:20
                      Błe he he he he - to esencja kaczego intelektu.


                      koham.mihnika.copyright napisał:

                      > extrafresh napisał:
                      >
                      > > Sprawdź to foto - klon twojego pryncypała, ciepłego Jarka.
                      > > Twarz myślą nieskalana.
                      > >
                      > > i.wp.pl/a/f/jpeg/9962/kaczynski_lech450.jpeg
                      >
                      >
                      • alef.omega Re: on nie wie, puscic pawia, czy walnac paczke 05.06.09, 09:50
                        zdjęcie miodzio! On jest tu nawalony jak stodoła! Zaraz zrzucam go
                        na tapetę u siebie w kompie. Lubię śmieszne obrzydliwostki.

                        tepetoja napisała:

                        > Błe he he he he - to esencja kaczego intelektu.
                        >
                        >
                        > koham.mihnika.copyright napisał:
                        >
                        > > extrafresh napisał:
                        > >
                        > > > Sprawdź to foto - klon twojego pryncypała, ciepłego Jarka.
                        > > > Twarz myślą nieskalana.
                        > > >
                        > > > i.wp.pl/a/f/jpeg/9962/kaczynski_lech450.jpeg
                        > >
                        > >
                        • wrojoz Kaczyńscy psują Polskę. 05.06.09, 09:58
                          • pierot9 Ciebie,Młody Demokrato,czeka szczególne wyróżnieni 05.06.09, 11:00
                            e!
                            W nagrodę za wierność i "błyskotliwe" wpisy na forum, które przysparzają PO
                            równie "błyskotliwych" i "myślących" zwolenników jak TY, otrzymasz telegram
                            pochwalny od naszego Świecącego Nieustannie Słońca oraz przesyłkę z pięknie
                            opakowanym "jednym ilorazem IQ, który specjalnie dla ciebie wyrwał sobie w
                            główki nasz minister MSWiA, Grześ Schetyna, jak pamietasz inicjator naszych 30
                            minutowych proPOwskich wpisów w internecie"
                • gromek1 Re: Ostrożnie pisuarku z tą astronomią 05.06.09, 09:00
                  "Na firmamencie PIS jest tylko jedna pierwszej jasności gwiazda"
                  Nacisk - Przeciek Cymański
                  • pierot9 Kochany Młody Demokrato,astronomowie popierają PiS 05.06.09, 10:02
                    oczywiście, oprócz tych umoczonych we współpracę z SB


                    PS
                    Fajnie plujecie jadem, chcecie chusteczkę higieniczną?
                • monster1972 gdzie nie napisalem prawdy, pisiorku, no gdzie? 05.06.09, 09:05
                  zamiast tu cwaniakować, wykaż mi, gdzie skłamałem...

                  1. moze fotyga odpowiadała inaczej dziennikarzom?

                  2. moze debil kownacki niemając jakiegokolwiek przygotowania do
                  takiej pracy nie dostał milionów z Orlenu? a kto wie, czy nie
                  zaszkodzil też BOŚ, ale z tym poczekajmy do wyroku

                  3. moze kretyn szczygło nie powiedział tego co powiedzial o
                  żołnierzach, których jako szef wojska powinien do prowomocnego
                  wyroku bronić...


                  no, pisdzielcu dyżurny, wykaż mi, że to co wyżej napisałem nie jest
                  prawdą...

                  a jak nie umiesz, to zamknij swoj katobolszewicki pysk i sie nie
                  ośmieszaj!


                  Polak-ateista
                  • lesew Re: gdzie nie napisalem prawdy, pisiorku, no gdzi 05.06.09, 09:23
                    monster1972 napisał:
                    > zamiast tu cwaniakować, wykaż mi, gdzie skłamałem... <
                    > ... <

                    Nie licz na to: Odkomenderowano go na ten "odcinek" i kazano bluzgać. W
                    "wykazywaniu" nie został przeszkolony, a zresztą: nie było rozkazu ... -;)
                    • wrojoz Kaczyńscy szkodzą! 05.06.09, 09:58
                  • pierot9 masz machersko-frontmannskie podejście do prawdy 05.06.09, 10:06
                    co mam ci odpisać, jak ty masz myślenie "jednotorowe" zdeterminowane łakomą
                    lekturą GW i natrętnym oglądactwem TVN i POlsatu, co sprawia, że nic do ciebie
                    nie dociera? Co mam ci odpisać? Mogę ci dać tylko jedną radę: myśl, co chcesz,
                    tylko nie fafluń się tak, bo to głupio wygląda
                    • monster1972 czyli nie umiesz nic udowodnić, wiedzialem:) 05.06.09, 10:12
                      • pierot9 udowodnić? tobie? co? to bezcelowe, szkoda czasu 05.06.09, 10:16
                        nawet gdybym napisał, że Ziemia jest okrągła i kręci si wokół Słońca, to ty i
                        tak byś nie uwierzył
                        • monster1972 odnieś się po prostu do tych 3 spraw, nie mędrkuj 05.06.09, 10:32
            • koham.mihnika.copyright Analnakunta, wyglada na to, ze 05.06.09, 09:16
              ci zamiast plodu wyssali szara mase w czaszce.
            • patriotaa Re: ....raczej tuskomatoł to o tym BMW :))) 05.06.09, 09:22
              masz rację to tusk i jego rząd to BMW i na dodatek zdrajcy.
              • wrojoz Kaczyńscy to frustraci. Odejdą. 05.06.09, 09:59
      • kps54 Popieram-celnie napisane ! 05.06.09, 07:58
        • kps54 ten smutny "przypadek" zmobilizuje do wyborów! 05.06.09, 08:02
          w końcu ta ponura rzeczywistość nie wzięła się znikąd !
          Ktoś głosował i NIESTETY KTOŚ ZANIECHAŁ UDZIAŁU W WYBORACH !
          Tym razem NIE POPEŁNIJMY tego błędu, bo OJCZYZNA NAM TEGO NIE DARUJE !
          • wrojoz Kaczyńscy to Guzikiewicze! 05.06.09, 09:59
            kps54 napisała:

            > w końcu ta ponura rzeczywistość nie wzięła się znikąd !
            > Ktoś głosował i NIESTETY KTOŚ ZANIECHAŁ UDZIAŁU W WYBORACH !
            > Tym razem NIE POPEŁNIJMY tego błędu, bo OJCZYZNA NAM TEGO NIE
            DARUJE !
      • bary1234 Re: Ręce opadają... Ten koleś jest żałosny. 05.06.09, 08:06
        extrafresh: Proszę Cię wyjedź na Białoruś to miejsce dla takich
        jak ty i wszystkich twoich rozmówców.
        Nie sądzę że tacy jak ty utrzymują akurat Prezydenta.
        W przeciwieństwie do was on jest nie tylko patriotą ale człowiekiem
        z niezwykłym rozumem - hipokryzję wyczuwa na odległość, tak jak ja.
        Dlatego jest moim Prezydentem, dlatego go szanuję bo przynajmniej
        nie oszukuje mnie obietnicami. Ale żeby to zrozumieć trzeba mieć
        trochę wychowania i wykształcenia.
        • von.g Re: Ręce opadają... Ten koleś jest żałosny. 05.06.09, 08:09

          >>Ale żeby to zrozumieć trzeba mieć trochę wychowania i wykształcenia.

          To pewnie dla tego najwieksze poparcie PISdent ma wśród ludzi z wykształceniem
          podstawowym , zawodowym i średnim :)

          Jak wiadomo ta grupa spoleczna jest najbardziej wychowana i wykształcona. Lubi
          palić opony i nie da sobie wmówić ,że białe jest białe ....
        • maciej_aszek Re: Ręce opadają... Ten koleś jest żałosny. 05.06.09, 08:18


          Taaa, trzeba mieć trochę wykształcenia i wychowania, żeby w nadchodzących wyborach prezydenckich powiedzieć: Panie Prezydencie, Panu już dziekujemy, może Pan iść poskarżyć się Prezesowi, że naród Pana nie rozumie i nie lubi.


        • lesew Re: Ręce opadają... Ten koleś jest żałosny. 05.06.09, 09:30
          bary1234 napisała: ...
          ...> W przeciwieństwie do was on jest nie tylko patriotą ...<

          Dobre, świetne: jako dowcip! Tak! Jest patriotą! -Swoim i swojego brata! Reszty
          nie skomentuję, bo po co?
          • wrojoz Kaczyńscy to nieudacznicy! 05.06.09, 10:00
      • cineo Re: Ręce opadają... Ten koleś jest żałosny. 05.06.09, 08:18
        Pozwolisz, że podpiszę się po Twoją wypowiedzią extrafres.
      • patriotaa Re: Ręce opadają... Ten koleś jest żałosny. 05.06.09, 09:20
        extrafresh napisał:

        > Żałuje i wstydzę się, że ten człowiek jest prezydentem mojego kraju.
        >
        > Dodatkowo boli mnie, że utrzymuję jego i całą jego kancelarię pełną
        > politycznych miernot i spadów.
        -------------------------------
        A ja się wstydze takich idiotów jak ty i żałuję że żyjesz, natura takich jak ty
        powinna unicestwić.
        • extrafresh Re: Ręce opadają... Ten koleś jest żałosny. 05.06.09, 09:31
          patriotaa napisał:

          > -------------------------------
          > A ja się wstydze takich idiotów jak ty i żałuję że żyjesz, natura takich jak ty
          > powinna unicestwić.

          Spokojna głowa, pisuarze.
          Natura mnie unicestwi za jakieś 40 lat, patrioto z dupy.
        • lesew Re: Ręce opadają... Ten koleś jest żałosny. 05.06.09, 09:37
          patriotaa napisał:
          ...
          > A ja się wstydze takich idiotów jak ty i żałuję że żyjesz, natura takich jak ty
          > powinna unicestwić. <

          Jak na razie wygląda na to, że "natura" ma inne zdanie na ten temat. - I co? -
          Też wyzwiesz ją od idiotów? A może tak: kompresik na główkę(to taki domowy
          sposób -;) )?
          • wrojoz Kaczyńscy to wichrzyciele! 05.06.09, 10:00
      • xelef Re: Ręce opadają... Ten koleś jest żałosny. 05.06.09, 09:22
        Czemu w Polsce wszyscy się wstydzą ale za innych- wstydź się ale za
        swoje błędy bo z pewnością nie jesteś doskonały. A poza tym - jeśli
        masz taką żałość to głosuj na kogoś innego a nie psiocz tylko.
        Kaczor jaki jest- każdy widzi, ale został wybrany większością
        głosów - i tyle.
      • rychu_666 Re: Ręce opadają... Ten koleś jest żałosny. 05.06.09, 09:51
        ty lepiej nie gadaj, bo ja na to dziadostwo sam głosowałem...
        • anduk Re: Ręce opadają... Ten koleś jest żałosny. 05.06.09, 10:16
          > ty lepiej nie gadaj, bo ja na to dziadostwo sam głosowałem...

          O chłopie, to żeś dał popalić :D
    • twojalewareka Spieprzaj DZIADU!!! 05.06.09, 07:54
      • a.k.traper Na dziada trzeba miec chociaz wyglad i honor 05.06.09, 08:40
    • kokoroko09 Polski Hugo Chávez? 05.06.09, 07:59
      Jedna koncepcja Polski twardo broni jej interesów i stara się
      równomiernie rozkładać ciężary w społeczeństwie. Druga - to
      koncepcja wyraźnie liberalna. Zdaniem prezydenta, idea liberalna
      zbankrutowała w skali globalnej>?
      Czy tez moze panu prezydentowi przypomnialy sie czasy studiow i jego
      prac magisterskich? Nauki Lenina i Marxa?
      • leszlong Re: Polski Hugo Chávez? 05.06.09, 09:51
        @kokoroko09: Tak się zastanawiam czy Kownacki w ramach Polski solidarnej co
        miesiąc będzie mi dawał 2 tys. złotych, wszak on pobierał 31 tys. dziennie.
        • wrojoz Kaczyńscy to wybryk natury. 05.06.09, 10:01
    • zapijaczony-ryj Dzisiaj nikt się nie przyznaje, ze głosował na nie 05.06.09, 07:59
      go, czyli na obecnego prezydenta.
      Ludzie się wstydzą! Ciekawe dlaczego?
      • lesew Re: Dzisiaj nikt się nie przyznaje, ze głosował n 05.06.09, 09:49
        zapijaczony-ryj napisał:

        > go, czyli na obecnego prezydenta.
        > Ludzie się wstydzą! Ciekawe dlaczego?<

        Bardziej niż zdziwienie dręczy mnie niepokój, bo nie zauważam, by ktoś się
        wstydził, że w tamtych wyborach nie głosował. Dlatego boję się "Powtórki z
        rozrywki".
        • wrojoz Kaczyński - nie psuj! 05.06.09, 10:01
        • zapijaczony-ryj Re: Dzisiaj nikt się nie przyznaje, ze głosował n 05.06.09, 12:12
          lesew napisał:

          > zapijaczony-ryj napisał:
          >
          > > go, czyli na obecnego prezydenta.
          > > Ludzie się wstydzą! Ciekawe dlaczego?<
          >
          > Bardziej niż zdziwienie dręczy mnie niepokój, bo nie zauważam, by ktoś się
          > wstydził, że w tamtych wyborach nie głosował. Dlatego boję się "Powtórki z
          > rozrywki".

          Masz rację, jeśłi ludzie oleją wybory, to potem będą ich ośmieszać kaczory,
          które wygrają
    • barnaba_only Kaczyński i jego oddziały szturmowe 05.06.09, 07:59
      o nazwie solidarność chciały zadymy, kto się spotka z małym znienawidzonym
      człowieczkiem.
      Tylko wybory mogą pokazać gdzie go ma większość Polaków.
    • xsawer Prezydent: obchody były niedobre, bo nie w Stoczni 05.06.09, 08:02
      1. Biedaczysko nie zrozumiał słów marszałka.
      2. Tuskowi o przypomnieniu roli Kaczyńskiego podpowiedzieli spece od
      marketingu. A dlaczego prezydent nie ma tak dobrych doradców i
      plecie jak Piekarski na mękach?
    • arturk17 Czy są jeszcze naiwni wierzący Tuskowi? 05.06.09, 08:06
      Obietnice, obietnice, obietnice. A później tylko działania PR-owskie.
      Gdzie te obniżki podatków, reforma słuzby zdrowia, nowe autostrady?
      • barnaba_only Nie tobie obiecywano ty dostałeś 3 mln mieszkań 05.06.09, 08:13
      • maciej_aszek Re: Czy są jeszcze naiwni wierzący Tuskowi? 05.06.09, 08:14


        arturk17 czy ty człowieku umiesz czytać ze zrozumieniem?

        Co maja obietnice Tuska do jęków Kaczyńskiego w Gdańsku?

      • darky-klamky najlepsze byly jaja>>> 05.06.09, 08:24
        na tvp info we wczorajszej korenspondencji z krakowa...zaczyna sie caly
        cyrk....komentator mowi kto jest.....kamera wszystkich pokazuje a tu nagle
        komentator(szkoda ze nie pamietam nazwiska-aczkolwiek do histori nie przejdzie)
        dowalil ze "niestety nie ma tutaj prezydenta lecha walesy...."....wow a jakos go
        widzialem ....lub byly to halucynacje:P

        dziekuje za takie fajne podejscie do sprawozdania.....komentator musial byc
        niezle ujarany jak walesy nie zauwazyl:P:P:P:P

      • henyk Re: Czy są jeszcze naiwni wierzący Tuskowi? 05.06.09, 08:31
        Żeby wierzyć Tuskowi nie trzeba być naiwnym. Naiwni są wierzący tym dwóm
        karłowatym oszustom.
        • darky-klamky Re: Czy są jeszcze naiwni wierzący Tuskowi? 05.06.09, 08:37
          henyk napisał:

          > Żeby wierzyć Tuskowi nie trzeba być naiwnym. Naiwni są wierzący tym dwóm
          > karłowatym oszustom.

          tak prawde mowiac wybieramy mniejsze zlo....bo lepszego nie mamy:/
      • mar_or Re: Czy są jeszcze naiwni wierzący Tuskowi? 05.06.09, 09:09
        Podatki: obniżone za pisu, w sytuacji kryzysu chyba ciężko podjąć decyzję o
        kolejnej obniżce
        Reforma służby zdrowia - nie wiem czy zauważyłeś kto zawetował większość ustaw z
        tym związanych
        Autostrady:
        2.1. Przetargi ograniczone przed złożeniem wniosków o udział w przetargu (78,4 km):

        S8 granica województwa mazowieckiego - Radziejowice (bez wezła) od km 408+753 do
        km 418+400, 9,6 km
        A1 węzeł "Stryków I" od km 291+000 do km 295+850, 4,8 km
        A1 Odcinek I: Czerniewice - Odolion od km 151+900 do km 163+300, 11,4 km
        A1 Odcinek II: Odolion - Brzezie od km 163+300 do km 186+366, 23,1 km
        A1 Odcinek III: Brzezie - Kowal od km 186+348 do km 215+850, 29,5 km

        2.2. Przetargi ograniczone po złożeniu wniosków o udział w przetargu (390,9 km):

        A4 węzeł Rzeszów Zachód – węzeł Rzeszów Centralny, 3,5 km
        S19 węzeł Rzeszów Zachód – węzeł Świlcza, 5,0 km
        S7 Kalsk (Pasłęk), 97+866,50 – Miłomłyn 134+903,50, 37,0 km
        S8 obwodnica Zambrowa i Wiśniewa od km 575+550 do km 586+620, 11,1 km
        S69 Bielsko - Biała (w. Żywiecka /Bystrzańska) – Żywiec, 15,3 km
        S5 Gniezno - Poznań (węzeł "Kleszczewo") odcinek 1: Gniezno - Czachurki, od km
        0+420 do km 14+475, 14,5 km
        S5 Gniezno - Poznań (węzeł "Kleszczewo") odcinek 2: Czachurki - Kleszczewo A2,
        od km 14+475 do km 34+615, 20,1 km
        S2 od węzła Konotopa do węzła Opacz, 5,5 km
        S2 od węzła Opacz do węzła Lotnisko, 4,9 km
        A4 Rzeszów Centralny - Rzeszów Wschód km około 574+300 do około 581+250 - 6,9 km
        S19 a) od istniejącej DK-19 w m. Stobierna do węzła „Jasionka” 1x2 (1x3), 3,8 km
        i b) od węzła „Jasionka” do węzła „Rzeszów Wschód” (A4), 2x2, 3,1 km. Razem 6,9 km
        S11 zachodna obwodnica miasta Poznania na odc. Złotkowo-Autostrada A2 (Głuchowo)
        - Etap I, 14,2 km
        S8 Wrocław (węzeł Pawłowice) - Oleśnica (węzeł Dąbrowa), 22,1 km
        S8 Oleśnica (węzeł Cieśle) - Syców (węzeł Syców Wschód), 25,1 km
        A4 od węzła Szarów do węzła Brzesko w km 455+900 – 479+000, 23,1 km
        A4 węzła Brzesko do węzła Wierzchosławice w km 479+000 – 499+800, 20,8 km
        A4 od węzła Wierzchosławice do węzła Krzyż w km 499+800 – 512+800, 13,0 km
        S7 węzeł Opacz (bez węzła) – węzeł Salomea – węzeł Łopuszańska (bez węzła) *
        S8 węzeł Paszków – węzeł Janki Małe / S7 węzeł Opacz (bez węzła) – węzeł Janki
        Małe – węzeł Magdalenka * ---
      • rk111 Re: Czy są jeszcze naiwni wierzący Tuskowi? 05.06.09, 09:31
        A 8 pod Wrocławiem , zobacz jak ładnie budują za rządów PO PSL
        www.obwodnica-wroclawia.pl/postep.html
    • von.g Różnica klas. 05.06.09, 08:12
      Tusk na potrzeby uroczystości potrafił powiedzieć ,że dziekuje PISdentowi a Jego
      Wysokość oczywiście nie mogła powstrzymać się od wycieczek osobistych i głosić
      ,że cudów nie ma...
    • tepetoja Won kacza d u p o chora z nienawiści 05.06.09, 08:12
      tylko kurdupel wierzy w to co mówi - to że jazgocze jeszcze po fakcie świadczy,
      że w kaczym małym móżdżku jest świadomość działania na szkode Polsce. Byle do
      wyborów - nigdy więcej tych kaczych pokurczów!
      • lesew Re: Won kacza d u p o chora z nienawiści 05.06.09, 09:55
        tepetoja napisała: ...
        >Byle do
        > wyborów - nigdy więcej tych kaczych pokurczów!<

        Najbliższa okazja: pojutrze. - Pamiętaj i przypomnij najbliższym! Następne będą
        później, ale i tej przespać nie wolno!
      • wrojoz Won kacza d u p o chora z nienawiści 05.06.09, 10:02
        tepetoja napisała:

        > tylko kurdupel wierzy w to co mówi - to że jazgocze jeszcze po
        fakcie świadczy,
        > że w kaczym małym móżdżku jest świadomość działania na szkode
        Polsce. Byle do
        > wyborów - nigdy więcej tych kaczych pokurczów!
    • 12345janka Prezydent: obchody były niedobre, bo nie w Stoczni 05.06.09, 08:13
      Panie Prezydencie, wypowiedzi które są przez pana skladane, to jeden
      wielki bełkot. Jako pierwsza osoba w państwie brak jest Panu taktu,
      umiaru w wypowiedziach i wydawaniu opini. Posłuchaj pan woli i tego
      czego oczekuje nadzieja tego kraju czyli młodzież. Oni maja dość
      przypominania o tym samym co pan bredzi bez przerwy. Pragną Europy
      otwartej, zjednoczonej i wolnej. Należę do pokolenia takiego samego
      jak pan, lecz mój rozum podpowiada mi coś całkiem innego i powiem
      panu jeszcze to, nie jestem profesorem.
      Pozdrawiam
    • patman Prezio, podziękuję swojemu bratu 05.06.09, 08:14
      Kaczuch do spółki z NSZZ "Solidarność" (nie mylić z wielomilionowym
      ruchem z lat 80.) chciał zrobić wiochę w Gdańsku. Miej żal do
      swojego krawężnika, prezydenciku.
      • rk111 Re: Prezio, podziękuję swojemu bratu 05.06.09, 09:38
        Nie wszyscy z NSZZ Solidarność to kretyni wielu nie zgadza się z
        dzałaczami którzy często nie znają potrzeb zwykłego pracownika a
        system wyborczy w związku jest typowo nieuczciwy i konserwujący
        stare układy więc jak dzałacz raz zostanie wybrany to ma posadkę do
        emerytury a i 10000 PLN do tego też.
        • lesew Re: Prezio, podziękuję swojemu bratu 05.06.09, 10:05
          rk111 napisał:

          > Nie wszyscy z NSZZ Solidarność to kretyni wielu nie zgadza się z
          > dzałaczami którzy często nie znają potrzeb zwykłego pracownika a
          > system wyborczy w związku jest typowo nieuczciwy i konserwujący
          > stare układy więc jak dzałacz raz zostanie wybrany to ma posadkę do
          > emerytury a i 10000 PLN do tego też.<

          Jeżeli to nie kretyni i nie wypisują się ze związku, który opisałeś i biorą
          udział w wyborach, które są niesprawiedliwe, mimo, że nie ma takiego
          przymusu(podobno od 20 lat Polska jest wolnym krajem), to kim oni są?
    • kxx1 Lechu Kaczyński, jestes niegodny urzędu, który spr 05.06.09, 08:16
      awujesz.
    • amanasunta Tusk uciekł do Krakowa 05.06.09, 08:18
      a Prezydent był tam gdzie powinni być obaj z Tuskiem.
      Tusk wspomniał Kaczyńskiego ale Wałęsa ,stojacy obok,pojechał po obu
      Kaczyńskich.Brakowało w Krakowie kolegi i pracodawcy Wałęsy Ganleya.
      • pawlik_morozow Re: ...kolejny spisek wykryty...... 05.06.09, 08:40
        amanasunta napisała:

        > a Prezydent był tam gdzie powinni być obaj z Tuskiem.
        > Tusk wspomniał Kaczyńskiego ale Wałęsa ,stojacy obok,pojechał po
        obu
        > Kaczyńskich.Brakowało w Krakowie kolegi i pracodawcy Wałęsy
        Ganleya.

        Brawo amanasunta. Z piesnia na ustach dzierz wysoko drzewce
        sztandaru z myslami Twojego wzoru, Pawki Morozowa. Wszystko dla idei
        budowy IV RP.
        • koham.mihnika.copyright tacy jak ona, z dolow spolecznych, po tyogodniowym 05.06.09, 09:27
          przeszkoleniu stawali sie prokuratorami, milicjantami, kierownikami.......

          do 1956 roku, potem ciut przejasnialo, ale wraz z czwarta rzycia pospolita wraca
          nowe.

          aktyw z okolic Dworca Wilenskiego w pierwszej linii


          pawlik_morozow napisał:

          > amanasunta napisała:
          >
          > > a Prezydent był tam gdzie powinni być obaj z Tuskiem.
          > > Tusk wspomniał Kaczyńskiego ale Wałęsa ,stojacy obok,pojechał po
          > obu
          > > Kaczyńskich.Brakowało w Krakowie kolegi i pracodawcy Wałęsy
          > Ganleya.
          >
          > Brawo amanasunta. Z piesnia na ustach dzierz wysoko drzewce
          > sztandaru z myslami Twojego wzoru, Pawki Morozowa. Wszystko dla idei
          > budowy IV RP.
      • wrojoz Kaczyński do usunięcia!. 05.06.09, 10:03
      • guru133 Tusk zrobił słusznie, bo jednak okazało się że w 05.06.09, 11:24
        Gdańsku znalazło się ryczące podczas mszy bydło no i byłby obciach przed
        zagranicznymi gośćmi.
    • male12 no pacz pan! sie narobilo! 05.06.09, 08:18
      żenująca postać
    • alik666 ...specjaliści od marketingu politycznego 05.06.09, 08:18
      "Prezydent wyraził wdzięczność dla premiera za przypomnienie jego wkładu w
      budowę "Solidarności" we wczorajszym przemówieniu w Krakowie. Dodał jednak, że
      prawdopodobnie podpowiedzieli to Tuskowi specjaliści od marketingu politycznego."

      gdy pisrezydent na zgliszczach ostatniej żałoby narodowej twierdził, że
      pomógłby bardziej ale ma mały budżet bo mu rząd zabrał, to WPADŁ NA TO SAM bez
      niczyjej pomocy!
    • simpson0107 Niesympatyczny dziad 05.06.09, 08:22
      Kiedy ten niesympatyczny dziad przemawia, zawsze ma ton obrazonego osla.
      Roznice zdan w demokracji? Przeciez to on ma zawsze racje! Niech teraz nie
      odwraca kota ogonem, klotnie na polskiej scenie politycznej wywolal on i jego
      klon.
      • cillian1 Re: Niesympatyczny dziad 05.06.09, 08:33
        > politycznej wywolal on i jego klon.

        Nadzieja w jednym, że jeden z nich będzie śmiertelnie chory i drugi poświęci
        swoje życie, żeby brata ratować. Wtedy zostanie jeden :D
        Mam nadzieję, że zostanie lech, bo on taki mniej zadziorny i wszystkiego się
        wstydzi i boi. Mniej spiskuje od jarka. jarek wdał się w tatusia - zawzięty s...l
    • swojak11 Wawe1942-Krzeptowski-Frank. 2009-Tusk Merkel 05.06.09, 08:30
      Tak się na Wawelu Volksdooicze z namiestnikami Polski spotykali
      • cillian1 Re: Wawe1942-Krzeptowski-Frank. 2009-Tusk Merkel 05.06.09, 08:36
        ech... przestań żyć przeszłością, bo na emeryturze będziesz jadł "kartofle" z
        jarkiem. Weź się za robotę, to może do czegoś dojdziesz - również społecznie.
        Teraz to tylko boisz się Niemców, a mogą pomóc ci w zarobieniu kilku euro!
      • extrafresh Piłsudski XXI wieku 05.06.09, 08:53
        Piłsudski XXI wieku:

        i.wp.pl/a/f/jpeg/9962/kaczynski_lech450.jpeg
      • konigin Re: Wawe1942-Krzeptowski-Frank. 2009-Tusk Merkel 05.06.09, 09:02
        Jak zawisc i nienawisc d...pe sciska, to trzeba znowu uderzyc w
        antyniemiecka nute, a nuz ktos z ciemnego ludu Jacka Konwojenta
        podchwyci i zacznie sie jazgot o faszystach, volksdojczach,
        zdrajcach itp. agresywny, pseudopatriotyczny belkot.
        PiS = Przeproscie i Sp...jcie
        • wrojoz Kaczyński na Elbę ! 05.06.09, 10:04
          • lesew Re: Kaczyński na Elbę ! 05.06.09, 10:10
            Re:> Kaczyński na Elbę !<

            Nie za wielki zaszczyt?
      • akkj Re: Wawe1942-Krzeptowski-Frank. 2009-Tusk Merkel 05.06.09, 11:24
        Założę się śmieciu że czyścisz w Reichu murzyńskie i arabskie kible, bo żaden
        Niemiec by na ciebie nawet do mieszkania nie wpuścił. I to nie jest wina Tuska.

        swojak11 napisał:

        > Tak się na Wawelu Volksdooicze z namiestnikami Polski spotykali
    • badziewiak66 Poczytaj wywiad z Frasyniukiem kaczorze marny ! 05.06.09, 08:30
      Historia naszego kraju zna takie indywidua jak ty. Bezczelnych ,
      żądnych władzy wichrzycieli. Tacy ludzie doprowadzili ten kraj do
      wielu dramatów opluwając wszystkich i wszystko. Ale nie jesteśmy
      głupi i ślepi i do władzy już nigdy nie dojdziesz.
    • j-50 Prezydent: obchody były niedobre, bo nie w Stoczni 05.06.09, 08:30
      Bo to był obchód chlewika przez kaczkę. Kiedy wreszcie kaczor kopnie
      w taczkę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka