Dodaj do ulubionych

integracja sensoryczna - znacie?

21.10.10, 15:13
cześć!
czy któraś z mam chodziła z dzieckiem na zajęcia integracji sensorycznej? jeśli tak to proszę o opinię, czy dziecko z tego naprawdę korzysta i jak wyglądają zajęcia. Oczywiście, poczytałam w necie z grubsza co to jest i na czym polega ale chciałabym poczytać jeszcze opinii mam z takich zajęć. Córka ma problem emocjonalny z pójściem do przedszkola (to znaczy w przedszkolu jest ok, pani ja chwali, bawi się, pracuje, je, po wyjściu jest zadowolona ale rano codziennie jest płacz; no i niestety obgryza paznokcie a ma 5 lat!) i na wizycie u pediatry gdy o tym wspomniałam zalecił diagnozę w ośrodku i ewentualnie terapię sensoryczną.
Pytam, bo moze to znawu jakas moda jak kiedyś NLP smile
Obserwuj wątek
    • super-mikunia Re: integracja sensoryczna - znacie? 21.10.10, 16:04
      Na zajęcia z IS moje dziecko chodziło od 10 m-ca - nieregularnie. Zajęcia polegały u niego na chodzeniu po rożnego rodzaju torach przeszkód, drabinki, wszelkie bujania, pchania.. Żałuję że nie możemy na nie częściej chodzić Młodemu służą, jest znacznie spokojniejszy po nich..
      • super-mikunia a! 21.10.10, 16:06
        ja bym na Twoi miejscu poszła, tylko do rekomendowanych terapeutów, niech postawią diagnozę, co i jak i dostaniecie zawsze ciekawe wskazówki do pracy w domu
      • camel_3d Re: integracja sensoryczna - znacie? 22.10.10, 08:26
        super-mikunia napisała:

        > Na zajęcia z IS moje dziecko chodziło od 10 m-ca - nieregularnie. Zajęcia poleg
        > ały u niego na chodzeniu po rożnego rodzaju torach przeszkód, drabinki, wszelki
        > e bujania, pchania..


        a nie moglas go na plac zabaw zaprowadzic?? albo do parku, albo do lasu?????
        • super-mikunia camel 22.10.10, 11:34

          a nie moglas go na plac zabaw zaprowadzic?? albo do parku, albo do lasu?????

          generalnie trzymam dziecko zamknięte w kojcu i wypuszczam je tylko na zajęcia z IS... jakim cudem wywnioskowałeś z mojej oględnej wypowiedzi na pytanie co robię z dzieckiem na zajęciach z IS to jak spędzam generalnie wolny czas z dzieckiem ba! a już jak nie spędzam... brawo... jako jasnowidz na chleb byś nie zarobił...

          Ps. Dla twojej ciekawości nie chodzę prywatnie na zajęcia z IS, tylko do państwowego ośrodka... mam opinię o potrzebie również z państwowej PPP ... To nie jest mój kaprys ani wymysł...
          • camel_3d super-mikunia 22.10.10, 22:47
            przecie ja wogole na twojego posta nie odpisywalem...
            • camel_3d aj sorry.. 22.10.10, 22:49
              faktycznie...bo napisalas:

              "Zajęcia polegały u niego na chodzeniu po rożnego rodzaju torach przeszkód, drabinki, wszelkie bujania, pchania.."


              dlatego zapytalem czy nie moglas z nim na plac zabaw chodzic..do lasu...itd..ten sym typ ruchu by mail..i to za darmo.
    • tijgertje Re: integracja sensoryczna - znacie? 21.10.10, 17:13
      Osobiscie nie widze zwiazku z zaburzeniami SI, ale terapeuta nie jestem. Moj mlody chodzil rok, teraz ma przerwe. Zajecia sa dostosowane do potrzeb dziecka, w zaleznosci od tego, ktore obszary sa nadwrazliwe, a ktore niedowralzliwe, 2 dzieci z silnymi zaburzeniami moze byc zupelnymi przeciwienstwami. Zaburzenia integracji sensorycznej to nieprawidlowy odbior bodzcow zmyslowych, jesli dziecku przeszkadza halas, albo samo glosno mowi czy krzyczy, to moze miec zaburzenia w odbiorze bodzcow sluchowych. Dziecko z kiepska motoryka, bojace sie wspinac po przeszkodach, pchajace wszystko do buzi moze miec zaburzone czucie glebokie itp. wejdz na forum Inny swiat, jako ze zaburzenia SI czesto towarzysza autyzmowi, tam znajdziesz najwiecej na ten temat. Gdzies byl link do strony, gdzie mozna wykonac samodzielny test szacujacy (nie diagnozujacy) ewentualne odstestwa od normy integracji sensorycznej. Obgryzanie pazurow nie jest domena okreslonego wieku, znam tzw "stare konie" ktore notorycznie obgryzaja pazury, wiec i dziecko ma do tego prawo, diagnoza SI moze co najwyzej stwierdzic, czy ma to podloze w zaburzeniu odbioru bodzcow, wowczas likwidujac zrudlo bedzie mozna pozbyc sie gryziena pasnokci. Moj 6,5-latek tez obgryza, nawet u nog (robilam tak samo).
      forum.gazeta.pl/forum/f,10034,Inny_Swiat.html
      • tijgertje Re: integracja sensoryczna - znacie? 21.10.10, 17:14
        zapomnialam o najwazniejszym. Jelsli wyjdzie,z e dziecko ma zaburzenia, to warto chodzic. mimo, ze to ciezka praca, dla dziecka jest niesamowita frajda. Nasza terapeutka jest na urlopie maciezynskim i mlody nie moze sie doczekac jej powrotu.
    • iws Re: integracja sensoryczna - znacie? 21.10.10, 17:57
      czy znacie Centrum Sens w Warszawie? dostałam tam namiary od znajomej ale nie wiem, na ile ten ośrodek jest rekomendowany, działa juz kilka lat, wszystko wydaje się profesjonalne, ale tak jak piszecie, trzeba trafić do prawdziwych specjalistów..... Państwowo nawet nie próbuję, bo to pewnie trwałoby kilka miesięcy a mi zależy na czasie, w przyszłym roku córka pójdzie juz do zerówki w szkole, nie chcę aby problemy sie nasiliły!
      • lullanka07 Re: integracja sensoryczna - znacie? 21.10.10, 18:20
        pediatra skierowal cie na terapie bo dziecko placze przed wyjsciem do przedszkola i obgryza paznokcie??
        mojemu 8 latkowi tez zdarza sie obgryzanie paznokci-i co w zwiazku tym?
        a maluch placze rano bo jest spiacy,bo nie chce wstac,bo zapomnial jak jest fajnie w przedszkolu.

        zmien pediatre
        • ga-ti Re: integracja sensoryczna - znacie? 21.10.10, 21:39
          No co Ty! Pediatra mądry, światły, nowoczesny! Ilu (PAŃSTWOWO) tak po prostu, bez sugestii, próśb, nalegań, sami z nieprzymuszonej woli, proponuje jakieś dodatkowe badania, że o terapiach nie wspomnę? big_grin

          Koleżanka chodziła z córką i stwierdziła, że owszem mała dobrze się bawi, ona wydaje kasę, ale jakoś super zmian nie widać, raczej dzieciak po roku po prostu z niektórych rzeczy wyrósł, do innych dorósł. Ale też i przed terapią jakiś szczególnych "problemów" nie miała.
    • camel_3d Re: integracja sensoryczna - znacie? 22.10.10, 08:25
      mam wrazenie, ze to jest moda. bo to tak fajnie brzmi "integracja sensoryczna".
      tez czytalem o tym w sieci i w zasadzie kazde dziecko sie na takie zajecie kwalifukije..bo albo jest za ruchliwe, albo za powolne, albo czegos nie umie, albo klockw nei chce ustawiac, albo to albo tamto...
      jezeli corka byla caly czas z toba w domu i w wieku 5 lat poszla do przedszkola, to moze po prostu jest zdenerwowana, tyle czasu spedzialz toba w dmu i nagle taka rozlaka... dla malego dziecka to stres.
      • tijgertje Re: integracja sensoryczna - znacie? 22.10.10, 09:32
        Camel, w tym wypdaku tez mam wrazenie, ze to modasmile Chyba jednak nie bardzo rozumiesz o co chodzi z ta integracja sensoryczna. Nie kazde dziecko sie na terapie kwalifikuje. Kazdy moze miec jakies tam nadwrazliwosci, ale jak dziecko czegos nie umie, to nie zawsze ma to zrodlo w odbiorze bodzcow. wyobraz sobie 5-latka, ktory nie umie biegac, tylko w bardzo szybkim tempie chodzi, nie potrafi podskoczyc, na karuzeli moglby zamieszkac, ale przy jezdzie po progach zwalniajacych go mdli, po schodach wchodzi dostawiajac noge do nogi i trzymajac sie oburacz. w szkole/przedszkolu wariuje, bo za duzo widzi i slyszy, ciagle lazi po klasie. zdarza sie, ze chodzi z tak obdartymi nogami, ze krew sie z butow leje, a on nie czuje bolu, Nigdy nie jest glodny, padlby z glodu, nawet go nie czujac, jak cos mu smakuje, to je do wymiotow, bo nie czuje, kiedy ma dosc. Koszmarnie odmraza rece bo nie czuje roznic temperatur, ma problemy z zoladkiem i cofaniem jedzenia do przelyku, o czym nikt nie wie, bo dziecko tego NIE CZUJE. Co innego moda i wysylanie dziecka na si, bo to fajna zabawa, co innego rzetelnie i fachowo prowadzona terapia dziecka jak wyzej, ktore ma tak silne zaburzenia, ze nie jest w stanie normalnie funkcjonowac. dziecko z przykladu to moj syn. Nie czuje pozycji swojego ciala, przez co szuka silnych bodzcow i ciagle jest w ruchu, bol dla niego nie istnial, ale nie czujac polozenia konczyn nie byl w stnanie sie wspinac, pedalowac na rowerze itp. Mial jeszcze odruchy niemowlece, nie potrafil np obejrzec sie przez ramie, razem z glowa odwracal caly tulow. Pojecia nie masz, jak to jest zyc z dzieckiem, za ktore ty musisz pamietac, ze musi zjesc z zegarkiem w reku i pilnowac ile zjadlo, ze ma isc do toalety, bo sam nie pojdzie, albo bedzie chodzic co 5 minut, czy tego potrzebuje czy nie. I ta terapia to nie zadne czary mary. Wiedzac, jak dziecko odbiera bodzce mozna stymulowac lub wyciszac rozne obszary. Zlikwodowac zaburzen calkowicie sie nie da, ale mozna sie nauczyc z nimi zyc. Np w szkole mlody ma dmuchana poduszke, dzieki czemu jest w ciaglym ruchu i potrafi kilka godzin przesiedziec w lawce, inne ustawienie stolika, zeby nie widzial innych dzieci i sluchawki na uszach sprawiaja,z e dziecko, ktore NIGDY nie wykonalo samodzielnie zadnej pracy do konca nagle wyglada na "kujona" wink Takie np obgryzanie paznokci moze miec rozne zrodla. Moj mlody pcha wszystko do buzi, bo nie czuje bodzcow. Na dluzsza mete nie da sie tego zmienic, ale nauczyclismy sie, ze trzeba mu np mocniej doprawic potrawy, przy myciu zebow elektryczna szczoteczka wyszorowac tez jezyk, wargi i wnetrze policzkow (mnie od razu na wymioty ciagnie, odczuwam to jako bol), czy wystarczy dac mu wsciekle kwasnego landrynkawink Jest troche dzieci, dla ktorych ta terapia jest konieczna i daje niesamowite rezultaty, choc jesli sie nie wglebisz w mechanizmy na jakich sie opiera z boku wyglada jak o, fajna zabawa na placu zabaw czy hokus-pokuswink Moj mlody to inne dziecko niz rok temu i zmiany sa tak nagle i gwaltowne w obszarach, ktore wczesniej sami usilowalismy latami poprawic, ze nie mamy watpliwosci,z e to zasluga terapii. No, ale jak w pierwszym moim poscie napisalam, nie widze zadnego zwiazku problemow corki autorki watku z zaburzeniami integracji sensorycznej.
        • ona30buntownik Re: integracja sensoryczna - znacie? 22.10.10, 11:34
          Przepraszam za OT, tijgertje masz PW smile
          Pozdrawiam
        • super-mikunia Re: integracja sensoryczna - znacie? 22.10.10, 11:41
          Camel, w tym wypdaku tez mam wrazenie, ze to modasmile No, ale jak w pierwszym moim po
          > scie napisalam, nie widze zadnego zwiazku problemow corki autorki watku z zabur
          > zeniami integracji sensorycznej.


          po takim krótkim wpisie nawet terapeuta IS by nie dał sobie ręki uciąć czy jest potrzeba czy nie... i sądzę, że nie ma co tu diagnozy stawaić... martwi ją co się dzieje z dzieckiem... szuka przyczyny niech idzie do najbliższej PPP tam zdiagnozują dziecko..
        • camel_3d tijgertje 22.10.10, 22:46
          nie nie..mnie nie chodzi o konkretne przypadki..takie jak opisalas..ale wlasnei o takie "Modne"....
          szef taska swoej dzeicko na integracje sensoryczna..(5 miesiecy ma mldy)..bo spi z glowka na prawo i nie chce na lewo... smile
          ale kiedy nie spi..glowa jest w normalnych pozycjach..maly si eerozglada itd..


          • iwpal Re: tijgertje 24.10.10, 23:57
            >>camel_3d napisał:
            szef taska swoej dzeicko na integracje sensoryczna..(5 miesiecy ma mldy)..bo sp
            > i z glowka na prawo i nie chce na lewo... smile<<<

            Chyba coś Ci sie pokręciło wink
            Niemowlęta z asymetrią nie chodzą na SI, tylko na rehabilitacje.
            A to, że wg Ciebie jest ok, bo sie rozgląda, to jeszcze nie wyznacznik prawidłowego funkcjonowania.
            • camel_3d Re: tijgertje 25.10.10, 08:26
              iwpal napisała:

              > >>camel_3d napisał:
              > szef taska swoej dzeicko na integracje sensoryczna..(5 miesiecy ma mldy)..bo sp
              > > i z glowka na prawo i nie chce na lewo... smile<<<
              >
              > Chyba coś Ci sie pokręciło wink
              > Niemowlęta z asymetrią nie chodzą na SI, tylko na rehabilitacje.

              oni chodza na SI.. ..rehabiliztacja to takie brzydkie slowo...zalatuje choroba..a SI..modne, ladne, nowoczesne. smile
              Jezu...moje spalo wylacznie z glowa na lewa strne i koniec. jest normalny.
              • tijgertje Re: tijgertje 25.10.10, 09:18
                E, tam, nasza terapeutka SI zrobila ta specjalizacje bedac juz fizjoterapeuta dzieciecym i tak najczesciej bywa, SI u nas prowadza nie samodzielni terapeuci, tylko musza miec wczesniej skonczone studia rehabilitacyjne, ergoterapeutyczne itp, tak , ze z asymetria mozna chodzic do terapeuty SI, ale niekoniecznie akurat na terapie SIwink
                • iwpal Re: tijgertje 25.10.10, 14:43
                  >>>tijgertje napisała:
                  E, tam, nasza terapeutka SI zrobila ta specjalizacje bedac juz fizjoterapeuta d
                  > zieciecym i tak najczesciej bywa, SI u nas prowadza nie samodzielni terapeuci,
                  > tylko musza miec wczesniej skonczone studia rehabilitacyjne, ergoterapeutyczne<<<

                  U nas też terapeuci SI mają podbudowę w postaci innych studiów: fizjoterapia, terapia zajęciowa, pedagogika, psychologia.
                  Ale z niemowlęciem (szczególnie z asymetrią) prowadzi sie głównie rehabilitację, właczając elementy stymulacji dostosowane do wieku i potrzeb.
      • iwpal Re: integracja sensoryczna - znacie? 22.10.10, 22:10
        >>camel_3d napisał:
        > mam wrazenie, ze to jest moda. bo to tak fajnie brzmi "integracja sensoryczna".
        > tez czytalem o tym w sieci i w zasadzie kazde dziecko sie na takie zajecie kwal
        > ifukije..bo albo jest za ruchliwe, albo za powolne, albo czegos nie umie, albo
        > klockw nei chce ustawiac, albo to albo tamto... <<<

        Jest faktycznie "moda" i czesto obiegowe opinie dotyczące metody, ale na cale szczęście nie każde dziecko sie kwalifikuje. Zdecydowana większość dzieci (ok 85-90%) nie kwalifikuje sie na terapię wink bo ich działania mieszczą sie absolutnie w normie wiekowej i rozwojowej.
        Na terapiewalifikują sie dzieci, które wyraczają poza tę normę in minus i nei radzą sobie z rzeczami, które rówieśnikom nei sprawiają kłopotów. Zdrowego dziecka nikt nie bedzie na siłę terapeutyzowac.
        A problemy emocjonalne nie sa bezwzglednym wskazaniem do terapii SI, tylko wtedy, gdy współwystępuja deficyty w odbiorze i przetwarzani bodźców. Gdy zaś jest wyłacznie problem emocjonalny lub wychowawczy - to do psychologa.
    • psoriasisa Re: integracja sensoryczna - znacie? 22.10.10, 11:24
      Zaczęłabym od wizyty u psychologa dziecięcego, bo tu raczej chodzi o emocje a nie o SI.
    • iws Re: integracja sensoryczna - znacie? 25.10.10, 10:23
      dziękuję wszystkim za wpisy i rozszerzenie tematu. Rzeczywiście u mojej córki raczej nie chodzi o terapię integracji sensorycznej w pełnym tego słowa znaczeniu a raczej o zbudowaniu jej większego poczucia pewności i bezpieczeństwa poza domem i z daleka od mamy, z którą się spędziło 5 lat w domkusmile Jednak być może takie zajęcia dodatkowe poza domem własnie jej w tym pomogą...?
      umówione jesteśmy na wstępną wizytę na 5 listopada, do tego czasu może rzeczywiście uda mi się spotkać z psychologiem dziecięcym. Niestety, w przedszkolu teraz nie ma psychologa, bo pani jest na chorobowym do stycznia, być może takie spotkanie by dało jakieś wskazówki.
      • kasiulek1985 Re: integracja sensoryczna - znacie? 10.11.10, 11:13
        odświeżę temat. ostatnio pediatra powiedziała, że moją córcię (11 mies) powinnien zobaczyć terapeuta SI. troche się przestraszyłam... uncertain
        znacie może jakichś dobrych specjalistów? na państwowych czeka się około roku uncertain
        • nasenna Re: integracja sensoryczna - znacie? 10.11.10, 20:39
          Kasiulek, skąd jesteś?
          W Warszawie podobno nie czeka się tak długo w PPP na Świętokrzyskiej (Twardej?), rozmawiałam kiedyś z ich psycholożką.

          W jedej ze szkół śródmiejskich jest SI - sala i dwie wykwalifikowane terapeutki. Za free dla uczniów dostępne.
          • kasiulek1985 Re: integracja sensoryczna - znacie? 29.11.10, 16:19
            jestem z Wawy właśnie.
            dzięki, poszukam w necie informacji o tym ośrodku na Świętokrzyskiej.
            trochę się już naczytałam i SI, i przestaje to być takie straszne wink
        • sayyes Re: integracja sensoryczna - znacie? 21.11.10, 13:58
          Polecam w Wawie i w Łodzi, mają już renome, zreszta nie tylko w temacie SI:
          www.edupoint.pl/
          • kalatka_1 Re: integracja sensoryczna - znacie? 30.11.10, 17:00
            Ech... Gabinetów teraz powstało jak grzybów po deszczu, ale jakość pozostawia wiele do życzenia. Ja przy wyborze diagnosty oraz terapeuty sugerowałam się doświadczeniem, oraz opiniami od innych rodziców. Postanowliśmy zrobić diag. u Prof. Zbigniewa Przyrowskiego, zostaliśmy oczarowani jego osobowością. Zapisaliśmy się odrazu na terapię SI w jego przychodni. Terapię prowadziła Pani Hania, na super wyposażonej sali, dostawaliśmy zalecenia do domu a co pół roku mieliśmy badania kontrolne. Po roku terapię zakończyliśmy.
            Polecam!!
            • dzieci-swiata Re: integracja sensoryczna - znacie? 07.12.10, 20:57
              Osobowość diagnosta może mieć cudowną lub wręcz odwrotnie ważne, zeby merytorycznie było w porządku. Rzeczywiście gabinetów jest teraz dużo, bo takie czasy, nie znaczy, że one nie sa dobre. Na szczęście nie tylko Pan Przyrowski w Warszawie jest i można dowolnie wybierać, nie sugerując się dobrym PR. Wybitną specjalistką jest niewątpliwie Pani Małgorzata Karga współpracująca z Kleksem w Warszawie, gabinet Praksja na Mokotowie, Rozwój na Bemowie, Tolek na Ochocie. Najlepiej samemu wyrobić sobie zdanie, nie dać się złapać na reklamę.
    • mama2550 Re: integracja sensoryczna - znacie? 13.02.14, 19:02
      dzień dobry nie wiem czy zaglądacie tu państwo od waszego wpisu minęły 4 lata jestem ciekawa jak synek radzi sobie teraz w szkole ja też mam 5 latka z zaburzeniami sensorycznymi rysowanie masakra i zaburzenia czuciowe nadwrażliwość na niektóre materiały faktury chodzimy od pół roku na ćwiczenia i efekt znikomy martwię się ponieważ od września do szkoły
      • wrzesniowamama07 Re: integracja sensoryczna - znacie? 14.02.14, 00:21
        Mój syn zaczął SI w wieku 5 lat 3 miesięcy, przez pół roku zrobił gigantyczny postęp (w testach grafomotorycznych zwłaszcza), poszedł do pierwszej klasy mając 6 lat, jeszcze kontynuowaliśmy terapię przez pół roku - właśnie ją zakończył. Przy czym największy problem u nas też jest z rysowaniem (napięcia w mięśniach), ale wyprowadzony został z zaburzeń równowagi, wygasił odruchy niemowlęce, nadwrażliwość też miał (graniczną) i została zniwelowana. Ja bardzo polecam, ale - to ważne - nie wystarczy samo SI, spotkanie godzina co tydzień. My dużo rzeczy robiliśmy w domu, a oprócz tego M. miał inne zajęcia - basen, gimnastykę, judo (od razu dodam, że bardzo dużo placów zabaw i małpich gajów tak samo).

        Teraz wyzwaniem będzie nauka jazdy na rowerze. Może się przełamie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka