zia86 28.12.09, 17:01 Zainspirowana dyskusją w innym wątku i po zobaczeniu, że inne takie tematy są już nieaktualne zakładam. No więc dziewczyny co macie/będziecie mieć wygrawerowane na obrączkach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emily_valentine Re: Grawer 28.12.09, 17:08 Imię moje, męża i datę ślubu cywilnego. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Grawer 28.12.09, 17:26 My w końcu też ustaliliśmy co chcemy mieć. Na mojej będzie napisane: Lueth naubol selg'tarn a grawer narzeczonego dalej się tłumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Grawer 28.12.09, 17:36 Kiedyś będę musiała zrobić swoją obrączkę od nowa, a męża zmniejszyć lub też zrobić od nowa, bo są dla nas dużo za duże. Dopiszemy datę ślubu kościelnego i zmienię czcionkę, bo wtedy nawet o tym nie pomyślałam, a teraz nie bardzo mi się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Grawer 28.12.09, 17:46 Fajnie dopisać datę kościelnego. A nosicie jak są takie za duże? Nie boicie się, że spadną? Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Grawer 28.12.09, 18:00 Fajne to motto. Na zaproszeniach też je sobie dajcie Ja swoją noszę na innym palcu, a mąż nie nosi wcale. Skutkuje to tym, że za każdym razem teściowa pyta <sprawdza> czy mamy obrączki. Nie mam już siły jej odpowiadać na to pytanie. Jej druga obsesja, to to żebyśmy zamówili sobie nowe obrączki w żółtym złocie brrrrr.... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Grawer 28.12.09, 18:10 Nie pomyślałam o tym ale masz racje. Zwłaszcza, że to tytuł piosenki z którą jesteśmy związani. Brr... Żółte złoto też nie lubię. To może już sobie zamówcie, albo na pierwszą rocznice kościelnego? Bo tak to rzeczywiście możecie zgubić. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Grawer 28.12.09, 17:45 To jest po elficku i znaczy "and nothing else matters" u mojego narzeczonego też będzie to samo tylko po krasnoludzku. Nie jest oklepane i jest to nasza jedna z ulubionych piosenek a w dodatku tekst jest piękny. Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: Grawer 28.12.09, 17:48 "I nic ważniejszego(ważnego, więcej)"?? Zia, tłumacz bo nie wiem czy dobrze trafiłam Odpowiedz Link Zgłoś
lvivianka Re: Grawer 28.12.09, 17:51 To znaczy: "I nie liczy sie nic innego" Zia, lubisz Tolkiena? a kto Wam to tlumaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Grawer 28.12.09, 17:56 Dokładnie to znaczy. A pochodzi z piosenki Metallici pod tym samym tytułem Piosenka Ja nie za bardzo Tolkiena, znaczy nie można powiedzieć, że nie lubię, ale bez szału. Natomiast tłumaczenia na te języki wzięły się stąd, że oboje gramy w RPG i ja zawsze gram elfem a narzeczony krasnoludem, zresztą trochę te rasy w rzeczywistości przypominamy. Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: Grawer 28.12.09, 18:02 A jak chcesz grawerować? W zwykłym alfabecie czy elfickim? Teraz akurat na czasie jestem z elfami, bo zachorowałam na nowy tatuaż i szukam odpowiedniego wzoru Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Grawer 28.12.09, 18:06 Właśnie się zastanawiam. Zobaczymy. Chciałam kiedyś tatuaż elficki, ale na pierwszy tatuaż wygrały maski teatralne. A teraz nie wiem gdzie mogłabym sobie drugi zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: Grawer 28.12.09, 18:11 A gdzie masz te maski? Ja uwielbiam motywy elfickie. Jestem szczęśliwą posiadaczką motyla Arweny, na następny ogień idzie liść z Lorien (chciałabym też taki kupić żeby spinał mi szal na ślubie) i właśnie myślę o cytacie.. No i szukam jakiegoś ciekawego elfa. Miejsc jeszcze na ciele sporo BTW, ale nam się offtop zrobił Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Grawer 28.12.09, 18:58 Moje maski wyglądają tak - Maski i mam je na dolnej prawej części pleców. A ty pokaż swoje, jestem bardzo ciekawa elfickich. Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: Grawer 28.12.09, 19:40 To mój motylek Miał być prostszy, bo bałam się że tatuażystka nie da rady ale dała i przeniosła właściwie idealnie to. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Grawer 28.12.09, 19:41 Śliczny. Bardzo ciekawy i tajemniczy, podoba mi się. No i brawa dla tatuażystki za odwzorowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Grawer 28.12.09, 18:07 Właśnie, jak grawerować po elficku to taką czcionką, która była na filmie WP. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Grawer 28.12.09, 18:13 Problem w tym, że czcionka elficka jest bardziej rozwlekła i może się na moją obrączkę nie zmieścić bo ja potrzebuje rozmiar 8. A poza tym nie wiem czy ktoś będzie to umiał tak dobrze przenieść na grawer. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Grawer 28.12.09, 18:47 hmmm... może laserowo to grawerowanie zrobić? Wtedy nawet najmniejsze literki ładnie wyjdą. Odpowiedz Link Zgłoś
lvivianka Re: Grawer 28.12.09, 18:09 Aha Ja tam sie kiedys Tolkienem zaczytywalam i dalej lubie jego ksiazki, ale obecnie bardziej pociaga mnie np Pilipiuk czy Grzedowicz O RPG moge powiedziec: 'Wiem, ze nic (albo prawie nic) nie wiem', ale fajnie, ze macie z Narzeczonym wspolna pasje Odpowiedz Link Zgłoś
ronalilly Re: Grawer 28.12.09, 18:07 Prawdopodobnie nic. Luby coś tam przebąkuje o dacie ślubu Dla niego to jedyny sposób żeby nie zapomnieć o rocznicy Odpowiedz Link Zgłoś
k.l2 Re: Grawer 28.12.09, 18:50 My mamy wspolnie wybrany cytat z Biblii. I na mojej obracze (rozmiar bodajze 11?) zmiescilo sie 31 znakow Sama w to nie wierzylam... Odpowiedz Link Zgłoś
k.l2 Re: Grawer 28.12.09, 19:01 Drugie zdanie z 1Kor 13:13 w przekladzie Biblii Poznanskiej (ile sporu bylo o przeklad! ) Odpowiedz Link Zgłoś
reirei Re: Grawer 28.12.09, 19:03 Ja jeszcze nie wiem czy będę miała coś wygrawerowanego, kompletnie o tym nie myślałam. Jeżeli już to myślę, że tylko datę ślubu, imion raczej nie, bo przecież wiemy jak się nazywamy () a jakieś napisy typu motto czy cytat mi się nie podobają. Odpowiedz Link Zgłoś
k.l2 Re: Grawer 28.12.09, 19:14 To jeszcze powiem, dlaczego wlasnie wybralismy cytat, nie date czy imie (choc "od zawsze" bylam przekonana,ze bedzie wlasnie imie). Pomyslelismy, ze moze kiedys np. nasze wnuki przejma po nas (jako szczesliwym malzenstwie ) obraczki. I wtedy lepiej jak grawer bedzie neutralny. Nasi znajomi wlasnie dostali obraczki po dziadkach (bez graweru), sami tez zdecydowali sie na neutralny cytat z mysla o potomkach. Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowa123 u nas łacina:P 28.12.09, 20:03 Też chcieliśmy coś z Tolkiena, lub coś po elficku, ale stanęło na Quid vesper ferat... (u męża) incentrum est ... (u mnie) Czyli: Co przyniesie wieczór... (u męża) niewiadome jest... (moja) A w wolniejszym tłumaczeniu: "nigdy nie wiadomo, co przyniesie wieczór" To się odnosi do pewnego zbiegu okoliczności i pewnego wieczoru od którego jesteśmy razem Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: u nas łacina:P 28.12.09, 22:58 nie chcę Cię martwić, Budyniowa, ale albo się walnęłaś teraz w poście, albo masz cytat z błędem na obrączce. Powinno być: incertum est. Pozdro. A my mamy wygrawerowane nasze powiedzonko na szczęście, ale nie zdradzę jakie Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: u nas łacina:P 28.12.09, 22:59 Matko, chciałam poprawić, a sama walnęłam literówkę. Poprawiam oststecznie: incertum est. Odpowiedz Link Zgłoś
allkaja Re: Grawer 28.12.09, 20:27 * Imiona i data ślubu * ślubuję Ci miłość... * damska: Mój ..(imię)... i data ślubu, męska: Moja ..(imię)....i data ślubu * Z miłością ..... (imię) i data ślubu * Tylko Ty i data ślubu * Kochałem, kocham, będę kochać * Z miłości i data ślubu * Składam swe serce w Twoje ręce i data ślubu * damska: Całym sercem..., męska: ...aż do końca świata * Na zawsze, amen * Na zawsze razem i data ślubu * Potrzebuję Cię bo Cię kocham * damska: Chciałbym się z tobą zestarzeć, męska: Chciałabym się z tobą zestarzeć * damska: zaufałam na wieki, męska: zaufałem na wieki * damska: pokochałam i zaufałam, męska: pokochałem i zaufałem * To jest właśnie odwaga * Dziś i na zawsze * damska: Bądź grzeczna..., męska: Bądź grzeczny... * Ja Ciebie też... * któryś z fragmentów listu do Koryntian: Miłość wszystko przetrzyma, Miłość nigdy nie ustaje itd. * Co Bóg złączył człowiek niech nie rozdziela (można podzielić na dwie) * Gdzie Ty tam i Ja * Daję Ci siebie… i data ślubu * Na zawsze Ty… i data ślubu * Prowadź mnie… i data ślubu * Warto było czekać * damska: Ty jesteś wszystkim, męska: Wszystko jest Tobą * Dziś też Cię kocham * damska: zmusił mnie 15.08.2009r, męska: zmusiła mnie 15.08.2009r * Natychmiast założyć * numery gadu-gadu, loginy, maile * sic itur ad astra (tak się idzie do gwiazd) i data ślubu * Ama, si vis amari, (Kochaj, jeśli chcesz być kochanym) * Amor vincit omnia (miłość zwycięży wszystko) i data ślubu * damska: Ubi tu..., męska: ... Ibi ego (co oznacza: Gdzie ty , tam i ja) Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: Grawer 28.12.09, 21:20 Dooooobre W sumie nie chciałam graweru, ale właśnie zaczęłam to rozważać Odpowiedz Link Zgłoś
caprichito Re: Grawer 28.12.09, 21:57 Moj N ma napisane "siempre tuya", a ja "siempre tuyo" co znaczy na zawsze Twoja, na zawsze Twoj. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Grawer 29.12.09, 11:16 ''moj N ma napisane "siempre tuya", a ja "siempre tuyo" co znaczy na zawsze Twoja, na zawsze Twoj.'' jesli już to cos zabawnego, takie pompatyczne grawery , nie są w moim stylu. A poza tym, my nie mamy w ogole graweru, bo mamy wąskie obrączki i nic sie nei dało wygrawerować.....czy to ma jakieś znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
freciczka Re: Grawer 29.12.09, 11:22 Tak ma wielkie znaczenie...od dawna wiadomo, że najlepszym dowodem miłości jest grawer na obrączce. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Grawer 29.12.09, 11:34 freciczka napisała: > Tak ma wielkie znaczenie...od dawna wiadomo, że najlepszym dowodem miłości jest > grawer na obrączce. Zwłaszcza przy rozwodzie... Mój właśnie zaproponował, żeby wygrawerować - bo poznaliśmy się przez Internet. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Grawer 29.12.09, 11:34 > Mój właśnie zaproponował, żeby wygrawerować - bo poznaliśmy się przez Inter > net. Oczywiście chodziło o to: : - * Nie o jakiś debilny ruchomy obrazeczek. Odpowiedz Link Zgłoś
freciczka Re: Grawer 29.12.09, 11:43 A już miałam nadzieję, że jednak ruchomy obrazek Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Grawer 29.12.09, 13:32 ''że najlepszym dowodem miłości jest grawer na obrączce.'' buahahahha ciekawe ile razy potem taka obraczka jest rzucana w kąt. albo zdejmowana przed skokiem w bok, do kieszeni. Gdybym chciala isc Twoim torem myslenia, byalabym bardzo nieszczesliwa , bo nie mam graweru buuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
freciczka Re: Grawer 29.12.09, 13:49 No cóż, rozumiem że bez emotikonek trudno wyczuć ironię więc piszę to teraz czarno na białym: WYPOWIEDŹ MIAŁA CHARAKTER PRZEŚMIEWCZY. A odnosiła się do Twojego tekstu:" A poza tym, my nie mamy w ogole graweru, bo mamy wąskie obrączki i nic sie nei dało wygrawerować.....czy to ma jakieś znaczenie? " Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Grawer 29.12.09, 19:49 ''No cóż, rozumiem że bez emotikonek trudno wyczuć ironię więc piszę to teraz czarno na białym: WYPOWIEDŹ MIAŁA CHARAKTER PRZEŚMIEWCZY. '' przecież zacziłam i w tym samym tonie odpisalam, tylko tez nie wszyscy załapali Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Grawer 29.12.09, 14:05 joanka-r napisała: > ''że najlepszym dowodem miłości jest > grawer na obrączce.'' > buahahahha ciekawe ile razy potem taka obraczka jest rzucana w kąt. albo zdejmo > wana przed skokiem w bok, do kieszeni. Gdybym chciala isc Twoim torem myslenia, > byalabym bardzo nieszczesliwa , bo nie mam graweru buuuuuuuuuuuuuuuu I dla takich osób trzeba używać emotikonek, po prostu nie da się inaczej... Jeśli zakładasz, że obrączka jest po to, żeby ją rzucać w kąt lub chować do kieszeni przed skokiem w bok, to lepiej w ogóle za mąż nie wychodzić. No ring, no problem. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Grawer 29.12.09, 19:51 ''Jeśli zakładasz, że obrączka jest po to, żeby ją rzucać w kąt lub chować do kieszeni przed skokiem w bok, to lepiej w ogóle za mąż nie wychodzić.'' ja tak nie zakaldam, dowód, jesteśmy po slubie 13 lat, za chwilę 14. ale znam ludzi, co już po pól roku mają problem z dotrzymaniem wiernosci i sie po 2 góra 3 latach rozwodzą.....coż takie życie. Jesli ktoś nie potrafi życ w zwiazku partnerskim, to grawer tu nie pomoże, ani suknia za 5 tys, ani wystawne wesele z motywem przewodnim..... Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Grawer 29.12.09, 21:06 Ależ skąd? Ja tak ogolnie w temacie graweroowanych obrączek..... Odpowiedz Link Zgłoś
lili-2008 Re: Grawer 28.12.09, 22:35 My mamy standardowo - ja imię męża i datę ślubu, mąż moje imię i datę ślubu Odpowiedz Link Zgłoś
freciczka Re: Grawer 28.12.09, 23:37 Mój pragmatyczny Narzeczony stwierdził że można wygrawerować: znalazcę proszę o zwrot na adres:... Przyda się jakby przypadkiem zgubił zdejmując obrączkę przed imprezą Odpowiedz Link Zgłoś
delphine_delphine Re: Grawer 28.12.09, 23:41 Heh, a mój z kolei chciał wygrawerować numer telefonu - też na wypadek zguby... Na szczęscie mówił to pół żartem i koniec końców grawerujemy nasze imiona (a dokładnie mówiąc przeinaczone skróty naszych imion, które używamy w praktyce) + datę ślubu Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Grawer 29.12.09, 11:28 Nie chcemy nic grawerować. Ja mojego imienia bardzo nie lubię, a datę ślubu specjalnie wybieramy taką, żeby łatwo było pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
buziaaa Re: Grawer 29.12.09, 19:57 A my "polecieliśmy" Kubusiem Puchatkiem Na mojej obrączce jest "Już zawsze..." A na obrączce męża "...na zawsze" I do tego data Ślubu Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Grawer 29.12.09, 22:30 Taki tekst mnie pasuje bardziej do małżeństw członków kościoła mormonów - one są zawierane na całą wieczność, w przeciwieństwie do ślubów katolickich, ważnych tylko do śmierci jednego z małżonków. Odpowiedz Link Zgłoś
alunia.87 Re: Grawer 02.02.10, 10:43 a my mamy cytat, który wielokrotnie pojawiał się w trakcie naszego związku - jest dla nas b. ważny: "Bo góry mogą ustąpić" - na mojej obrączce "I pagórki się zachwiać" - na Jego obrączce a resztę cytatu dopowiadamy sobie "Ale miłość moja, nigdy nie odstąpi od Ciebie" Iz(54,10) Odpowiedz Link Zgłoś