lennon1 07.01.04, 17:24 Czy nauczyciel może mięć inną niż naturalna orientacje seksualną? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gray Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 17:26 podejrzewam, że nie istnieją obostrzenia prawne dotyczące orientacji seksualnej nauczyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 17:27 Ale właśnie LPR próbuje je wprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 17:31 ot, kolejny kretyński pomysł rasistów i ksenofobów. wcale mnie nie dziwi fakt, że to on nich wypłynął taki wniosek. Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 17:36 A ja bym wolał żeby moje dziecko nie uczył homoseksualista - przynajmniej taki który się z tym afiszuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 17:42 a w jaki sposób afiszują się ze swoim heteroseksualizmem nauczyciele heteroseksualni? Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 17:47 Po prostu nie ukrywają tego faktu uważając to za normalność. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 18:05 nieukrywanie faktu to już afiszowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b00g13 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna IP: *.net / 157.25.164.* 07.01.04, 17:42 > A ja bym wolał żeby moje dziecko nie uczył homoseksualista - przynajmniej taki > który się z tym afiszuje. jeżeli bym miał, np. córkę, wolałbym żeby jej nie uczył afiszujący się swoim heteroseksualizmem nauczyciel. najlepiej zlikwidujmy szkoły koedukacyjne, i niech w męskich uczą lesbijki a w żeńskich geje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b00g13 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna IP: *.net / 157.25.164.* 07.01.04, 18:18 jeszcze jedno mnie ciekawi, jak LPR ma zamiar weryfikować "atuty" grona pedagogicznego? i pytam się absolutnie poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłylogowany Re: Nauczyciel i orientacja seksualna IP: 217.172.244.* 07.01.04, 17:39 Brawo za niezmiernie wyważoną, poprawną wypowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłylogowany Re: Nauczyciel i orientacja seksualna IP: 217.172.244.* 07.01.04, 17:40 Ten post wyżej, to do gray'a oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 18:39 lennon1 napisał: > Ale właśnie LPR próbuje je wprowadzić. Niech się wypchają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłylogowany Re: Nauczyciel i orientacja seksualna IP: 217.172.244.* 07.01.04, 17:28 To zależy czego miałaby dotyczyć nauka:) Odpowiedz Link Zgłoś
zusmann Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 17:47 Może. Orientacja nie zależy od wykonywanego zawodu. A jeżeli szukasz odpowiedzi na pytanie czy "innych" powinno się zatrudniać jako nauczycieli albo czy nie powinno się ich zwalniać po "ujawnieniu się" to moim zdaniem orientacja seksualna nie ma tu nic do rzeczy. Nauczyciel ma budzić szacunek więc nie może to być pedałkowata ciotka w obcisłej koszuli w kwiaty, spodniach ze skaju i z kolczykami w uszach ale "normalny" (czytaj: zwyczajny) pedał nikomu chyba nie wadzi. Ważna jest kwestia taka, że powinni o tym wiedzieć inni nauczyciele ale nie mają prawa wiedzieć o tym dzieci i ich rodzice. Orientacja seksualna to prywatna sprawa każdego człowieka i wystarczy nadzór, niedopuszczalne natomiast jest "polowanie" na (na przykład homoseksualistę) nauczyciela ze strony szkoły. Wiadomo, że w połowie szkół WFy dla chłopców prowadzą nauczycielki i nikt nie ma nic przeciwko. A gdyby prowadził gej? Chyba zależność jest taka sama. Z kolei trudno wyobrazić sobie sytuację, że dobry nauczyciel śpiewu, rysunku czy zajęć teatralnych jest gejem i zostaje przez to wyrzucony ze szkoły. Wiadomo, że homogenizowani mają większą wrażliwość na sztukę blablabla etc. Byłoby chore rezygnować z dobrego nauczyciela tylko dlatego, że podobają mu się faceci. O ile do homoseksualistów nasze społeczeństwo już się zaczyna powoli przyzwyczajać to do np. biseksów czy transów (nie mówiąc już o innych zboczeniach) nie przyzwyczai się jeszcze długo (i dobrze) i raczej te osoby z marzeń o zostaniu nauczycielem powinny zrezygnować. Reasumując: homo tak, dziwadło nie. Szacunek do pedagoga rzecz podstawowa. Odpowiedz Link Zgłoś
michael00 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 20:48 zusmann napisał: > Nauczyciel ma > budzić szacunek więc nie może to być pedałkowata ciotka w obcisłej koszuli w > kwiaty, spodniach ze skaju i z kolczykami w uszach ale "normalny" (czytaj: > zwyczajny) pedał nikomu chyba nie wadzi. A dlaczego zaszkodzi ta "pedałkowata ciotka"? Czy ona-on nie może wzbudzić szacunku? Dlaczego ukrywać to przed dziećmi? W końcy spotkają się w życiu i z takimim zachowaniami, to dlaczego nie? Mają potem uważać, że "pedałkowata ciotka" jest gorsza, głupsza i jej się szacunek nie należy? Czy PC nie może być fachowcem w tym co robi - dobrym nauczycielem itd? Wiem wiem - trudno to zrozumieć, ale może dlatego, że właśnie w dzieciństwie ktoś nie mógł dostrzec komu należy się szacunek, a komu nie? > O ile do homoseksualistów nasze społeczeństwo już się zaczyna powoli > przyzwyczajać to do np. biseksów czy transów (nie mówiąc już o innych > zboczeniach) nie przyzwyczai się jeszcze długo (i dobrze) i raczej te osoby z > marzeń o zostaniu nauczycielem powinny zrezygnować. Dlaczego dobrze? A może też nie pownni wychodzić z domy niewidomi i ludzie bez rąk? Oraz w zielono-żółtych spodniach. I na marginesie - jak rozpoznać na ulicę osobę biseksualną? > Reasumując: homo tak, dziwadło nie. Szacunek do pedagoga rzecz podstawowa. Ale dlaczego oceniać to, komu się należy szacunek wg takich kryteriów!? Odpowiedz Link Zgłoś
zusmann Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 21:07 michael00 napisał: > A dlaczego zaszkodzi ta "pedałkowata ciotka"? Czy ona-on nie może wzbudzić szacunku? Dlaczego ukrywać to przed dziećmi? W końcy spotkają się w życiu i z takim im zachowaniami, to dlaczego nie? Mają potem uważać, że "pedałkowata ciotka" jest gorsza, głupsza i jej się szacunek nie należy? Mówimy o nauczycielach i o szacunku wśród uczniów a nie o tym czy ktoś zasługuje na szacunek. Taka osoba nie jest w stanie wzbudzać szacunku wśród nastolatków, dlatego nie powinna być nauczycielem. Przykład znasz - DK. > Czy nie może być fachowcem w tym co robi - dobrym nauczycielem itd? Może. Ale tylko na studiach albo kursach dla dorosłych będzie oceniana za fachowość a nie za wygląd. > "O ile do homoseksualistów nasze społeczeństwo już się zaczyna powoli > przyzwyczajać to do np. biseksów czy transów (nie mówiąc już o innych > zboczeniach) nie przyzwyczai się jeszcze długo (i dobrze) i raczej te osoby > z marzeń o zostaniu nauczycielem powinny zrezygnować." > > Dlaczego dobrze? A może też nie powinni wychodzić z domy niewidomi i ludzie > bez rąk? Oraz w zielono-żółtych spodniach. Dobrze, bo to osoby, które swoim przykładem wyzwalają w młodzieży zachowania chore. Tak jak faszyści, sataniści, terroryści, etc etc. > I na marginesie - jak rozpoznać na ulicy osobę biseksualną? Na ulicy się nie przyglądam. Mowa o szkole, o szkodliwości i o zachowaniach. > "Reasumując: homo tak, dziwadło nie. Szacunek do pedagoga rzecz podstawowa." > > Ale dlaczego oceniać to, komu się należy szacunek wg takich kryteriów!? Nie ja oceniam, tylo dzieci. O nich mowa cały czas (vide poprzednie posty). Odpowiedz Link Zgłoś
michael00 Homofobia 08.01.04, 01:27 zusmann napisał: > Mówimy o nauczycielach i o szacunku wśród uczniów a nie o tym czy ktoś > zasługuje na szacunek. Taka osoba nie jest w stanie wzbudzać szacunku wśród > nastolatków, dlatego nie powinna być nauczycielem. No to może pora zacząć to zmieniać? Bo dlaczego tak ma być? Bo tak? Może gdybyśmy byli (wpisuję się na listę, żeby nie było, chociaż niespecjalnie się poczuwam) wychowani od początku inaczej, z innym podejściem do odmienności to nie byłoby to takie dziwne? A murzyn? Naczycielem może być? Pewnie tak, ale czy księdzem, lub nawet papieżem! Też nie? To inna sprawa? Dla wielu ludzi zapewne tak samo nie do przyjęcia, jak nauczyciel "ciota". >Przykład znasz - DK. Znam. Ale tylko z widzenia. Podawanie zresztą kokretnych przykładów w ogólnej dyskusji to nietrafiona rzecz, bo w takim razie zacznijmy rozmawiać o konkretnych "normalnych" nauczycielach. O ile pamiętam (ha!) to zdaje się pewna nauczycielka muzyki zachowywała się dość ostro w stosunku do uczniów. A nic mi nie wiadomo, żeby była odmiennnej orientacji. > Może. Ale tylko na studiach albo kursach dla dorosłych będzie oceniana za > fachowość a nie za wygląd. Oj wątpię. Nawet tam nie, o ile ktoś nie został wychowany od dziecka z akceptacją dla różnic wszelkich. > Dobrze, bo to osoby, które swoim przykładem wyzwalają w młodzieży zachowania > chore. A we mnie jakoś niespecjalnie. To może chorzy jednak są ci, w których zachowania takie się wyzwalają tylko dlatego, że drugi człowiek jest inny? > Nie ja oceniam, tylo dzieci. O nich mowa cały czas (vide poprzednie posty). No to może jednak zabrać się za wychowywanie tych dzieci w ten sposób, żeby nie wyrastali na homofobów? Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Homofobia 08.01.04, 07:42 A czy dla Ciebie istnieje jakaś granica inności? Odpowiedz Link Zgłoś
zusmann Re: Homofobia 08.01.04, 18:35 > > Mówimy o nauczycielach i o szacunku wśród uczniów a nie o tym czy ktoś > > zasługuje na szacunek. Taka osoba nie jest w stanie wzbudzać szacunku > > wśród nastolatków, dlatego nie powinna być nauczycielem. > No to może pora zacząć to zmieniać? Bo dlaczego tak ma być? Bo tak? Może > gdybyśmy byli (wpisuję się na listę, żeby nie było, chociaż niespecjalnie > się poczuwam) wychowani od początku inaczej, z innym podejściem do > odmienności to nie byłoby to takie dziwne? Może. Nie mój problem tylko gejów. Ja już nie jestem nastolatkiem. > A murzyn? Naczycielem może być? Pewnie tak, ale czy księdzem, lub nawet > papieżem?! Też nie? To inna sprawa? Dla wielu ludzi zapewne tak samo nie > do przyjęcia, jak nauczyciel "ciota". Może. I pewnie nawet papieżem niedługo będzie jeśli Włosi znów nie przeforsują swojego kandydata na najbliższe 100-200 lat. A ciota nie będzie, wierz mi. > Podawanie kokretnych przykładów w ogólnej dyskusji to nietrafiona rzecz, bo > w takim razie zacznijmy rozmawiać o konkretnych "normalnych" nauczycielach. > O ile pamiętam (ha!) to zdaje się pewna nauczycielka muzyki zachowywała się > dość ostro w stosunku do uczniów. A nic mi nie wiadomo, żeby była odmiennnej > orientacji. Trafiona, popiera moje wypowiedzi. O normalnych nie będziemy rozmawiać w tym wątku bo to nie na temat a ja się go trzymam. Pewna nauczycielka zachowywała się dość ostro ale nie ma to związku z jej orientacją. Gdyby zachowywała się łagodnie też nie miałoby to związku. Nie na temat. > >To osoby, które swoim przykładem wyzwalają w młodzieży zachowania chore. > A we mnie jakoś niespecjalnie. To może chorzy jednak są ci, w których > zachowania takie się wyzwalają tylko dlatego, że drugi człowiek jest inny? Wyzwalają. Tak jak i pary homo adoptujące (na szczęście tylko za granicą) dzieci. I nie dzieci obwiniaj tylko ich. Nauczyciel jest wzorem. Jeżeli jest złym wzorem nie może być nauczycielem. > > Nie ja oceniam, tylo dzieci. O nich mowa cały czas (vide poprzednie posty) > No to może jednak zabrać się za wychowywanie tych dzieci w ten sposób, żeby nie wyrastali na homofobów? Może. Nie mój problem, pisałem już o tym powyżej. Moim zdaniem nie istnieje coś takiego jak "homofobia". Została ona wymyślona przez mniejszości seksualne. Fobia to lęk, a brak tolerancji dla skrajnych zachowań lub kontrola i rozwaga to nie lęk. Istnieje za to coś takiego jak heterofobia co m.in. Ty prezentujesz. "Pozwólcie pedałom na wszystko bo mają mniejsze od was prawa. Są przez was nielubiani, wyśmiewani i czują sieod was gorsi". Niech się czują. Są. Odpowiedz Link Zgłoś
najtis Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 12:27 michael00 napisał: > zusmann napisał: > > O ile do homoseksualistów nasze społeczeństwo już się zaczyna powoli > > przyzwyczajać to do np. biseksów czy transów (nie mówiąc już o innych > > zboczeniach) nie przyzwyczai się jeszcze długo (i dobrze) i raczej te osob > y z > > marzeń o zostaniu nauczycielem powinny zrezygnować. > michael00 napisał: > Dlaczego dobrze? A może też nie pownni wychodzić z domy niewidomi i ludzie bez > rąk? Oraz w zielono-żółtych spodniach. ======================================== Tak prawde mowiac to od inwalidow moglbys sie koles odpieprzyc,to nie sa ludzie ktorzy sami wybrali sobie taki los,bo oni nie sa inni,oni sa tacy sami jak Ty czy ja.I w wiekszosci staraja sie ukryc wlasnie przed takimi jak Ty,nie obnosza sie jak "ci inni"ze swoim niezawinionym w 95% kalectwem,nie urzadzaja sobie hit parady na Piotrkowskiej,a wiec wara i z szacunkiem. << Oby spotkalo Cie nieszczescie jak mnie i oby ludzie pluli na Twoj widok >> Cezanne Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Zusmann.. 08.01.04, 10:53 zusmann napisał: > O ile do homoseksualistów nasze społeczeństwo już się zaczyna powoli > przyzwyczajać to do np. biseksów czy transów (nie mówiąc już o innych > zboczeniach) nie przyzwyczai się jeszcze długo (i dobrze) i raczej te osoby z > marzeń o zostaniu nauczycielem powinny zrezygnować. Czegos tu nie rozumiem. Chyba Ci sie pomylilo okreslenie biseks. Bo biseksualista to osoba, ktora czuje pociag i do osob wlasnej plci i do osob plci przeciwnej. I nie jest to zadne "dziwadlo", jak to okreslasz. Wygladem nie rozni sie od hetero i homo. Chodzilo Ci zapewne o transseksualistow (osoby, ktore psychiczne identyfikuja sie z inna plcia i jest to zwykle połaczone z silnym pragnieniem zmiany wlasnej plci na przeciwna) i o transwestytow (osoby identyfikujace sie z plcia przeciwna i przejawiajace to zwlaszcza w sposobie ubierania sie i zachowania). To tak dla scislosci. Dzierżbór!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zusmann Re: Zusmann.. 08.01.04, 18:01 Wiem co to jest biseks. 50-procentowy pedał. Odpowiedz Link Zgłoś
zusmann Re: Zusmann.. 08.01.04, 18:04 Chodziło mi o biseksów i o transów (oba rodzaje). I są to dziwadła wg naszego społeczeństwa (w negatywnym słowa "dziwadła" znaczeniu), bo człowiek normalny jest hetero. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 18:38 lennon1 napisał: > Czy nauczyciel może mięć inną niż naturalna orientacje seksualną? Może. Inną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawy Re: Nauczyciel i orientacja seksualna IP: *.Astral.Lodz.PL 07.01.04, 20:17 No to Liga Rodzin Adamsów strzeliła sobie gola do własnej bramki. Bo skoro dotychczas uważali homoseksualizm za chorobę to idąc dalej tropem nowego postulatu należy zakazać wykonywania zawodu nauczyciela wszystkim osobom chorym: cukrzykom, astmatykom, chorym na epilepsję, tych z wrzodzami też lepiej wykluczyć. A jeśli powyższe to nadinterpretacja to w takim razie LPR nie powinno nadal twierdzić, że homoseksualizm to choroba. Albo rybki albo akwarium :-) Ups... znów się okazało, że z myśleniem u nich krucho... Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 20:28 Dla mnie dziwne pytanie. Równie dobrze można by wykastrować i wysterelizować wszystkich nauczycieli aby nigdy nie doszlo do jakiś zajść na tle seksualnym. To przecież paranoja. Co ma do tego homoseksualizm. Jeden lubi kwiatki, drugi sex z osobnikiem własnej płci... Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 23:32 Trochę nie tak. Traktując to jako chorobę to jest to choroba zakaźna i może lepiej było by nią nie zarażać młodzieży. Tylko kto ma ustalić kryteria oceny? Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 23:42 zakaźna? chyba trochę przesadzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 23:48 Nie przesadzam, na swój sposób jest również zakaźna. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 23:49 nawet nie chce mi się komentować takich tekstów. chory jest ten, kto uważa, że to choroba. Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 23:53 To co według Ciebie jest? Jest to normalne ? Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 23:57 To jakim cudem jesteś na tym świecie. Chyba nie w wyniku takiej normalności. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 07.01.04, 23:58 widocznie w wyniku innej. Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 00:00 Chyba tak, bo jeżeli któreś z Twoich rodziców uważało by to za "normalność" to by Cię nie było. Pamiętaj o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 00:02 strasznie bym się czuł gdyby mnie nie było, nie? nie wiem jak bym nad tym przeszedł do porządku dziennego :D a jeżeli chodzi o dyskusje o normalności to polecam 'zasady metody socjologicznej' emila durkheima. Odpowiedz Link Zgłoś
barracuda7110 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 00:03 lennon1 napisał: > Chyba tak, bo jeżeli któreś z Twoich rodziców uważało by to za "normalność" to > by Cię nie było. Pamiętaj o tym. Czyli każdy kto uważa iż geje lub lesbijki są ludzmi też jest jednym/jedną z nich? Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 00:04 Oczywiście, że są ludźmi i nie przeginaj sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 00:05 ludźmi ale chorymi i niezdolni do pracy - bosko :D Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 00:07 a gdzie ja to napisałem, że nie zdolnymi do pracy. Mam wątpliwości czy powinni być wychowawcami młodzieży. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 00:09 no skoro wychowawcami by być nie mogli to pewnie znalazłyby się powody aby nie mogli wykonywać innych zajęć - już kiedyś to przeżyliśmy więc daruj sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 00:12 Jak nie widzisz różnicy między zawodem górnika, a wychowawcą młodzieży to już Twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 00:18 a wiesz co mogłoby się dziać w tych ciemnych sztolniach? a tak na serio jesteś uprzedzony i nie potrafisz się do tego przyznać jawnie. od razu uważasz że homoseksualista bzykałby się ze swoim kolegą na środku korytarza podczas przerwy na mleko - za takie coś miałby kłopoty również nauczyciel heteroseksualny, tylko że jego o to nie podejrzewasz bo on jest, wg. twoich standardów 'normalny' - przykre ale przecież ktoś musi byc ksenofobem żeby ktoś mógł nie być. Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 07:43 Może jestem uprzedzony, a na pewno nietolerancyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 09:23 no widać ale czym tu się chwalić... Odpowiedz Link Zgłoś
najtis Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 12:37 Gość portalu: Prawy napisał(a): > No to Liga Rodzin Adamsów strzeliła sobie gola do własnej bramki. > Bo skoro dotychczas uważali homoseksualizm za chorobę to idąc dalej tropem > nowego postulatu należy zakazać wykonywania zawodu nauczyciela wszystkim > osobom chorym: cukrzykom, astmatykom, chorym na epilepsję, tych z wrzodzami > też lepiej wykluczyć. > A jeśli powyższe to nadinterpretacja to w takim razie LPR nie powinno nadal > twierdzić, że homoseksualizm to choroba. > Albo rybki albo akwarium :-) > Ups... znów się okazało, że z myśleniem u nich krucho... ======================================== Tak prawde mowiac to od inwalidow moglbys sie koles odpieprzyc,to nie sa ludzie ktorzy sami wybrali sobie taki los,bo oni nie sa inni,oni sa tacy sami jak Ty czy ja.I w wiekszosci staraja sie ukryc wlasnie przed takimi jak Ty,nie obnosza sie jak "ci inni"ze swoim niezawinionym w 95% kalectwem,nie urzadzaja sobie hit parady na Piotrkowskiej,a wiec wara i z szacunkiem. << Oby spotkalo Cie nieszczescie jak mnie i oby ludzie pluli na Twoj widok >> Cezanne Odpowiedz Link Zgłoś
najtis Re: kurse Najtis, zaciąłeś się??? 08.01.04, 12:55 aric napisał: > Czy tylko mi się zdaje?? ======================= Nie,tylko bez sensu wydaje mi sie obludne obchodzenie tematu poruszonego w tym watku i zrzucanie winy na tych slabych,bo dlaczego tych ktorzy nie lubia "innych"nazywa sie ksenofobami i rasistami a tych co obrazaja ludzi kalekich to,przepraszam jak trzeba by nazwac?A poniewaz nie ma sensu dyskutowac o czyms co mnie nie interesuje osobiscie(choc sledze watki ktore traktuja o rzeczach istotnych)zrobilem "colaz" dla dwojga "ludzi" ktorzy nie sa ksenofobami czy tez rasistami.W ioch mniemaniu oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: kurse Najtis, zaciąłeś się??? 08.01.04, 13:02 Jest takie okreslenie oznaczajace człowieka bojacego się ludzi ułomnych. Kiedys je słyszałem, ale nie przypomne sobie za cholerę. Głupotą jest okreslanie zarówno inwalidów jak i hoomoseksualistów ludźmi chorymi, a z głupotą trzeba walczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawy Re: Nauczyciel i orientacja seksualna IP: *.Astral.Lodz.PL 07.01.04, 20:37 Ksiądz też jest nauczycielem ? Czy nowa ustawa obejmie również księży ? Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 11:28 A jaka jest orientacja nienaturalna? Na rurki z kremem czy sękate gałęzie? Ponieważ podejrzewam, iż masz na myśli homoseksualistów, odpowiadam, że może. Przypuszczam, że znam kilku takich nauczycieli, a nawet razem z nimi pracuję. Uczą od wielu lat, jedni lepiej, drudzy gorzej, niektórzy mają nawet w swojej dziedzinie bardzo dobre osiągnięcia. Przekrój kadry wydaje się być w grupie homoseksualistów bardzo zbliżony do ogólnego. Jeżeli LPR zamierza wprowadzić takie uwarunkowanie prawne, to... szerokiej drogi. Trybunał Konstytucyjny utrąci je błyskawicznie, gdyż narusza ono równość obywateli wobec prawa do pracy. Natomiast LPR potwierdzi, iż jej kadrą i zapleczem (w postaci elektoratu) są ludzie głupi, bezmyślni i działający z najniższych pobudek. Odpowiedz Link Zgłoś
blenda Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 11:35 Nad ta sprawa zastanawialam sie juz wiele razy i za kazdym razem moja odpowiedz byla taka sama. Nie widze przeciwskazan, aby homoseksualista mogl byc nauczycielem powoduw, argunemtuw za jest wiele i pozwole je sobie przedstawic: 1. homoseksualista nie znaczy pedofil, czyli takie zjawisko jak molestowanie nieletnich nie bedzie mialo miejsca 2. Homoseksualisci sa normalnymi ludzmi, a jedyne co ich rozni to orientacja seksulna, a tego na pierwszy rzut oka nie widac, bo nie chodza po ulicach i nie afiszuja sie z tym, wrecz przeciwnie,w Polsce raczej sie z tym kryją... 3. Wolałabym żeby uczyl mnie czlowiek ktory ma dar przekazywania wiedzy i dobre podejscie do tego, a jest homoseksualista, niz czlowiek ktory jest w szkole z powodow ktorych sam nie zna... 4. w mojej podstawówce uczyl homeseksualista, i szczerze powiedziawszy to nie znam lepszego nauczyciela bilogii, potrafil dotrzeć do uczniow... 5. Uczyl mnie także "normalny"[czyt. hetero] nauczyciel,ktory po paru latach okazal sie... pedofilem i co jest lepsze?? [to pytanie retoryczne] Wydaje mi sie że podejscie do homoseksualizmu jako do choroby,a juz w ogole jako do choroby, która mozna sie zarazić jest dla mnie niedorzeczne. Ludzie boja sie innych od nich samych,boja sie , ze w głebi moze sami satymi innymi.. ale przeciez nie moga sie do tego przyznac , bo nie "przystoi" byc homoseksualista kiedy jest sie lekarze, prawnikiem itp..... poddaje pod rozwagę... Odpowiedz Link Zgłoś
blenda Re: Nauczyciel i orientacja seksualna 08.01.04, 11:41 Nad ta sprawa zastanawiałam sie już wiele razy i za każdym razem moja odpowiedz była taka sama. Nie wildze przeciwwskazan, aby homoseksualista mógł być nauczycielem powodów, argumentów za jest wiele i pozwolę je sobie przedstawić: 1. Homoseksualista nie znaczy pedofil, czyli takie zjawisko jak molestowanie nieletnich nie będzie miało miejsca 2. Homoseksualiści są normalnymi ludźmi, a jedyne, co ich rożni to orientacja seksualna, a tego na pierwszy rzut oka nie widać, bo nie chodzą po ulicach i nie afiszują sie z tym, wręcz przeciwnie Polsce raczej sie z tym kryją... 3. Wolałabym żeby uczył mnie człowiek, który ma dar przekazywania wiedzy i dobre podejście do tego, a jest homoseksualista, niż człowiek, który jest w szkole z powodów, których sam nie zna... 4. W mojej podstawówce uczył homoseksualista, i szczerze powiedziawszy to nie znam lepszego nauczyciela biologii, potrafił dotrzeć do uczniów... 5. Uczył mnie także "normalny"[czyt. hetero] nauczyciel, ktory po paru latach okazał sie... pedofilem i co jest lepsze?? [to pytanie retoryczne] Wydaje mi sie, że podejście do homoseksualizmu jako do choroby, a już w ogóle jako do choroby, która można sie zarazić jest dla mnie niedorzeczne. Ludzie boja sie innych od nich samych,boja sie, ze w głębi może sami są tymi innymi.. Ale przecież nie mogą sie do tego przyznać, bo nie "przystoi" być homoseksualista, kiedy jest sie lekarze, prawnikiem itp..... poddaje pod rozwagę... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.k2 To może inaczej pytanie 08.01.04, 11:59 Kto z Was pozwoli swojej córce/synowi chodzić na prywatne korepetycje do homoseksualisty? Lub pozwoli takiemu nauczycielowi przychodzić do domu i na miejscu udzielać waszemu dziecku korepetycji? Który facet będzie chodzić do lekarza homoseksualisty, a kobieta do ginekologa lesbijki? Odpowiedz Link Zgłoś
blenda Re: To może inaczej pytanie 08.01.04, 12:03 szczerze? ja. a dlaczego? odpowiedz jest wyzej. a jesli chodzi o ginekologa, hmm wole do lesbijki, niz do jakiegos faceta, ktory ma jakies chore jazdy. a poza tym skąd bedziesz wiedział, że jest on homoseksualistą?? Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Ale bzdura hehe 08.01.04, 12:18 pawel.k2 napisał: > Kto z Was pozwoli swojej córce/synowi chodzić na prywatne korepetycje do > homoseksualisty? Lub pozwoli takiemu nauczycielowi przychodzić do domu i na > miejscu udzielać waszemu dziecku korepetycji? heheheh heheheheh heheheh albo inkasentowi z gazowni. Takim inkasentom mowimy "nie"!!!! > Który facet będzie chodzić do lekarza homoseksualisty, a kobieta do ginekologa lesbijki? hehehehe zalamujesz heheheh a czym sie to rozni od tego jak kobieta idzie do ginekolega-faceta hetero???????? Pytam, czym??????? Wlasnie wygrales nagrode: Bróżowego Antydzierżbora za brak pomyslunku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aric idąc tym tokiem rozumowania... 08.01.04, 12:22 Powiedzmy NIE gejom taksówkarzom, bo moga przeciez zatrzymac się nagle wioząc jakiegos przystojnego mężczyzne i wykorzystać go seksualnie. I powiedzmy NIE lezbijkom sprzedawczynią w mięsnym podajacym mięso kobiecie i oblizującym sie na znak wyuzdania seksualnego. Kurwa, pojebało ludzi, normalnie pojebało.:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.k2 Re: idąc tym tokiem rozumowania... 08.01.04, 12:50 aric napisał: > Powiedzmy NIE gejom taksówkarzom, bo moga przeciez zatrzymac się nagle wioząc > jakiegos przystojnego mężczyzne i wykorzystać go seksualnie. > I powiedzmy NIE lezbijkom sprzedawczynią w mięsnym podajacym mięso kobiecie i > oblizującym sie na znak wyuzdania seksualnego. > Kurwa, pojebało ludzi, normalnie pojebało.:) Gdybym chciał zapytać o taksówkarzy to było by tak : czy wsiądziesz do samochodu którego kierowca (wiesz o tym) jest alkoholikiem (nie koniecznie musi być w danym momencie pijany)? Itd. Chodzi mi o związek tego co ludzie robią i jednocześnie co sobą reprezentują. Jeśli nie rozumiesz to się nie odzywaj, tym bardziej, że zasób Twojego słownictwa do bogatych nie należy i nie masz się czym chwalić. Odpowiedz Link Zgłoś
sigmund_freud pawel.k2 a brak orientacji seksualnej 08.01.04, 12:52 ...widoczny w jego wypowiedziach Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Zaciekawilo mnie to 08.01.04, 13:00 A jaki wplyw na jazde ma orientacja seksualna? Skoro stawiasz znak rownosci pomiedzi pijanym i homoseksualnym kierowca to zapewne wiesz cos na ten temat. Pytanie drugie brzmi: czy naprwade wierzysz w to co mowisz czy tylko chcesz sobie pogadac? Nagroda Bróżowego Antydzierżbora już przyznana!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: idąc tym tokiem rozumowania... 08.01.04, 13:07 > Gdybym chciał zapytać o taksówkarzy to było by tak : czy wsiądziesz do > samochodu którego kierowca (wiesz o tym) jest alkoholikiem (nie koniecznie musi być w danym momencie pijany)? Itd. To ja się zapytam, jak poznac kierowce alkoholika, albo ginekologa lezbijke?? Bo pytania zadajesz idiotyczne, takie równiez otrzymujesz odpowiedzi. > Chodzi mi o związek tego co ludzie robią i jednocześnie co sobą reprezentują. > Jeśli nie rozumiesz to się nie odzywaj, tym bardziej, że zasób Twojego > słownictwa do bogatych nie należy i nie masz się czym chwalić. O mój zasób słownictwa nie musisz się martwić, sądze, że przewyzsza Twój kilkakrotnie, ale prosze, nie rób osobistych uwag komus kogo nie znasz, na podstawie idiotycznej odpowiedzi na idiotyczne pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: To może inaczej pytanie 08.01.04, 13:41 to może ja też pozadaję trochę pytań pawel.k2 napisał: > Kto z Was pozwoli swojej córce/synowi chodzić na prywatne korepetycje do > homoseksualisty? a dlaczego ty byś nie pozwolił? > Lub pozwoli takiemu nauczycielowi przychodzić do domu i na > miejscu udzielać waszemu dziecku korepetycji? jak wyżej. > Który facet będzie chodzić do lekarza homoseksualisty, a kobieta do > ginekologa lesbijki? jaka jest różnica pomiędzy pójściem kobiety do ginekologa mężczyzny heteroseksualnego a do ginekologa kobiety homoseksualnej? dlaczego jest mnóstwo mężczyzn ginekologów i nikt tego nie piętnuje i nikomu to nie przeszkadza? czekam na rzeczowe i wyczerpujące odpowiedzi na pytania, które mnie nurtują. Odpowiedz Link Zgłoś
gray dziękuję za udzielenie mi odpowiedzi... 11.01.04, 14:07 ...teraz jestem już pewien, że w sprawie tej (podobnie jak w wielu innych) masz sporo mądrych rzeczy do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bartuch ARIC - KOCHAM CIE!!!!! 08.01.04, 13:07 Twoj post sprawil, ze z trudem podnioslem sie z podlogi w pracy i jeszcze ocieram lzy:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: ARIC - KOCHAM CIE!!!!! 08.01.04, 15:19 Napisałabym, że ja też, ale za bardzo się boję pani Aricowej:) Wracając. Napisałam pięknego posta podsumowującego (mówię wam, naprawdę fajny) i poszedł w kosmos. Mam przerwy na łączach. Otóż: Nikt poza Keri i Zamkiem nie zwrócił uwagi na kwestię zasadniczą: co to znaczy orientacja naturalna? Ja uważam, że taka bez konserwantów, a za to z kulturami żywych bakterii w płynach ustrojowych. A odpowiadając Lennonowi na pytanie (qrde, jak ja bym chciała mieć takie problemy!): nauczyciel MOŻE być gejem, lesbijką, transseksualistą, czarnoskórą, Żydem, buddystką, feministką, masonem i cyklistą, i to nawet równocześnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: ARIC - KOCHAM CIE!!!!! IP: *.toya.net.pl 08.01.04, 15:38 Znowu tu jesteś śmieciu - idź sobie do swojego DŁ i napisz coś niemądrego. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Ty masz taką zajawkę? 10.01.04, 13:13 Ustawiasz wyszukiwarkę na Bartucha i wszędzie mu piszesz to samo? <a href="https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=210> Tu się bardziej nadajesz...</a> Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Sorry. Link dla chorego raz jeszcze. 10.01.04, 13:17 Tu się bardziej nadajesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Niech rodzice wybieraja! IP: 62.233.180.* 08.01.04, 14:55 Powinna być możliwość wyboru. Jeśli rodzice nie widza nic złego w tym ,że nauczyciel jest "kochajacy inaczej" to niech posyłaja do niego dziecka na nauką, a jeśli ma to dla rodziców znaczenie z jakiegoś powodu to niech nie posyłają! Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 15:16 a z jakiej racji nauczyciel ma ujawniać swoje takie albo inne intymne szczegóły życia? Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 15:17 Jeżeli ich nie ujawnia to nie ma problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 15:19 aha, czyli to jest coś w stylu sałatki w której jest coś czego nie lubisz ale niedobrze ci się robi dopiero wtedy kiedy się dowiadujesz, że to tak jest.. popularne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: Niech rodzice wybieraja! IP: 62.233.180.* 08.01.04, 15:18 A tego to ja juz nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lennin1 Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 15:24 Przekonaliście mnie, przepraszam, jesli kogoś uraziłem. Niech żyje wolność i tolerancja! Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 15:27 Wolność się skończyła jak Bóg dał Adamowi Ewę. A tolerancja to ma być dla wszystkiego? Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 15:30 oczywiście, że nie dla wszystkiego. nie powinno być tolerancji dla zachowań negatywnych. na przykład dla piętnowania ludzi ze względu na ich upodobania seksualne. Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 15:34 Ja nie chce piętnować zachowań seksualnych tylko mam wątpliwości czy wychowawcą młodzieży może być osoba o innej orientacji. Nie mieszajmy do tego taksówkarzy, ginekologów i konduktorów. Odpowiedz Link Zgłoś
blenda Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 15:45 ale nie odpowiedziałeś na jedno bardzo proste pytanie. skad bedziesz wiedział że dana osoba jest właśnie homoseksualistą?? Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 15:55 no nie? szkoda, że nie są obrzezani i skórę mają taką samą itd. itp... tak to od razu by było widać kto gej i lać w mordę itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
blenda Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 15:58 nie wydaje mi się, aby był to problem... Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 16:00 a masz na to jakiś przepis, który można by było zastosować w polskich warunkach? Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 16:03 'a możesz mi powiedzieć na chuj mi las?' .. znaczy przepis? Odpowiedz Link Zgłoś
blenda Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 16:05 przepis???? o czym Ty w ogóle mówisz.... Wydaje mi sie, że gray się ze mna zgodzi: Taka weryfikacja jest zbędna!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 16:06 Dla Ciebie może jest zbędna Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 16:08 blenda napisała: > przepis???? o czym Ty w ogóle mówisz.... > Wydaje mi sie, że gray się ze mna zgodzi: > Taka weryfikacja jest zbędna!!!!!!!!! zbędna? przecież to byłby zwyczajny faszyzm! chłopak widać ma zapędy segregacyjne - np. homoseksualistów wysłałby do kopalni bo, jak sam napisał, tam by nikomu nie szkodzili. jaki łaskawy. Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 16:56 tak, to rozprostuj. jak potrafisz (prośba retoryczna). Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: Niech rodzice wybieraja! 08.01.04, 15:50 lennon1 napisał: > Ja nie chce piętnować zachowań seksualnych tylko mam wątpliwości czy > wychowawcą młodzieży może być osoba o innej orientacji. a uważasz, że nigdy tak nie było? świat się jakoś nie zawalił. poza tym co ma wychowanie dzieci w szkole do orientacji seksualnej? akurat tego tam się nie uczy. Odpowiedz Link Zgłoś
biale_myszki Re: A dlaczego nie?/nt 08.01.04, 15:56 Moze przestaniecie dyskutowac z tym ewidentnym oszolomem, chyba ze tak lubicie robic mu dobrze - orgazm za orgazmem musi przezywac za kazdym kliknieciem w klawiature. Kidys chyba istnial tu stary, dobry obyczaj ignora. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: A dlaczego nie?/nt 08.01.04, 15:57 Bo jak ktoś Cię zabije za to, że masz blond włosy to tolerancyjny sąd będzie musiał go uniewinnić. Odpowiedz Link Zgłoś
biale_myszki Re: A dlaczego nie?/nt 08.01.04, 15:59 jestes zbyt nudny nawet dla bialych myszek. najlepiej spadaj stad na dobre, ulzysz serwerom. eot Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: A dlaczego nie?/nt 08.01.04, 16:04 przestań juz pić bo będziesz musiał się przelogować na delirkę Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Primo: specjalnie dla ciebie się przefarbuję! 10.01.04, 13:08 Na blond i zaczekam na skutki. Secundo: jeśli mnie ktoś zabije, to poczynania sądu będą mi już wysoce obojętne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat28 Re: Nauczyciel i orientacja seksualna IP: *.interserwer.pl 08.01.04, 16:22 Po pierwsze: co to jest orientacja naturalna? Czy jest jakaś orientacja "syntetyczna"? Po drugie: może tak, jak każdy inny obywatel. Po trzecie: żałosne, ksenofobiczne próby podjęte ostatnio przez LPR nie przejdą przez Parlament a nawet gdyby przeszły to znajdzie się co najmniej kilkanaście aktów prawnych rangi ustawowej i wyższej (włącznie z przepisami Unii Europejskiej), które będą podstawą do błyskawicznego uchylenia takiego przepisu przez Trybunał Konstytucyjny. Szkoda więc energii na bezsensowną dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gites Re: Nauczyciel i orientacja seksualna IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.01.04, 21:47 to czy orientacja seksualna ma zwiazek z jakoscia pracy nauczyciela jest kwestia do rostrzygniecia dla naukowcow i statystykow. opinie, ktore tu padaja nie sa w zaden sposob poparte jakimis badaniami - odnosze wrazenie, ze kazdy wypowiada sie tutaj w oparciu o wlasna wiare i to, co mu sie wydaje, ew. wlasny stosunek do homoseksualistow i szeroko pojeta tolerancje. z moich obserwacji (to nie sa zadne badania ;-)) wynika, ze ogolnie pojmowana sytuacja zyciowa nauczyciela jest w pewnej korelacji z jakoscia ksztalcenia, i na ten przyklad podaje, ze nauczycielki-stare panny osiagaja lepsze wyniki, sa bardziej wymagajace niz nauczycielki-mezatki. zatem z tego punktu widzenia, teoretycznie pytanie jest uzasadnione i nalezaloby sie tej sytuacji dokladniej przyjrzec. oczywiscie jest to kwestia jedynie teoretyczna, gdyz nauczyciel powinien byc oceniany w oparciu o wyniki w nauczaniu. na tym zakoncze, gdyz nie chce sie powtarzac. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esska Re: Nauczyciel i orientacja seksualna IP: 212.191.130.* 09.01.04, 14:09 Może być homoseksualistą byle by nie był pedofilem. Homoseksualista nie musi być pedofilem, a hetero - może, co wykazała sprawa chóru z Poznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mila Milo Re: Nauczyciel i orientacja seksualna IP: *.toya.net.pl 09.01.04, 14:42 A jaka jest ta'naturalna' orientacja? Hę?? Odpowiedz Link Zgłoś