iw1
28.07.04, 14:10
Moją doniczkową różę zaatakowały szkodniki. Są to bardzo drobne jasne (białe)
ruchliwe robaczki, które umiejscowione są na spodzie liści i tworzą
pajęczynki na łodygach. Niektóre z robaczków są ciemne. Róża przestała
kwitnąć, chociaż do tej pory miała dziesiątki pięknych kwiatów. Listki
usychają, żółkną i opadają. Stosowałam „domowe sposoby” – zalewałam doniczkę
róży fusami z kawy, a później wkładałam do niej zapałki łebkami do ziemi –
bez skutku. Chciałabym się dowiedzieć, co to za szkodniki i jak się ich
pozbyć. Na parapecie obok róży stoją amarylisy – i nie mam z nimi tego
problemu.