Dodaj do ulubionych

Powiększone piersi???

04.12.04, 13:48
Witam. Moja córeczka była typowym okrąglutkim bobaskiem. Wiadomo jak u dzieci
fałdki itd. Jednak teraz skończyła rok, schudła i zauwazyłam, że jej piersi
to nie fałdki "tłuszczyku" tylko zalążki piersi. Natychmiast poszłam do
lekarza ogólnego, a ten skierował mnie do endokrynologa. Na wizytę muszę
jednak czekac w kolejce 2 miesiące. Może któras z mam miała podobny
przypadek, co to może być (Piediatra zapewniał mnie że to niby nic poważnego,
tylko niech Pani sprawdzi). Ale ja strasznie się niepokoję, że czegos może
niedopilnowałam a to coś waznego.
Obserwuj wątek
    • 9delfi Re: Powiększone piersi??? 04.12.04, 20:28
      witam!!
      ja osobiscie nie doswiadczylam czegos takiego z moja coreczka, ale pamietam
      dokladnie jeden epizod ze szpitala. Moja coreczka lezala na oddziale z
      dziewczynka 10msc, ktora miala jak to nazywasz zalazki piersi - pani pediatra
      spytala mame tej dziewczynki czy w diecie dziecka jest duzo drobiu, dokladnie
      kurczaka. Z tego co zrozumialam dziecko nie moze czesto jesc potraw z kurczaka
      poniewaz one potrafia sprawic ze piersi maja taki wyglad, wiec moze to nie
      sprawy endokrynologiczne u Twojej coreczki tylko dieta (mam taka nadzieje i Ci
      zycze) pozdrawia serdecznie Asia
    • mamaeu Re: Powiększone piersi??? 05.12.04, 16:35
      Dziękuje Asiu. To prawda, często podaję córci mięso drobiowe (podobno wskazane,
      a tu proszę). Spróbuję zatem zmienić dietę (oczywiście jak zrobię badania
      napiszę)
      Pozdrawiam
      • 9delfi Re: Powiększone piersi??? 05.12.04, 19:51
        hej!! co do jednego zgadzam sie z Toba, miesko drobiowe jest jak najbardziej
        wskazane dla dzieci, ale jest to raczej miesko drobiowe indycze - ponoc
        najbardziej zdrowe. Ja swojej corci daje przede wszystkim indyka, bardzo duzo
        zupek z krolika za ktorymi wrecz przepada, a miesko z kurczaczka dostaje raz
        gora dwa w tyg. pozdrawiam jeszcze raz i czekam na wynki.
        • catalinka Re: Powiększone piersi??? 06.12.04, 18:20
          Nawet indycze może miec wpływ na hormony dziecka. Poprostu na fermach drobiu
          dają takie paskudztwa tym biednym zwierzakom, że pewnie nawet króliki też
          niezdrowe. Moja córcia też to miała, ale jednego cycusia tylko większego.
          Ograniczyłam drób generalnie. Poprawilło się. Starszej corci kurczaczki nie
          przeszkadzają. A drób tylko ze z wiejskiego zbnajomego podwórka jak się uda.
          Pozdrawiam
          Kasia
    • zelmerek1 Re: Powiększone piersi??? 05.12.04, 19:06
      Mam taki sam problem, porobiłam wszystkie wyniki, USG i na szczęście nic nie
      wykazało. Pani doktor ginekolog stwierdziła że to tkanka tłuszczowa, ale mam co
      3 miesiące chodzić na wizyty. I właśnie zaleciła odstawienie kurczaka dla mnie -
      jeszcze karmię piersią, chociaż wcale dużo go nie jem. Zaleciła okładanie
      piersi liśćmi z kapusty.
      Pozdrawiam.
      ps. lepiej idź na wizyte do ginekologa, będziesz spokojniejsza
    • mamaeu Re: Powiększone piersi??? 06.12.04, 18:13
      Dzięki dziewczyny. Napewno napisze jak tylko dowiem się czegoś od
      lekarzy.Pozdrawiam.Acha -wszystkiego dobrego z okazji Mikołajek!!!!Dla każdej
      mamy i ich pociech (szczególnie)
    • mamatysi miałam ten problem 07.12.04, 20:45
      mamaeu nie martw się,bo myślę że nie ma powodu.moja córeczka w wieku ok.10
      mieś.miała ten sam problem.była nawet spora różnica między jednym cycuszkiem a
      drugim.wyczytałam w gazecie żeby całkowicie zrezygnować z drobiu,gdyż jest on
      pędzony i tak też zrobiłam,gotowałam zupki na wołowinie,wieprzowinie,całkowicie
      wyłączyłam z diety dziecka drób.po paru miesiącach wszystko się wyrównało.teraz
      ma 3,5 roku i jest wszystko ok.pamiętaj jednak że po tym jak wszystko wróci do
      normy nie można nadużywać znowu drobiu,bo to powróci.teraz czasami daję jej
      kurczaczka,ale nie tak często jak kiedyś.
      pozdrawiam
      • tolka3 Re: miałam ten problem 08.12.04, 16:49
        A ja mam ten sam problem, a drobiu mała nie dostaje, bo jest uczulona. Ma 11
        mies. I drobiu nie dostaje już od 10 m-cy (najpierw oczywiście ja go nie
        jadlam, bo karmiłam piersią, potem nie dawałam jej). Więc czasami to nie jest
        takie proste, że wyłączy się drób i problem znika sad
    • nika28wawa Re: Powiększone piersi??? 08.12.04, 18:13
      Witaj
      Moja Basia miała i ma nadał powiększoną lewą pierś. Jak dotykam jej to czuje
      mały guzek. Robiłyśmy usg i nic nie wykryło. Tzn wszystko w normie, bez zmian
      niebiezpiecznych. Oprócz tego robiłyśmy wiek kostny ( żeby stwierdzić jak się
      starzeją kości Basi, bo to podobno świadczy o poziomie jakiś tam hormonów,
      które mogą być też odpowiedzialne za taką pierś. Robiłyśmy też usg jajników i
      miednicy czy nic tam nie ma niepokojącego. Bardzo dużo badań, wydaliśmy dużo
      kasy ( musieliśmy zrobić odpłatnie, bo z funduszu czeka się od 3-6 miesięcyna
      badanie) i nic. Baśka ma od 3 tyg. zapalnenie sutka. Dostała antybiotyk i nic
      to nie pomaga.
      To co ma twoja córeczka to chyba nic strasznego, ale lepiej sprawdz u 2-3
      lekarzy. Ja ide jeszcze do jednego, bo niepokoi mnie to nieznikające zapalenie.
      Napewno to nie jest coś co mogłaś dopilnować. To podobno hormony z drobiu. Jak
      odstawiłam Basi drób guzek znikł, ale po długim czasie, po około 2-3 miesiącach.
      Pozdrawiam
      Monika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka