Dodaj do ulubionych

Czego dowiedziałem się na spotkaniu z Majchrowskim

02.01.05, 15:02
że:
1. Spadek wartości naszych mieszkań NIE MA ZNACZENIA, bo i tak będziemy mieli TAKI SAM METRAŻ.
2. Zostaliśmy zapewnieni, że to osiedle będzie 'jak z bajki', najlepsze dobierane przez 'ekspertów' rodziny. Na nasze pytanie, gdzie wobec tego wylądują osoby zagrożone patologiami, Prezydent stwierdził, że PLANUJE budowe "takich lepszych slumsów" na obrzeżach miasta, zdala od osiedli. Jednak już w następnym zdaniu powiedział, że NIE SĄ wstanie budować takich osiedli ze względu na przepisy 'o dobrym sąsiedztwie'. [nie można stawiać niczego w szczerym polu, bez nawiązania do istniejącej zabudowy]
3. Na nasze argumenty, że wszelkie dotychczasowe inwestycje tego typu kończyły się klęską - stwierdzili, że OD TERAZ BĘDZIE ZUPEŁNIE INACZEJ (jak zwykle piękne 'chciejstwo' władzy)
4. W temacie braku szkoły. Władza stwierdziła, że tam będą mieszkały starsze osoby, więc problem szkół nas niedotyczy. (wnioskuje, że jak by miały mieszkać rodziny wielodzietne to BYC MOŻE ktos zainteresowałby się totalnym brakiem szkół w okolicy...)
5. Pan prezydent jest człowiekiem pozbawionym kultury, poważnie spóźnił się, a po kilkudziesięciu minutach spotkania zwyczajnie wyszedł, bez jednego słowa wyjaśnienia. Taki jest stosunek władzy do interesu 20 tys. mieszkańców.
6. W głowach nam się poprzewracało, bo wydaje nam się, że mieszkamy na Woli Justowskiej (czytaj tam byśmy tego nie postawili).
7. Pan prezydent barwnie opowiedział jak to już kilka 'rodzin z przydziału' potrafi zatruć życie w całym bloku, więc rozpraszanie też nie jest rozwiązaniem.
Oczywiście argument, że takie osiedle może zatruć życie całej okolicy pozostał bez odpowiedzi.
8. Na nasze argumenty o rażącym braku infrastruktury zostaliśmy poinformowani, że na ten temat możemy dyskutować terminie późniejszym.

Generalnie NIE CHCE SIĘ WIERZYĆ jakie osoby decydują o naszych losie.
BRAK SŁÓW i tyle.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • inezja21 Boże... 02.01.05, 15:08
      Oby koniec swiata nadszedł jak najszybciej...
    • chichocik Re: Czego dowiedziałem się... 02.01.05, 15:14
      No po prostu czadowo...

      1). Oczywiście, wszyscy w tych mieszkaniach będziemy żyć do śmierci, i nikt nie
      pomyśli o ich sprzedaży i przeprowadzce... Jak za komuny. :-/
      2). Może na obrzeżach postawią rodzinom patologicznym domki jednorodzinne?
      Widząc obecne pomysły, ekipy Majchrowskiego, nie można tego wykluczyć.
      3). Będzie lepiej... Pierdu, pierdu... A ziemia jest płaska...
      4). Jak rozumiem, do wyboru mam albo dowozić dzieci (jak je będę miał) do szkół
      w innych dzielnicach, albo się wysterylizować? :-/
      5). Bez komentarza.
      6). Komu się poprzewracało, temu poprzewracało...
      7). Tu odpowiedź nawet nie była potrzebna/
      8). Czytaj, nie o to martią się następni radni i następny prezydent Krakowa.

      Grrrrr... Co za bezmyślny bałwan z tego Majchrowskiego...
      • chichocik poprawka pkt 8 02.01.05, 15:17
        8). Czytaj, niech o to martwią się następni radni i następny prezydent Krakowa.
        • Gość: gość Re: poprawka pkt 8 IP: *.agh.edu.pl 02.01.05, 18:20
          witam, popieram merytoryczną dyskusję i argumenty pomiędzy stronami. Ale gdy
          jedna ze stron niestety nie potrafi być stroną. Co w takim razie? Czytając
          relację z GW komentarze na forum zastanawiam się jak można dalej walczyć o
          swoje z arogancją?
    • Gość: verte Re: Czego dowiedziałem się na spotkaniu z Majchro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 20:18
      ruczaj.x napisał:

      > że:
      > 1.Spadek wartości naszych mieszkań NIE MA ZNACZENIA, bo i tak będziemy mieli T
      > AKI SAM METRAŻ.

      To są twoje słowa.Watpię żeby powiedział to właśnie w taki sposób.Jak zwykle
      pewnie wyrwałeś z kontekstu.


      > 2.Zostaliśmy zapewnieni, że to osiedle będzie 'jak z bajki', najlepsze dobiera
      > ne przez 'ekspertów' rodziny.Na nasze pytanie,gdzie wobec tego wylądują osoby
      > zagrożone patologiami, Prezydent stwierdził, że PLANUJE budowe "takich lepszyc
      > h slumsów" na obrzeżach miasta,zdala od osiedli. Jednak już w następnym zdaniu
      > powiedział, że NIE SĄ wstanie budować takich osiedli ze względu na przepisy 'o
      > dobrym sąsiedztwie'. [nie można stawiać niczego w szczerym polu, bez nawiązani
      > a do istniejącej zabudowy]


      To chyba dobrze że się przyłożą.Serio czarował wam o bajkach?Widocznie jesteście
      strasznie infantylni.Może chciał się dostosować?


      > 3. Na nasze argumenty,że wszelkie dotychczasowe inwestycje tego typu kończyły
      > się klęską - stwierdzili,że OD TERAZ BĘDZIE ZUPEŁNIE INACZEJ (jak zwykle piękn
      > e 'chciejstwo' władzy)


      Co konkretnie i gdzie się zakończyło KLĘSKĄ(katastrofa budowlana?)?


      > 4. W temacie braku szkoły.Władza stwierdziła, że tam będą mieszkały starsze os
      > oby,więc problem szkół nas niedotyczy.(wnioskuje, że jak by miały mieszkać ro
      > dziny wielodzietne to BYC MOŻE ktos zaiteresowałby się totalnym brakiem szkół
      > w okolicy...)


      To młode osiedle,sypialnia miasta,mrowisko.Kiedyś na pewno powstaną.

      > 5. Pan prezydent jest człowiekiem pozbawionym kultury,poważnie spóźnił się,a
      > po kilkudziesięciu minutach spotkania zwyczajnie wyszedł,bez jednego słowa wyj
      > aśnienia. Taki jest stosunek władzy do interesu 20 tys. mieszkańców.


      Nie wiem nie było mnie tam.Ty i tak nie jesteś wiarygodny w swoich (dez)
      informacjach.A nawet jeśli się spóźnił to jeszcze nie znaczy że jest
      pozbawiony kultury.Tobie pewnie też nieraz się zdarzyło.A to człowiek b.zajęty.
      Aha i nie pisz że 20 tys.Tylko częśc ruczaju tak głośno szczeka ale to nie całe
      osiedle.Nie wypowiadaj się za innych.

      > 6. W głowach nam się poprzewracało,bo wydaje nam się, że mieszkamy na Woli Jus
      > towskiej (czytaj tam byśmy tego nie postawili).


      Widocznie w głowach wam się poprzewracało i wydaje wam się że mieszkacie na
      Woli Justowskiej.Tam działki są po 40 tys/ar i obowiązuje niska zabudowa.
      Byłoby kompletnym idiotyzmem i marnotrawstwem pieniędzy budowanie komunalek
      na tak drogich gruntach.Ruczaj się do tego nadaje w sam raz.Grunty kosztują tam
      tylko minimalnie więcej niż na Kurdwanowie czy innych "wspaniałych"
      dzielnicach.To w końcu tylko Podgórze i to peryferia.


      > 7.Pan prezydent barwnie opowiedział jak to już kilka 'rodzin z przydziału' pot
      > rafi zatruć życie w całym bloku, więc rozpraszanie też nie jest rozwiązaniem.
      > Oczywiście argument,że takie osiedle może zatruć życie całej okolicy pozostał
      > bez odpowiedzi.


      Pewnie że jedna rodzina nawet może,czemu nie...Jak wszędzie.


      > 8. Na nasze argumenty o rażącym braku infrastruktury zostaliśmy poinformowani
      > że na ten temat możemy dyskutować terminie późniejszym.


      To prawda że infrastruktura jest tam tragiczna dlatego ja nigdy bym tam niczego
      nie kupił.To młode osiedle nic dziwnego.Na pewno się polepszy z czasem.Poza tym
      widziały gały co brało.Widocznie pasowało skoro kupiłeś.


      > Generalnie NIE CHCE SIĘ WIERZYĆ jakie osoby decydują o naszych losie.
      > BRAK SŁÓW i tyle.


      Na ciebie też brak słów

      pozdrawiam mimo wszystko
      • ruczaj.x Re: Czego dowiedziałem się na spotkaniu z Majchro 02.01.05, 23:00

        > > 1.Spadek wartości naszych mieszkań NIE MA ZNACZENIA, bo i tak będziemy mi
        > eli T
        > > AKI SAM METRAŻ.
        >
        > To są twoje słowa.Watpię żeby powiedział to właśnie w taki sposób.Jak zwykle
        > pewnie wyrwałeś z kontekstu.
        Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc "jak zwykle"... chcesz mi przytoczyć jakiś przykład.

        Nigdzie nie pisze, że to jest dokładny cytat...
        to jest wypowiedz wice-prezydenta Trzmiela.
        Kontekst z którego wyciągnąłem to zdanie można by streścić w jednym zdaniu: Nie macie prawa protestować, bo niczego nie tracicie.

        > > 2.Zostaliśmy zapewnieni, że to osiedle będzie 'jak z bajki', najlepsze do
        > biera
        > > ne przez 'ekspertów' rodziny.Na nasze pytanie,gdzie wobec tego wylądują o
        > soby
        > > zagrożone patologiami, Prezydent stwierdził, że PLANUJE budowe "takich le
        > pszyc
        > > h slumsów" na obrzeżach miasta,zdala od osiedli. Jednak już w następnym z
        > daniu
        > > powiedział, że NIE SĄ wstanie budować takich osiedli ze względu na przepi
        > sy 'o
        > > dobrym sąsiedztwie'. [nie można stawiać niczego w szczerym polu, bez nawi
        > ązani
        > > a do istniejącej zabudowy]
        >
        >
        > To chyba dobrze że się przyłożą.Serio czarował wam o bajkach?Widocznie jesteści
        > e
        > strasznie infantylni.Może chciał się dostosować?
        ????


        > > 3. Na nasze argumenty,że wszelkie dotychczasowe inwestycje tego typu końc
        > zyły
        > > się klęską - stwierdzili,że OD TERAZ BĘDZIE ZUPEŁNIE INACZEJ (jak zwykle
        > piękn
        > > e 'chciejstwo' władzy)
        >
        >
        > Co konkretnie i gdzie się zakończyło KLĘSKĄ(katastrofa budowlana?)?
        Kleską w sensie społecznym...
        gdzie konkretnie.. ależ mamy całą bardzo długą liste... ostatnie to:
        Marczyńskiego, Boh. Września oraz os. Złota Jesień.
        "Wzrost ilości interwencji policyjnych na Marczyńskiego.
        Kolejne fakty pod rozwagę (za GK 30.XII str.10)
        Oficjalne dane o ilość interwencji policyjnych w okolicy Marczyńskiego:
        okres styczeń-lipiec : 10
        okres sierpień-grudzień (po zasiedleniu bloków komunalnych): 80 !!
        8 krotnie więcej naruszeń prawa!! 800%!!
        Efekty:
        Deweloper firma Salwator zapowiada, że za własne pieniądze ogrodzi ten teren, zapewni lokum i media dla dyżurującej NON-STOP
        policji."

        TO JEST DLA MNIE KATAOSTROFA


        > > 4. W temacie braku szkoły.Władza stwierdziła, że tam będą mieszkały stars
        > ze os
        > > oby,więc problem szkół nas niedotyczy.(wnioskuje, że jak by miały mieszka
        > ć ro
        > > dziny wielodzietne to BYC MOŻE ktos zaiteresowałby się totalnym brakiem s
        > zkół
        > > w okolicy...)
        >
        >
        > To młode osiedle,sypialnia miasta,mrowisko.Kiedyś na pewno powstaną.
        pytanie tylko gdzie? Jesli WSZYSTKIE miejskie grunty mają być zabudowane komunalkami, a reszta jest w posiadaniu deweloperów. Cieżko sobie wyobrazić, żeby miasto było wstanie odkupić jakieś grunty przy takimi poziomie cen: ponad 2,5mln za hektar.
        Akurat teren przy Magnolii nadawałby się idealnie na szkołę.
        Powiem tak.. obecnie mamy 20 tys. młodych ludzi.. za kilka lat można się spodziewać 10 tys. dzieci. [nie mam pojęcia jak się to wylicza, ale założenie jedno dziecko na parę wydaje się w miare poprawne].
        10 tys. dzieci i CO Z NIMI? Zero placów zabaw, zero boisk, zero szkoły...
        czy tak ciężko przewidzieć skutki???

        > > 5. Pan prezydent jest człowiekiem pozbawionym kultury,poważnie spóźnił si
        > ę,a
        > > po kilkudziesięciu minutach spotkania zwyczajnie wyszedł,bez jednego słow
        > a wyj
        > > aśnienia. Taki jest stosunek władzy do interesu 20 tys. mieszkańców.
        >
        >
        > Nie wiem nie było mnie tam.Ty i tak nie jesteś wiarygodny w swoich (dez)
        > informacjach.A nawet jeśli się spóźnił to jeszcze nie znaczy że jest
        > pozbawiony kultury.Tobie pewnie też nieraz się zdarzyło.A to człowiek b.zajęty.
        > Aha i nie pisz że 20 tys.Tylko częśc ruczaju tak głośno szczeka ale to nie całe
        > osiedle.Nie wypowiadaj się za innych.
        poruszyłeś mało istotny temat spóźnienia.. zapomniałeś o ważniejszym...
        nie wiem jak ty byś się czuł, jak by twój gospodarz wyszedł bez słowa i nie wrócił
        wg sprawa nie wymaga komentarza...
        Ty za to jesteś BARDZO obiektywny.

        > > 6. W głowach nam się poprzewracało,bo wydaje nam się, że mieszkamy na Wol
        > i Jus
        > > towskiej (czytaj tam byśmy tego nie postawili).
        >
        >
        > Widocznie w głowach wam się poprzewracało i wydaje wam się że mieszkacie na
        > Woli Justowskiej.Tam działki są po 40 tys/ar i obowiązuje niska zabudowa.
        > Byłoby kompletnym idiotyzmem i marnotrawstwem pieniędzy budowanie komunalek
        > na tak drogich gruntach.Ruczaj się do tego nadaje w sam raz.Grunty kosztują tam
        >
        > tylko minimalnie więcej niż na Kurdwanowie czy innych "wspaniałych"
        > dzielnicach.To w końcu tylko Podgórze i to peryferia.
        proponuje zapoznąć się z ceną działek w Krakowie, a później wypowiadać.
        Za Huta działki są wielokrotnie tańsze.
        Jeśli uważasz, że 25tys za ar to mało... cóż twoja sprawa.

        > > 7.Pan prezydent barwnie opowiedział jak to już kilka 'rodzin z przydziału
        > ' pot
        > > rafi zatruć życie w całym bloku, więc rozpraszanie też nie jest rozwiązan
        > iem.
        > > Oczywiście argument,że takie osiedle może zatruć życie całej okolicy pozo
        > stał
        > > bez odpowiedzi.
        >
        >
        > Pewnie że jedna rodzina nawet może,czemu nie...Jak wszędzie.
        >
        >
        > > 8. Na nasze argumenty o rażącym braku infrastruktury zostaliśmy poinformo
        > wani
        > > że na ten temat możemy dyskutować terminie późniejszym.
        >
        >
        > To prawda że infrastruktura jest tam tragiczna dlatego ja nigdy bym tam niczego
        >
        > nie kupił.To młode osiedle nic dziwnego.Na pewno się polepszy z czasem.Poza tym
        > widziały gały co brało.Widocznie pasowało skoro kupiłeś.
        >
        >
        > > Generalnie NIE CHCE SIĘ WIERZYĆ jakie osoby decydują o naszych losie.
        > > BRAK SŁÓW i tyle.
        >
        >
        > Na ciebie też brak słów

        cóż obiektywne to to nie było... ale zawsze coś w porównaniu z innymi postami

        > pozdrawiam mimo wszystko
        pozdrawiam jak zawsze serdecznie
    • Gość: Grzesiek Re: Czego dowiedziałem się na spotkaniu z Majchro IP: *.alan.krakow.pl 02.01.05, 20:31
      Ruczaj,

      sam ,ieszkam na Azorach, i problem mieszkań u Was w zasadzie kompletnie mnie
      nie powinien interesować.
      Ale masz 1000% racji, po prostu - idea jest chora, chore jest gromadzenie
      tysięcy ludzi bez perspektyw w jednym miejscu, chora jest demagogia i nasze
      władze.
      Problem nie bedzie rozwiązany w ten sposób, o nie i nigdy. Nigdzie się nie
      udało, nie uda się i tu. Nie ma szans.
      Taki cytat od alkoholiczki (45 lat), która nigdy nie pracowała - Panie, nic nie
      dają, zasiłki odbierają, z czego żyć?...

      Moja odpowidź:
      - oficjalnie - a co ty dałaś, by teraz Tobie dawali? Dlaczego???? W imię
      czego???
      - nieoficjalnie - w dupie to mam, alkoholizm to nie choroba, to wybór!!! Bieda -
      wlaczmy z nią, ale nie stwarzając pozorów normalności.
      Mieszkania komunalne - tak, jeśli muszą być. NIe - w zagęszczeniu i za darmo.
      NIech to będzie skorelowane z dochodami - więcej zarabiasz (dostajesz) więcej
      płacisz. Nie masz dochodów - sprzątasz, zamiatasz, zmywasz napisy ze ścian. A
      jak jest teraz??

      Dokładnie odwrotnie.
      Zatem - podpisuję się obiema rękami pod Twoimi wypowiedziami.

      pzdr,
      Grzesiek


      • ruczaj.x Bardzo dziękuje.. 02.01.05, 23:03
        za wsparcie.

        Lepiej nie można tego ująć.
    • Gość: maria waskowicz Jakim prawem wypowiada sie Pan za mieszkancow IP: *.ists.pl / *.ists.pl 02.01.05, 20:40
      Punkt 5 Pytam jakim prawem wypowiada sie Pan za 20 tys mieszkancow ? to ze
      garstce ludzi cos ubzduralo nie znaczy ze nagle caly Ruczaj oszalal i nie
      pozwala blokow budowac
      • ruczaj.x czy nie możesz się zdobyć na ARGUMENTY... 02.01.05, 22:32
        proszę, spróbuj JAKOŚ TO SKOMENTOWAĆ... NIE CZEPIAJ SIĘ MNIE ('nie zbieraj kapsli, to nie jest promocja';) Ja naprawdę nie jestem ważny... ważny jest stosunek prezydenta do mieszkańców tego miasta.

        a teraz postaraj się wyskrobać coś sensownego... wszyscy w Ciebie wierzą i za każdym razem takie rozczarowanie...

        pozdr.
      • Gość: polo Re: Jakim prawem wypowiada sie Pan za mieszkancow IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 03.01.05, 00:18
        > Punkt 5 Pytam jakim prawem wypowiada sie Pan za 20 tys mieszkancow ? to ze
        > garstce ludzi cos ubzduralo nie znaczy ze nagle caly Ruczaj oszalal i nie
        > pozwala blokow budowac

        Napisz gdzie konkretnie mieszkasz, a ja wystapie z prosba do majchrowskiego zeby
        odkupil pare mieszkan w twoim bloku i dal alkoholikom lub poprosze aby kolo
        ciebie blok zbudowali socjalny. I nie piesz wiecej bzdur, posluchaj lepiej radia
        maryja.
    • iinezja21 Oj widze ze Pan Panie RuczajX wrocil 02.01.05, 22:57
      O widze ze Pan wrocil na forum a myslalam ze po spotkaniu Pan sie poddal :))
      nie skorzystal Pan z moich rad i sam Pan widzi nic Pan nie wskoral :)
      proponuje wiecej przebieglosci i swiadomosci ze cos trzeba oddac zeby cos
      zyskac.
      Niech sobie Pan i Pana zwolennicy uswiadomia ze pewne rzeczy sa nie do
      cofniecia ale mozna cos przy okazji wywalczyc i zeby Panstwo nie doprowadzili
      do tego ze za chwile nie zyskaja Panstwo nic
      • ruczaj.x Nigdy się nie poddaje... 02.01.05, 23:06
        czy wskurałem... czego można było się spodziewać. Generalnie chcieliśmy posłuchać argumentów drugiej strony. Tyle...

        A walka dopiero się zaczyna...
        nie bardzo rozumiem czemu Pan Prezydent ładuję się w takie bagno. Czyżby poczuł się za silny? Pycha podobno może zgubić.

        Niestety nie ma 3 alternatywy.. osiedla zostaną wybudowane, albo NIE.

        pozdr.
        • Gość: verte Re: Nigdy się nie poddaje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 23:13
          ruczaj.x napisał:


          > nie bardzo rozumiem czemu Pan Prezydent ładuję się w takie bagno.

          Jakie??Coś mu zagraża w związku z tym? ;-)
          • ruczaj.x mieć przeciwko sobie duza grupe mieszkańców... 02.01.05, 23:18
            to chyba niezbyt rozsądne dla polityka, który będzie się starał o reelekcje.

            Panie Prezydencie PO CO TO PANU?
        • myszeki Re: Nigdy się nie poddaje... 03.01.05, 01:00
          Witam wszystkich którym jeszcze chce się coś robić dla swojej okolicy!
          Niestety nie mogłam być na spotkaniu z sz.p. Prezydentem bo jestem mamą
          malutkiej dziewczynki, ale wielkie dzięki dla tych którzy byli i w moim
          imieniu. Nie jest prawdą, że w zasadzie większość mieszkańców zgadza się na
          powstanie slumsów a grupa oszołomów z Szuwarowej, Obozowej czy Torfowej toczy
          pianę. Przykładem są np wszyscy moi sąsiedzi i znajomi z okolicy, którzy są
          zdecydowanie przeciwni takiej inwestycji. Poza tym chyba każdy kto jest przy
          zdrowych zmysłach, ma wszystkie klepki i mieszka tu już jakiś czas zawetuje
          takie sąsiedztwo.
          Czytając niektóre opinie dotyczące budowy enklawy biedy, po prostu toczę piane
          słysząc jak to nam bogaczom w głowach i d..... się poprzewracało od bogactwa!
          Oto jak wygląda to nasze bogactwo: mieszkania w większości na kredyt, skończone
          lub kończone właśnie studia, jakaś praca, małe dzieci, pies. Po prostu
          zwyczajni młodzi ludzie, którzy chcą mieszkać w spokojnej okolicy, wyjść bez
          obaw na spacer na polankę lub do lasku a latem w sobotnie popołudnie do
          stadniny na zimne piwko. Nie chcemy być drugą Justowską! Nasze jakże wygórowane
          wymagania to móc bez obaw pozwolić dzieciakom wieczorem pograć w piłkę.
          A jak będzie teraz??
          A tak w ogóle co robią nasi wspaniali radni, którzy pozwolili na taką
          inwestycję w swojej dzielnicy? Czy cokolwiek robią aby to odkręcić?
          I czy po takim spotkaniu z tym d... można jeszcze w ogóle mieć nadzieję, że coś
          jest do odkręcenia???
          Niestety nie jestem prawnikiem, bo z chęcią oferowałabym swoją pomoc. Ale jeśli
          na coś się przydam to dysponuję odrobiną wolnego czasu, który chętnie poświęcę
          dla swojej okolicy. Dajcie znać.
          Dzięki wszystkim, którym jeszcze się chce coś robić. Dzięki ruczaj.x.
          Pozdrawiam.
        • Gość: tomek Re: Nigdy się nie poddaje... IP: *.ey.com.pl 03.01.05, 10:08
          I bardzo dobrze ze sie nie poddajesz.
          Trzeba przetrzymac ta sprawe do zmiany prezydenta (Majchrowski raczej drugi
          raz nim nie bedzie), wtedy pewnie ten poroniony pomysl
          zostanie calkiem zarzucony.

          Pozdrawiam i szacunek
    • ruczaj.x jeszcze jedno... 03.01.05, 01:43
      Na pytanie o brak szkół, parków, boisk, czy jakiejkolwiek innej infrastruktury odesłano nas z tym problemem do deweloperów.
      Przeciekawe podejście, nieprawdaż?
      • Gość: Lucas Re: jeszcze jedno... IP: 195.245.222.* 03.01.05, 08:50
        Witam wszystkich.
        Bardzo mi sie podoba wypowiedz myszeki. Trafilas w sedno sprawy.
        W czerwcu sie wprowadzamy z zona i mala coreczka do mieszkania na Ruczaju.
        Jestesmy bardzo zaniepokojeni projektami Pana Prezydenta. I nie jestesmi zadni
        bogacze. 5 lat po studiach bierzemy kredyt i kupujemy mieszkanie. Kawal
        ciezkiej pracy plus pare lat zycia temu poswiecamy.
        I dlatego:

        RUCZAJ_X - MASZ 100% POPARCIA. I NIE PRZEJMUJ SIE TA GARSTKA KTORA CIE
        KRYTYKUJE. NUDZA SIE W PRACY TO COS MUSZA PISAC NA FORUM.

        Pozdrawiam
    • ruczaj.x Gdzie sens, gdzie logika... 03.01.05, 09:30
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2469637.html
      Popatrzcie na zdjęcie tego osiedla, czy mieszkania dla najuboższych powinny być lokowane w świeżo oddanych blokach do tego na osiedlach chronionych?
      Czy miasto nie powinno ich zdobywać NAJNIŻSZYM KOSZTEM?
      Współczuje mieszkańcom Borkowskiej.... oj bardzo. Wygląda na to, że szykuje się kolejna Marczyńskiego, ciekawe czy tam również przestępczość wzrośnie 8 krotnie w ciągu kilkumiesięcy po zasiedleniu. I tak to powoli pryska nasze marzenie o bezpiecznych okolicach na południu Krakowa.
      • Gość: Kinga Re: Gdzie sens, gdzie logika... IP: *.NET / 81.21.203.* 03.01.05, 15:33
        Chce mi się płakać,że zostałam nabita w butelkę.
        Moge sie śmiało nazwac mieszkanka przyszłego Getta.
        Jeszcze sobie za to zapłaciłam.
        Mieszkanko na Borkowskiej było moim marzeniem- a teraz to tylko jakis koszmar.
        • tomaszek193 Nigdy więcej Majchrowskiego! 03.01.05, 17:57
          oto wypowiedź z innego wątku z forum Kraków:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=19077132&v=2&s=0
          Panie Majchrowski, straciłem przez Pana 77 tys zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
          Gość: jacek jackowski 03.01.2005 12:03 + odpowiedz


          Postanowiłem uciekać z Ruczaju. Wróciłem właśnie od pośrednika, gdzie
          złożyłem ofertę sprzedaży mego mieszkania. Pośrednik orzekł, że teraz gdy
          wszyscy dowiedzieli się o tym jak Majchrowski załatwił Ruczaj, to może mając
          szczęście dostanę 2800 za metr, a jeszcze kilka dni temu od ręki mógłem
          dostać 3900.
          A więc Panie Majchrowski, licz Pan: 70 mkw z widokiem na Pana komunalne bloki
          z menelstwem to 77 tys zł mojej straty. I pomyśleć, że głosowałem na Pana!
          Oświadczam Panu, że ja i tysiące ludzi z Ruczaju, którzy zorientują się w
          skali strat, pogonią Pana w najbliższych wyborach do diabła i niech się Panu
          nie roi w głowie, że menelstwo, które sprowadzi Pan na Ruczaj pójdzie na
          Pana głosować. Tacy nie chodzą na wybory bo mają wszystko w d.
          ...
          ...
          ciekawe ile dałaś za swoje mieszkanie? Ciekawe też ile teraz mogłabyś dostać,
          gdybys podobnie jak ten facet, chciała je sprzedać?
          Różnice zabrał Ci Majchrowski!
          • oryginal Re: Nigdy więcej Majchrowskiego! 03.01.05, 20:24
            W najbliższym czasie ja również odbieram mieszkanie na Ruczaju. Wymarzone bo
            własne. Perspektywa 20 lat spłacania kredytu nie wydawała się taka
            przerażająca. Bo dużo ważniejsza wydawała sięta, że będę wieczorami wracała do
            domu, własnego, na spokojnej ulicy... Teraz już nie mam takiej pewności czy
            będzie spokojnie. Czy będzie przyjemnie. Czy będzie czysto i bezpiecznie.
            Wiem, że nie ma co generalizować. Że ludzie, którym przyszło mieszkać w
            komunalkach, znaleźli się tam z różnych przyczyn. Nie każdy miał takie
            szczęście jak ja, że po studiach, szybko praca, szybko mieszkanie... Obawiam
            się jendak, że odsetek osób, którym takie mieszkania się naprawdę należą,
            będzie tam znikomy. Że przeważać będzie menelnia i lumpiarstwo.
            • Gość: hop do góry n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 00:35

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka