delie 10.03.05, 18:57 Czytam Wasze piękne opisy perfum i zastanawiam się skąd wiecie co w nich jest: galbanum, szypr, różowy pieprz, etc. Wszystko czujecie nosem [chylę czoła w takim razie] ? Pytam jak najbardziej serio. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sorbet Re: Pytanie dziwne, ale na temat:) 10.03.05, 19:20 Szypr czuję napewno:-))) to rodzina, a nie nuta zapachowa. Czujemy raczej to co znamy, no nie. I to, z czym mamy jakieś skojarzenie. Np. galbanum jest bardzo często stosowane w zielonych zapachach. Czasami zdarza mi się kupować jakies przyprawy dla wąchania, ale to nie to samo. Bo natura troszkę inaczej pachnie niż olejek (mieliśmy okazję przekonać się o neroli) A i olejki różnią się intensywnością i różnymi nuasami. Perfumiarz nam dużo pomógł:-) W zapachach jest nawet kilkadziesiąt składników, niesposób wyczuwać wszystkich. Więc czasem konieczne jest sugerowanie się listą nut. Jeśli czujesz coś wspólnego w wielu zapachach to w końcu dojdziesz, czy to irys, czy jednak wanilia:-) Ale przede wszystkim liczą sie Twoje wrażenia, jak odbierasz zapachy, czemu niektóre lubisz, a niektórych nie. O to chodzi:-) Zajrzy także proszę do wątku o nutach:-) Pozdr. Odpowiedz Link
renia30 Re: Pytanie dziwne, ale na temat:) 12.03.05, 09:13 Kiedyś (6 lat temu) byłam na szkoleniu z tworzenia perfum i baaardzo chciałam się nauczyć rozróżniania choćby kilku składników. Niestety natłok woni był za duży, skończyło się (na 3 dzień) ciężkim bólem głowy i mdłościami. Do dziś pamiętam jednak cywet, który "pachniał" tak mocno, że mimo, iż nasączony nim papierek został ukryty pod szklanym kieliszkiem, czuć go było na metr, brrr... Odpowiedz Link
luloo1 Re: Pytanie dziwne, ale na temat:) 12.03.05, 20:32 Ja czuję pieprz, imbir, czasem udaje mi się ropoznać pojedyncze kwiaty, szypry, drzewo sandałowe czy piżmo. Ostatnio miałam okazję powąchać i zobaczyć ambrę. Niesamowite doświadczenie. Odpowiedz Link