Dodaj do ulubionych

Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę

IP: *.c150.petrotel.pl 22.03.05, 11:30
Skasować wyjazd do ul. Wyszogrodzkiej z hurtowni Krasbud. Przenieść ten
wyjazd na drogę do Gulczewa. Klienci będą włączali się do ruchu na światłach
na skrzyżowaniu. Poprawi to wyraźnie bezpieczeństwo i płynność ruchu.
Obserwuj wątek
    • Gość: miesz Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.c150.petrotel.pl 22.03.05, 14:57
      Na sygnalizacji świetlnej od Auchana do ul. Harcerskiej wprowadzić tzw. ZIELONĄ
      FALĘ
    • Gość: RE Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.c150.petrotel.pl 22.03.05, 15:15
      Wjazdy do salonu Opla przenieść na ul. Gulczewo
    • Gość: PP Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.visp.energis.pl 23.03.05, 10:09
      zbudowć dodatlkowy pas ruchu między ul. Morelową, a Harcerską. Pas ten usprawni
      wyjazd z ulicy Morelowej i Lokalnej oraz umożliwi bezkolizyjny wjazd w ulicę
      Harcerską.
      Wybudować prawoskręty z ul Wyszogrodzkiej w ul Morelową i Parcele
    • Gość: ziomal Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.visp.energis.pl 23.03.05, 10:18
      Kto pozwolił na budowę CPN-u na przeciwko ul. Morelowej.
    • Gość: Bolo Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.visp.energis.pl 24.03.05, 11:32
      Zlikwidować bezpośrednie wyjazdy w ul. Wyszogrodzką z posesji prywatnych na
      odcinku od ul. Harcerskiej do ul. Parcele. Posesje te mają bezpieczne wyjazdy
      drogami osiedlowymi.Ponad rok temu z tego powodu był tam śmiertelny wypadek.Co
      na to MZD. Czeka, aż będą następne????
    • preparat_plock a co z pieszymi? :) 24.03.05, 12:12
      sam jestem kierowcą i zgadzam się z większością wpisów, jakkolwiek część z nich to
      wybujałe fantazje;
      jak to prosto coś napisać, wyobrazić sobie, pofantazjować prawda? - gorzej już byłoby z
      wdrożeniem ich w rzeczywistość :)
      eh, najlepiej to wyburzyć wszystkie najbliższe budynki po obu stronach Wyszogrodzkiej i
      rozwinąć po dwa pasy asfaltu w jedną stronę - nie trzeba kombinować, jakie to proste co nie?
      a jak poprawiłaby się przepustowość Płocka w stronę Warszawy?
      Że też jeszcze nikt na to nie wpadł... :)

      A tak na poważnie to z innej beczki (ale tylko trochę) mam pytanie - bo wszyscy myślą o tym
      tylko jak wyjechać i wyjechać, a co zrobić, żeby płocczanom było łatwiej przejść ten
      odcinek, powiedzmy z Panoramy na Zielonym Jarze, do swojego domu, gdzieś na
      Imielnicy??
      Przecież teraz taki spracer to horror (a kiedy jeszcze dodatkowo popada, to spacer
      dodatkowo uprzyjemniają kałuże, tworzące się we wspaniałej nawierzchni, która teraz tam
      leży.
      Czy kiedyś płocczanie doczekają się chodnika z prawdziwego zdarzenia na tym oddcinku?

      ps.
      fajną atrakcją są również kierwocy (klienci) obu sklepów meblowych), a nie daj Panie Boże
      ciężarówki z meblami :))), które stają sobie po prostu na poboczu i ch..... ...gościu sobie
      włączy awaryjne i myśli, że sprawa załatwiona :) To jest dobiera faza!!

      • stuntman Re: a co z pieszymi? :) 24.03.05, 12:56
        > Że też jeszcze nikt na to nie wpadł... :)

        Oj wpadł już, wpadł, ładnych kilka lat temu. Docelowo zostanie wybudowana
        północna nitka ul. Wyszogrodzkiej od Zielonego Jaru aż za wschodnie granice
        miasta, tak jak stało się to na Podolszycach i jak już niedługo stanie się
        pomiędzy Podolszycami i Międzytorzem.
        Niestety, kiedy to zostanie zrealizowane - na razie nie wiadomo.
        • Gość: Joanna Re: a co z pieszymi? :) IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 18:27
          Stuntman słyszałam, że będzie kładka na przejściu dla pieszych na wyskości ul.
          morelowej-ale nie w tym wieku.
          Większość rozwiązań można już teraz zrealizować bez poniesienia żadnych
          kosztów.Tylko trzeba chcieć to zrobić. Urzędnicy do których to należy zajmują
          się czymś innym, a nie bezpieczeństwem ruchu. Nie zależy im na dobru ogólu
          tylko na dobru jednostek. (DLACZEGO???)
    • Gość: Darek Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.visp.energis.pl 26.03.05, 21:32
      A może przenieść wjazd do plebani z ul. Wyszogrodzkiej na ul. Harcerską??
    • Gość: Mieszkaniec Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.c150.petrotel.pl 29.03.05, 15:33
      Prakingi prywatne, które są zlokalizowane na terenie gminnym między ul.
      Morelową i Lokalną można przenieść na tyły sklepów. Ciekawe czy sklepikarze
      płacą dzierżawę za ten teren gminie?
      Czy mają pozwolenie na te parkingi?
      • Gość: Wkurzony Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.c150.petrotel.pl 02.04.05, 09:31
        Wy tu wymyślacie jakieś pomysły na ulepszenie płynności ruchu, A MZD i tak ma
        to gdzieś!!!
        • Gość: Słupniak Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:33
          Tak masz rację preparat. Obok sklepów meblowych powstają następne wyjazdy
          zapewne za zgodą urzędników. Urząd dzieląc te działki nie wydzielił dodatkowego
          pasa ruchu równoległego do ul. Wyszogrodzkiej, a miał obowiązek to zrobić ( co
          przewiduje plan przestrzenny) narażając kierowców na niebezpieczeństwo.
          O co tu tak naprawdę chodzi, bo chyba nie o bezpieczeństwo.
          Sprawą tą powinien zająć się prokurator i nadzur budowlany.
    • Gość: Płocczanin Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.c150.petrotel.pl 17.05.05, 10:48
      Czytając Forum-Bezpieczeństwo i płynność trasy ma W-wę włos się na głowie jeży.
      Co na zgotowali i gotują włodarze miasta w zakresie bezpieczeństwa.
      Proszę o zajęcie się tematem na łamach gazety.
      • Gość: gaga Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 19:53
        Co na to Miejski Zarząd Dróg ???????Pewnie nie zajmie się tym nigdy bo by
        naruszył układy biznesowo-urzędowe.
    • Gość: Plocczanin Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 16:58
      Widać że dla gazety to niwygodny temat bo nichce się nim zająć .Czyżby im
      naprawdę nie zalwżało na bezpieczeństwie.A może prezydent trzyma ich na pasku.
    • Gość: Bober Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:55
      ostatnio za sklepami meblowymi stoją limuzyny podparte kamieniami nastromym
      poboczu jest to strasznie stresujce dla przejeżdżającyh kierowców a także dla
      pieszych.pozatym wyglądają jak mutanty jamników.Dziwi mnie że drogowcy
      odpowiadający za bezpieczeństwo nie widzą tego .Gdzie jest policja i MZD.
    • Gość: Czytelnik Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 10:48
      Skrzyżowanie Harcerska-Wyszogrodzka zasłonięte jest przez reklamy, drzewa i
      krzewy co nie sprzyja bezpieczeństwu.Czy ktoś wreszcie zrobi z tym
      porządek??????
      • roman_j Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę 05.06.05, 11:37
        Jeśli naprawdę chcesz, żeby ktoś zrobił z tym porządek, to mogę Ci napisać, co
        zrobić. Skuteczność takiego działania sprawdziłem w praktyce. Ale ponieważ nie
        chcę Cię uszczęśliwiać na siłę, więc napisz, jesli chcesz wiedzieć, co mozna
        zrobić w tej sprawie. Uprzedzam, że chodzi o dość proste działania i do pewnego
        stopnia nawet oczywiste. :-))
    • Gość: czytelnik Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 23:38
      Roman- czekam na instrukcje
    • Gość: Czytelnik Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 11:15
    • Gość: Czytelnik Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 11:18
      Roman co z tobą .Jak długo mam czekać.
      • roman_j Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę 07.06.05, 13:47
        Przepraszam, że się nie odzywałem. Umknęła mi Twoja odpowiedź i dopiero dziś na
        na nią wpadłem. A instrukcja jest bardzo prosta. Należy napisać wniosek do MZD z
        opisem tego, co uważasz, że należy zrobić oraz z uzasadnieniem, dlaczego należy
        to zrobić. Zaadresuj pismo bezpośrednio do dyr. Witczewskiej, zatytułuj jako
        "wniosek", a w pierwszym zdaniu powołaj się na art. 241 Kodeksu postępowania
        administracyjnego. I to wszystko. :-))
        W ciągu maksymalnie 30 dni powinieneś otrzymac odpowiedź. Życzę Ci, żeby była po
        Twojej mysli. :-))
    • Gość: Nowy Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 13:03
      Ciekawe czy gazeta będzie na tyle odważna żeby znalazło się to na łamach
      prasy.Dobrze by było,żeby czytelnicy się dowiedzieli.
    • Gość: XXX Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 09:57
      Dziękuję Ci roman,że się odezwałeś,oczekiwania moje były inne.To jest droga
      administracyjna.Ale czy tak to powinno wyglądać,przecież MZD ma inspektorów i
      to oni są do wyłapywania tego co należy zrobić .Ostatecznie są na etacie??????
      Co Ty na to?
      • roman_j Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę 14.06.05, 11:54
        Gość portalu: XXX napisał(a):

        > Dziękuję Ci roman,że się odezwałeś,oczekiwania moje były inne.To jest droga
        > administracyjna.Ale czy tak to powinno wyglądać,przecież MZD ma inspektorów i
        > to oni są do wyłapywania tego co należy zrobić .Ostatecznie są na etacie??????
        > Co Ty na to?

        Co ja na to? Ja do tego podchodzę pragmatycznie. Nie łudzę się, że z mojej
        obecnej pozycji mogę zreformować MZD lub sprawić, żeby lepiej funkcjonował. Żeby
        to zrobić musiałbym zostać jego szefem lub szefem jego szefa. A skoro takiej
        funkcji nie piastuję, to mogę przynajmniej wykorzystać istniejącą drogę prawną,
        żeby skłonić MZD do zajęcia się sprawą, którą uważam za ważną. A nie jest
        wykluczone, że w ten sposób uda się tez pośrednio wpłynąć na sposób
        funkcjonowania MZD. :-))
        • Gość: ziomek romanowi_j Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.c155.petrotel.pl 18.06.05, 10:45
          Twoje myślenie jest "nadpraworządne", tj. mogło takie postepowanie jak
          proponujesz wyżej, zadziałać ale w praworządnym (praworządnym) państwie. Wiem,
          że funkcjonaowanie praktycznie (p[raktycznie!) tzw. kodeksu administracyjnego
          zwykle działa w jedną stronę, a mianowicie od urzędu --> do petenta (bo
          nakazuje, upomina, poleca (post.egzekucyjne w dmin.)informuje, zarządza,
          ogranicza. Petent zaś prosi, chociaż (słusznie) ma między innymi prawo do
          składania wniosków itp. Biurokracja to żywioł (szwagier mówi, że ośmiornica ;-
          D), którego funkcja służebna jest jakby odwracana w odwrotną stronę.
          Ale do rzeczy.
          Dlaczego taki wstęp jak wyżej? To proste. W mieście Płocku nie widać (nie ma)
          tzw. inżyniera ( inżynieratu?-obojetnie jak nazwać) ruchu drogowego. To on,
          imiennie odpowiedzialny za "ustawienie" tras w mieście poprzez różnego rodzaju
          regulacje zarządzać powinien tym organizmem miasta. Ale.powtarzam, to facet z
          imienia i nazwiska. Taki np. Kowalski jest tym z którym można pogadać na takie
          tematy. Wnioskowanie zaś do urzędu trafia w anonimowość (anonimowość) i to nic,
          że podpisuje sie za nią jakiś dyrektor. On nie jest SPECJALISTĄ. Tu w/g mnie
          jest pies pogrzebany. Ten pies to OSOBISTA (osobista)ODPOWIEDZIALNOŚĆ i
          KOMPETENCJA. Tu, powiesz, że taka odpowiedzialność istnieje przecież. Tak
          istnieje w różnych formach, ale nie formie bezpośredniej, do tego Kowalskiego,
          inżynierta ruchu, który wjazd do np. Opla lub wjazd do Kościoła w Imielnicy z
          Wyszogrodzkiej uznaje za jedynie słuszny i potrafi przekonać nas, że tu on ma
          rację. To fachowiec który swoją decyzję jest w stanie obronić. A, walka z
          urzędem? To puder jeszcze z okresu komuny. A urząd ma to wszystko w (szwagier
          mówi, że w dupie)...
          Ta obrzydliwość w postaci przepychania sie petenta z kodeksem administracyjnym
          przez pokoje urzędów gdzie mając rację (bo ma) potrwa jeszcze długo. Oby
          najkrócej. Istnieje jeszcze inny petentdo tego urzędu to Komisja Bezpieczeństwa
          i Porządku Publicznego, ale to inny temat.
          (W państwach, gdzie inżyniera ruchu drogowego (kompleks) została oddana w ręce
          policji tego typu problemów jest stanowczo mniej. Ale to także inny temat).
          Pozdrawiam z trasy na Warszawę.

          Wyszogrodzka to ulica do ZE. Dlaczego jej nazwa obejmuje trasę warszawską? Nie
          wiem. Ale to szczegół.
          • Gość: XXX Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 19:11
            Masz racje zgadzam się z tobą ale czy tak powinno być.
          • Gość: Czytelnik romanowi Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 22:36
            Dobrze piszesz ,masz rację.Czy miałeś do czynienia z innymi jednostkami
            właściwymi funkcjonującymi w naszym urzędzie.Czy sądzisz,że one tak samo
            załatwiają sprawy petentów jak MZD.Bo ja myślę że podobnie.A jeżeli tak to
            znaczy że cały urząd jest chory.
          • stuntman Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę 18.06.05, 22:58
            > Wyszogrodzka to ulica do ZE. Dlaczego jej nazwa obejmuje trasę warszawską? >
            > Nie wiem. Ale to szczegół.

            Dlatego, iż kilkanaście lat temu nie było ulicy Piłsudskiego, a Wyszogrodzka
            leciała przy ZEPie prościutko jak strzała w stronę Podolszyc i aż do tego
            miejsca miała też taką samą szerokość (wąskość?). Późniejsze dołączenie ul.
            Piłsudskiego i poszerzenie odcinka między Podolszycami a Międzytorzem zaburzyło
            tą oczywistość, myślę że różnice te jeszcze bardziej się pogłębią po
            wybudowaniu drugiego pasma Wyszogrodzkiej i ronda przy Granicznej.
            • Gość: sedan Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.c157.petrotel.pl 19.06.05, 11:22
              Tak, Stuntman, masz rację. Czeka nas znowu jakaś duża dyskusja nad nazwą tej
              arterii. Fajnie by było jakby od Słupna do Maszewa miała jedna nazwę.
              A i tak nazwa Wyszogradziej przedarła się na Al. Piłsudzkiego, uważam.
              • stuntman Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę 19.06.05, 12:08
                Szczerze powiedziawszy, nie sądzę aby taka zmiana nazewnictwa nastąpiła. Na
                samej Wyszogrodzkiej numery sięgają blisko drugiej setki, oprócz tego jeszcze
                całe Międzytorze i Centrum. Po prostu koszty i uciążliwość takiej operacji
                byłyby nie do zaakceptowania, nie niosąc ze sobą żadnych konkretnych udogodnień.
                • roman_j Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę 20.06.05, 00:20
                  Jest jeszcze jeden argument. Tradycja. Choć może to niewłaściwe słowo. Ja byłbym
                  za tym, żeby zostawić nazwę taką, jaka jest. Jest to nawiązanie do sytuacji dziś
                  już historycznej i pewnego rodzaju ciekawostka. I może niech tak zostanie. :-))
          • roman_j Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę 20.06.05, 00:04
            Gość portalu: ziomek romanowi_j napisał(a):

            > Twoje myślenie jest "nadpraworządne", tj. mogło takie postepowanie jak
            > proponujesz wyżej, zadziałać ale w praworządnym (praworządnym) państwie.

            Zanim przeczytam dalej ten wpis, napiszę dwie rzeczy nt. pierwszego zdania. Po
            pierwsze to działa, bo sam sprawdzałem. A po drugie, nawet jeśli by nie
            zadziałało, to i tak trzeba próbować, bo może wtedy w końcu zaskoczy, na co nie
            ma raczej szans jeśli będziemy tylko hamletyzować. :-))


            > Wiem, że funkcjonaowanie praktycznie (p[raktycznie!) tzw. kodeksu
            > administracyjnego zwykle działa w jedną stronę, a mianowicie od urzędu --> do
            > petenta (bo nakazuje, upomina, poleca (post.egzekucyjne w dmin.)informuje,
            > zarządza, ogranicza. Petent zaś prosi, chociaż (słusznie) ma między innymi
            > prawo do składania wniosków itp. Biurokracja to żywioł (szwagier mówi, że
            > ośmiornica ;-D), którego funkcja służebna jest jakby odwracana w odwrotną
            > stronę.

            Nie wiem, czy piszesz to z dowiadczenia, czy to taka poza. Ja mam nieco inne
            doświadczenia. Jak dotąd z pomocą Kpa udaje mi się skłonić administrację do
            oczekiwanych przeze mnie działań. Z ich skutkami bywa różnie, ale przecież nie
            mogę zakładać, że to ja zawsze mam rację.

            > Ale do rzeczy.
            > Dlaczego taki wstęp jak wyżej? To proste. W mieście Płocku nie widać (nie ma)
            > tzw. inżyniera ( inżynieratu?-obojetnie jak nazwać) ruchu drogowego. To on,
            > imiennie odpowiedzialny za "ustawienie" tras w mieście poprzez różnego
            > rodzaju regulacje zarządzać powinien tym organizmem miasta. Ale.powtarzam, to
            > facet z imienia i nazwiska. Taki np. Kowalski jest tym z którym można pogadać
            > na takie tematy. Wnioskowanie zaś do urzędu trafia w anonimowość
            > (anonimowość) i to nic, że podpisuje sie za nią jakiś dyrektor. On nie jest
            > SPECJALISTĄ. Tu w/g mnie jest pies pogrzebany. Ten pies to OSOBISTA
            > (osobista)ODPOWIEDZIALNOŚĆ i KOMPETENCJA. Tu, powiesz, że taka
            > odpowiedzialność istnieje przecież. Tak istnieje w różnych formach, ale nie
            > formie bezpośredniej, do tego Kowalskiego, inżynierta ruchu, który wjazd do
            > np. Opla lub wjazd do Kościoła w Imielnicy z Wyszogrodzkiej uznaje za jedynie
            > słuszny i potrafi przekonać nas, że tu on ma rację. To fachowiec który swoją
            > decyzję jest w stanie obronić. A, walka z urzędem? To puder jeszcze z okresu
            > komuny. A urząd ma to wszystko w (szwagier mówi, że w dupie)...

            Nie zgadzam się z większością tego, co napisałeś, ale dochodzę do wniosku, że
            dobrze Ci z tym światopoglądem i wszelkie próby jego reformy, które chciałbym
            ewentualnie podjąć byłyby syzyfową pracą. Nie mogę nikomu zabronić
            samoograniczania się poprzez taki, a nie inny światopogląd. :-)))

            > Ta obrzydliwość w postaci przepychania sie petenta z kodeksem
            > administracyjnym przez pokoje urzędów gdzie mając rację (bo ma) potrwa
            > jeszcze długo.

            Kodeks administracyjny też jest dla ludzi. Rozumiem, że cenisz sobie możliwość
            osobistej rozmowy z urzędnikiem, ale gdyby był to jedyny sposób załatwiania
            spraw, to poza wieloma innymi wadami takiej sytuacji można napisać, parafrazując
            słowa piosenki Młynarskiego, że trzeba by doprowadzić do sytuacji, w której "na
            jednego mieszkańca, jeden urzędnik przypada, jeden urzędnik na jednego
            mieszkańc" (rytmu się niestety nie udąło zachować).
            Poza tym korzystając z Kpa nie miałem jeszcze potrzeby przepychać się przez
            żaden pokój urzędu. Wszytsko załatwiam z domu i dostaję do domu. :-))

            > Oby najkrócej. Istnieje jeszcze inny petent do tego urzędu to Komisja
            > Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego, ale to inny temat.

            Na posiedzenie komisji też możesz się wybrać. Tutaj:
            www.bip.ump.pl/index.php?show_cat=I32cs8s9

            Dzięki mnie (i pomocy Kpa) są umieszczane obwieszczenia dotyczące terminów
            posiedzeń komisji RM. Mam nadzieję, że wiesz, że masz prawo wstępu na każde
            posiedzenie każdej z komisji. Korzystaj. :-)))

            > Wyszogrodzka to ulica do ZE. Dlaczego jej nazwa obejmuje trasę warszawską?
            > Nie wiem. Ale to szczegół.

            To proste i tak oczywiste, że aż nie wierzę, że nie wiesz. Mimo wszystko połknę
            ten haczyk i napiszę. :-)) Kiedyś nie było ulicy Piłsudskiego (chodziłem do
            podstawówki, kiedy ją budowano). Wtedy droga na Warszawę była bezpośrednim
            przedłużeniem Wyszogrodzkiej. I naturalne było, że nazywała się ta samo. :-))
            • Gość: romanowi_j ziomek Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.c153.petrotel.pl 20.06.05, 14:09
              Nie odpowiem na wszystko bo trudno z podręcznikiem dyskutować. Znam, znam te
              zasady w kpa i nie ich tykam. Tykam biurokracje, tykam min.tzw. własne 5 groszy
              urzędasa wtrącane do decyzji aby podkreślić swoję widzimisie. Tykam taaaaakie
              tam inne bzdety, takie okoliczności modalne które czasami towarzyszą
              postepowaniu w administracji. Byłem kiedys na wielkiej rzeczowej dyskusji gdzie
              próbowano krytykować szablon kpk jako,że swoim szkieletem przystaje jakby do
              kpk. Dyskusja ciekawa bardzo, a wniosek jaki wypłynął z tego to ten, że sędzia
              sądu odpowiada przed ustawą, Bogiem i sumieniem zaś urzednik przed ...
              kierownikiem. Patologiczne wtręty w tryb wydawania decyzji są, niestety, bardzo
              częste. Dlatego przewidziano udział adwokata. Ale to inny temat. Ważne jest aby
              droga na Warszawę była w opiece właściwych osób . Czego sobie i nam życzę.
              Miłego dnia.
    • Gość: XXX Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 09:53
      Bober z tymi mutantami jamników to masz całkowitą rację.Nie wiadomo czy to ma
      zamiar wyjazdu czy zsuwa się po stromym poboczu.
    • Gość: Kinga Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 23:29
      Po każdym deszczu trasa na Warszawę wygląda jak sztorm na morzu.Wysokie fale
      wytwarzane przez przejeżdżające samochody zalewają pobocze łącznie z
      rowem.Przechodnie idący tą trasą są zmoczeni do cna i obrzuceni błotem .Wielkie
      fale przewracają ich do rowu .Kiedy skończy się ten koszmar????????? Co na to
      służby drogowe.???
    • Gość: pawiarzucilem Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 10:13
      Oczywiscie przemadrzaly romuś znalazl rozwiazanie.....Brawo...bleeeeeeeee
      • Gość: Bukoszczak Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.05, 14:42
        Niech MZD wypowie się w tej sprawie. Jaką ma wizję ? Ja uważam.że do końca
        Imielnicy powinna być 4-pasmowa jezdnia ,a przy Kościele rondo rozdzielające
        ruch na W-wę,Płock,Borowiczki,Gulczewo-w I etapie.W II etapie 4 pasmowa jezdnia
        do granic Płocka przy lewoskręcie do bazy surowcowej PERN SA ,z rondem lub
        lewoskrętami do tej bazy. Gdy wracam z W-wy od tablicy Mirosław i witacza Płock
        jestem zablokowany i jadę w korku. To II etap. Dalej do Słupna jezdnia z
        asfaltowymi poboczami ,lewoskrętami,a Słupnie wysepka zwalniająca i chodniki
        dla pieszych obok jezdni,a za Słupnem rondo rozdzielające ruch na Bodzanów,W-wę
        i Płock. Ten odcinek od Płocka do skrętu na Bodzanów jest dla mnie koszmarną
        jazda.Drugim koszmarem jest Goławin,Chociszewo Wygoda,gdzie są dzikie giełdy
        owocowe.Jest to poza powiatem Płockim i tu GDDiM w W-wie powinna zbudować
        jezdnię z asfaltowymi poboczami dla rowerów,pieszych,traktorów,sprzętu
        rolniczego oraz lewoskrętami, aż do skrętu na Zakroczym. Tu o 4 pasmach nie ma
        co marzyć,niech będzie ze środków Unii Europejskiej trasa jak do Radomia od
        Sochaczew. Bezpieczeństwo to :dobre drogi , pojazdy sprawne i kierowcy z
        wyobrażnią ,czego Wam wszystkim serdecznie życzę!
        • Gość: szwagroszczak Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.c157.petrotel.pl 19.06.05, 11:28
          Masz Bukoszczak głowę, nie ma co. Ale przyznam Ci rację jak wymienisz jeszcze
          ścieżki rowerowe przy trasie choćby do Warszawy:-)), a napewno do Wyszogrody,
          potem przez most i do Puszczy. Ech!...
          • Gość: Bukoszczak Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.05, 14:11
            Uzupełniam propozycje o ścieżkęrowerową do Słupna.
            • Gość: szwagierka Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.c157.petrotel.pl 19.06.05, 16:42
              A dalej na pieszo wedle rowu nad szosą? Ech, ty projektancie od siedmiu boleści.Co? w czwartym tysiącleciu? Też dobrze, poczekam.
              • Gość: Bukoszczak Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.05, 10:23
                Ty jesteś pewnie szwagierką Leppera .
                • Gość: vv Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 13:06
                  Dlaczego tak sądzisz?
                  • Gość: Bukoszczak Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.05, 15:12
                    To był żart,bo Lepper nie lubi scieżek rowerowych,bo jak je blokować,gdy z
                    rowerem pod pachą można obejść blokadę.Proszę o uwagi do całościowej propozycji.
              • Gość: Bukoszczak III Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.05, 17:45
                I co durna pało ,Gmina Słupno sama buduje scieżki rowerowe ,które nie będą
                połączone z Płockiem.Kto jest od boleści umysłowych ? Teraz tylko TY!
    • Gość: Luka Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 16:56
      Zaczal sie okres budowlany.Kierowcy klienci "Krasbudu" stwarzaja duze
      zagrozenie bezpieczenstwa ruchu drogowego.Bliskość skrzyżownia ,zielone
      światło,wyjeżdżający pojazd z "Krasbudu" i trach stłuczka gotowa.
    • Gość: Pysio Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 22:48
      Kiedy będzie wiadukt nad przejazdem kolejowym na ul.Piłsudskiego
    • Gość: Ewa Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 20:28
      Bezpieczeństwo to najważniejszy temat każdego dnia
    • Gość: Slupniak Re: Bezpieczeństwo i płynność trasy na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 23:16
      Od pewnego czasu moze gdzies okolo miesiaca na skrzyzowaniu Wyszogrodzka
      Harcerska tworzą sie korki dobrze by bylo szczegolnie w godzinach szczytu moze
      ktos potrafi wyjasnic dlaczego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka