Dodaj do ulubionych

Trojca steknele i urodzila... Umowe Stabilizacyjna

03.02.06, 04:10
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3144804.html
Umowa ta to kupa frazesow, obietnic obiecanek, bunczucznych hasel, wodolejstwa
- dla opinii publicznej oczywiscie jak kto gupi to kupi. Umowa czyli sztama
pomiedzy nimi a nimi.

Miedzy soba strony nie potrzebowaly spisywac nizego na papierze, albowiem
doskonale wiedza, ze moc wiazaca papieru jest zadna. Liczy sie tylko i
wylacznie wola stron do wywiazania sie z umowy.

Z tej jednakze nie beda w stanie wywiazac sie, bo nie zaczeli jak nalezalo od
"W imie Ojca I Syna, i Ducha Swietegoi, amen" oraz nie zakonczyli jej
niezbednym "tak nam dopomoz Bog".
Mozna wiec nie miec zludzen co do szans na wywiazanie sie z umowy w czesci
dotyczacej tzw. narodu. Bo ze znacznie latwiej pojdzie im wzajemne
dopingowanie do trzymania klow w korycie - nie watpie. Tzw. narod oczekuje
tymczasem konkretow - mieszkan, pracy, wyzszej stopy zyciowej... Narodu nie
mozna nakarmic kilkoma komuchami ktorym cos sie udowodni albo i nie, przy czym
nie mam nic przeciwko dobraniu sie i tym niedobitkom do tylkow.

Tyle ze - raz jeszcze - narod potrzebuje konkretow i nie da sie wprawic w
oslupienie jakakolwiek rewolucja moralna. Pomijam oczywiscie taki oto
drobiazg, ze sanacja i dzialania antykorupcyjne nie maja w Polsce najniejszych
szans na powodzenie. O to postarala sie historia - na czele z kosciolem
katolickim.
Obserwuj wątek
    • diabelek_x Re: Trojca steknele i urodzila... Umowe Stabiliza 03.02.06, 04:53
      Tzw. narod oczekuje
      > tymczasem konkretow - mieszkan, pracy, wyzszej stopy zyciowej...
      ================

      1. Ani panstwo w nowym ustroju, ani kosciol nie jest wlascicielem firm
      budowlanych.
      2. Prace panstwo i Kosciol oferuje, ale w ograniczonym zakresie.
      Chociaz o te urzedowe posady trwala zazarta walka :-)
      3. Poprawa stopy zyciowej nie jest kwestia 100 dni sprawowania wladzy w
      panstwie.
      • kostka.s Trojca steknela i urodzila... Umowe Stabilizacyjna 03.02.06, 05:37
        Powiedziec cos takiego jak ponizej w celach propagandowych czy tez ku
        pokrzepieniu serc - to jedna historia. Zrealizowac stabilizacje polityczna, z
        towarzyszacym jej wzrostem gospodarczym i rozwiazaniem wymienionych problemow
        spolecznych - to daleko trudniejsze zadanie.

        Pomijam tu taki drobiazg jak brak gwarancji iz stabilizacja politycza zaowocuje
        realizacja pozostalych wymienionych celow. Przypomnij sobie stabilizacje w
        komunizmie - trudno bylo o lepsza. Jak to sie przekladalo na ekonomie - ano
        nijak: bida z nedza.

        Przez ostatnich 15 lat stabilizatorem byl kk, do spolki z Michnikami, czyli
        rezymowymi mediami. Oni realizowali dokladnie ten sam cel - w mysl tego samego
        zalozenia: ze najwazniejsza jest stabilizacja, albowiem jedynie w warunkach
        stabilizacji moziwy jest ekonomiczny postep oraz ewolucja polityczna. No wiec
        rozejrzyj sie w okol i zadaj sobie pytanie o skutecznosc tego podejscia, w
        ramach katolickiej demokracji faworyzujacej koterie chroniaca ideologie systemu,
        a wiec sam system. Koteria ma sie oczywiscie dobrze. Reszta - niewiele lepiej
        niz przedtem.

        Nie moze wiec zaskakiwac, ze zarowno polityka jak i system zaczynaja sie chwiac
        - destabilizuja sie. I oto pojawiaja sie "zbawcy" ktorzy obiecuja robic
        dokladnie to samo co ich poprzednicy, tyle, ze teraz to juz na pewno, uuuhh, z
        cala pewnoscia dobrze. Ja juz przezywalem podobne robienie z ludzi idiotow, wiec
        wiem o czym mowie.

        Czy jestem przciwny stabilizacji - oczywiscie ze nie. Osobiscie wolalbym
        otrzymac jednak jakies gwarancje, ze po nastepnych 10 latach kolejna koteria nie
        bedzie mi mydlila oczu planem stabilizacyjnym. Gwarancja moze byc wylacznie
        etapowe odsuwanie kleru od panstwa oraz wyjmowanie jego lap z moich kieszeni.
        Czegos takiego jednakze nie widze. Wrecz przeciwnie - kler nadal rosnie w sile.



        >>Celem porozumienia jest zapewnienie Polsce stabilizacji politycznej, w
        szczególności zaś umożliwienie niezbędnych dziś efektywnych działań
        zmierzających do naprawy państwa i podjęcia polityki gospodarczej zapewniającej
        wzrost i jednoczesne rozwiązywanie najboleśniejszych problemów społecznych
        dzisiejszej Polski, tj. problemu nędzy, bezrobocia, braku mieszkań dla rodzin o
        przeciętnych i niższych niż przeciętne dochodach, dyskryminacji wsi, w tym
        kryzysu oświaty wiejskiej, nikłych środków przeznaczonych na kulturę i naukę.
        Groźnym dla przyszłości Narodu następstwem tych zjawisk jest zmniejszenie liczby
        ludności, kryzys kultury i poczucia tożsamości jaki dotyka dziś nasz Kraj.>>


        Wstep do Planu jest oczywiscie kolejnym przykladem chciejstwa. Sam plan,
        natomiast - przyznam, ze nie wiem jak okreslic to dziwo.

        Jak na chciejstwo przystalo autorzy nie zajakneli sie oczywiscie W JAKI SPOSOB
        zrealizowac maja zamiar swe plany. Kto by zawracal sobie glowe takimi bzdurami.

        Hitler mial chociaz w planie podboj swiata jako gwarancje dobrobytu Niemcow...
      • kostka.s Re: Trojca steknele i urodzila... Umowe Stabiliza 03.02.06, 20:53
        Tzw. narod oczekuje
        > tymczasem konkretow - mieszkan, pracy, wyzszej stopy zyciowej...
        ================

        1. Ani panstwo w nowym ustroju, ani kosciol nie jest wlascicielem firm
        budowlanych.
        2. Prace panstwo i Kosciol oferuje, ale w ograniczonym zakresie.
        Chociaz o te urzedowe posady trwala zazarta walka :-)
        3. Poprawa stopy zyciowej nie jest kwestia 100 dni sprawowania wladzy w
        panstwie.


        Zgadza sie ale narod zbudowal swoje nadzieje na Kaczych obiecankach. Zapoznaj
        sie ze wstepem do Umowy a wyczytasz wlasnie obiecanki ekonomicznej natury.
        Pomimo tego co zauwazasz powyzej ty, z czym ja sie zgadzam.

    • kostka.s Nie_Swietego przymierza pkt.2, na przyklad. 03.02.06, 15:36
      2. Umawiające się Strony postanawiają, że bez uzgodnienia polegającego na
      wyrażeniu zgody przez wszystkie umawiające się Strony nie będą podejmowane
      działania zmierzające do zmiany Regulaminu Sejmu, ani też nie dojdzie do
      poparcia takich działań podjętych przez podmioty zewnętrzne w jakiejkolwiek
      formie (tzn. także w formie wstrzymywania się od głosu lub też nie
      uczestniczenia w głosowaniu przez Posłów należących do Klubów Parlamentarnych
      umawiających się Stron).


      Moherowe babcie uwazaja niewatpliwie powyzse za owoc geniuszu koalicjantow - za
      moment w polskiej historii tak doniosly, ze wszyscy powinni przed umowa na
      twarzach lezec. Tymczasem, tak naprawde, to jest bzdet. Juz wiecej sensu ma
      umowa pomiedzy rodzicami a maly Kaziem, ze ten nie bedzie polil papierosow.
      Umowa nadaje wtedy postanowieniu odpowiednia range, przez co zwieksza
      pradwopodobienstwo zrealizowania. Umowa Stabilizacyjna podnosi range umowy
      pomiedzy stronami jedynie w oczach moherowych babc oraz dziadkow. Moglaby byc
      jeszcze wazniejsza tylko gdyby podsteplowac ja pieczatka ze swietym krzyzem.
      Robiona pod ciemna publike ma charakter i cele wylacznie propagandowe. Tego
      rodzaju umowy zawierane sa przez koalicjantow bez tego niezbedneg picu.


      Wiadomo ze Strony wywiaza sie z umowy, wzgledem siebie, gdy tylko bedzie im to
      odpowiadalo.

      Najwazniejszy byl oczywiscie bankiet a na nim glowne danie: Rydzyk w Kaczkach.


    • kaczka7112 Re: Trojca steknele i urodzila... FASZYZM! 03.02.06, 15:40
      BEOBACHTER RYDZKSCHER to media pisu. GDZIE prawo narodu do pelnej reprezentacji
      w mediach, kolego uczniu Hitlera? kaczka to nazol!
    • jorubijka Geniusz pktu 3 jest po prostu porazajacy 05.02.06, 01:48
      "3. Umawiające się Strony postanawiają poprzeć projekty ustaw przedłożone przez
      Rząd, Prezydenta RP lub też grupę Posłów, wymienione w załączniku do umowy,
      który jest jej integralną częścią."

      Do sei nie zdarzylo dotad nigdy i nigdzie, by koalicjanci nie mieli wolnej reki
      w podejmowaniu decyzji na zarezerwowane tematy.

      Podejrzewam, ze ktorys z nich mial cos do czynienia ksiazka pt. "Kariera
      Nikodema Dyzmy"...
      • kostka.s Re: Geniusz pktu 3 jest po prostu porazajacy 05.02.06, 18:26
        po takim upewnieniu sie. ze wyszczegolnione propozycje legislacyjne koalicjanci
        glosowac beda jako wspolny front, niezbedne jedak bylo wygloszenie Starodawnej
        Formuly Pieczetujacej Umowy Wszelakie, znanej tez jako "raz, dwa, trzy - baba
        Jaga patrzy". Zwlascza gdy wczesniej nie padl sakramentalne "tak nam dopomoz Bog".
    • cheetah51 Re: Trójca się nadęła i... puściła większego od 05.02.06, 07:13
      niej samej... BĄKA!;)))
      • ave_duce Re: Trójca się nadęła i... puściła większego od 05.02.06, 18:52
        Fi donc, zwierzaku!

        ;)
        • cheetah51 Re: Trójca się nadęła i... puściła większego od 07.02.06, 00:21
          O wybaczenie proszę!!!
      • henryk.log Re: Trójca się nadęła i... puściła większego od 05.02.06, 20:13
        cheetah51 napisał:

        > niej samej... BĄKA!;)))

        A..Fuuj! :-)
        • ave_duce Re: Trójca się nadęła i... puściła większego od 05.02.06, 20:20
          Coś mi ta nasza pomnikowa Trójca śmierdzi, Panie Henryku.

          ;)
          • henryk.log Re: Trójca się nadęła i... puściła większego od 05.02.06, 20:26
            "Coś" tylko ?

            Eeech..Moja Pani, zawsze Łaskawąś dla wszych sierot ! ;P
          • karbat Re:Kaczka leppergiertych beda Polske uszczesliwiac 05.02.06, 20:43
            Ustawa stabilizacyjna hahahaha
            ma za zadanie umacniac i stabilizowac pozycje PIS-u na scenie politycznej w
            Polsce.
            kaczka robi ludzi w kraju w wala , narod pobozny i wierzacy ma nadzieje.

            Pzpr-owiec lepper , reformator Polski ..... jak rycyk poswieci .....wszystko
            jest mozliwe ....dla wierzacych w cuda


            • kostka.s Re:Kaczka leppergiertych beda Polske uszczesliwia 07.02.06, 06:18
              Ta ustawa to jeden wielki knot.
        • cheetah51 Re: Trójca się nadęła i... puściła większego od 07.02.06, 00:22
          Aż tak śmierdzi?;-)))
          • henryk.log Re: Trójca się nadęła i... puściła większego od 07.02.06, 00:35
            cheetah51 napisał:

            > Aż tak śmierdzi?;-)))

            Gorzej P. W. Ł....goże ! :-)
    • jorubijka Trojca steknele i urodzila... A tu stekania c.d. 06.02.06, 06:29
      co z cala pewnoscia przyda sie do przerabiania Kaczek na jablecznik.


      www.rzeczpospolita.pl/pakt.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka