Dodaj do ulubionych

Sumamed na lamblie-nam pomógł, cd.-Sigvaris

26.10.06, 11:33
Witam,
odzywam się tak jak obiecałam, po kontrolnych badaniach, jaki efekt przyniósł
Sumamed (antybiotyk).
Otóż zrobiłam badania u dr Kamirskiej i wynik jest następujący: lambli: brak,
glisty: brak, owsików: nie badaliśmy, candida: ++.
Jeżeli więc wynik jest wiarygodny (a przy pasożytach to różnie bywa) to
Sumamed nam pomógł i możemy go dziewczynki dołączyć do innych leków na
lamblie.
Nie wiem tylko co mam myśleć o candidzie, czy to jest norma, czy należy ją
leczyć????
Wysypka pozostała tylko pod kolankiem i w zgięciach rąk, ale niewielka,
mozolnie, ale schodzi. Cienie pod oczami są, ale chyba troszkę mniejsze.
Kupa, codziennie, ale różnie, czasami są resztki pokarmów. Zapach z buzi
normalny i pupa też ok (ale to spostrzeżenia laika).
Balsam sobie, chyba darujemy, ale podam profilaktycznie, z tymże pewnie
dawkowanie inne, prawda?
Sivgaris, poradź proszę, zastosować tak "drastyczną" dietę, czy może tylko
częściowo wyeliminować pokarmy???
Pokusiłam się i poszłam do dermatologa, tak z ciekawośc i tak jak myślałam i
Ty mi radziłaś Sivgaris, więcej ja wiedziałam i mówiłam, niż lekarz.
Skorzystałam tylko, że otrzymałam, próbki kremów do smarowania, nawilżania.
Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: Sumamed na lamblie-nam pomógł, cd.-Sigvaris 26.10.06, 11:35
      Z ta Candida trzeba cos zrobic. Produkuje toksyny, ktore obciazaja organizm.
      Latwiej wtedy rowniez o nowe zasiedlenie np. lamblia. Dieta jest istotna.

      K.
    • sigvaris Re: Sumamed na lamblie-nam pomógł, cd.-Sigvaris 26.10.06, 16:10
      Sumamed powiadasz. Nieźle. Inaczej ujmując cudownie, że zadziałał. Dobrze o tym
      wiedzieć, bo jest to jakaś alternatywa dla uodpornionej lambliozy po
      metronidazolu i furazolidonie. Aczkolwiek wiesz, że my tu tylko możemy radzić.
      Recepty, leczenie jest zawsze w rękach lekarza. A sumamed do leczenia lambliozy
      jest ciągle w "badaniach". Więc z lekarzem co posługuje się li tylko spisem
      leków może być cieżko.
      Był taki wątek niedawno, gdzie pisałyśmy jak długo trwało wychodzenie z
      lambliozy (rekonwalescencja) u naszych dzieci. Nie moge go teraz znaleźć. Ale
      to co chcę Ci napisać, że to trwa. U nas ok. 1,5 roku, ale Marta była maleńka
      kiedy chorowała. U innych też różnie ale najmarniej kilka miesięcy.
      Jelita są zniszczone, organizm ciągle struty toksynami..
      Nie przyspieszysz pewnych procesów. Postaraj sie trzymac dietę antygrzybiczną.
      Masz link?
      Jest tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=34695152&a=34829700
      Są nawet dwie propozycje do wyboru. Obie spisane z zaleceń lekarskich. Przecież
      ta dieta wcale nie jest drastyczna. Zobaczysz jak powoli dziecko odzyska siły
      i całkowicie wróci do normy. Ta dieta nie tylko pomoże dziecku wyjść do końca z
      lamblii, ale jest szansa że wyeliminuje tego grzyba. Do tego oczywiście warto
      po antybiotyku zapodać probiotyk.
      Co o tym myślisz?
      • vailet Re: Sumamed na lamblie-nam pomógł, cd.-Sigvaris 27.10.06, 09:21
        wiem, wiem, niestety, że decyzja o podjęciu leczenia należy do lekarza, a my
        możemy mu tylko nieśmiało nasunąć "pomysły".
        Chciałam Was tylko poinformować, że jest w razie co jeszcze lek, w przypadku,
        gdy inne zawiodą, a który bierze się krócej, bo tylko 3 dni.
        Z wynikiem wybieram się do pediatry, porozmawiam o sposobie leczenia candidy i
        o podaniu balsamu profilaktycznie. Zobaczymy jakie ona ma na ten temat zdanie.
        Dziękuję za wszystkie rady smile))
        Pozdrawiam i życzę zdrówka
        • jagoda9999 Re: Sumamed na lamblie-nam pomógł, cd.-Sigvaris 27.10.06, 10:52
          A my dostaliśmy sumamed na gronkowca. Pomógł na tydzień.
          • sigvaris Re: Sumamed na lamblie-nam pomógł, cd.-Sigvaris 27.10.06, 11:02
            Ja zachęcona Twoimi doniesieniami o sumamedzie poszłam dziś do przychodni i
            sprawdziłam karte Marty. Sumamed był pierwszym antybiotykiem, który Marta
            dostała wtedy na stan zapalny układu moczowego (7 dni) - musiałam to sprawdzić
            bo kojarzyłam, że skądś znam ten lek. Wniosek taki, że u nas na lamblie nie
            pomógł. Choroba rozwijała sie bowiem dalej. Albo, co też możliwe doszło do
            wtórnego zarażenia, bo wtedy o lamblii nie wiedzieliśmy (nie było solidarnego
            leczenia, porządków). No dziś to sprawa nie do rozstrzygnięcia. Ale tak siedzę
            i dumam... czy mieliśmy wtedy szansę na wyleczenie.
            • vailet Re: Sumamed na lamblie-nam pomógł, cd.-Sigvaris 27.10.06, 13:33
              jak wiadomo na jednych leki działają, na drugich nie działają, ale na to nie
              mamy żadnego wpływu, niestety. Żyjemy nadzieją, że pomogą. Ja się obawiałam
              bardzo, czy pomoże, bo Sumamed jest na bakterie, nie ma nic w ulotce o
              pasożytyach, ale pediatra powiedziała, że działa również na lamblie, nie
              pozostało mi nic innego jak jej zaufać i podać go.
              Noi wynik jest ok, zobaczymy jak będzie dalej.
              Wiem,wiem Sigvaris, że podawałaś Sumamed, bo wcześniej mi o tym pisałaś.
              My też solidarnie się nie leczyliśmy i nie robiliśmy gruntownych porządków.
              Przy ostatniej dawce popraliśmy pościel, ręczniki, piżamkę, odkurzyliśmy i
              pomyliśmy podłogi, noi oczywiście kurze, to wszystko. Mała po kuracji poszła do
              przedszkola.
              Bedę obserwować, a w grudniu mamy test Elisa, może w międzyczasie zrobię
              badanie kału w państwowym labie (ale wątpię aby coś znaleźli).
              Myślę też, że chyba się zdecyduję na balsam kapucyński profilaktycznie i przy
              okazji my z mężem też skorzystamy.
              A jak u Was Sigvaris sytuacja teraz wygląda z pasożytami, zdecydowałaś się
              podać balsam?????
              Ps. W razie jak będziemy mieli nawrót (odpukać), mamy wybór w lekach ( na
              szczęście)
              Pozdrawiam
              • sigvaris Re: Sumamed na lamblie-nam pomógł, cd.-Sigvaris 27.10.06, 14:57
                Po tym co napisałaś, że pomógł aż straciłam pewność czy to było faktycznie to
                (minęło prawie 2 lata). Dlatego pojechałam sprawdzić. Ciągle nie mogę pogodzić
                się z faktem, ze tak długo pozwoliłam, żeby moje dziecko chorowało... Kiedyś
                pewnie mi przejdzie.
                Furazolidon też nie ma 100 % działania. 10% jest na niego oporna.
                Balsam chyba zacznę od jutra. Profilaktycznie raz w tygodniu.
                • konkubinka Re: Sumamed na lamblie-nam pomógł, cd.-Sigvaris 27.10.06, 22:12
                  mogłabym napisac te slowa co Sigvaris plus to , ze na lamblie nie pomogl bo
                  wykrylam je zaraz-niedługo po podaniu Summamedu.
                  • vailet Re: Sumamed na lamblie-nam pomógł, cd.-Sigvaris 28.10.06, 09:22
                    sama nie wiem już co myśleć, nam pediatra powiedziała, że stosowała sumamed u
                    dzieci z lamblią w szpitalu (z powiększoną już wątrobą)i działał skutecznie,
                    więc i nam przepisała.
                    Więc w naszym przypadku pomógł, albo już się zastanawiam, że może wcale tej
                    lambli nie miała, tylko co innego lub wyniki u dr Kamirskiej są "nieprawdziwe".
                    Ale fakt faktem, wysypka się cofnęła w znacznym stopniu, lecz jeszcze nie do końca.
                    Zobaczymy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka