bodek281
04.07.07, 22:07
Cztery lata temu synek miał badania genetyczne-analiza nie wykazała delecji w
obrębie genu dystrofiny a z biopsji wyszło ,że dystrofina obecna tylko w 3
procent wlókien.Rozpoznanie DMD.Wszelkie rozmowy i konsultacje prywatne z dr
Ryniewicz przez te 4 lata.Wczoraj bylam z synkiem prywatnie uprof.
Fidziańskiej na konsultacjach i przeżylam szok,ponieważ jak go zobaczyła to
powiedziala ,że to Becker i zapytała mnie czy mam ocenę ilościową dystrofiny
w mieśniu.Okazało się ,że nie zrobiono!!!Pobiegałam dzisiaj trochę po
szpitalu i dzięki Bogu odnalazłam zamrożony wycinek mięśnia i po wakacjach
zostanie zrobiona dodatkowa analiza.Wiem że najwięcej informacji mam od Was
kochani rodzice i od Was oczekuję odpowiedzi na pytanie,czy brak delecji w
genie dystrofiny wskazuje na Beckera czy nie? Miki ma ponad 10 lat jest po
operacji przykurczy,samodzielny,jeżdzi na rowerze, po schodach jest mu ciężko
chodzić ale ogólnie jest w dobrej formie.Zastanawiam się jak to możliwe,że ja
nie wiem co on ma?