Dodaj do ulubionych

odyseusz z Domusa, jakie wady, jakie zalety?

12.02.07, 20:25
prosze popatrzcie i ocencie, bo szukam i szukam i na nic niemoge sie
zdecydowac, a ten wydaje mi sie fajny
www.domus.wroc.pl/projekt1.html?id=81
Obserwuj wątek
    • Gość: mif Re: odyseusz z Domusa, jakie wady, jakie zalety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 20:41
      Za górami, za lasami mieszkała sierotka Marysia z Kubusiem Puchatkiem... Krxyś
      gdzieś się zawieruszył, ale dzielny Baltazar Gąbka wykopie go spod ziemi.
      Będzie mu pomagać Królewna Śnieżka, po zjedzeniu jabłka zamieniona w medium
      jasnowidzenia...
      A to jest sceneria do tego filmu?
      • monikaa13 Re: odyseusz z Domusa, jakie wady, jakie zalety? 12.02.07, 21:22
        a w srodku, chodzi mi o bledy jakie sa w projekcie, bo ja nie umiem ich zauwazyc
        www.domus.wroc.pl/projekt2.html?id=81&flip=
        • Gość: € Re: odyseusz z Domusa, jakie wady, jakie zalety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 23:56
          Ciekawostki z "kosztorysu":

          10 Cegła budowlana pełna szt 2.602,846
          Dokładność godna podziwu :)
          Ciekawe gdzie ta 0,006 ( sześciotysięczna część cegły została wbudowana ?:)))

          39 Hak rynnowy Braas szt 63,583
          Podobnie j.w.
          Do czego służy 0,583 część haka do rynny ?


          eeeeeeeee... szkoda czasu na kompletne bzdury
        • pishor Re: odyseusz z Domusa, jakie wady, jakie zalety? 12.02.07, 23:56
          A w środku...
          1. Totalnie popiep... popaprana komunikacja hol - kuchnia ( z siatami przez
          środek salonu)
          2. kominek przy kominie wolnostojącym ( dodatkowo na wprost wyjścia na taras ) -
          bardzo duże ograniczenie jeśli chodzi o jego kształt, wygląd, wielkość itp
          3. beznadziejnie mała i nieustawna kuchnia - 4 szafki na krzyż, których braku
          nie zrekompensuje nawet spiżarka ( też zresztą mikra)
          4. jadalnia właściwie w kuchni - nie ma to jak impreza imieninowa
          przy "dochodzącym" bigosie...
          5. salon 27 metrów - osobiście wolę "nieco" większe
          6. kabina prysznicowa w łazience (?) - pod schodami , a sama łazienka (?) - 1,8
          mkw - typowa raczej nie wejdzie - ale " w przykucu" też można się wymyć .
          7.
          8.
          9.
          itp. itd. Długo by jeszcze można. Generalnie. Mnóstwo "pułapek", które zemszczą
          się na etapie wykonastwa i przystosowania wnętrz do potrzeb właścicieli.
          • halmak Re: odyseusz z Domusa, jakie wady, jakie zalety? 13.02.07, 00:09
            kilka uwag, mniej marudzania (vide pishor), wiecej konkretow, zatem do rzeczy.
            odyseusz, jest domem klasy sredniej (kategoria DS-2), przeznaczonym dla rodziny
            typu 2+2, eventualnie 2+3. architektora stylistycznie nawiazujaca do budowli
            morza egejskiego, uosabiajacej kult slonca i zachwyt nad zyciem. trafny rozklad
            pomieszczen z funkcjonalnym hallem, i interesujaco umiejscowionym kominkiem.
            centralne umiejscowienie kuchni o solidnej powierzchni podkresla charakter
            dolnej kondygnacji. mankament to zbyt maly garaz. ustawienie pary samochodow
            wydaje sie zadaniem graniczacym z cudem. nie kazdy jednak ma takie potrzeby,
            dlatego tyle w tym temacie. Gora troche chaotyczna. 4 sypialnie to zbyteczny
            luksus. 3 w zupelnosci wystarcza, a oszczedzona powierzchnie mozna by
            przeznaczyc na pomieszczenie rekraacyjne. Watpliwosci budzi dach ktorego spady
            nie w pelni odpowiadaja lini pln - pld. przy tym ukladzie , klopoty ze snem
            murowane.

            Ocena koncowa to 79.45 w 100 punktowej skali.
            • Gość: mif Re: odyseusz z Domusa, jakie wady, jakie zalety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 03:40
              > typu 2+2, eventualnie 2+3. architektora stylistycznie nawiazujaca do budowli
              > morza egejskiego, uosabiajacej kult slonca i zachwyt nad zyciem. trafny
              rozklad

              Nie pozostaje nic innego, jak w zagospodarowaniu działki dokomponować to morze.
              Parę punktów w górę zawaze się przyda :)
              • Gość: Kielski do Pishora IP: *.bchsia.telus.net 13.02.07, 05:15
                Szanowny Panie,

                Nikt juz dzisiaj nie mareszuje po domu z - jak to pan okreslil - siatami. Epoka
                siat to zamierzchla przeszlosc, z ktorej radze sie wyzwolic. Pozwole sobie
                przypomniec ze obecnie zamiast "siatek" mamy lekkie, ergonomiczne, ekologiczne
                opakowania plastikowe, niejednokrotnie ozdobione kolorowym obrazkiem. Wiecej
                nowoczesnosci bije z opini "halmaka", czuje sie fachowosc i trafnosc obserwacji.

                Kolego mif, przecie z tym morzem to byl zart,, no na milosc ......
                • halmank Re: do Pishora 13.02.07, 08:15
                  obywatel kilski stwierdził :

                  Nikt juz dzisiaj nie mareszuje po domu

                  ja mareszuje ,jak sie nawale jak szpadel

                  na temat ekologi plastiku nie chce mi sie gadac
                • Gość: mif Re: do Pishora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 17:26
                  > Kolego mif, przecie z tym morzem to byl zart,, no na milosc ......

                  A już myślałem, że ktoś zaproponuje Martwe ;)
                  • Gość: zk140t Drogi MIF. Zacytowałem Cię na forum Muratora. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 20:45
                    Bez Twojej wiedzy i woli, ale w słusznej sprawie.

                    forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=92513
                    przesuń się na datę: Wysłany: Pią, 9 Luty 2007 21:01

                    Wybaczy Pan, że nie występowałem o zgodę, ale sprawa była nagła i nie cierpiąca
                    zwłoki.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: mif Re: Drogi MIF. Zacytowałem Cię na forum Muratora. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 21:09
                      Nie ma sprawy. Raz upublicznione, żyje własnym życiem :)
                      • Gość: zk140t Dziękuję za zgodę z datą wsteczną. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 22:43
                        Podzielam Pana poglądy na budowanie własnego domu. Sam wszakże w marcu zaczynam
                        budowę trzeciego. I wiem w związku z tym, że te wszystkie wieżyczki, wykusze,
                        mansardy to tylko optyczne zagrywki ukierunkowane na szybką sprzedaż
                        projektu "z półki", który nijak ma się do realizacji misji domu funkcjonalnego.
                        Bo cóż to za dom, w którym pomieszczenie "dwa na dwa" ma pełnić różne role:
                        domowe życie warsztatowe / garażowe / ciepłownicze / pralnicze / hobbystyczne /
                        przechowalnicze itp. Od tego jest dodatkowy budynek gospodarczy lub PIWNICA. I
                        właśnie u mnie wygrywa PEŁNA PIWNICA.
        • kajak75 Re: odyseusz z Domusa, jakie wady, jakie zalety? 14.02.07, 23:38
          Jadalnia - pelna dyskwalifikacja. Chyba tylko jeden z siedzacych przy stole nie
          bedzie musial patrzec na balagan w kuchni w trakcie jedzenia.
          Jest nadmiernym optymizmem sadzic, ze w ten wykusz zmiesci sie wygodny stol i 8
          krzesel.
          Jezeli kotlownia jest w pomieszczeniu 8 na dole, to zanim doleci ciepla woda do
          lazienki na gorze, zdazysz sie zestarzec:-)
          A do tego dom jest koszmarnie brzydki. NIeregularny ksztalt tez nie obnizy ceny.
    • Gość: monikaa13 Re: odyseusz z Domusa, jakie wady, jakie zalety? IP: *.85-237-180.tkchopin.pl 13.02.07, 12:01
      dobra widze brak wejscia do kuchni i jadalnia w kuchni przy imprezkach
      rodzinnych to zly pomysl, odpada, szukam dalej
    • wojtek33 Re: odyseusz z Domusa, jakie wady, jakie zalety? 13.02.07, 14:56
      A mnie się podobają te "płetwy", przypory(?). Nie dość, że śródziemnomorski, to
      jeszcze gotyk ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka