Dodaj do ulubionych

Co jesli zwiazek szczescia nie daje

11.01.08, 22:05
a jesli sa chwile szczescia to i tak nie jet jego pelnia. Niby odp
jest prosta.
- Odejsc
Tylko nie jestlatwo odejsc jesli sie kocha. Jestsmy 3 lata razem. Ja
jestem na etapie zareczyn, slubu wspolnego zamieszkania. On na
etapie nowych gadżetów. Kocha i to bardzo, ale nie widzi ze ja sie
mecze. Mecze sie bo mam dosc juz randkowania. Chce go miec na
codzien, tworzc z nim rodzine. On tez tego chce ale jeszcze
nieteraz, jeszcze nie widzi siebie w tej roli.

I tu jest wielki problem, bo ja juz nie mam sily czekac, rozmawiac o
tym juz nie chce, bo poczuje ze naciskam. Nie chce odchodzic bo
kocham bo to jest ten facet, ale nie chce sie juz meczyć.
Obserwuj wątek
    • dzaga21 Re: Co jesli zwiazek szczescia nie daje 11.01.08, 22:07
      sory za literówki i połączone wyrazy
    • dr_juna Re: Co jesli zwiazek szczescia nie daje 11.01.08, 22:10
      Dzaga21 nie bardzo rozumiem...co to znaczy randkować po 3 latach? i o co chodzi
      z tymi gadżetami? :)
      • kitek_maly Re: Co jesli zwiazek szczescia nie daje 11.01.08, 22:12

        > Dzaga21 nie bardzo rozumiem...co to znaczy randkować po 3 latach?

        3 lata chodzenia na randki.

        i o co chodzi
        > z tymi gadżetami? :)

        inne priorytety majooo ;-)
        • dzaga21 Re: Co jesli zwiazek szczescia nie daje 11.01.08, 22:44
          no wlaśnie taki ważny szczegól różnica piorytetów
      • dzaga21 Re: Co jesli zwiazek szczescia nie daje 11.01.08, 22:14
        że ja chciałabym stworzyć dom z mim, zresztą już go tworzęale sama
        ze sobą, a on mysli o tym zeby sie bawić, kupować sobie nowe
        gadżety, jeździc na wakacje itp. a z randkowaniem chodzi o to ze nie
        mieszkamy razem
      • lobuz.z1 meskie uzaleznienie komputerowo/gadzetowe 11.01.08, 22:14
        dr_juna napisała:

        > Dzaga21 nie bardzo rozumiem...co to znaczy randkować po 3 latach? i o co chodzi
        > z tymi gadżetam



        Jak to co? Mloda ma afekcje do goscia, ktory nie odwzajemnia uczuc, bo gadzety
        sa bardziej zajmujace niz jego kobieta. Gosc "nie jest gotowy" bo nie ma ochoty.
        Temat ma tysiac lat.




        • dzaga21 Re: meskie uzaleznienie komputerowo/gadzetowe 11.01.08, 22:16
          uczucia odwzajemnia, tylko jest na innym etapie
    • figgin1 Straszne... 11.01.08, 22:49
      Trzy lata i jeszcze nie mieszkacie ze sobą? No nie. Max po trzech dniach
      powinien ci sie z przeprowadzką zwalić...
      • dzaga21 Re: Straszne... 11.01.08, 22:55
        nie o to chodzi. Poprostu mam potrzebe przejscia na wyższy poziom ;p
        • lobuz.z1 Re: Straszne... 12.01.08, 02:38
          tja, on musi przejsc na wyzszy poziom a ty na nizszy.
          Wtedy sie spotkacie.
          • wielo-kropek Re: Straszne... 12.01.08, 02:45
            Moze odwrotnie z tymi poziomami maja. Mowienie, ze on jest na
            nizszym nie jest tu kategoryczna prawda. Juz samo ocenianie i
            wydawanie opinii na temat czyjegos umyslu wydaje sie byc nie na
            poziomie. Wydaje sie tez ze on wie co robi. Skoro po 3 latach
            jest mu niespieszno do niej, to chyba powinno byc wiadomo
            dlaczego -poziom sie tu odwrocil.
            • lobuz.z1 Re: Straszne... 12.01.08, 10:17
              oczywiscie. dziekuje bardzo. -))
              zeby wszystkie problemy byly takie proste jak ten.-))
      • ansag Re: Straszne... 12.01.08, 00:13
        Ja też jestem z facetem 3 lata i nie mieszkamy razem. To takie straszne?
        Ja bym chciała, bardzo, ale on nie i koniec.
        Zero dyskusji.
    • mala_mee Re: Co jesli zwiazek szczescia nie daje 12.01.08, 00:21
      Ale 21 to nie jest Twój, Wasz wiek???
    • braun_f mozna razem pit rozliczyc - dobre i to 12.01.08, 01:12
    • rachela27 Re: Co jesli zwiazek szczescia nie daje 12.01.08, 09:20
      A ile wy macie lat w ogole?
      Ja ze swoim obecnym mężem chodziłam ponad 5 lat zanim się pobraliśmy
      i zamieszkaliśmy razem.
      Po trzech latach on też nie proponował mi jeszcze ślubu.
      Niektórzy potrzebują więcej czasu aby do tego dojrzeć, no ale
      oczywiście nie w nieskończoność.
      Ja też miałam już dosyć tego chodzenia ode mnie do niego.
      • juliadruzylla Re: Co jesli zwiazek szczescia nie daje 12.01.08, 10:49
        Dużo zależy od wieku. Przyjaciółka "randkowała" z chłopakiem aż 10
        lat. Tylko że oni poznali się jako piętnastolatki, ślub był tuż po
        studiach. Jeśli jesteście w okolicach trzydziestki Twoje
        zniecierpliwienie mnie nie dziwi. Trzy lata to dużo czasu na
        upewnienie się co do swoich uczuc, Ty jesteś pewna że chcesz iść
        dalej. Przecież to tylko jeden krok we właściwym kierunku, zakładam
        że potem chciałabyś założyć rodzinę. Pytanie brzmi: czemu on nie
        chce zrobić egom pierwszego kroku? Bardzo dobrze się zastanów czy
        nie marnujesz z nim czasu
        • juliadruzylla Re: Co jesli zwiazek szczescia nie daje 12.01.08, 10:50
          *tego
          • lobuz.z1 Re: Co jesli zwiazek szczescia nie daje 12.01.08, 10:57
            o rany. caly watek w kolko, ze ona marnuje z nim czas, a ty jej piszesz, zeby
            ona sie zastanowila, czy ona nie marnuje czasu?
            • juliadruzylla Re: Co jesli zwiazek szczescia nie daje 12.01.08, 16:03
              Radzę się jej zastanowić bo wcale nie jestem pewna czy marnuje z nim
              czas. Nie znam dobrze sytuacji. Może mają po 20 lat? A może
              spotykali sie przez te trzy lata raz w tygodniu na dwie godziny?
              Znam takie "związki". W takiej sytuacji rzeczywiście nie ma się co
              dziwić chłopakowi że nie pali się do ślubu. Jak najbardziej
              należałoby dać mu (i samej sobie) więcej czasu. A przy okazji,
              rozbawił mnie wątek z suknią. Dziewczyna rzeczywiście marzy o tym
              ślubie:-) To aż wzruszające..
      • johanna84 Re: Co jesli zwiazek szczescia nie daje 12.01.08, 10:58
        Ja z moim facetem zamieszkalam dopiero po ponad 5 latach...tez
        chcialam wczesniej zeby wszytsko przeszlo na wyzszy poziom, ale nic
        na sile...cierpliwosc jest cnota:) Poczekalam i mam..w sierpniu
        slub, mieszkamy razem i planujemy dzidziusia.Na wszystko przyjdzie
        czas..poczekaj.
    • asienka13 zastanawiające... 12.01.08, 11:06
      Dziewczynko, najpierw Ty dorośnij. Piszesz, ze facet jeszcze nie
      jest gotowy do ślubu, że czekasz na zaręczyny itp. To co robi post z
      pytaniem o sukienkę ślubną dla Ciebie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=74302022
      Ktoś tu jest niepowazny :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka