Dodaj do ulubionych

nikomu nie można ufać, nikomu

19.09.08, 16:00
a najmniej sobie samej i własnym,w trudzie rodzonym dzieciom;->
lazanii mi się zachciało,a że jak chcę to muszę,no to ją przygotowałam. Mięso przesmażone, makaron w naczyniu ułożony, mięchem i serem przełożony. Wszystko bach do piekarnika. A sama do czytania forum zasiadłam.

Starszy w pewnym momencie zawołał:mamo coś dziwnie śmierdzi! Ja,ze stoickim spokojem: dobrze synu,ten piekarnik już tak ma. Dzielna jestem, czytam dalej,ignorując powiększający się smród;-( W końcu przychodzi córa i mówi,że brzydko pachnie i oczy ją szczypią. No ten tekst, dał mi już trochę do myślenia. Zwlekłam dupsko z wyra, wchodzę do kuchni i oczom nie wierzę.

Efekt końcowy:
plastikowy pojemnik-10,00 zł
piekarnik malowniczo pokryty roztopionym plastikiem-1200,00
Młodszy,który wsadził tenże pojemnik do piekarnika-niewinny
smród w całym domu-nie do opisania
lazania-mimo wszystko-przepyszna
mina męża po powrocie do domu-BEZCENNA
Dziękuję za uwagę ;-))

GG130233
Obserwuj wątek
    • agasar79 Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 16:11
      ale się uśmiałam, choć ci pewnie do śmiechu nie było :)))
      Też ostatnio za mną chodzi lazzania ;)
      • agasar79 Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 16:13
        aaaa, za to ja wczoraj wstawiłam ziemniaki dla mężusia na obiad i
        sama usuadłam przed kompem, no i efekt taki że mężuś nie miał
        ziemniaków na obiad, mięso zagryzał chlebem :))) A jaki smród w
        domu, dobrze że mam super granki i dało się doczyścić, bo ziemniaki
        czarne ;)))
        Nie ma jak nasze forum, hihi
    • blanka0 Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 16:12
      rewelacyjnie opisane
    • klaudia020707 Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 16:46
      hi hi ja też spalołam garnek bo się zasiedziałam na forum:)
      • a.zaborowska1 Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 17:02
        przepraszam ale muszę ha ha ha :-)))))

        Ja od porodu spaliłam 3 gary :-)
        • edzia.79 Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 17:13
          hahahaha
          lepszej historii dawno nie slyszalam i M sie usmial...
        • klarysa007 Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 17:13
          :))))
          Ja jestem pies tropiący, wyczułabym natychmiast, że to niewłaściwy zapach
          spalenizny :D
    • kurdkowa Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 17:20
      Dobre, dobre.......ja wczoraj od progu zwyzywałam mojego męża, który
      przed wyjściem do pracy "zeżarł" planowany na popołudnie obiad....On
      wszedł(nie widziałam go tylko się domyslałam, że to on) z
      zapytaniem:" Co dzisiaj na obiadek, kochanie?"...ja
      odpowiedziałam "jak zeżarłeś swój obiad rano to dzisiaj
      głodujesz"...a tu nagle z przedpokoju wyłania się dodatkowo teściowa
      z tekstem..."niespodzianka"....zobaczyć moja minę- bezcenne....;);)
      • 27agnes72 Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 19:02
        Jesteście ZABÓJCZE! SUPER!!!!
        A jak ktoś ma ochotę na lazanię to niech zrobi tak jak ja- zamówi
        sobie lazanię w restauracji SFINX tak jak ja ostatnio- będzie miał z
        głowy apetyt na to danie na kilka lat-zeżarłam bo byłam głodna ale
        nie zgadłabym co jest w środku-BREJA i w dodatku przypalona.
        Rachunek 17 zł
        Wspomnienia bezcenne ...
        • burdziaa Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 19:04
          jestesce niemozliwe !
    • lilka.k Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 19:58
      Domatorka..jestes swietna..
      A męza mina baprawde musiala byc bezcenna..ja tez sobie stopilam plastikowy
      pojemnik na plycie elektrycznej...zeszlo :)
      • patrice7 Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 20:52
        O rety ale jestescie aparatki:))))))))))

        Solidnie sie usmiałam:))

        a Piecyk do wyrzucenia?
    • borowka78 Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 20:54
      :-)
      • lipiec_2007 Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 21:57
        brawo! nikomu nie mozna ufac. zwlaszcza piekarnikowi...
    • apolka73 Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 21:55
      Niezle :) Brawa za styl. My juz sprawdzamy przynajmniej pralke - nie
      wiadomo jak, nie wiadomo kiedy, ale wiadomo kto - Franek, wsadzil
      tam... na szczescie tylko plyte CD w pudeleczku, wyprala się z
      ubraniami. Na szczescie z taka sobie muzyką. Do wyrzucenia.
    • domatorka.amatorka Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 22:27
      dziękuje, dziękuję za słowa uznania;-)
      ja blondynka i to pełną gębą,więc to mnie trochę usprawiedliwia,
      Kurdkowa-tekst z teściową też dooobry


      zainteresowanych informuję,że plastik niestety chyba na stałe zadomowił się w
      naszym piekarniku i raczej nic i nikt go nie ruszy,
      żegnajcie ciasta, żegnajcie pieczenie, żegnajcie moje ukochane ;-P
      • meniaaa Re: nikomu nie można ufać, nikomu 19.09.08, 23:17
        domatorka masz u mnie Oskara!!! Swietne poczucie humoru, przy zadnym
        poscie sie az tak nie usmialam. Rewelacja! Nie prZejmuj sie lazania
        a na przyszlosc blagam uwazaj , bo juz ja wiem co to znaczy nie
        odkleic sie od komputera i naszego forum...Spalilam kiedys zupe...
    • venita Re: nikomu nie można ufać, nikomu 20.09.08, 16:55
      a ja mam ogromną prośbę...naszła mnie ochota na taka lazanie,ale
      jeszcze nigdy tego nie robiłam(a nie jestem mistrzem w kuchni)mimo
      tego poprosiłabym o przepis...jesli możesz....koniecznie musze
      zrobić taką pyszna lazanie:)
      • domatorka.amatorka Re: nikomu nie można ufać, nikomu 20.09.08, 17:58
        szkoły są dwie, ja podaję moją, jak domyślam się wersja z plastikiem Cię nie
        interesuje?;-)

        Mięso mielone /ok 400g/ podsmażamy na małej ilości oleju, do tego sos pomidorowy
        /ja wygodna jestem więc stosuję fix Knorra ten do bolognese-2op/. Trzeba dolać
        500ml wody i po prostu dosypać proszek z fixa.
        Podgrzewać przez ok10 minut i dosypać starty żółty ser/ok 250g im więcej tym
        lepiej/ wszystko razem wymieszać. Skosztować i jeszcze ewentualnie doprawić
        według uznania. Sos musi być rzadki,nawet lekko wodnisty,bo makaron wchłonie
        sporo wody.

        Trochę sosu pomidorowego nalać na dno naczynia żaroodpornego, na to położyć
        warstwę makaronu lazania /takie płaty ciasta-surowe/, na to sos i starty ser, na
        to znowu makaron i znowu sos z serem.

        Jak już wyczerpiesz sos, na samą górę wylej sos śmietanowo-ziołowy i posyp
        wszystko żółtym serem. Wszystko razem do piekarnika na około 30minut.
        Szybkie i łatwe w przygotowaniu a jeszcze szybciej zjadane;-))
        Smacznego
        • venita Re: nikomu nie można ufać, nikomu 20.09.08, 19:12
          dzięki,a ten sos smietanowo ziołowy,to jaki ma być?
          i czy to wszystko w jakiejs brytfance sie układa,czy można w
          naczyniu żaroodpornym? i jeszcze napisz w jakiej temp i na ile
          stopni ustawić piekarnik...
          • domatorka.amatorka Re: nikomu nie można ufać, nikomu 20.09.08, 21:11
            Używam takiego z torebki /tylko cichutko bo mnie zlinczują;-)/ on jest chyba z
            serii Winiary, pomysł na kurczaka w sosie śmietanowo-ziołowym-zrób wg przepisu
            na odwrocie,czyli wymieszaj ze śmietanką i wodą a potem podgotuj na małym ogniu.
            Ja układałam w naczyniu żaroodpornym i nastawiałam piekarnik na ok 160-180stopni
            • asuzi Re: nikomu nie można ufać, nikomu 20.09.08, 22:59
              ja własnie po lazanii, dziś kupna z biedronki, nie amam już siły
              sama robić, ja robię podobnie do domatorki. Ale u mnie piekarnik
              cały. Uśmiałam się dziewczyny za wsze czasy. Dobre jesteście z tymi
              minami :)
    • maadga Re: nikomu nie można ufać, nikomu 22.09.08, 09:23
      Naście lat temu na święta Bożego Narodzenia moja babcia wraz z
      sernikiem upiekła smoczek mojego brata. To było dopiero smród :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka