Dodaj do ulubionych

napiszmy razem horror :)=

03.06.03, 09:26
Nad zamkiem Drakuli w Transylwanii powoli zapadał zmierzch. Grupa polskiech
turystów, po zwidzeniu okolicy wracała właśnie do zamku na nocleg... W sumie
wycieczka była udana, ze wszystkimi atrakcjami charakterystycznymi dla takich
miejsc... Jeszcze tylko nocleg w zamku i rano powrót do Polski (jeśli w nocy
nie umrzesz ze stachu - jak zapowiadały foldery reklamowe)...
Na stopniach zamku przewodnik - młody historyk, przez studentki zwany
pieszczotliwie Egzekutorem, rozpoczął mowę:
- Vlad IV Palownik, zw. też Dracula, hospodar wołoski. Ur. ok. r. 1430 jako
syn hospodara Vlada Besaraba. Tron objął w r. 1456. Zasłynął z wyjątkowo
okrutnych rządów, ale też ze wspaniałych zwycięstw nad Turkami. W 1462 r.
został zdradzony i wtrącony do węgierskiego więzienia. W r. 1475 odzyskał
wolność i tron, jednak rok później zginął skrytobójczo zamordowany. Zabito go
w listopadzie 1476 r.
- Te, wykłady z historii możesz sobie darować, przyjechaliśmy tutaj trochę
się pobać, a nie uczyć historii - patrząc z nieukrywaną zazdrością na
kłębiący sie wokół Egzekutora tłumek rozentuzjazmowanych studentek powiedział
Robert C.
W tym monencie potężna błyskawica rozerwała niebo nad zamkiem, potężny grzmot
przetoczył sę przez okolicę i zgasły wszystkie światła w zamku...
- Mówisz i masz - powiedział ze śmiechem Egzekutor do Roberta...


... Tymczasem w podziemiach zamku w czarnaj trumnie wypełnionej niepoświęconą
ziemią pod wpływem uderzenia pioruna zacząła materializować się męska
postać...
"Dżizas, k.... ja p......ę!!!" - pomyślał w swoim narzeczu hrabia Drakula,
jego to bowiem na powrót do życia powołała burza - " gdzie ja jestem, kim ja
jestem i co ja tu u diabła robię"...
Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 12:21
      Hrabia Dracula rozejrzał się po krypcie.
      - Chyba nikt tu dawno nie sprzątał - pomyślał - kiedyś przydałoby sie też
      odmalować sufit.
      • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 13:05
        ...że brudno tu, to fakt, ale gdzie ja do ciężkiej i jasnej cholery jestem -
        myślał dalej Dracula. I dlaczego w trumnie???
        wstał, otrzepał się z ziemi i zamknął wieko trumny. Drewno wprawdzie zdawało
        się juz być ździebko zbutwiałe, ale wciąż jeszcze można było dostrzec wyryte na
        nim litery... Po długim i uważnym wpatrywaniu się w nie Dracula odcyfrował
        napis (w starorumuńskosłowiańskim narzeczu oczywiście, bo wbrew temu, co
        twierdził Bram Stoker, Dracula ani w ząb nie rozumiał po angielsku):
        HOSPODAR VLAD IV DRACUL
        SYN VLADA III BEZ ARABA
        1430 - 1476

        "osz w mordę, byłżebym to ja??? - pomyślał hrabia - to dlaczego żyję skoro nie
        żyję???"
        • basia Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 13:48

          -jeść...głodny..jeść.....,dudniło w pustych naczyniach zwanych kwrionośnymi..
          Coś sssyknęło trawiennie....Hrabia zawsydził się i oblałby się pewnie pąsem,ale
          zbladł tylko jeszcze bardziej.
          • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 14:40
            "trzeba by wyjść po jakiś posiłek, tylko jak???"
            Dracula rozejrzał się w poszukiwaniu drzwi, których ku swojem zdziwieniu
            nigdzie nie mógł znaleźć... juz miał zacząć łomotać w ściany, ale okazało się,
            że gładko wchodzi w ścianę...
            • basia Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 14:48
              ...przeszedł tak w te i wewte parę razy.Chichotał jak dziecko..ściany mają nie
              tylko uszy ,mogą mieć i ręce...chcichotał dalej,aż dostał czkawki.Słodko kwaśny
              smak rozlał mu się po dziąsłach..ssss..zasał łapczywie ślinę i przełnął
              łapczywie.
              • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 15:19
                W didaskaliach zauważam, że blondwłosa studentka Aniela znakomicie nadaje się
                na ofiarę.
                • aniela_ Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 11:01
                  w didaskaliach pacam mmpma packą na muchy
    • h.lecter Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 15:15
      Tymczasem na zamkowej stołówce inna grupa turystów właśnie zasiadała do
      kolacji. Stolik w samym kącie zajął samotny mężczyzna. Na przyczepionej do
      ubrania plakietce plakietce można było odczytać: Dr H. Leclerc.
      - Jak ja nienawidzę tych zorganizowanych grup wycieczkowych - mruknął pod
      nosem. - Prawie tak samo, jak zakładów zbiorowego żywienia.
      Jeszcze rozpamiętywał swoje przygody na lotnisku, gdy rumuński celnik, który
      owszem wykazał zrozumienie dla przewozu pełnej walizki narzędzi chirurgicznych,
      nie mógł za nic pojąć, do czego miałby mu służyć półmetrowy tasak. Zdanie
      zmienił dopiero wtedy, gdy doktor przyłożył mu ten scyzoryk do szyi, a do ręki
      dyskretnie włożył zielony banknot.
      Doktor zerknął do menu. Napis głosił: "Dziś dzień wegetariański!"
      - Chyba będę musiał zamówić kelnera do pokoju.
      • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 15:28
        nadmienić trzeba, że kolacja odbywała się przy świecach, ponieważ prądu wciąż
        nie było na zamku...
        grupa polskich turystów siedziała przy ścianie północnej, głośno komentując
        wydarzenia...
        - Przeklęty kraj, prąd mają tylko do 21.00 czy jak??? - zastanawiała się
        Aniela, jedna ze studentek Egzekutora.
        - E, nie, to pewnie kolejna atrakcja - bagatelizował sprawę Egzekutor.
        - A ja wam mówię, że to sprawka hrabiego Drakuli - przejmującym głosem
        wyszeptał Robert. Studentki zadrżały...

        ... w tym momencie otwarły się okna, na stołówkę wdarł sie gwazłtowny podmuch
        wiatru gasząć większość świec, a ze ściany wyszła para dłoni z upiornie długimi
        paznokciami...
        • vampi_r Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 15:53
          To hrabia Dracula właśnie przybył na kolację.
          Lecz nikt nie zwrócił na hrabiego uwagi. Wszyscy zajęci byli jedzeniem.
          Dracula przystanął i chrząknął znacząco.

          - Co to? Halloween? - zdziwiła się Aniela zauważywszy wreszcie hrabiego - nie
          za wcześnie?
          • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 16:03
            hrabia zdziwił się co tu robią tak dizwacznie ubrani ludzie, mówiący w dodatku
            w jakimś obcym narzeczu...
            spojrzał także na jedzenie, i ku swojemu zdziwieniu stwierdził, że nie ma
            ochoty na nic z tych rzeczy, które leżały na talerzach...
            - Cóż prawisz niewiasto - zagadnął do Anieli w starocerkiewnorumuńskim...
            - Ty gawarisz pa russkij??? - zdziwiła się Aniela. - Ja toże, ale malińkjo -
            dodała żałując w duchu, że w szkole nie dość przykładała się do nauki tego
            jezyka.
            - No co ty, to pewnie rumuński, przecież mówiłem, że to sam Drakula szaleje w
            swoim zamku - roześmiał się Robert...
            • vampi_r Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 16:07
              - Proszę, może pan hrabia siądzie z nami. Dziś na kolację ruskie. - Robert
              zachęcająco wskazał puste krzesło między nim, a Jagodą.
              • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 16:17
                - Fuj, ten facet zalatuje zgnilizną - z obrzydzeniem powiedziała Jagoda, a
                widząc, że hrabia zamierza skorzystać z zaproszenia Roberta wstała i poszła na
                drugi koniec stołówki, do jedynego wolnego miejsca...
                ... które było akurak przy stoliku samotnie siedzącego mężczyzny.
                - Przepraszam czy tu wolne? - zapytała, bo dobrze wychowana była
                - Ekskjuzmi, du ju spik inglisz? - zapytał Lecter (jako że to do jego stolijka
                podeszła Jagoda) patrząc na nią nierozumiejącym spojrzeniem
                - Elitelbit - zgodnie z prawdą odparła Jagoda i wskazując na puste krzesło
                zapytała - mej aj?
                - Ofkoz - odparł z dziwnym uśmiechem mężczyzna...
                • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 03.06.03, 16:25
                  (W trosce o mniej wykształconych czytelników, którzy nie znają rosyjskiego,
                  angielskiego, a nawet starocerkiewnorumuńskiego, dalsze dialogi bedą od razu
                  tłumaczone na język polski.)
                • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 09:15
                  tymczasem hrabia usiadł na wskazanym przez Roberta krześle i zupełnie nie mógł
                  zrozumieć dlaczego mimo olbrzymiego głodu nie ma najmniejszej ochoty na te
                  dziwne kluski, którymi zajadali się ci dziwni ludzie... na wszelki wypadek
                  jednak nałozył kilka na talerz i usiłował udawać, że je... W pewnym momencie
                  rozległ się krzyk:
                  - Auuuuuu!!!!! - wrzasnęła Aniela, która właśnie zacięła się nożem...
                  Hrabia spojrzał w jej kierunku i widząc i czując krew wiedział już dlaczego
                  mimo głodu nie jest w stanie nic jeść...
                  • basia Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 09:48
                    Nie mógł jeść bo..pić..pić...mu się chciało.Podszedł bezszelestnie - jak to się
                    dzieje ,że idę nie poruszając nogami-pomyślał hrabia ,ale nie zawracał sobie
                    dłużej głowy swoją lewitacją- zew krwi go wzywał,przyciągał jak magnes.
                    Nachylił się nad skaleczonym palcem Anieli - Pani pozwoli..- ukłonił się z
                    gracją.Aniela podała dłoń do ucałowania.Hrabia przyssał się ustami do dloni
                    -hyhy ..zachichotała z wdziękiem blondwłosa
                    • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 10:34
                      ku swojemu zdziweiniu hrabia spostrzegł, że zaczyna coś sobie przypominać, i że
                      zaczyna odrobinę rozumieć ten dziwny jężyk, którym posługiwali sioę
                      zgoromadzeni na stołówce ludzie...
                      Widząc zdziwione spojrzeniaturystów oderwał się od ręki Anieli, choć ta
                      odrobina krwi która skosztował raczej rozbudziła niż zaspokoiła jego pragnienie.
                      - Pani pozwoli, że oprowadzę ją po moim zamku - powiedział.
                      Aniela, choć nie do końca rozumiała starocerkiewnorumuński, z intonacji głosu i
                      z gestów zrozumiała pytanie hrabiego.
                      - Ależ oczywiście - odparła hichocząc uroczo, wstała i podążyła za Draculą.
                      - Aniela zwariowałaś, wychodzisz z obcym!!!! To może być niebezpieczne!!! -
                      wrzasną zaskoczony Egzekutor.
                      - Daj dziewczynie spokój, w końcu po ten dreszczyk emocji tu przyjechaliśmy -
                      odpowiedział Robert.
                      Aniela posłała mu pełne wdzięczności spojrzenie i pełnym wdzięku krokiem
                      podążyła za hrabią...
                      • basia Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 10:44
                        Hrabiemu zakręciło się w głowie.Nie wiedział czy to kołyszące biodra ,czy
                        zapach ekskluzywnych perfum tak na niego podziałał.

                        • aniela_ Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 11:05
                          zatoczyl sie i upadl. -phi- skonstatowala z pogardą aniela, i potykajac sie z
                          gracją o bezwladne cielsko wrocila do gosci (a nastepnie pojechala za siodma
                          gore i za siodma rzeke nie wyrazajac zgody na udzial w historiach mrożących
                          krew [nomen omen] w jej ledwo widocznych- co podkreslam- zylach)
                          • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 11:51
                            aniela_ napisała:

                            > zatoczyl sie i upadl. -phi- skonstatowala z pogardą aniela, i potykajac sie z
                            > gracją o bezwladne cielsko wrocila do gosci...

                            - Co za badziewny kraj z tej Rumunii - prychnął Robert - z byle powodu wysiada
                            prąd, okna nieszczelne, przewodnik niedomyty i niedożywiony i w dodatku mdlaje
                            na widok kobiet. Ja tam bym się lepiej sprawdził od niego - z tymi słowy
                            podszedł do omdlałego Drakuli i pochylił się nad bezwładnym ciałem, usiłując
                            ściągnąć z niego czarną pelerynę...
                            W tym monencie Drakula się ocknął, chwycił Roberta i wgryzł mu się w szyję...
                            • vampi_r Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 12:33
                              - Jeszcze, jeszcze - szeptał z rozkoszą Robert
                              • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 13:47
                                Niestety dla Roberta, reszta wycieczki, na czele z Anielą, zazdrosną, że to nie
                                ją ugryzł Drakula, uzbrojona w noże, ruszyła na odsiecz koledze... Widząc to
                                Drakula rozpłynął się w powietrzu pozostawiając na ziemi oniemiałego z rozkoszy
                                i ze zdziwienia Roberta...
                                • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 14:26
                                  Niestety, już dogorywającego...

                                  (No niech już będzie pierwsza ofiara, potem pójdzie jak z górki.)
    • h.lecter Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 14:29
      Tymczasem w drugim końcu sali Jagoda usiłowała jakoś dogadać się z dr Lecterem
      (tak, rzeczywiście był to bowiem on, niech Was nie zmyla fałszywe dokumenty
      oraz przyklejone sztuczne wąsy). Po chwili jednak Jagoda poczuała się trochę
      nieswojo.
      - Gapi się, jakby miał na mnie ochotę - pomyślała.
      Nawet nie wiedziała, jak blisko była prawdy...
      • vampi_r Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 14:33
        Jagoda więc wstała, zamachnęła się i walnęła Lectera z otwartej w twarz.
        - A masz ty zbereźniku, ja jestem porządna dziewczyna!!!
        Widząc to Robert resztka sił skoczył na pomoc przyjaciółce i dołozył Lecterowi
        w nos. Tak zaczęła się ogólna bijatyka jak w westernie.
        • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 14:46
          a tymczasem Dracula zmaterializował się w swojej krypcie... wzmocniony
          posiłkiem przypomiał sobie wszystko: kim jest, gdzie jest i dlaczego...
          a także uświadomił sobie, ze zaczyna rozumieć mowę, którą posługuje się
          posiłek...
          ale najbardziej zafascynowała go blondwłosa Aniela, której krwi zapragnął
          bardziej niż czegokolwiek innego...
          • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 15:28
            I dopiero teraz poczuł, jak naprawdę jest głodny po tylu latach...
        • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 15:09
          W bójce nie uczestniczył jedynie Egzekutor, który był ponad takie rzeczy.
          A wyczerujące machanie odnóżami sprawiło, że wycieńczony i częściowo pozbawiony
          krwi organizm Robert odmowił posłuszeństwa. Robert padł martwy na posadzkę...
          co doprowadziło do przerwania bijatyki.
          • vampi_r Re: napiszmy razem horror :)= 04.06.03, 16:43
            Lecz ku zdziwieni i przerażeniu wszystkich Robert zaraz odżył. Lecz juz jako
            Wampi_r. Wyszczerzył kły i już już chciał dopaść Anielę i Jagodę, ale ujrzał
            Lectera.

            - Hani? Hani Lecter? - rzucił w stronę przerażonego Haniego.
            - Jam ci - odparł Hani po angielsku (oryginalne: I am).
            - Czy twoim wujem był Kuba Rozpruwacz?
            - Tak - (oryginelne: Yeaaaa)
            - A babką Caryca Katarzyna?
            - Chyba tak - (mejbi)
            - To tyż jesteś szwagrem Nosferatu, czyli moim bratem.

            I w tym momencie obaj padli sobie w ramiona.
            - Bracie, brotherze, mój mały wielki Big Brotherze - mieszały się okrzyki
            wzruszenia Lectera i Vampi_ra, a wzruszenie to udzieliło się wszystkim
            zebranym, nawet Draculi.
            - To wy w takim razie jesteście moimi synami - odparł zamyslony Dracula - czyli
            to ja jestem waszą matką.
            • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 05.06.03, 08:26
              Ej, bo zaraz z tego wyjdzie serial brazylijski! ;-)

              - O żesz ty! – wrzasnął nagle doktor i odepchnął Roberta. – Krewniaka
              gryziesz???
              I wymierzył mu celnego kopniaka w najbardziej czułe miejsce.
              Robert skulił się z bólu i korzystając ze swoich świeżo nabytych umiejętności,
              rozpłynął się w powietrzu. Jego śladem poszedł też hrabia.
              Wszyscy zgromadzeni z przerażeniem spoglądali po sobie. Zaczęli się domyślać,
              że dzieje się tutaj coś dziwnego. Jedynym, który zachował zimną krew
              (przynajmniej na razie), był Egzekutor. Sięgnął do swojego plecaka i wyjął
              stamtąd długi osinowy kołek.
              - Zawsze jestem przygotowany na każdą ewentualność – odparł na zdziwione
              spojrzenia pozostałych. – Mam nadzieję, że nie będę musiał tego użyć, ale
              zawsze lepiej się zabezpieczyć...
              - Nie lepiej byłoby użyć prezerwatywy? – mruknął pod nosem student zwany
              Ignatzem i znacząco spojrzał na Anielę (mimo że ta nie była ruda).
              - Nie wiem, co albo kto to było – perorował podniesionym głosem doktor – ale
              nie pozwolę, aby cokolwiek próbowało mnie spożywać w jakiejkolwiek formie! Bad
              faking madafaka*!!!

              *tłum: "skubaniec jeden"

              • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 05.06.03, 08:37
                W całym tym zamieszaniu nikt nie dostrzegł wejścia nowej postaci:
                - Ja tu niezły burdel widzę!!! - rzekł po niemiecku nowo przybyły, przystojny
                brunet o delikatnych rysach - czy nie potrzeba może pomocy medycznej???
                - Nie, wszyscy cali i zdrowi - odparł dr Lecter - a poza tym jest tu już jeden
                lekarz...
                - O, jak miło spotkać kolegę po fachu - uśmiechnął się nowo przybyły. - Już
                myślałem że w tym barbarzyńskim kraju nie ma lekarzy...
                - Jestem turystą z Ameryki. Pan pozwoli że się przedstawię - Hanibal Lecter.
                - Bardzo mi miło. Josef Mengele...
                • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 05.06.03, 09:29
                  - Ty draniu! To ty eksperymentowałeś na moim wujku!!! Do dzisiaj nic wypić nie
                  może, tak mu wątrobę zniszczyłeś - coraz bardziej wściekły Hannibal stracił
                  panowanie nad sobą i błyskawicznym ruchem wyciągnął brzytwę. Ciepła krew z
                  poderżniętego gardła przybysza popłynęła grubą strugą po posadzce, a jej zapach
                  ponownie przywabił wygłodniałe wampiry...
                  • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 05.06.03, 10:13
                    Trójka wygłodniałych wampirów (bo i Aniela już wampirką się stała) rzuciała się
                    na jeszcze ciepłe zwłoki doktora... gardło było tak szeroko rozcięte, że
                    wszyscy mieli dobry dostęp do płynącej szeroką struga krwi...
                    Zajęci doktorem nie zauważyli zblliżającego się Egzekutora z kołkiem osinowym w
                    jednej i młotkiem w drugiej ręce...
                    • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 05.06.03, 11:14
                      Ten zamierzył, gdy nagle...
                      - Weź no może ty - zwrócił się do Lectera - bo ja się chyba trochę brzydzę...
                      Lecterowi nie trzeba było tego 2 razy powtarzać. Wyrwał sprzęt z rąk Egzekutora
                      i z całą siłą wbił kołek w plecy Anieli! (nieco po prawej stronie pleców
                      oczywiście). Z serca Anieli trysnęła struga krwi, obryzgując stojących dookoła.
                      - A fuj, musiałeś zacząć właśnie od niej?
                      - Spox, stary - zaslangował doktor z dziwnym uśmiechem - nic się nie martw,
                      przyzwyczaisz się do tego. Może jeszcze nawet ci to się spodoba...
                      • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 05.06.03, 13:22
                        - tak, ale ją jeszcze można by uratować, wampir niewiele krwi z neij upił, może
                        dałoby się ją na powrót człowiekiem uczynić...
                        - a tak to będzie dobra kolacja, bo mnie jedzenie wegetariańskie jakoś nie
                        służy - odparł z czarującym usmiechem Lecter. - A i z Josefa może da się coś
                        przyrządzić...
                        wykorzystując chwile nieuwagi Egzekutora i Lectera pozostałe przy życiu wampiry
                        zdematerializowały się...
                        • vampi_r Re: napiszmy razem horror :)= 05.06.03, 18:37
                          Tymczasem Aniela powstała. Tym razem juz nie jako wampir, ale jako zombi.
                          Wyjęła kołek z serca i cisnęła nim z wściekłościa w Lectera.
                          - Sukienke mi zniszczyłeś, ty brutalu.
                          • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 05.06.03, 18:49
                            Lecter zaśmiał sie złowrogo i wyciągnął zza pasa swój scyzoryk (ten sam, co do
                            którego wątpliwości miał celnik). Piękna blond główka Anieli potoczyła się aż
                            kąta, gdzie zaplątała się w pajęczyny. Czarna wdowa błyskawicznie oplotła ją
                            sieciami...
                            !
                            • basia Re: napiszmy razem horror :)= 05.06.03, 20:56
                              Hrabia ziewnął..potrząsnął głową,coś zadudniło-luźne opony -skonatował.
                              Wstał ,równo rozłożył pościel w trumnie.Nie zapomniał strzepnąć
                              poduszki,nienawidzę zbitej poduszki..mruczał pod nosem,bijąc pięściami w celu
                              rozbicia..
                              Hrabia spojrzał na zegar słoneczny.Ten nic nie pokazywał.Aha, a więc mamy noc
                              słusznie odczytał godzinę i wyszedł w siną dal....
                              • basia Re: Errata 05.06.03, 21:00
                                basia napisała:

                                -skonatował. skontatował oczywiście

                                z drugiej strony skona-tował może od skonania ma swoją etymologię,kto wie..
                            • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 06.06.03, 08:53
                              tymczasem Jagoda mając dość krzyków i widoku krwi wybiegła z zamku prosto
                              szalejącą burzę... stojąc w deszczu, z rozkoszą wdychając świeże powietrze (w
                              jaalni bowiem zaduch się zrobił nie do zniesienia) nie zauważyła zbliżającej
                              się do niej młodej kobiety o bladej cerze, zmysłowych czerwonych wargach i
                              wygłodniałym spojrzeniu, toteż nieco się wystraszyła gdy usłyszała pytanie...
                              - dobry wieczór, kim jesteś i cóż tu porabiasz?? Ja jestem Carmilla
                              "Osz w d... jeża, jeszcze mi do szczęścia brakowało przeorientowanej seksualnie
                              wampirzycy" - pomyślała jagoda, głośno zaś rzekła - Kuba rozpruwacz jestem,
                              inkognito - szermancko ucałowała wyciągniętą dłoń Carmilli, zrobiła w tył zwrot
                              i zdecydowanym krokiem ruszyła z powrotem w kierunku zamku, kątem oka
                              dostrzegając wyraz zawodu na twarzy wampirzycy...
                              • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 06.06.03, 12:56
                                ...dziarsko doszła do wrót zamku, w których stał z latarką w ręku dr Lecter...
                                • basia Re: napiszmy razem horror :)= 06.06.03, 13:28
                                  -Co tak stoisz z tą latarką.Włączyłbyś.Ciemo jak u wampira w krypcie-
                                  zażartowała jagutka
                                  • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 06.06.03, 14:36
                                    - Wedle życzenia - odparł Lecter i zaświecił latarkę prosto w oczy Jagodzie...
                                    Ta instynktownie cofnęła sie o krok, poślizgnęła sie na mokrych schodach,
                                    straciła równowagę...
                                    • basia Re: napiszmy razem horror :)= 06.06.03, 15:05
                                      ...czyjeś silne ramiona chwyciły jej wiotkie ciało.
                                      • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 06.06.03, 15:48
                                        Egzekutor jak zwykle znalazł we właściwym miejscu o właściwej porze...
                              • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 09.06.03, 09:01
                                ...A tymczasem na stołówce do opuszczonego przez Lectera i Egzekutora,
                                nadgryzionego przez wampiry, ciała doktora Mengele, podszedł młody mężczyzna,
                                wyjął z torby podróżnej jakieś sprzęty i pochyliwszy się nad zwłokami zaczął
                                coś przy nich majstrować...
                                - Te facet, zostaw trupa w spokoju, co on ci zawinił - zapytał wściekle młody
                                student Ignatz, zdenerwowany nieco sytuacją, a zwłaszcza tym, że ukatrupiono
                                studentkę Anielę, zanim zdążył zaciągnąć ją do łóżka...
                                - Ja tylko niosę pomoc - odparł młody mężczyzna
                                - Trupowi???
                                - Jeszcze do końca nie jest przesądzone, że to trup, może jeszcze będzie żyć.
                                Państwo pozwolą, ze się przedstawię... Dr Wiktor Frankenstein
                                - Osz qurcza noga na zardzewiałym roszcie smażona - zaklął Ignatz - co to jakiś
                                kongres medyczny: dr Lecter, dr Mengele, dr Frankenstein, ten tam jakiś dr
                                Acula...
                                - A nie, ten ostatni to nie żaden doktor, to hrabia Dracula...- odparł z
                                uśmiechem starszy mężczyzna o ujmującej powierzchowniści i miłym głosie - ale z
                                pozostałymi to ma pan trochę racji... Ja jestem dr Jekyll - powiedziawszy to
                                nagle i niespodziewanie zamienił się w mr Hyde'a i z dziką radością złamał kark
                                zaskoczonemu Ignatzowi...
                                • aniela_ Re: napiszmy razem horror :)= 09.06.03, 12:42
                                  (ta powiesc to nie moja bajka wiec poprosze glosem juz stanowczym o wylaczenie
                                  z akcji)
                                  • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 09.06.03, 12:46
                                    Staramy się, staramy. Już trzy razy umarłaś, ale wygląda na to, że możesz żyć
                                    tyle razy, co kot...
                                    • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 09.06.03, 13:09
                                      przesadzasz, przecież już nie żyjesz... chyba nawet dość skutecznie
                                      no, chyba że cię ktoś wskrzesi jako ducha, bo nadmienię, że takie próby były
                                      już czynione
                                      • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 09.06.03, 13:38
                                        A nie za dużo bohaterów ostatnio się pojawiło? Bo ciężko będzie ich wszystkich
                                        się pozbyć. (Znaczy na bardzo krwawą jatkę się zanosi.)
                                        • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 09.06.03, 13:50
                                          tych bohaterów od początku było tyle samo: dwie grupy turystów, jedna z Polski,
                                          a druga niewiedomoskąd - czyli z książek i filmów grozy + hrabia Drakula jako
                                          gospodarz zamku... a w końcu nikt nie mówił, że bohaterów należy pozbywać się
                                          po jednym ;))
    • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 09.06.03, 14:20
      Tymczasem Egzekutor zwołał do stołówki wszystkich zebranych. Jak się okazało,
      cały personel zamku-hotelu zniknął w podejrzanych okolicznościach...
      Zgromadzeni z lekkim pbrzydzeniem spoglądali na leżące dwa (na razie) ciała i
      posadzkę wypaćkaną krweią...
      - A więc, proszę państwa, dzieją sie tutaj rzeczy podejrzane i niezwykłe.
      Podejrzewam, że w zamku może grasować wampir!
      Słowa te zmroziły zebranych, choć niektórzy popatrzyli się na niego jak na
      wariata...
      - Na szczęście spodziewałem się, że może dp czegoś takiego dojść. Analizując
      stare dokumenty, znalazłem świadectwa wskazujące, że do tego typu zdarzeń mogło
      dojść także ponad 100 lat temu. Dlatego też wyruszając na wyprawę zaopatrzyłem
      się w kilka niezbędnych rzeczy. Mam ze sobą flaszeczkę święconej wody oraz
      zabytkowy krucyfiks, który pożyczyłem sobie z miejscowej przydrożnej kapliczki.
      Niestety, czosnek zatrzymali celnicy, aby poddać go kwarantannie. Cel jest
      jeden - przeżyć i zniszczyć wampiry! Proponuję siebie na przywódcę krucjaty...
      - A dlaczego ty? - z niechęcią zapytał się Lecter.
      - Myślę, że mam najwięsze doświadczenie w tych sprawach. Oglądałem
      kiedyś "Nieustraszonych pogromców wampirów"...
      • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 09.06.03, 14:43
        - Och, nie ty jeden - odparła, do tej pory milcząca, studentka Basia - ja też
        oglądałam...
        - I ja - dodała inna studentka, Norma.
        - Ja też to widziałam - dołączyła się do chóru koleżanek, wciąż jescze wsparta
        na ramieniu Egzekutora Jagoda.
        - A ja oglądałem egzorcystę, i to nawet kilkakrotnie - stwierdził wiloletni
        kolega Egzekutora, uczący się właśnie na księdza Ox. - Więc może obaj
        zostaniemy przywódcami, ty będziesz od wampirów, ja zajmę się duchami i innymi
        strzygami...
        - A ludźmi, konkretnie licznymi w tym towarzystwie psychopatami, to kto się
        zajmie?? - zapytała rezolutnie Basia...
        • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 09.06.03, 15:10
          -Za to ja mam jedyny osikowy kołek - uciął wszelki dyskusje nowy przywódca. - A
          jak się komuś nie podoba, to może działać na własną rękę, ale żeby potem nie
          miał do mnie pretensji, kiedy skończy z cudzymi zębami w szyi...
          • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 09.06.03, 15:13
            Nagle rozległ się przerażający ryk.
            - Co to jest? - pisnęła Norma z przerażeniem.
            - Słyszałem, że w zamku trzymają w klatce oswojonego niedźwiedzia, rasy Baloo.
            Podobno bardzo łagodny, dzieci za nim przepadają... - Lecter nie dokończył, gdy
            dotychczas zamknięte jedne z drzwi wyleciały z hukiem...
            • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 10.06.03, 09:32
              ...jednak wbrew słowom Lectera nie wypadł z nich żaden nieźwiedź tylko stado
              wilków, które rzuciły się na stojących najbliżej amerykańskich turystów...
              stojąca nieco dalej grupka polskich turystów wraz z dr Lecterem, dr
              Frankensteinem i mr Hydem, który na powrót stał się dr. Jekyllem wybiegła
              drugimi drzwiami na długi korytarz...
              • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 10.06.03, 11:37
                A jednak! Tuż za wilkami pojawił się miś, a jego głośny ryk spowodował popłoch
                wśród wilków, które zniknęły tak samo nagle, jak sie pojawiły, pozostawiając na
                posadzcze kilka wijących się w konwulsjach (prawie) ciał. Został tylko jeden z
                watahy, o olbrzymich jak na wilka rozmiarach rozmiarach, który nagle stanął na
                dwóch łapach...

                - Przepraszam, czy jest tu jakaś sprzątaczka? - zadał retoryczne pytanie Chris,
                który jako jedyny zagapił się i nie zdążył pobiec ze wszystkimi.
              • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 09:32
                czarnajagoda napisała:

                > stojąca nieco dalej grupka polskich turystów (...)wybiegła
                > drugimi drzwiami na długi korytarz, po czym stanęła i zaczęła się zastanawić,
                co dalej:
                - czy nie powinniśmy wrócić i im pomóc??? - z troską w głosie zapytała Basia.
                - chcesz to wracaj, mnie tam życie miłe - odparł Ignatz. - A poza tym co mnie
                obchodzą jacyś amerykańscy turyści...
                - Ale tam został też Chris - zauważyła drobna blondyneczka, ze względu na swą
                urodę, tudzież prowadzenie, zwana przez męską część wycieczki Viagrą.
                - Jeśli wiara jego głęboką jest, z pewnością go ocali - z przkonianiem
                powiedział przyszły duszpasterz Ox.
                - To wy tu sobie stójcie i się kłóćcie, ja idę sie przebrać - powiedziała
                Jagoda, która zmokła porządnie podczas przechadzki i teraz przemoczcona odzież
                krępowała jej ruchy i w dodatku zaczynało jej być już zimno...
                • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 10:25
                  Zaraz, przecież Ignatz już zginął!
                • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 10:37
                  czarnajagoda napisała:
                  > - chcesz to wracaj, mnie tam życie miłe - odparł Ignatz.
                  oczywiście nie Ignatz, tylko Misio, odwieczny przyjaciel Ignatza, któremu coś
                  się przestawiło na widok tragicznej śmierci Ignatza i od tej pory zaczął o
                  sobie mówić Ignatz ;))=

                  korektorom za spostrzegawczość dziękujemy :))
                  Redakcja
                  • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 11:41
                    Tymczasem wilkołak rzucił się na Baloo, jednym ruchem pazurów wyrwał mu z
                    piersi serce i na oczach wciąż jeszcze żywego misia odgryzł duży kawałek.
                    Następnie jego silne szczęki zacisnęły się na szyi i po chwili już tylko krew
                    ściekała z głowy oddzielonej od tułowia...
                    • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 12:25
                      mmpm napisał:

                      > i po chwili już tylko krew
                      > ściekała z głowy oddzielonej od tułowia...
                      kapiąc wprost na zwłoki Chrisa, któremu na widok tej sceny siadł rozrusznik
                      serca...
                      • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 12:43
                        - Chyba nadużyłem Viagry - to były jego ostatnie słowa...
                • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 12:13
                  - No to powiedz, co teraz, skoro jesteś szefem - zwrócił sie ironicznie Lecter
                  do Egzekutora.
                  Ten zastanowił sie dłuższą chwilę.
                  - Yyy ten tego no.... eeeee... O, wiem już! Zadzwonię do mego kuzyna Jamesa
                  Bonda! On na pewno będzie wiedział, co robić w takiej sytuacji! - ucieszył się
                  dowódca i wyciągnął komórkę. Następnie wystukał właściwy numer i... Tak! Na tym
                  zadupiu nie było zasięgu!!!
                  • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 13:06
                    szukając lepszego zasięgu Egzekutor zaczął nerwowo chodzić po korytarzu. Gdy
                    zniknął za zakrętem zmaterializował się przy nim Robert/Vampir i wgryzł mu się
                    w aortę...
                    - nie przypuszczałem, że to może być takie przyjemne - pomyślał Egzekutor...
                    - nie wiedziałem, że on taki słodki - pomyślał Robert...

                    ...Tymczasem Jagoda dotarła do swego pokoju i zaczęła przeglądać plecak w
                    poszukiwaniu czegoś do przebrania się...
                    • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 13:13
                      No nie, pozbywać się głównego bohatera w połowie akcji?
                      A miałem takie plany wykończenia wszystkich, a na koniec bohaterskiej śmierci
                      (bo co to za horror, który sie dobrze kończy... ;-) ).
                      • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 13:17
                        po pierwsze jeszcze nie umierasz, tylko ewentualnie zmieniasz tryb życia
                        po drugie należało Ci się za tą skwaśniałą śmietankę FnP ;P
                        • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 13:18
                          No przecież przeprosiłem...
                          I wcale Ciebie nie miałem na myśli... Ani trochę!!! :-)))
                          • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 13:33
                            mmpm napisał:

                            > No przecież przeprosiłem...
                            sorry, dopiero zauważyłam... jednak wilopostne wątki bywają trudne do czytanie,
                            zwłaszcza jak się usiłuje znaleźć jakiś post w środku :))

                            > I wcale Ciebie nie miałem na myśli... Ani trochę!!! :-)))
                            a kogo???

                            ale tamtego posta zostawię... i popatrzę czy któryś z Was coś z nim zrobi (no,
                            Vampi teoretycznie może usunąć, ale myślę, że jest bardziej twórczy ;))
                            • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 13:40
                              Raz jeszcze padam do nóg i błagam o wybaczeni... :-)

                              A miałem na myśli wyłącznie Vampi_ra:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=277&w=6429321&a=6430547
                              • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 14:06
                                raz jeszcze wybaczam :)) :*
                                i powstańże już :))
                                • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 14:14
                                  Skruszony podnoszę się z klęczek. :-)

                                  PS. Kończą mi się pomysły.
                                  • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 14:31
                                    mmpm napisał:

                                    > PS. Kończą mi się pomysły.
                                    mnie też, może w Vampirze w końcu obudzi się wena :))
                    • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 13:20
                      czarnajagoda napisała:

                      > ...Tymczasem Jagoda dotarła do swego pokoju i zaczęła przeglądać plecak w
                      > poszukiwaniu czegoś do przebrania się...

                      Nie widziała, że zza obrazu wszystkie jej ruchy pilnie śledzi jakieś oko
                      (jedno)...
                      • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 13:36
                        był to stary cyklop, który od setek lat był uśpiony w zamku, z zbudził go ten
                        sam piorun, który wskrzesił hrabiego Drakulę...
                        • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 12.06.03, 13:18
                          wysuszona i przebrana już Jagoda miała wyjść właśnie z pokoju na poszukiwanie
                          współtowarzyszy, gdy na jej drodze stanął obrzydliwy cyklop. nie myśląe wiele
                          Jagoda wyjęła szpilkę ze swojego wspaniałego koka i wbiła ją w oko cyklopa...
                          ten zaczął jak oszalały miotać się po pokoju... wykorzystując fakt, że cyklop
                          jej nie widzi Jagoda wybiegła na korytarz... Wrzask Egzekutora, któremu właśnie
                          wilkołak odgryzał rękę wskazał jej właściwy kierunek...
                    • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 14:13
                      czarnajagoda napisała:

                      > - nie przypuszczałem, że to może być takie przyjemne - pomyślał Egzekutor...
                      > - nie wiedziałem, że on taki słodki - pomyślał Robert...
                      >

                      Nagle odskoczył z obrzydzeniem.
                      - Fuj, jadłeś czosnek!
                      ... i puścił pawia jak nie przymierzając jakiś zestresowany gimnazjalista.
                      Egzekutor w ostatniej chwili zdążył odskoczyć, a Robert ponownie zniknął, choć
                      z problemami - na raty. Niestety, wydalona treść żołądkowa nie zniknęła razem z
                      nim...
                      Egzekutor pomacał sie po szyi. - No tak - pomyślał - ugryzienie nie było
                      głębokie, więc mam trochę czau, zanim przemienię się w wampira. Mam nadzieję,
                      że do tego czasu zdążę wykończyć wszystkie potwory...

                      (Mam nadzieję, że nie było zbyt obrzydliwe. ;-) )
                      • vampi_r Re: napiszmy razem horror :)= 11.06.03, 17:44
                        Ten post nie pasuje do reszty, zastanawiam się, czy go nie usunąc....
                        • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 12.06.03, 09:35
                          Po rozprawieniu sie z Baloo i Chrisem wilkołak ruszył w pogoń za resztą (a
                          dzięki znakomitemu węchowi nie miał problemów z ich namierzeniem). Szybko
                          dopadł całą grupę. Wszyscy skulili się z przerażenia. Wilk już szykował sie do
                          skoku, gdy Egzekutor rzucił w jego kierunku wciąż trzymanym w ręku telefonem.
                          Wilkołak zgrabnie złapał go paszą i połknął... a raczej zamierzał - telefon
                          bowiem utkwił mu w gardle! Ze straszliwym charkotem wilkołak rzucał sie po
                          ziemi w konwulsjach, by po chwli wyzionąć wilkołaczego ducha...
                          - No proszę, ta nowoczesna technika czasami nawet do czegoś się przydaje - ze
                          zdumieniem zauważył nowy pogromca wilkołaków.
                          • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 12.06.03, 12:18
                            mimo śmierci wilkołaka charkot nie ustawał... to komórka zaczęła dzwonić...
                            Egzekutor rzucił się więc do zwłok wilkołaka, włożył rękę w jego gardziel,
                            próbując wydobyć komórkę... i w tym mmencie szczęki wilkołaka zacisnęły sie na
                            jego ręce w pośmiertnych konwulsjach...
                            • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 12.06.03, 12:50
                              Egzekutor ze zdumieniam popatrzył na krwawiący kikut.
                              - Czy ja jestem Kapitan Hak, żeby mi takie rzeczy robić? - jęknął. - Czy jest
                              na sali lekarz?
                              Dr Lecter zbliżył się z dziwnym uśmiechem...
                              • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 14.06.03, 09:08
                                ...ale wyprzedził go dr Frankenstein.
                                Chwycił kikut oraz obciętą dłoń i chwilę im się przyglądał.
                                - Hm, to się chyba da jeszcze naprawić – zastanowił się.
                                - To bierz się pan do roboty, zanim całkiem się wykrwawię – jęknął Egzekutor.
                                Frankensteinowi nie trzeba było tego dwa razy powtarzać. Szybko i sprawnie
                                wziął się do roboty.
                                Tymczasem drugą sprawną ręką Egzekutor odebrał wciąż dzwoniący telefon.
                                - Tak, to ja... Aaaa cześć... Co słychać?... Tak... Ile chcesz ode mnie
                                pożyczyć??? Przepraszam, ale bardzo słabo słyszę... Chyba tracę zasięg...
                                Piiiiiiiiiiii.....
                                - To była pomyłka – odpowiedział ma pytające spojrzenia pozostałych i z
                                wściekłością rozdeptał telefon.
                                Frankenstein właśnie skończył bandażowanie przyszytej dłoni.
                                - Całkiem nieźle to wygląda. Ale przez kilka dni trzeba będzie oszczędzać rękę.
                                - Doktorze, jest pan geniuszem – zakrzyknął z podziwem Egzekutor.
                                - Lata praktyki – skromnie uśmiechnął się dr Frankenstein...
                                • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 15.06.03, 18:03
                                  zwabiona dziwnymi odgłosami reszta grupy (w tym przebrana i wysuszona już
                                  Jagoda) podeszła do stojącej nad ciałem wilkołaka trójki...
                                  W tym momencie znów zaczęła dzwonić rozdepatana właśnie przez Egzekutora
                                  komórka. wszyscy spojrzeli na nią (a właściwie na to co z niej zostało) z
                                  przerażeniem, nikt nie śmiał podnieść i odebrać. Po trzecim sygnale z komórki
                                  dobiegło głos:
                                  "Pan tu, panie Egzekutor z wampirami się zabawiasz, polowania na wilkołaki
                                  urządzasz, cuda ze swoją reką wyczyniasz... a ja gore..."
                                  • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 18.06.03, 08:37
                                    ...wszyscy w przerażeniu odsunęli się jak najdalej od komórki... Tylko Ox
                                    odważnie podszedł do niej, chcąc odprfawić egzorcyzmy by ulżyć doli ducha
                                    uwięzionego w komórce... podniósł z ziemi resztki telefonu i zaczął mruczeć
                                    magiczne formułki, gdy telefon wybuch mu w tękach rozszerpując go na strzępy...
                                    - Będzie nam go brakowało - chlipnęła Basia, ocierając tważ z resztek mózgu
                                    Oxa...
                                    • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 18.06.03, 13:26
                                      - Zna ktoś jego adres? - zapytał Egzekutor obecnych. - Po powrocie zgłoszę się
                                      do jego rodziny i zażądam zwrotu pieniędzy za zniszczony telefon...
                                      • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 18.06.03, 15:01
                                        - Ty pieprzony materialisto!!!! - wrzasnęła histerycznie studenkta Misiana,
                                        wyczesując palcami z włosów fragmenty Oxa, które tam jej akurat utkwiły -
                                        myślałeś, że nikt nie widział jak sam rozdeptywałeś swoją komórkę???? Kolega
                                        życie za nas poświęca a Ty myślisz o pieniądzach????
                                        - Homo sum, humani nil a me alienum puto - odparł filozoficznie Egzekutor - a
                                        pieniądze są rzeczą bardzirj ludzką niż śmieć, czyż nie???

    • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 24.06.03, 16:57
      Tymczasem w krypcie pod zamkiem Robert z Drakula
      naradzali sie co dalej...
      - Wiesz, ja wlasciwie to do konca nie wiem gdize ja sie
      znajduje i po co... Jak sprobowalem tej waszej krwi to mi
      sie troche przpomnialo, ale jakos nie moge tego nijak
      zebrac cuzamendokupy... Wiem, ze to moj zamek, ostatnie
      co pamietam sprzed obudzenia sie, to to, ze mnie jakis
      Angol kolkiem osinowym przebijal... ale wtedy ludzie
      jakis inaczej sie ubierali, innym jezykiem mowili...
      - A bo to od tamtego czasu to juz ponad 100 lat minelo...
      Czasy sie zmienily i takoz obyczaje - Robert nieswiadomie
      usilowal nasladowac sposob mowienia Egezekutora, ktorego
      zawsze podziewial, choc sam przed soba nie chcial sie do
      tego przyznac... - teraz mamy rok 2003. A jezyk inny, bo
      my nie Angole jacys tacy jestesmy, tylko Polacy...
      • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 26.06.03, 17:31
        - Zaraz zaraz - zaświtało nagle Robertowi. - Przecież my jesteśmy w
        Transylwanii! To po jakiemu my właściwie gadamy? Chyba w esperanto... Ale skąd
        facet sprzed poanad pół tysiąca lat znałby esperanto?
        Na razie porzucił te rozważania, gdyż poczuł wzbierający w nim ja Odra w czasie
        powodzi 1997 roku - GŁÓD!!!
        - Mistrzu, czy jest tu coś do jedzenia? Głodny jestem...
        Drakula rozglądnął się po krypcie i szybkim ruchem złapał przelatującego
        nieopodal nietoperza.
        - Chcesz? Nic innego nie mam.
        - Nietoperz??? A ostatnio prasa trąbiła o tym, że nietoperze są bardzo
        niezdrowe! Podobno powodują chorobę wściekłych wampirów...
        - Wierzysz w każde słowo napisane? Ja tam się nie boję - i Drakula zjadł
        chrupiącego nietoperza, strasznie przy tym mlaskając, po czym przewródcił
        oczami i dziwnie się zaśmiał...
        - Wolałbym jakieś płatki - mruknął Robert - reklamują takie fajne, najlepsze
        dla wampirów...
        • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 27.06.03, 11:21
          Ponieważ właśnie nietorzerz zaczął działać na Drakulę,
          wziłą on Roberta za rękę i zaczął nim młynki wywijać po
          całej krypcie: Płatków ci się zachciewa, a to dobre
          hehehehe...



          Gdy atak szału już Hrabiemu minął z Roberta niewiele już
          pozostało...
          - DżKJP!!! - jęknął Hrabia widząc co narobił - znowu będę
          sam z tą bandą rozwydrzonych turystów... A co do tych
          nietoperzy, to chyba jednak miał racje...
      • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 27.06.03, 10:03
        Vampir napisal:
        - O do stu tysięcy litrów zakrzepłej krwi - zaklął
        szpetnie Drakula - jak ja
        znalazłem się w Polsce?
        - Nie wiemy tego - Robert rozłożył szpony - ale
        jakos dowiemy się - w tym tkwi
        własnie zagadka Twojego nagłego ożycia, Hrabio.
        - No ale, drogi bracie, szkoda teraz gadać.
        Jakoś zgłodniałem, czy znajdziemy
        tu jakąś dziewicę?
        - To będzie trudne, Hrabio, ale zobaczę co się
        da zrobić, bo mnie tez kiszka
        gra marsza żałobnego.
        • czarnajagoda Re: napiszmy razem horror :)= 27.06.03, 10:05
          cholera, wkleilo sie nie tam gdize powinno... ;))
          sorry Vampi, ale za mocno mieszasz ;))
    • mmpm Re: napiszmy razem horror :)= 01.07.03, 18:52
      - No zrób coś! - Misiania histerycznie zaczęła trząść za klapy marynarki
      Lectera.
      - Ale co? Przecież wiadomo, że mięso wampirów jest cuchnie stęchlizną i jest
      łykowate, niewiele da się z niego przyrządzić...
      - Chyba ona nie to akurat miała na myśli - wtrącił się Egzkutor. - Ale
      przyszedł mi go głowy pewien pomysł. Zaczekajcie na mnie chwilę! - To
      powiedziawszy wyciągnął z plecaka nieprzezroczystą torebkę i wybiegł na
      zewnątrz zamku, gdzie zniknął w w zaroślach. Po dłuższej chwili wyłonił się z
      triumfującą miną. Za chwilę pokazywał pozostałym torebkę, w której coś sie
      podejrzanie ruszało.
      - Co to w ogóle jest? - zapytała Basia.
      - Hehe, moja tajna broń! - zaśmiał sie Egzekutor. - Ciekawe, jak sobie z nią
      poradzą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka