dupetek
30.07.12, 00:32
Kilka dni temu, gdy chciałem się tu dopisać w temacie psychopaty Sajgona, to nie mogłem, bo nie mogłem. Teraz gdy mogę, to nie jestem pewny, czy atakować gnojka , który skapitulował likwidując swoje chamskie forum wygenerowane w celu zniszczenia Yuki i odreagowania swoich zboczonych i niezaspokojonych potrzeb sadysty/erotomana!
Po prostu współczuję na swój sposób choremu czubkowi, ale jeśli jesteście państwo zainteresowani, to możemy pogawędzić, tylko że już bez tego impetu jaki byłby z forum "Internetowe_znajomości" w tle.
Likwidując swoje forum, Sajgonek zachował się klasycznie, czyli tchórzliwie, nasrał licząc, że coś się przyklei, a widząc narastający opór zwyczajnie uciekł - dziwne ze nie poleciał jak zwykle na skargę do administracji, że go biją:), Chociaż rozumiem, że nie poleciał, bo jeszce Siwa poznała się na szczylu, a Marant wtedy asystowała Siwej:)
Pozdrawiam!
Ps. Współczuję Ci Yuko, ale nie pochwalam takiej naiwności w necie.