yuka4 13.07.12, 22:28 forum.gazeta.pl/forum/w,87132,128337350,128337350,To_sie_nie_uda_to_sie_nie_moze_udac.html Faktycznie to nie mogło się udać, ponieważ ja również nie należę do ludzi których można zastraszyć. Zgłoś Obserwuj wątek
Później było tak forum.gazeta.pl/forum/w,87132,130270417,130270417,Halloween_nie_moje_swieto_nie_moja_tradycja.html Oprawa graficzna wierszyka red-fox vel mr.sajgon [img]https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/61/52/82d0f1c82f.jpg[/img] Zgłoś
Ten wątek był dedykowany dla mnie forum.gazeta.pl/forum/w,87132,131396820,131396820,Kartka_z_podozy.html Zgłoś
Re: Ten wątek był dedykowany dla mnie bardzo miły początek - można by się nabrać, e facet miał dobre zamiary i chciał się zaprzyjaźnić. Zgłoś
Re: Ten wątek był dedykowany dla mnie facet bardzo chciał się zaprzyjaźnić, nie tylko z Yuką zresztą... :) taki miły przyjazny gość :) Zgłoś
Re: Ten wątek był dedykowany dla mnie no z tego co już wiemy, takich historii jest naprawdę dużo - tych z "pożyczoną" kasą też Zgłoś
Re: Ten wątek był dedykowany dla mnie nawet nie zdajecie sobie sprawy, przez ile tygodni namawiał mnie na wspólny wyjazd na Alaskę prosił, zachęcał.... wręcz błagał abym z nim wyjechała no .......ale mam zasady ......... nie jeżdżę z nieznajomymi na wycieczki i nikomu nie daję swoich odcisków palców ....... ani tym bardziej nie ściągam butów na lotniskach Zgłoś
Re: Ten wątek był dedykowany dla mnie znasz mnie trochę - jestem uparty i upierdliwy - pogadałem z kilkoma dziewczynami, znalazłem ich trochę - zadziwiające, że wszystkie opowiadały to samo Zgłoś
Re: Ten wątek był dedykowany dla mnie zapewne aż wirtualnie padał przed Tobą na kolana, prawda? Zgłoś
Re: Ten wątek był dedykowany dla mnie no ... może nie dosłownie ........ ale daławało się wyczuć ,że bardzo mu zależy na mnie Zgłoś
Re: Ten wątek był dedykowany dla mnie nooo........ może nie dosłownie ........ ale dawało się wyczuć,że bardzo zależy mu na mnie Zgłoś
Re: Ten wątek był dedykowany dla mnie ooo tak pan bardzo przyjazny był z każdą najchętniej by się zaprzyjażnił pod warunkiem że będzie potakiwała a nie żyła jak chce Zgłoś
wspomniany wierszyk red-fox wydrukował i zabrał ze sobą do Stanów Zjednoczonych, włożył do buteleczki po małym szampanie i zakopał w śniegach Alaski , dopisując nasze adresy mailowe ( gdyby ktoś znalazł i chciał się skontaktować z nami ) Czyż to nie było romantyczne ??? Zgłoś
Re: wspomniany wierszyk no baaaaaaaaaardzo :D sorry za wybuch śmiechu - ale to jak scenariusz romansidła. Ale fakt - mogłaś się nabrać. Zgłoś
Re: wspomniany wierszyk ależ ja mu uwierzyłam,że jestem wyjątkowa codziennie zapewniał mnie o swojej miłości do mnie Zgłoś
Re: wspomniany wierszyk yuka4 napisała: > ależ ja mu uwierzyłam,że jestem wyjątkowa > > codziennie zapewniał mnie o swojej miłości do mnie pozwolę sobie być cynikiem - po prostu wykorzystał to, że trafił na moment, kiedy się trochę zgubiłaś - ale pocieszające, że paradoksalnie - naiwność to dobra cecha - niestety sporo kosztuje Zgłoś
Re: wspomniany wierszyk moja czujność została uśpiona i wykorzystana pod koniec sierpnia zeszłego roku mój Tato wylądował w szpitalu, na początku października zmarł :( nie bardzo wiedziałam z kim mogę tak szczerze i od serca pogadać i znalazł się ON , miał czas, wysłuchał... wspierał dobrą radą, umiał pocieszyć, zaufałam Zgłoś
Re: wspomniany wierszyk yuka4 napisała: > moja czujność została uśpiona > i wykorzystana > > pod koniec sierpnia zeszłego roku mój Tato wylądował w szpitalu, > na początku października zmarł :( > nie bardzo wiedziałam z kim mogę tak szczerze i od serca pogadać > i znalazł się ON , miał czas, wysłuchał... wspierał dobrą radą, > umiał pocieszyć, zaufałam raczej potrzebowałaś wsparcia - i taka menda to wykorzystała Zgłoś
Re: wspomniany wierszyk Jako, że nigdy nie owijam w bawełnę i nie bawię się w ciuciubabkę, to powiem.. samo wywlekanie takich spraw na forum jest wstrętne.. no, ale cóż..jak sie ma pralnie, to trza mieć i magiel... normalny facet tak nie postepuje...tylko zwykła k..męska. Zgłoś
Re: wspomniany wierszyk rudka-a napisała: > Jako, że nigdy nie owijam w bawełnę i nie bawię się w ciuciubabkę, to powiem.. > samo wywlekanie takich spraw na forum jest wstrętne.. > no, ale cóż..jak sie ma pralnie, to trza mieć i magiel... > normalny facet tak nie postepuje...tylko zwykła k..męska. ja myślę że rzeczona qrwa by się obraziła Zgłoś
Re: wspomniany wierszyk > Czyż to nie było romantyczne ??? pamiętam, na Optymistach była fotorelacja z tego wydarzenia :) buteleczka, w buteleczce karteczka... bardzo miłe :) Zgłoś