Gość: WłodekZeWsi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.07.04, 07:31
Ja bez sexu nie jestem w stanie wytrzymać jednego dnia . To naprawdę mnie
ciekawi bo może Jan Paweł II ma jakiś patent i nie chce go wyjawić wiernym
żeby ci namnażali się bez opamiętania . Przecież to musi być lepsze niż
antykoncepcja !??!?!? Chce się uwolnić od sexu . Pomocy ...konam. Tyle lat
bez cipeczki to katorga . Papież powinien zostać uznany za menczennika
wszechczasów . Ani razu mu się nie śniły gołe cycki ?? Słyszałem że jak ktoś
nie może się spełnić w życiu intymnym to szuka środka zastępczego np.
bezbronnych dzieci albo zwierząt . Czy to prawda ?? Papież powinien osobiście
i publicznie ogłosić metodę radzenia sobie z sexem bo chyba nie przez
modlitwę . Bo jak jestem w kościele szczególnie latem i widzę te mini z
dużymi cycuszkami lśniącymi na słońcu to nieświadomie spuszczam się w majty .
A może przebywnie z samymi chłopami pomaga ?? Ale przecież w więzieniach
podobno się bolcują . Przecież to jakiś fenomen na skalę światową . Czy ktoś
moze to wyjaśnić ??