Dodaj do ulubionych

POPIS na Żoliborzu

30.11.10, 21:46
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8745466,Wprost_nieoficjalnie__Bedzie_PO_PiS_w_Warszawie_.html
Drodzy radni PO, Nie róbcie nam tego !!!! I Prezesowi Jarosławowi - on tego nie przeżyje. Mam nadzieję, że to żart. Wszedzie w kraju robi się wszystko by podziekować PISowi, a u nas w drugą stronę. Może Sielewicz mial rację, że tzreba się wyprowadzić! Koalicja z PŻ tylko bez Sielewicza to jest rozwiązanie.
Donkey nie rozczaruj nas na wstępie. PŻ ustąpcie z Sielewicza i miejcie wpływ.
Obserwuj wątek
    • donkej Re: POPIS na Żoliborzu 30.11.10, 23:07
      Przemysławie, zgadzam się z Tobą. I pamiętaj, że nie należę do partii.
      • Gość: Grisza14 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 91.186.72.* 01.12.10, 09:42
        Szkoda, ze na Zoliborzu nie ma PSL, bo to jest najlepszy miejski koalicjant dla PO. Mnie tez bardzo niepodoba sie pomysl POPiSu na Zoliborzu.Jednakowoz z zupelnie innych wzgledow niz te tutaj przytaczane; nie wchodzi sie na poklad zaglowca, ktory zaczal juz nabierac wode.
    • Gość: wój Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.acn.waw.pl 01.12.10, 00:53
      Nie potrafię uwolnić się od myśli, że ta domniemana koalicja to spisek wiadomych sił, które są zdolne do wszystkiego, żeby tylko Prezesowi dokuczyć :/
      • fmp2 Re: POPIS na Żoliborzu 01.12.10, 01:12
        A może ten spisek wymyślił Prezes. Zaplanował, że coś go trafi. I potem sam odkryje ten spisek. Ciekawe czy radni z PISu już wiedzą o tym spisku.
        A na serio jeśli PŻ taki lokalny to niech dąży do koalicji z PO. I niech działa na rzecz Żoliborza, a nie Sielewicza. Ten niech wraca do siebie. Może zorganizujemy mu pożegnanie.
        • Gość: mazaki Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.warszawa.mm.pl 01.12.10, 07:39
          o Boże... co Wy z tym Sielewiczem. Robi? To niech robi dalej... A że się Osowski do niego przyczepił to nie znaczy że należy łykać wszystko co GW przyniesie i należy mieć własny rozum.
          • rock-1 Re: POPIS na Żoliborzu 01.12.10, 09:24
            Naprawdę chcecie Sielewicza? Łącznie z jego towarzystwem adoracyjnych nierobów i lanserów? Ochota pamięta go do dziś, Żoliborz wycinki nie zapomni. Nieporęt to jest dopiero pole do popisu (ups).
          • fmp2 Re: POPIS na Żoliborzu 01.12.10, 09:29
            Nie GW tylko realnie nie chcę burmistrza, który mówi mi, że jak mi się nie podoba to moge się wynieść pod miasto. No inie chcę jego pomysłów - kuriozalne fontanny na kanałku, wlaka z zielenią, miłość do kostki bauma itd. I arogancja.
            • Gość: mazaki Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.warszawa.mm.pl 01.12.10, 09:58
              Im więcej PO histeryzuje wokół Sielewicza tym bardziej mieszkańcy Żoliborza utwierdzają się, że jest to dobry gospodarz. Bo przynajmniej coś robi w przeciwieństwie do petryfikujących rozwój Dzielnicy panów i pań z PO oraz ich zwolenników netowych.
              • Gość: rock-1 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 89.174.63.* 01.12.10, 10:02
                Mazaki, spróbuj poczytać co piszemy, no spróbuj. Właśnie TO CO robi mu zarzucamy. Rozumiesz?
                • Gość: mazaki Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.warszawa.mm.pl 01.12.10, 10:07
                  Wymień mi 10 rzeczy które zrobił (osobiście):
                  a) p. Warakomski
                  b) p. Jakubowski

                  w czasie PO-przedniej kadencji. Będzie tego mało. Bardzo mało. Stąd partyjniackie ataki na Sielewicza. W cudzym oku drzazge widzicie a w swoim lenistwa nie widzicie...
                  • Gość: rock-1 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 89.174.63.* 01.12.10, 10:25
                    Nie dyskutuj ze mną na zasadzie "a u Was biją murzynów". Warakomski TEŻ jest nierobem i NIE chcę, żeby był burmistrzem. O Jakubowskim NIC nie słyszałam, co też jest swego rodzaju dowodem. A Sielewicz działał NA SZKODĘ Żoliborza i na swój własny lans, bo Żoliborza NIE zna i NIE czuje.
                    • Gość: mazaki Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.warszawa.mm.pl 01.12.10, 10:28
                      No widzisz? Zajmij się najpierw PO-rządkami u siebie a dopiero później "dbaj" o innych. Teraz już wiesz czemu PO, red. Osowski i grono neciarzy atakuje Sielewicza? Bo robi. A nie siedzi z założonymi łapkami. I tego się PO boi. Że też będzie musiało robić a nie tylko dbać o własny spokój.
                      • Gość: rock-1 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 89.174.63.* 01.12.10, 10:46
                        "Zajmij się najpierw PO-rządkami u siebie a dopiero później "dbaj" o innych" - i znów ci murzyni. Co masz na myśli pisząc do mnie, żebym zajęła się porządkami "u siebie"? Byłeś u mnie w domu? A o "zasługach" Sielewicza jakoś nie piszesz...Wymień te wspomniane przez Ciebie 10 zasług tego pana.Ale zasług dla Żoliborza, nie dla własnej popularności. I będę wdzięczna, jeśli nieco zmienisz ton swoich wypowiedzi....jakoś na forum Żoliborza NIE pasuje...
                      • fmp2 Nie PO tylko ludzie stąd 01.12.10, 10:50
                        Drogi Panie,

                        piszesz o tym dlaczego PO walczy z Sielewiczem, ale to nie PO z nim walczy tylko ludzie, którzy tu mieszkają. Nie jestem członkiem PO, ale nie chcę burmistrza Sielewicza - o tym dlaczego już pisałem wiele razy i nie tylko ja. Prosze nie sprowadzać braku sympatii do p. Sielewicza do kwestii PO czy Gazety. P. Sielewicz wiele razy podpadł mieszkańcom i tyle.
                        • jacek1f nadal zakladam, ze PŻ skupił ludzi 01.12.10, 11:11
                          z konkretnymi programami i planami działań i wiedza jak działać. Jeżeli tab bardzo stawiaja na SIelwicza, to cos w tym musi być oprócz miłości do arogancji i Hot Water Comp - odzywek obrażających mieszkańow...

                          PISu i PŻ nie wyobrażam sobie razem - nie chce nawet muylsec, ze moj glos mogly sie tak zamienic...:-), a PoPis to wstyd jak beret wobec reszty Warszawy:-)

                          Ludzie z listy PO maja dzialac dla dzielnicy a nie dla partii. Jak i reszta towarzystwa. Szanownego Towarzystwa, na razie nadal.

                          Okiełznać Drwala..? Jesli działa i ma power - w odróznieniu od marazmów pozostałych? Czemu nie?

                          I nadal uważm, że wole parkingi zaplanowane - po stronie działkowej ul Gwiazdzistej od dzikiego parkowania i rozjezdzania zieleni przez auta gosci na codzien.
                          • jacek1f no, kurde - komisarka, to przegrane dla wszystkich 01.12.10, 11:12
                            raczej....
    • realestate1 Re: POPIS na Żoliborzu 01.12.10, 11:07
      Z tego co napisaliście wynika, że ani Po z PŻ ani PO z Pis czyli ... kto z kim? Czyżby słuszne okazało się proroctwo

      Wieloletni samorządowiec PiS w dzielnicy Grzegorz Hlebowicz wieszczy czarny scenariusz: - Na Żoliborzu będzie tak jak przed czterema laty: nikt się z nikim nie dogada i po upływie ustawowego terminu na wybór władz, który mija 2 stycznia, pani prezydent powoła własny zarząd komisaryczny z przypadkowymi osobami spoza dzielnicy. warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8746151,Powyborczy_klincz_w_radzie_Zoliborza__Kto_tu_rzadzi_.html
      • Gość: kolezka Re: POPIS na Żoliborzu IP: 91.216.160.* 01.12.10, 11:35
        jow jedynym wyjsciem a ten "wieloletni samorządowiec " obwiescił to juz pierwszego dnia po wyborach ranao!
        • rock-1 Re: POPIS na Żoliborzu 01.12.10, 11:40
          Zarząd powołany przez HGW wcale NIE musi składać się z ludzi spoza Żoliborza. Naprawdę.
          • Gość: uhahah Re: POPIS na Żoliborzu IP: 91.216.160.* 02.12.10, 09:44
            a czy Sielewicz nie został w tym trebie wybrany przez HGW?
    • katmoso Re: POPIS na Żoliborzu 01.12.10, 14:00
      mnie osobiście jest obojętne, z jakich partii będzie się składała żoliborska koalicja. nie popieram żadnej z nich. za to popieram konkretnych ludzi, którzy robią cos konkretnego dla miejsca, w ktorym mieszkam. pani Nalberczak i cały PŻ robią sobie wielką krzywdę na samym wstępie tak upierając się przy wysokim stanowisku dla Sielewicza. nie będąc partią sensu stricto zachowują się wedle najgorszych partyjnych wzorów.
      uważam, że to bardzo źle, żeby nowa kadencja zaczęła się od ostrych przepychanek między komitetami, które tworzą radę. utrudni to późniejszą współpracę. a spraw do załatwienia na Żoliborzu na najbliższe lata jest sporo i są bardzo istotne dla rozwoju dzielnicy. jest do zrobienia plan zagospodarowania Żoliborza Południowego. deweloperzy na razie się przyczaili, ale niech tylko kryzys zelżeje a rzucą się na stawianie kolejnego blokowiska. tutaj widzę ogromne miejsce do popisu dla rady. jest ciąg dalszy sprawy rewitalizacji placu Wilsona. ewentualne rozszerzenie strefy płatnego parkowania na Żoliborz. po otwarciu wiaduktu trzeba będzie zadbać o sensowną komunikację dla mieszkańców - znając poczynania ZTM-u nie będzie to łatwe i rada oraz zarząd dzielnicy powinny skutecznie w tej sprawie lobbować. otwiera się Fort Sokolnickiego, a w Cytadeli jest plan stworzenia Muzeum Wojska Polskiego. To są prawdziwe wyzwania. Nie chcę słyszeć o wieżowcach na placu Grunwaldzkim ani o podświetlanych fontannach czy innych pomnikach. Nie chcę słyszeć o młyńskich kołach dla uciechy tvn-owskiej gawiedzi na Kępie Potockiej, ani kolejnych parkingach dla mieszkańców innych dzielnic przesiadających się tu do metra czy korzystających z tutejszych parków i placów zabaw. Dlatego uważam, że burmistrzem powinien zostać ktoś, kto czuje to miejsce. Niezleżnie od tego, jakie komitety go popierają.
      • jacek1f też prawda. 01.12.10, 14:10
      • Gość: 666 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 178.73.48.* 02.12.10, 12:40
        Zgadzam sie w 100% procentach z mądrą wypowiedzia Katmoso. Ja również nie jestem związany z żadną opcją polityczną a będąc rdzennym mieszkańcem Żoliborza mówię - nie dla Sielewicza. Tak, Pani Nalberaczak dużo traci poprzez swój upór w zakresie Sielewicza, sądzę że gdyby Jej wyborcy mieli wiedzę, czym będzie skutkowal jej wybór do Rady, to by po prostu na nią nie głosowali. Arogancja pana Sielewicza i rady dla mieszkańców, że mogą się wyprowadzić jak im się nie podobają Jego pomysły, świadczą po prostu o nim samym. Dosyć niszczenia Żoliborza przez Burmistrza przywiezionego w walizce... A może tak przeprowadzić referendum na Żoliborzu i wtedy Pan Sielewicz przekona sie jak bardzo mieszkańcy nie chcą żeby ON tu pracował a może i Pani Nalberczak też coś wtedy zrozumie .... Z wieloma mieszkańcami Żoliborza rozmawialem i nie usłyszałem żadnej pozytywnej opinii na temat Pana Sielewicza, wszyscy mówią jednym głosem , nie dla Sielewicza, aroganckiego niszczyciela zielonego Żoliborza. Burmistrzowie winni być mieszkańcami Żoliborza, kochać i czuć Żoliborz. A opcje polityczne, dobrze że są, ale ludzi przede wszystkim winno się dzielić na dobrych i złych oraz mądrych i głupich ....
        • rock-1 Re: POPIS na Żoliborzu 02.12.10, 13:02
          666 - Nie mogę się z Tobą nie zgodzić, więc się zgadzam. W 100 procentach. Mam nadzieję, że ci, od których los Żoliborza zależy przeczytają co piszą o nim prawdziwi żoliborzanie.
          • Gość: 666 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 178.73.48.* 02.12.10, 13:10
            rock-1 - dzięki, jak równiez mam taką nadzieję ...
          • Gość: mazaki Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.warszawa.mm.pl 02.12.10, 14:17
            prawdziwi żoliborzanie... prawdziwi Polacy... ech... dziwny jest ten język. A może wprowadzimy testy błękitności krwi? Nie masz do czwartego pokolenia wstecz samych rdzennych i prawdziwych żoliborzan - fora ze dwora, meldunku nie dostaniesz, głosować nie będziesz.... nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie absurdy wypisujecie... szkoda słów i schodzenia na takie poziomy.
        • Gość: mazaki Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.warszawa.mm.pl 02.12.10, 14:06
          O boze... wyscie się chyba z zebrania kółka antyadoracji Sielewicza zerwali albo z jednego dzbana nienawiści upili. Człowiek robi? Zle. Jakby nie robił byście też go chcieli wywiezc.

          Precz z demagogia :-) Czas do roboty marudy :-) Widać tylko Wasza prywate w waszych słowach - nic tylko "Mój Park"... "Moja Kępa"... "Mój kanałek".... moje drzewa... Nie są Waszą własnością jak nie stoją na Waszej prywatnej ziemii...

          BTW - parki w miastach trzeba raz na jakis czas uporządkować i wyciąć samosiejki lub drzewa-chwasty (np. lipy), drzewa chore, zasadzić nowy drzewostan oraz uporządkować zieleń. Przykład - parę lat temu rewitalizowano Park Żeromskiego. Też była wycinka i porządki. Teraz nikt nie narzeka. Więc darujcie sobie pseudonagonkę na Sielewicza panie i panowie z PO. Cienko Wam to wychodzi.
          • Gość: 666 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 178.73.48.* 02.12.10, 14:21
            Z wypowiedzi na forum, jednoznacznie wynika, że na Żoliborzu nie chcą Pana Sielewicza, tj. nie chce PO, nie chce PiS oraz nie chcą wszyscy bezpartyjni mieszkańcy Żoliborza, to kto został?
            • Gość: mazaki Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.warszawa.mm.pl 02.12.10, 14:25
              Boze... taaaa... nie ma to jak prywatne zdanie ubrać w słowo "my". I jak to lepiej brzmi: My zamiast ja. My chcemy lepsze niż ja chce. Mocniejsze. Jest nas dużo. A nie tylko "ja". Sam. Ze swoim widzimisie.
              • Gość: rock-1 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 89.174.63.* 02.12.10, 14:33
                MAZAKI CZY TY NIE ROZUMIESZ TEGO CO CZYTASZ???????? Nie mamy mu za złe, że robi, mamy mu za złe, że ŹLE robi, a ciebie tak miłość do niego zaślepiła, że powtarzasz w kółko swoje. W dodatku obrażasz innych tu piszących od dawna. Ciebie przed sprawą wyborów i Sielewicza tu NIE widziałam.
                • Gość: mazaki Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.warszawa.mm.pl 02.12.10, 14:41
                  widać prawda która tak boli jest prawdą najprawdziwszą. to jak oczywista oczywistość.
                  • Gość: 666 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 178.73.48.* 02.12.10, 15:00
                    A prawa jest w tym przypadku jest taka, że mieszkańcy Żoliborza doszlli do wniosku, że lepiej będzie jak Pan Sielewicz przestanie być burmistrzem na Żoliborzu, niż zeby miało dojść do exodusu mieszkańcow ŻOLIBORZA - w związku z udzieloną przez niego radą w wywiadzie dla Gazety Wyborczej - skierowaną do mieszakńców Żoliborza.... " jak wam się nie podoba co robię to się wyprowadźcie..." , wynika z tego , że według pana Sielewicza żoliborzanie nie muszą mieszakć na Żoliborzu, ale Pan Sielewicz musi tu pracować....
                    • Gość: dario Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.tvn.pl 02.12.10, 16:43
                      Gość portalu: 666 napisał(a):

                      > A prawa jest w tym przypadku jest taka, że mieszkańcy Żoliborza doszlli do wnio
                      > sku, że lepiej będzie jak Pan Sielewicz przestanie być burmistrzem na Żoliborz
                      > u, niż zeby miało dojść do exodusu mieszkańcow ŻOLIBORZA - w związku z udzielon
                      > ą przez niego radą w wywiadzie dla Gazety Wyborczej - skierowaną do mieszakńców
                      > Żoliborza.... " jak wam się nie podoba co robię to się wyprowadźcie..." , wyni
                      > ka z tego , że według pana Sielewicza żoliborzanie nie muszą mieszakć na Żolib
                      > orzu, ale Pan Sielewicz musi tu pracować....

                      ...z tego wynika, że jeśli ktoś tak bardzo ceni sobie spokój i ciszę, to powinien pomysleć o przeprowadzce pod Warszawę a nie biadolić i protestować przeciw wszystkiemu co ma na celu usprawnienie komunikacji, parkowania itd., słowa wyrwane z kontekstu, którymi się tutaj posługujesz są jak najbardziej na miejscu i ja jako mieszkaniec Żoliborza nie widzę w nich nic niestosownego
                  • Gość: rock-1 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 89.174.63.* 02.12.10, 15:09
                    Mazaki, Twoje impregnowanie na ARGUMENTY jest godne podziwu. Podobnie jak Twój BRAK argumentów ZA Sielewiczem. Nie zauważyłeś, jak bardzo tu nie pasujesz, podobnie jak Twój idol? I wiesz co, na Żoliborzu jest bardzo dobry optyk...
                    • Gość: mazaki Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.warszawa.mm.pl 02.12.10, 15:23
                      @666 i @rock.

                      Ton Waszych wypowiedzi świadczy o Was. I widać z jakiego źródełka pijecie. Nie będę, wybaczcie, równał do Waszego poziomu. Nie lubię być na dole...

                      PS. cyt. wypowiedź Sielewicza jest wyjęta przez red. Osowskiego z kontekstu.
                      • Gość: rock-1 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 89.174.63.* 02.12.10, 15:29
                        Mazaki, ton Twoich wypowiedzi świadczy o Tobie. Żeby dorównać do "naszego" (cokolwiek przezrto rozumiesz) poziomu, musiałbyś podskoczyć. Skorzystaj jednak z mojej rady, idź do optyka i spraw sobie okulary, bo i z tym źródełkiem coś Ci nie wyszło.
                        • Gość: blues-2 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 85.222.87.* 02.12.10, 17:35
                          Strasznie pieniacka jesteś kobieto. Czytam Twoje wypowiedzi tutaj i na forum kobieta i widzę zakompleksioną osobę, która wszystkich ustawia po kątach. Może więc trochę dystansu do świata, a zwłaszcza do siebie. Ja rozumiem, że jak się bywa w Londynie, to ma się za kogoś lepszego, ale zapewniam, że inni jeżdżą dalej.
                          Swoją drogą ciekawe kiedy kolega admin tego forum usunie mój post????
                          • Gość: rock-1 Re: POPIS na Żoliborzu IP: 89.174.63.* 02.12.10, 18:51
                            jeśli to do mnie, to nie bywam ani w Londynie, ani na forum kobieta. Mylisz mnie z kimś innym.
            • Gość: dario Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.tvn.pl 02.12.10, 16:22
              Gość portalu: 666 napisał(a):

              Z wypowiedzi na forum, jednoznacznie wynika, że na Żoliborzu nie chcą Pana Siel
              > ewicza, tj. nie chce PO, nie chce PiS oraz nie chcą wszyscy bezpartyjni mieszk
              > ańcy Żoliborza, to kto został?


              przepraszam bardzo, jestem bezpartyjnym mieszkańcem Żoliborza i proszę mnie w to nie mieszać i nie wypowiadać się w moim imieniu
              a swoją drogą, jak może wynikać coś jednoznacznie z wypowiedzi na forum ???:)
              hehe, kto został?! jeśli nawet by tak było, to zostaje bardzo wielu!!!
            • Gość: bielawa Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.futuremedia.pl 02.12.10, 16:40
              No właśnie? jakim prawem wypowiadasz się w moim imieniu?
              • Gość: bielawa Re: POPIS na Żoliborzu IP: *.futuremedia.pl 02.12.10, 16:41
                mazaki, rock i 666666 jakim prawem wypowiadacie się w moim imieniu?
                • Gość: czerniawy Re: POPIS na Żoliborzu IP: 83.238.109.* 03.12.10, 13:38
                  bo sam kolego milczysz, tylko się pienisz, napisz co ty chcesz, jaki masz pomysł i już, będziesz miał swój głos.....

                  do mazaki, a jak mam koleżko pisać o miejscu gdzie mieszkam, to jest mój park, moja ulica, moja dzielnica, mój sklep, mój kanałek. W przeciwieństwie do Nadarzyna, gdzie nie ma nic mojego......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka