Dodaj do ulubionych

Taras widokowy na grobach ? dyskusja

24.06.04, 11:30
Witam, pozwolę zacytować sobie notatkę prasową z Dziennika Polskiego w
całości:
Dziennik nowosądecki 23-06-2004

>>Konsularny szczyt nad Ropą


Połączyła ich wojna


Konsulowie siedmiu państw, których żołnierze brali udział w słynnej bitwie
pod Gorlicami z 1915 r., spotkali się w tym mieście, by omówić szczegóły
obchodów 90. rocznicy tego wydarzenia.

Reprezentanci Węgier, Ukrainy, Słowacji, Rosji, Czech, Austrii i Francji
zwiedzili cmentarz wojskowy nr 91, zostali też oficjalnie zaproszeni do
udziału w pracach związanych z organizacją rocznicowych obchodów.

Starosta gorlicki Witold Kochan zasugerował, że wspólnie można by wybudować
taras widokowy na cmentarzu nr 91, który ma się stać obiektem
reprezentacyjnym. Zaproponował też m. in. remont wybranych budowli na
wojennych nekropoliach oraz dofinansowanie konferencji naukowej poświęconej
Bitwie.

Konsulowie byli zgodni co do konieczności nawiązania współpracy w tej
sprawie. Uznali, że upamiętnienie bitwy może być formą ogólnoeuropejskiego
spotkania narodów.

Dodajmy, że współpraca pomiędzy krajami, których żołnierze zginęli na froncie
rosyjskim podczas I wojny światowej trwa od lat. Na gorlickich nekropoliach
spoczywają obok siebie ludzie stojący przed 90-laty po przeciwnych stronach
barykady. (SZEL)<<

Oczekując dyskusji (miejmy nadzieję że nie gaszonej przez różne cenzorskie
zapędy iście z ubiegłej epoki) jako pierwszy umieszczę swój komentarz:

1 Hańba ! Starosta chyba nie ma dobrze w głowie głosząc takie pomysły. Niech
sobie wystawi taras widokowy na grobie kogoś ze swojej rodziny !!! Sam pomysł
budowy tarasu widokowego na cmentarzu gdzie przecież spoczywaja polegli
żołnierze jest obrazoburczy a już realizacja takiego dziwoląga zakrawa na
profanację.

2. Cmentarz nr 91 na Górze Cmentarnej jest zabytkiem i jako taki jest wpisany
do Rejestru zabytków, nie sądzę aby znalazł sie konserwator zabytków tak
niedbały (czy też perfidny) aby wydać pozwolenie na takie curiosum.

3. Jednocześnie wypowiedź Satrosty Powiatu świadczy o nieznajomości prawa w
tej dziedzinie i niesamowitej bucie, która pozwala mu sądzić że jego pomysły
są w stanie poprawić pomysły sławnych skadinąd architektów projektujących ten
cmentarz.

4. Taras stanie się kolejnym wygodnym miejscem libacji dla okolicznych
pijaczków. Podobnie było ze wniesioną obok cmentarza drewnianą "kaplicą" -
podestem przy okazji 80-tej rocznicy Bitwy. Mam nadzieję że niektórzy z was
pamkiętają jakie miłe to było miejsce dla różnej maści alkoholików. I do tego
zadaszone! Podobną funkcje spełni także planowany podest.
5. Ponadto taras taki można wybudować w innym dowolnym miejscu na zboczach
Góry Cmentarznej bo własciwie wszędzie jest tam bardzo ładny widok na Gorlice.

Pozdrowienia dla wszystkich myślących samodzielnie - Utumno
Obserwuj wątek
    • 1gomez Re: Taras widokowy na grobach ? dyskusja 24.06.04, 15:14
      pomysl godny troglodyty.umarli niech odpoczywaja w pokoju.
    • ellenai Re: Taras widokowy na grobach ? dyskusja 24.06.04, 20:20
      Bossssssh,ale notable gorliccy maja pomysly!Taras widokowy na cmentarz!cos
      podobnego!dla mnie to wyjatkowa durnota!
      zupelnie sie zgodze z toba,ze to tylko przyciagnie pijaczkow i inna tego
      rodzaju szumowine!w ogole to zgodze sie z toba w kazdym punkcie!boje sie
      tylko,ze jak trafi na durnia konserwatora to projek przejdzie!Z tymi
      konserwatorami to ja bym nie byla taka optymistka,przejechalam sie juz raz na
      takim jak poszlo o rozbudowe pewnego kosciola!ale trudno sie mowi!pozdrawiam
      utumno!
      • s_z_a_k Re: Taras widokowy na grobach ? dyskusja 28.06.04, 20:54
        ellenai napisała:

        > Bossssssh,ale notable gorliccy maja pomysly!Taras widokowy na cmentarz!cos
        > podobnego!dla mnie to wyjatkowa durnota!
        > zupelnie sie zgodze z toba,ze to tylko przyciagnie pijaczkow i inna tego
        > rodzaju szumowine!w ogole to zgodze sie z toba w kazdym punkcie!boje sie
        > tylko,ze jak trafi na durnia konserwatora to projek przejdzie!Z tymi
        > konserwatorami to ja bym nie byla taka optymistka,przejechalam sie juz raz na
        > takim jak poszlo o rozbudowe pewnego kosciola!ale trudno sie mowi!pozdrawiam
        > utumno!

        Popieram ellenai i Ciebie . Niech sobie odejda ze 40 metrów od miejsca pamięci
        i tam robią ........
        Pozdrawiam SZAK
        • bwadas Kochajmy cmentarze... 28.06.04, 23:43
          Ja się z tym nie do końca zgadzam..ale wynika to z mojego specyficznego
          podejścia do cmentarzy...może tutaj kilka osob zdziwię ale trudno.

          99% społeczeństwea traktuje cmentarz jako miejsce, które jest niechętnie
          odwiedzane, gdzie śmierć jest tak blisko, gdzie zmarłych powinno zostawić się w
          spokoju i najlepiej tam nie chodzić bo można sobie wyobrazić, ze i dla nas tam
          jest miejsce (a pewnie, że jest)

          Ja mam troszkę inne podejście, uwielbiam cmentarze, cmentarze, które są nie
          tylko miejsce wiecznego spoczynku ale także dla mnie miejscem odpoczynku,
          cmentarze to są wielkie parki, enklawy zieleni w miastach gdzie w wymuszonej
          ciszy możemy oderwać się zgiełku dnia codziennego, poza miejscem kultu odgrywają
          rolę parku, są obiektami artystycznymi, historycznymi. To tutaj z tych
          drewnianych krzyży i marmurowych tablic mozemy odczytać tak wiele... często
          właśnie dzięki cmentarzom możemy odczytac bieg historii, którą próbowano
          zafałszować...czym byłyby beskidzkie cmentarze wojenne bez odwiedzających je
          ludzi..czy jeździmy tam dlatego, ze leży tam bezimienny żołnierz i należy mu się
          hołd?? nie (choć należy mu się), jeździmy by podziwiać ich piękną architekturę,
          koncept artystyczny i miejsce połozenia. Czym byłyby beskidzkie doliny bez
          zapomnianych cmentarzy...które są laurką historii...Ja sam spędzam dużo czasu na
          cmentarzach, miejskich, komunalnych, łemkowskich, żydowskich, wojennych i tych z
          pierwszej wojny światowej i tych z drugiej z czerwoną gwiazda..i również Wam
          polecam zainteresowanie się tymi wspaniałymi miejscami...ostatnio prawie dwie
          godziny spałem pod krzyżem na słynnej Rotundzie i myślę, ze zaden wojak nie
          miałby nic przeciwko temu...a dzięki takiej platformie może znajdą się ludzie,
          którzy odkryja piękno nekropolii...przecież Góra Cmentarna i tak jest ogólnie
          dostępna...a jest to piękne miejsce dla ludzi, którzy byc może dzięki temu
          odkryja to piękne miejsce. Byc może trzeba było dobrać tylko inne słowa dla tego
          pomysłu...
          Pozdrawiam Bartek Wadas
          -
          "Sercu bliski
          Beskid Niski"

          www.beskid-niski.pl
          • andy_sz Re: Kochajmy cmentarze... 30.06.04, 03:49
            Ja rowniez patrze na ta sprawe okiem troche bardziej przychylnym. Podobnie jak
            Bartek mieszkam daleko od Waszych stron, ale darze je ogromnym przywiazaniem i
            staram sie tam bywac na tyle czesto, na ile pozwala czas i fundusze. Mieszkacie
            w miejscu, gdzie historia, ta okrutna ale wciaz powtarzajaca sie, pozostawila
            bardzo wyrazny slad, najwieksza bitwe I Wojny Swiatowej. Miejsce to jest o tyle
            szczegolne, ze w przeciwienstwie do innych zadbano tam o godny spoczynek
            zolnierzy wielu roznych narodowosci, a przy okazji dokonano kilku
            architektonicznych "cudow". Teraz, po 90 latach wiele z tych miejsc ta
            architektoniczna i estetyczna swietnosc prezentuje jedynie na archiwalnych
            zdjeciach, ukazujac bieg czasu i brak odpowiedniej troski o te miejsca. Teraz,
            po tylu latach, Wasze miasto odwiedzaja przedstawiciele az 7 krajow ku pamieci
            poleglym. Powstaje projekt renowacji i tego "nieszczesnego" tarasu. Nie znam
            innych "dokonan" starosty gorlickiego, ale z Waszych wypowiedzi wydaje mi sie
            ze nie darzycie go sympatia, a co za tym idzie projekt od razu poddawany jest
            krytyce. Wydaje mi sie jednak, ze powstanie tarasu nie musi od razu oznaczac
            stawiania go na samej plycie cmentarnej i co za tym idzie profanacji. Przeciez
            cmentarz z zalozenia powinien byc parkiem z alejami miedzy mogilami, dlaczego
            jedna z takich alei nie moglaby poprowadzic do tarasu widokowego? Taras taki
            moze byc jedynie platforma, modyfikacja zbocza wzgorza, ale to nie oznacza od
            razu zmian w stanie istniejacym cmentarza. Bedac na wielu cmentarzach
            beskidzkich czesto zalowalem ze nie jest mozliwe podziwianie okolicy ze wzgledu
            na zarosniete drzeaami zbocza, A przeciez taka panorama na Gorlice to bylaby
            dodatkowa atrakcja dla turystow, nawet nie tych, ktorzy i tak chca zobaczyc
            cmentarze za wszelka cene, ale tych z nieco mniejszym zacieciem i
            wygodniejszycmiwymaganiami. A wiadomo, ze tacy sa Wam, jako reginowi na
            turystyke nastawionemu, szczegolnie potrzebni, bo to oni zostawia najwiecej
            pieniedzy w miescie. Wreszcze problem alkoholu. Czy naprawde nie mozna wyslac
            tam ze 2 razy dziennie patrolu policji albo strazy miejskiej, bo nie sadze aby
            monitoring wchodzil w gre. Poza tym jesli juz uporzadkuja to miejsce to wydaje
            mi sie ze bedzie tam nieco wiekszy ruch co moze troche zniecheci pijaczkow.
            Podsumowujac - wydaje mi sie ze macie szanse na nowa bardzo ciekawa atrakcje
            turystyczna. Nie negujcie tego od samego poczatku, byc moze w drodze spolecznej
            dyskusji uda sie wypracowac lepsze rozwiazanie. A szansa jest o tyle duza, ze w
            organizacji i w kosztach beda partycypowac przedstawiciele kilku krajow. Nie
            znajac do konca realiow gorlickich powiem tylko jedno - nie zmarnujcie tej
            szansy...
            • giks Re: Kochajmy cmentarze... 30.06.04, 10:37
              ja tylko dodam że (zasłyszane opowieści znajomych)i bez tarasu niebiescy tam co
              jakiś czas zaglądają więc chyba nie jest aż tak źle ;)
              • bwadas Re: Kochajmy cmentarze... 30.06.04, 19:52
                A czy nikomu nie przeszkadzał wyciąg narciarski na zboczu Cmentarnej??

                Zgadza sie..pieniądze na odbudowe cmentarzy są potrzebne...Rotunda jaka jest
                każdy wie, cmentarze w Ożennej praktycznie nie istnieją, cmentarz w Banicy znika
                z powierzchni ziemi tylko pamiętajmy, że cmentarze odnawiane są nie tylko ku
                chwale zmarłych ale też dla nauki żyjących..no bo pocóż odnawiać cmentarz, który
                nikt nie odwiedza, takie cmentarze po 2-3 latach wyglądają tak jak przed
                remontem. np. cmentarz w Ropicy Górnej (77) jest po remoncie tak zaniedbany, ze
                nie mogłem go odnaleźć...i czy takie odnawianie ma sens??? Ci chłopcy w ciszy i
                spokoju przeleżeli 90 lat...i naprawdę jest okazja, że poprzez częstsze
                odwiedziny ich nekropolii, ktoś się zainteresuje ich losem i przemyśli to
                wsystko raz jeszcze (właśnie jestem po lekturze - po raz kolejny - świetnej
                książki E.M. Remarque'a "Na zachodzie bez zmian" - kto nie czytał to jest to
                lektura obowiązkowa !!! ku przestrodze i tak blisko związana z tymi cmentarzami)

                Pozdrawiam
                Bartek Wadas
              • utumno Re: Kochajmy cmentarze... 30.06.04, 20:04
                Ludziska chybaście powariowali (szczególnie 3 osoby wypowiadające opinie powyżej)!

                Jeden twierdzi że jeździ po cmentarzach żeby podziwiać ich wspaniałą
                architekturę, ale już w następnym zdaniu nie ma nic przeciwko "curiosum"
                niszczącemu architekturę jednego z najpiekniejszych i największych cmentarzy
                wojennych z 1 wojny w Galicji.

                Człowieku, toż pomysł takiej platformy to czysty debilizm !!! Cmentarz poza tym
                że jest miejscem architektonicznie pięknym, historycznie znaczącym jest także
                miejscem kultu (przez wzgląd na los żołnierzy tu pochowanych oraz fakt
                poswięcenia tego miejsca w sensie religijnym i to - o czym mało kto wie przez
                przedstawicieli con. 4 wyznań)

                Od podobnie głupich dywagacji (platforma) już tylko krok od zasłonięcia
                nagrobków i wystawienia koło platformy np. budek z piwem czy pamiątkami.
                Bwadas jako miłośnik cmentarzy wojennych powinien wiedzieć w jakim stanie
                technicznym są niektóre cmentarze i że pieniadze akurat w temacie cmentarzy
                można wydać o wiele bardziej celowo. Po prostu na remonty. Nawet na samym
                cmentarzu nr 91 jest bardzo wiele do zrobienia. Kto był i oglądał cmentarz
                dokładnie dookoła to wie o czym mówię , a kto nie był i tylko dywaguje niech się
                lepiej nie wypowiada.

                A propos cmentarzy - czyż Starostwo Powiatowe nie wydało kupy publicznych
                pieniędzy na tzw. Szlak Cmetarzy I Wojny Światowej. Na czym polega ów szlak ? Na
                wystawieniu tablic przy wejściach na cmentarze (najczęściej dublujących już
                poprzednio istniejące, a przymocowane na murze) i tablic tzw. informacyjnych na
                drogach. Pierwsze tablice skutecznie utrudniają zrobienie sensownego zdjęcia na
                cmentarzach - szczególnie w ten sposób zohydzono cmentarze projektowane przez
                Duszana Jurkowicza np. cmentarz nr 55 w Gładyszowie (po prawej stronie drogi z
                przeł. Małastowskiej do Gładyszowa) . Kto robi zdjęcia tym cmentarzom, wie o
                czym mowa. Nie wspomnę o koszcie wykonania jednej takiej tablicy bo w
                przybliżeniu wynosi on circa 1/2 kosztu wykonania ogrodzenia na mniejszym
                cmentarzu.

                Drugi rodzaj tablic to tablice ustawiane przy drogach i kierujące turystę
                (zmotoryzowanego) na drogę która doprowadzić ma go do cmentarza wojennego. Tyle
                że na tych akurat znakach zawsze (niezależnie czy wskazują drogę do jednego czy
                większej liczby cmentarzy) pisze "Kriegerfriedhof" (cmentarz żołnierski). Żeby
                było śmieszniej ( a raczej jak mawiali starożytni grecy : i smieszno i straszno)
                na drogowskazach tych nie ma w ogóle numerów cmentarza/y na który wskazują.
                Doprowadza to do sytuacji że na połowie skrzyżowań w powiecie stoją takie
                drogowskazy. Zresztą nawet gdyby ustawiono je przypadkowo( bo i tak nie pełnią
                żadnej funkcji) to i tak 70% z nich wskazywało by dobrą drogę bo w większości
                miejscowości naszego powiatu znajduje się jakiś cmentarz wojenny.

                Szczytem absurdu jest skrzyżowanie dróg w Zborowicach (wprawdzie nie w naszym
                powiecie ale szlak ten był wspólnie obmyślany przez geniuszy Karpat od nas z
                tymi z Tarnowa), gdzie przesławne te znaki wskazują dokłanie w 3 kierunkach (i
                tyleż istotnie jest możliwości wyjazdu z tego skrzyżowania). Zgaduj, zgadula
                gdzie złota kula (tzn. do którego cmnentarza wskazuje który znak. Wspaniały
                pomysł na marnowanie pieniędzy.

                Kolejna dyskutantka twierdzi że znajomi jej mówią że Policja odwiedza cmentarz
                dosyć często - ja mówię że sporadycznie i wiem co mówię. Gdyby odwiedzali
                cmentarz przynajmniej raz dziennie i tylko tym dawali mandaty co wyprowadzają na
                cmentarz psy to na pewno zarobiliby na nowy radiowóz w miesiąc. Co - szok ?!
                Czyżbyście nie wiedzieli drodzy "gorliczanie" że mieszkańcy osiedla Korczak
                traktują ten cmentarz jak praktyczny park do wyprowadzania piesków. Jakbyście
                się czuli gdybyście wiedzieli że jakis pies szcza na grób waszego dziadka.
                Wybudujmy jeszcze taras widokowy to żule będą mogli szczać na groby z
                odpowiednim rozmachem (z wysokości).

                W ogóle wobec powyższych wypowiedzi w tej sprawie proponuję pomalować drewniane
                cerkwie w okolicy pomarańczową farbą odblaskową bo słabo je widać i turysta może
                je ominąć, a przecież to takie relikty budownictwa.
                Pomysł równie śmiały, sensowny i nowatorski jak ten z platformą widokową.

                Pozdrowienia dla myślących samodzielnie - Utumno
                • bwadas Re: Kochajmy cmentarze... 30.06.04, 20:14
                  A widziałeś cerkiew prawosławną w Bartnem ????? :-)

                  Zastanów się dobrze..czy ty jesteś przekonany, że ten tara powstanie na
                  cmentarzu, na jego terenie??? nikt się na to nie zgodzi, żaden rozsądnie myślący
                  człowiek, żaden..nawet urzędnik-biurokrata?? Czy myślisz, że konserwator
                  zabytków, który ma również w opiece cmentarze zgodzi się na to??
                  Rozdzielmy te wszystkie słowa...ja nie jestem zwolennikiem takiej platformy..ale
                  jeśli powstanie to płakać nie będę (pod warunkiem że poza cmentarzem) Czy Wy
                  myślicie, że taka platforma coś zmieni??? poza szumnym otwarciem niic !!!
                  przecież widok z cmentarza i tak dziś jest piękny i platforma go nie zmieni...a
                  i gorlicznom nagle się też nie zachce tłumnie odwiedzać G. Cmentarnej..Kto am
                  cjodzi i tak będzie chodził

                  Pozdrawiam
                  Bartek Wadas
                  • utumno Re: Kochajmy cmentarze... 30.06.04, 21:24
                    Jeśli myślisz że powstanie takiej platformy widokowej na zabytkowym cmentarzu
                    jest niemożliwe to chyba żyjesz w naszym kraju jeszcze za krótko.

                    Wobec tego że jest to możliwe a nawet uważam to za całkiem prawdopodobne mam
                    nadzieję że gorliczanie nie pozostaną temu pomysłowi równie przychylni i
                    tolerancyjni co ty. No pasaran, ani kroku ! Daj małpie palec to będzie chciała
                    całą rękę. Daj małpie wypowiadać głupie pomysły (platforma) to pomyśli że wolno
                    jej mówić wszystko.

                    Nie wierzysz że takie rzeczy są możliwe to przejedź się do Jasła i obejrzyj co
                    stało się z jednym z cmnetarzy wojennych a konkretnie z tym w tzw. Ujanowicach.
                    Powoli rozbierano go po kawałku, najpierw ogrodzenie, potem ktoś usunął część
                    nagrobków, potem wyrównano teren a teraz jest to park do którego tak płytko
                    porównujesz cmentarz.

                    Pozostały tylko piękne stare drzewa i pieski przynajmniej nie obszczywają samych
                    nagrobków, bo te już nie istnieją ale właśnie te drzewa.
                    Za to jeśli masz ochotę to możesz przejść tam po twarzy jakiegoś zabitego
                    niczego nie winnego żołnierzyka z zapadłej wioski na Podhalu czy innej
                    Bukowinie. Zresztą nawet jeśli nie chcesz to i tak przejdziesz bo możesz sie
                    nie domyślić że ktoś tam pod trawą leży. Jedynie dosyć anonimowy pomnik świadczy
                    (temu kto wie co tutaj było) o przeszłej funkcji tego miejsca. Być może jednak
                    kiedyś jakiś geniusz Karpat wpadnie na pomysł żeby przymocować do tego pomnika
                    jakąś tablicę pamiątkową o treści która będzie "na fali" i za jakieś 15 lat nikt
                    nawet nie wspomni że niegdyś był tu cmentarz z tysiącem pochowanych.

                    CMENTARZ TO NIE PARK. NA CMENTARZU DZIECI NIE POWINNY ODBIJAĆ PIŁKI OD
                    NAGROBKÓW, PSY BIEGAĆ PO GROBACH ZA PATYKIEM A ŻULE PIĆ ALKOHOL. ZE ZMARŁYCH NIE
                    NALEŻY CZYNIĆ SOBIE IGRZYSKA.

                    Pamiętaj że jeśli ty który zwiedzasz te cmentarze (przynajmniej tak twierdzisz)
                    dopuszczasz możliwość spania na cmentarzu to pomyśl że ktoś podążając tym torem
                    myślenia może kiedyś porąbać na ognisko krzyż drewniany z cmentarzyka gdzieś w
                    górach "bo, przecież prawdopodobnie żołnierze nie mieliby nic przeciwko temu".

                    Relatywizm to bardzo wygodna rzecz
                    utumno





                    • andy_sz Re: Kochajmy cmentarze... 30.06.04, 21:59
                      Utumno, dostales dwie obiektywne opinie ludzi spoza Gorlic i bardzo spokojnie
                      stwierdziles ze powariowalismy. Wobec tego jaki sens ma taka dyskusja?
                      Moze faktycznie lepiej nic nie robic, bo zaraz ukradna taka platrorme na zlom.
                      Niech sobie stoja spokojnie Gorlice, niech jak to okreslasz pieski szczaja na
                      mogily, alkoholicy profanuja cmentarze, a opinie innych i tak nic dla Ciebie
                      nie beda znaczyc Milo bylo poczytac o tablicach na cmentarzach i o tym z etez
                      nie maja sensu. Ale moglbys chociaz uszanowac fakt, ze ktos inaczej mysli niz
                      Ty.
                      Pozdrawiam
                      PS Aha, park to nie tylko miejsce gdzie dzieci graja w pilke a inni pija piwo.
                      Cmentarz tez moze byc w formie parku. A budowa plafrotmy obok nie od razu
                      oznacza profanacje.
                    • bwadas Re: Kochajmy cmentarze... 01.07.04, 00:12


                      > Jeśli myślisz że powstanie takiej platformy widokowej na zabytkowym cmentarzu
                      > jest niemożliwe to chyba żyjesz w naszym kraju jeszcze za krótko.

                      Wyjątkowo długo by wiele zobaczyć i mieć własne zdanie

                      No pasaran, ani kroku ! Daj małpie palec to będzie chciała
                      > całą rękę. Daj małpie wypowiadać głupie pomysły (platforma) to pomyśli że
                      wolno jej mówić wszystko.

                      Przepradzam..więcej nic nie powiem...

                      > Powoli rozbierano go po kawałku, najpierw ogrodzenie, potem ktoś usunął część
                      > nagrobków, potem wyrównano teren a teraz jest to park do którego tak płytko
                      > porównujesz cmentarz.
                      >

                      Płytko?? A co to jest park?? Czy synonimem parku jest "plac zabaw"???



                      >
                      > CMENTARZ TO NIE PARK. NA CMENTARZU DZIECI NIE POWINNY ODBIJAĆ PIŁKI OD
                      > NAGROBKÓW, PSY BIEGAĆ PO GROBACH ZA PATYKIEM A ŻULE PIĆ ALKOHOL. ZE ZMARŁYCH NI
                      > E
                      > NALEŻY CZYNIĆ SOBIE IGRZYSKA.

                      Przykro mi..spędzam dużo czasu na cmentarzach... i nigdy nie spotkałem się z
                      takim zachowanie....zresztą nie chce mi sie tych słow komentować..

                      >
                      > Pamiętaj że jeśli ty który zwiedzasz te cmentarze (przynajmniej tak twierdzisz)
                      > dopuszczasz możliwość spania na cmentarzu to pomyśl że ktoś podążając tym torem
                      > myślenia może kiedyś porąbać na ognisko krzyż drewniany z cmentarzyka gdzieś w
                      > górach "bo, przecież prawdopodobnie żołnierze nie mieliby nic przeciwko temu".

                      Przepraszam ale tych inwektyw nie chcę komentować...są ludzie dla których jest
                      białe lub czarne...nie ma odcieni pośrednich....a zresztą co mi tam.....Profan
                      jestem i tyle !!!!

                      Pzdrawiam wszystkich Profanów, którzy mają podobne podejście do cmentarzy jak
                      ja...
                      • utumno Re: Kochajmy cmentarze... 01.07.04, 09:36
                        do b.wadas:
                        >>No pasaran, ani kroku ! Daj małpie palec to będzie chciała
                        całą rękę. Daj małpie wypowiadać głupie pomysły (platforma) to pomyśli że
                        wolno jej mówić wszystko.

                        Przepradzam..więcej nic nie powiem...<<

                        Nie musisz przepraszać bo nie było to o tobie, tylko o pomysłodawcy platformy
                        widokowej NA cmentarzu.

                        Co do innej twojej wypowiedzi a mianowicie że cmentarzy nie warto remontować
                        jeśli nikt nie miałby ich "zwiedzać" to błądzisz. Cmentarze te niezależnie
                        bowiem od tego czy ktoś je będzie zwiedzał czy nie należy remontować między
                        innymi dlatego że wymaga tego polskie prawo (ustawa o cmentarzach i grobach
                        wojennych) oraz podpisane przez Polskę konwencje międzynarodowe.

                        Po drugie żołnierze ci nie padli walce po to by dziś cmentarze im poświęcone
                        były TYLKO miejscem "atrakcyjnym turystycznie". Jest to miejsce poświęcone
                        głównie tym żołnierzom i pieniądze jeśli takowe na cele "cmentarne" są
                        przeznaczane powinny być głównie wydawane na zachowanie "substancji" takiego
                        cmentarza a nie na reklamę faktu czy cmentarz ten istnieje i jak można do niego
                        trafić.

                        Oczywiście JEŚLI platforma widokowa miałaby powstać OBOK cmentarza to nie
                        miałbym żadnego "ale" i nie byłoby tej dyskusji. Ale niestety jestem akurat
                        poinformowany w tej sprawie nieco lepiej niż wy drodzy forumowicze i skądinąd
                        znam treść rozmów na ten temat - wiem że ten chory pomysł dotyczy, jak na razie
                        platformy NA cmentarzu.

                        >>CMENTARZ TO NIE PARK. NA CMENTARZU DZIECI NIE POWINNY ODBIJAĆ PIŁKI OD
                        NAGROBKÓW, PSY BIEGAĆ PO GROBACH ZA PATYKIEM A ŻULE PIĆ ALKOHOL. ZE ZMARŁYCH
                        NIE NALEŻY CZYNIĆ SOBIE IGRZYSKA.

                        Przykro mi..spędzam dużo czasu na cmentarzach... i nigdy nie spotkałem się z
                        takim zachowanie....zresztą nie chce mi sie tych słow komentować..<<

                        Nie neguję że spędzasz dużo czasu na cmentarzach wojennych, skoro nawet zdarza
                        ci się na nich sypiać, ale powyżej opisane przeze mnie fakty miały miejsce
                        tylko 1 popołudnia kiedy "zwiedzałem" cmentarz nr 91 - o nim, przecież jest
                        mowa. Jeśli nie chce ci się czegoś komentować to po prostu nie komentuj.

                        Co do innych cmentarzy , położonych w oddaleniu od siedzib ludzkich to nie
                        wątpię że nie można na nich spotkać w/w zachowań, bo też komu by sie chciało
                        wlec sie kilka kilometrów z najbliższej wsi aby wypić tam piwo czy tanie wino.

                        W ogóle obserwując całe zamieszanie wokół tego tematu dochodzę do wniosku że
                        jeśli chodzi o zabytki w Beskidzie Niskim( w tym cmentarze wojenne) to ludzie,
                        jeśli akurat są tym tematem zainteresowani dzielą się
                        na "producentów", "konsumentów" i "destruentów" i "neutralnych relatywistów"

                        Pierwsi to ci którzy na przekór wszystkiemu próbują odbudowywać i zachowywać
                        dla potomności co się da, nieraz własnymi rękami i za własne pieniądze (w tym i
                        cmentarze wojenne, cmentarze łemkowskie, cerkwie, przydrożne krzyże itp).

                        Drudzy to ci którzy konsumują "produkt", czyli tylko oglądają i w zasadzie dla
                        nich ważniejsze są "duperele" w postaci szlaków turystycznych tabliczek itp.
                        Przy tym w ogóle się nie zastanawiają kto odnawia te zabytki, za jakie
                        pieniądze. Pod drugie w ogóle nie interesuje ich fakt że gdyby ktoś najpierw
                        nie zadbał o dany zabytek tabliczki i szlaki tego typu w ogóle nie byłyby
                        potrzebne.

                        Trzecia kategoria to "destruenci" do których zaliczam osoby których zachowania
                        wymieniłem w kontekście cmentarza nr 91. Żule, degeneraci piszący sprayami po
                        murach, właściciele piesków obsikujacych nagrobki, funkcjonariusze
                        administracji i państwa decydujący o zamiane cmentarza w skwerek bez ekshumacji
                        pochowanych, pomysłodawcy różnorodnych ulepszeń zabytków typu: platforma.

                        "Neutralni realatywiści" - to by wyrazić się kolokwialnie - cała reszta którym
                        wszystko "zwisa". Zarówno czy ktoś remontuje zabytki, czy ktoś je niszczy, a
                        także "wiszą" im same zabytki. "Coca Cola to jest to", oraz "cool" i "trendy"
                        to ich hasła przewodnie.

                        Zastanówcie się do której kategorii chcecie należeć.
                        Tymczasem pozdrawiam tylko "producentów" - utumno
                        • bwadas Dziękuję za dyskusję 01.07.04, 10:18
                          Myślę, że tą dyskusję muszę zakończyć...ponieważ moje wypowiedzi i intencje są
                          niezrozumiane, traktowane wybiórczo, cytowane bez uwzględnienia kontekstu.
                          Polityk byłby z Ciebie niezły, szczególnie taki, kóry często występuje w
                          telewizji...

                          Pozdrawiam..i do zobaczeniu na cmentarzach

                          Profan
                          • utumno Re: Dziękuję za dyskusję 01.07.04, 11:35
                            Dzięki za opinię o mnie. Dla mnie to akurat pozytywna opinia a nie obraza.

                            >>Pozdrawiam..i do zobaczeniu na cmentarzach<<...może kiedyś, ale najchętniej
                            spotykam się z ludźmi z kategorii "producentów". Rotunda, Regetów Wyżny, Wysota
                            lub Krzywa ? Pażywiom, uwidim.

                            utumno
                • giks Re: Kochajmy cmentarze... 30.06.04, 23:02
                  wiesz co jak by Ci to powiedzieć.....?
                  ....wieje trochę od Ciebie fanatyzmem....

                  a ja tylko twierdze, że dobrze iż w ogle tam zaglądają i nie ważne czy raz
                  dziennie czy raz w tygodniu. A to że pies leje na grób to już tylko kwestia
                  mentalności właściciela owego psa. Pijakowi wszystko jedno i takiemu z
                  pewnością nie wytłumaczysz co wypada a co nie... a poza tym to w końcu zdecyduj
                  się o czym to jest dyskusja bo tytuł był taras na grobach i chyba nie ma
                  wątpliwości że wszyscy jesteśmy temu przeciwni. Jednak co do kwestii tarasu
                  obok cmentarza, bo sądzę, że tam włąśnie planują go wybudować, zdania są
                  podzielone i postaraj się to poprostu zaakceptować. Na tym polega dyskusja nie
                  wszyscy muszą myślec tak jak TY! Chciałeś poznać zdanie inych to je uszanuj.
                  Pozwolę sobie wytknąć, że to TY pouczałeś jak powinna wyglądać dyskusja
                  więc.....
    • moltke Re: Taras widokowy na grobach ? dyskusja 03.07.04, 23:14
      hehe, no, niezle sie poroblilo.
      1) po co platforma widokowa NA cmentarzu jezeli juz z niego jest dobry widok na
      miasto i okolice.
      2) jezeli miasto gorlice chce kompromitacji na skale ogolnopolska, o ile nie
      europejska, to niech sobie buduje taras NA cmentarzu.
      3) sluzby konserwatorskie dzialaja wyjatkowo nieudolnie, szczegolnie jezeli
      chodzi o cmentarze wojenne (przyklady: cmentarze nr 92, 93, 94, 78, 55,
      124....etc. itd. praktycznie w kazdym wyremontownym cmentarzu na terenie
      powiatu gorlickiego sa jakies usterki lub powazne bledy), wiec nie wiem czy
      wybudowanie jakiejs platformy zostaloby zauwazone przez konserwatora, a nawet
      jesli to czy znalazlby on jakiekolwiek przeciwwskazania dla wydania zgody na
      jej budowe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka