Dodaj do ulubionych

Co robic , gdy lekarz jest pod wplywem alkoholu ?

03.12.03, 17:49
twojemiasto.gazeta.pl/lodz/1,35136,1806181.html
" Policjanci radzą - co robić, gdy lekarz jest pod wpływem alkoholu


* trzeba wezwać policję, najlepiej przez telefon - ten sposób jest
najszybszy. Tylko funkcjonariusze mogą najszybciej potwierdzić lub obalić
podejrzenia

* warto zawiadomić zwierzchnika lekarza, najlepiej kierownika placówki.
Dzięki temu pozostaje ślad, że medyk mógł być nietrzeźwy wcześniej

* jeśli nie ma przełożonego, można próbować zatrzymać lekarza. Przyjmowanie
pacjentów pod wpływem alkoholu jest przestępstwem. Każdy obywatel ma prawo do
zatrzymania przestępcy na gorącym uczynku. W takim wypadku należy natychmiast
zawiadomić policję "

- a jednak jest to PRZESTEPSTWO i pijany lekarz to PRZESTEPCA

radca
Obserwuj wątek
    • rhemek Re: Co robic , gdy lekarz jest pod wplywem alkoh 03.12.03, 17:50
      zalozmy podforum lekarskie dla radcy...:))
      • andrzej.kaniecki [...] 03.12.03, 17:51
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • andrzej.kaniecki [...] 03.12.03, 17:53
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • andrzej.kaniecki [...] 03.12.03, 20:17
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • redakcja.bydgoszcz ... 03.12.03, 20:34
          ''andrzej.kaniecki'' napisal:
          > pewnie sie zastanawiacie, czemu taki jestesm?


          Owszem, ja sie nieco nad tym glowie. Kiedy przed paru dniami wymienialismy
          uklony na Gdanskiej, zachowywal sie Pan calkiem normalnie.
          • l_jane Re: ... 03.12.03, 20:41
            ;)

            To zawęża krąg podejrzanych ;)
            • Gość: tyciarek Re: ... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.intelink.pl 03.12.03, 20:43
              jakie to miasto małe. wszystkich można spotkać na Gdańskiej :-)
              • qczi Re: ... 03.12.03, 20:47
                ostatnio na gdanskiej widziano tyciarka..... a takze LJane......
                • l_jane Re: ... 03.12.03, 20:49
                  Teda i qczi...
                  Ja widziałam również Lokatora ;)

                  Więc?

                  ;)
                  • qczi Re: ... 03.12.03, 20:52
                    a ja napotkalam mordercze spojrzenie na przystankowym plakacie
                    tez na gdanskiej
                • genuine44 Re: ... 03.12.03, 20:58
                  > ostatnio na gdanskiej widziano tyciarka..... a takze LJane......

                  Ale nie widziano mnie :)
          • krotoss zastanawiające 03.12.03, 23:27
            redakcja.bydgoszcz napisał:

            > ''andrzej.kaniecki'' napisal:
            > > pewnie sie zastanawiacie, czemu taki jestesm?
            >
            >
            > Owszem, ja sie nieco nad tym glowie. Kiedy przed paru dniami wymienialismy
            > uklony na Gdanskiej, zachowywal sie Pan calkiem normalnie.

            zastanawia mnie, dla czego redakcja interweniuje tylko w sytuacjach
            ekstremalnych..
            • wsn Re: zastanawiające 03.12.03, 23:31
              krotoss napisał:
              > zastanawia mnie, dla czego redakcja interweniuje tylko w sytuacjach
              > ekstremalnych..

              ... a w ekstrementalnych nie
              no wlasnie, tez mnie to zastannawia
              • wsn Re: zastanawiające 03.12.03, 23:32
                zreszta redakcja nie jest nieomylna
                wrecz przeciwnie
                • krotoss Re: zastanawiające 03.12.03, 23:42
                  wsn napisała:

                  > zreszta redakcja nie jest nieomylna
                  > wrecz przeciwnie

                  a co to ma do rzeczy, gdy tu błąd można naprawić później, szczególnie jeżeli
                  często-gęsto sami użytkownicy upominają się o interwencje. A niektóre rzeczy
                  tak kłują w oczy, że same się o to proszą..
                  • wsn Re: zastanawiające 04.12.03, 00:00
                    > a co to ma do rzeczy, gdy tu błąd można naprawić później, szczególnie jeżeli
                    > często-gęsto sami użytkownicy upominają się o interwencje. A niektóre rzeczy
                    > tak kłują w oczy, że same się o to proszą..

                    a niektore nie kluja a i tak zostaja wykasowane
              • krotoss Re: zastanawiające 03.12.03, 23:32
                wsn napisała:


                > ... a w ekstrementalnych nie

                świetnie ujęte! :)
                • wsn Re: zastanawiające 03.12.03, 23:37
                  natomiast 'dla czego' ujmuje sie scislej
                  ;D
                  • krotoss Re: zastanawiające 03.12.03, 23:41
                    wsn napisała:

                    > natomiast 'dla czego' ujmuje sie scislej
                    > ;D

                    abstrachując od tego, że błędów robie sporo 'dla czego' mam tak naleciałe, że
                    nie potrafię zwalczyć, mam to już w genach.. dla czego? ;DDDD
                    • wsn Re: zastanawiające 03.12.03, 23:44
                      a ja zamiast przecinka stawiam inwektywe
                      tyz nie moge zwalczyc
                      :D
                      • krotoss Re: zastanawiające 03.12.03, 23:45
                        wsn napisała:

                        > a ja zamiast przecinka stawiam inwektywe
                        > tyz nie moge zwalczyc
                        > :D

                        słoma NAM wychodzi znaczy.. ;)
                        • wsn Re: zastanawiające 03.12.03, 23:57
                          mi tam z butow nogi wychodza ;D
                          • Gość: Ted® Re: zastanawiające IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 00:00
                            wsn napisała:

                            > mi tam z butow nogi wychodza ;D

                            ciekawy przypadek anatomiczny
                            mnie wprost przeciwnie - wchodza
                            • wsn Re: zastanawiające 04.12.03, 00:06
                              a wieczorem?

                              dygresja w zaden sposob z niczym nie zwiazana:
                              wieczorem, przed mym domem
                              wystawie ekran i wyswietle film
                              cos o mnie i o tobie
                              bede leczyc chore sasiadow sny

                              przygotowuje sie psychicznie
                              • Gość: Ted® Re: zastanawiające IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 00:21
                                wsn napisała:

                                > a wieczorem?
                                >
                                buty schodza

                                > dygresja w zaden sposob z niczym nie zwiazana:
                                > wieczorem, przed mym domem
                                > wystawie ekran i wyswietle film
                                > cos o mnie i o tobie
                                > bede leczyc chore sasiadow sny
                                >

                                po 23, mam nadzieje
                            • ted_zgred Re: zastanawiające 04.12.03, 00:09
                              wchodza do slomy?
                              • Gość: Ted® Re: zastanawiające IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 00:18
                                ted_zgred napisał:

                                > wchodza do slomy?

                                nie ma sprawy, powiedz tylko kiedy i gdzie
                              • wsn Re: zastanawiające 04.12.03, 00:26
                                a ty wracaj pod swoj kamien
                                • wsn Re: zastanawiające 04.12.03, 00:34
                                  powyzsze bylo do zgreda
                                  • kuczi Re: zastanawiające 04.12.03, 08:30
                                    qczi nie podskakuj
                                    • qczi Re: zastanawiające 04.12.03, 10:11
                                      radzilabym nie przeginac z moim nickiem
                                      • kuczi Re: zastanawiające 04.12.03, 12:16
                                        qczi no co ty?
                                        • qczi Re: zastanawiające 04.12.03, 12:35
                                          to ty???
                                          myslalam ze +
                                          • rhemek Re: zastanawiające 04.12.03, 12:36
                                            :)))
          • ivica Re: ... 06.12.03, 15:31
            PAN ??
    • l_jane Również... 03.12.03, 20:55
      Iv, jakiś czas temu był widziany w okolicach Zentrum ;)

      I Kasia ;P
      I koleżanka Kasi Basia ;)


      ;)
      • l_jane Ba! 03.12.03, 21:03
        I KroTi ;)
        Jesli wierzyć Kasi ;P

        A tak zupełnie poważnie;
        jesli to nie ja, ani tyci to kto?! ;P

        Poproszę tel. do Przyjaciela ;)
        <telefon>


        ;)





        • Gość: Ted® Re: Ba! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 21:05
          redakcja.bydgoszcz napisał:

          > ''andrzej.kaniecki'' napisal:
          > > pewnie sie zastanawiacie, czemu taki jestesm?
          >
          >
          > Owszem, ja sie nieco nad tym glowie. Kiedy przed paru dniami wymienialismy
          > uklony na Gdanskiej, zachowywal sie Pan calkiem normalnie.


          ciekawe czy panu andrzejowi bardziej zaszkodzil spacer po gdanskiej czy lewatywa
    • l_jane A co na to... 03.12.03, 21:18
      ... Gospodarz tego wątku?

      RADCO, hop, hop!
      • andrzej.kaniecki [...] 03.12.03, 21:23
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • radca Re: A co na to... 03.12.03, 21:42
        l_jane napisała:

        > ... Gospodarz tego wątku?
        >
        > RADCO, hop, hop!

        - Jesli apelowalas do mnie LJane....?
        Otoz nie wiem,kto to morze byc, oczywiscie... nawet nie probuje sie domyslac
        i sugerowac - bo nie chcialbym kogos urazic nie slusznie.

        Ja napewno nie jestem autorem i wykonawca tego nicku - jak i rowniez nie moglem
        byc przed kilkoma dniami na ulicy Gdanskiej.

        jak wspomnialem wyzej, nie wiem kto to moze byc

        radca
        • andrzej.kaniecki Re: A co na to... 03.12.03, 21:53
          jestem tu po raz ostatni pod tym nickiem
          chcialm pokazac Ci Radco, ze podszywanie sie pod czyjegos nicka moze bardzoe zranic
          poza tym zdarza Ci sie ujawniac na forum nasze nazwiska, miejsca pracy i inne
          dane personalne
          to boli i moze zaszkodzic
          chcialm Ci pokazac, jak sie czuje czlowiek, ktorego dane sa pokazywane na forum
          publicznym
          juz nie bede uzywac nicka andrzej.kaniecki
          przepraszam, jesli Cie to zabolalo
          mam tez nadzieje, ze zrozumiales swoje bledy
          pozdrawiam
          ..........
          • ivica Re: A co na to... 04.12.03, 02:28
            hmmmmmmmmmmmm...
            • bodziu Re: A co na to... 04.12.03, 11:09
              taaaaaaa...
    • Gość: MMM Re: Co robic , gdy lekarz jest pod wplywem alkoh IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 06.12.03, 23:49
      JAKI PROCENT ??? jedno piwo dwa.
      Moj doktor wypil szklanke wina (bordeaux). Cholera, czuc winem go, zadzwonie
      natychmiast na policje.
    • lokator Co robic, gdy lekarz wyleczy niechcący. 08.12.03, 00:07
      Ech...
      Z Radcą było lepiej niż z Rhemkiem....
      • ivica Re: Co robic, gdy lekarz wyleczy niechcący. 08.12.03, 00:09
        rhemek jest przynajmniej jeden.....:))
        • qczi Re: Co robic, gdy lekarz wyleczy niechcący. 08.12.03, 00:41
          ale w wielu osobach
          ;)
          • radca Re: Co robic, gdy lekarz wyleczy niechcący. 08.12.03, 22:23
            qczi napisała:

            > ale w wielu osobach
            > ;)

            -;)

            pozdrowienia
            radca
      • radca Re: Co robic, gdy lekarz wyleczy niechcący. 08.12.03, 22:22
        lokator napisał:

        > Ech...
        > Z Radcą było lepiej niż z Rhemkiem....

        -:)))

        radca
        • lokator Re: Co robic, gdy lekarz wyleczy niechcący. 08.12.03, 22:28
          radca napisał:

          > lokator napisał:
          >
          > > Ech...
          > > Z Radcą było lepiej niż z Rhemkiem....
          >
          > -:)))
          >
          > radca

          Nie ciesz się tak...
          Chodziło mi o to, że z Rhemkiem nie można pokopać się jak dwa wściekłe konie,
          tak jak z Tobą.....

          • radca Re: Co robic, gdy lekarz wyleczy niechcący. 08.12.03, 22:48
            lokator napisał:

            > radca napisał:
            >
            > > lokator napisał:
            > >
            > > > Ech...
            > > > Z Radcą było lepiej niż z Rhemkiem....
            > >
            > > -:)))
            > >
            > > radca
            >
            > Nie ciesz się tak...
            > Chodziło mi o to, że z Rhemkiem nie można pokopać się jak dwa wściekłe konie,
            > tak jak z Tobą.....
            >

            - wiem,dlatego sie usmialem

            radca
            • Gość: tyciarek Re: Co robic, gdy lekarz wyleczy niechcący. IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 08.12.03, 23:32
              a to tak jaby osioł smiał sie z osła
              nieładnie
              • angoulene Re: Co robic, gdy lekarz wyleczy niechcący. 09.12.03, 00:39
                pamietasz o salami?
                nieladnie, zeby wieprzek smial sie z oslow
                ja o tym wiem, przykre - ty nie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka