Dodaj do ulubionych

czy to wina EUVAX ???

24.05.07, 18:12
Moja córcia we wtorek skończyła 8 tygodni. Do dzisiaj ma przedłużającą się
żółtaczkę. Dziwne, bo w momencie wypisu ze szpitala (w 7. dobie - ze względu
na mnie) nie było żółtaczki!
Tak się zastanawiam: czy mogła to spowodować wadliwa partia szczepionki euvax?
Może ktoś się na tym zna? Jutro idziemy na usg jamy brzusznej, bo nie wiadomo
co jest przyczyną tej żółtaczki. Tak się boję ;-((((
Obserwuj wątek
    • anita232323 Re: czy to wina EUVAX ??? 24.05.07, 23:33
      u syna mojej siostry było podobnie. też przedłużała się zółtaczka. tylko trwała
      prawie 3 tyg. okazało się że ma infekcję dróg moczowych.
      trzymam kciuki
    • malgosiek2 Re: czy to wina EUVAX ??? 25.05.07, 10:37
      Nie,nie jest to wina Euvaxu.
      Nie doszukuj się i nie panikuj,bo to nie od tego.
      Przedłużająca się żółtaczka moż być z powodu infekcji dróg moczowych lub
      jakiejś zupełnie innej,może być subkliniczna niedoczynność tarczycy etc.
      No i zależy jaka jest obecnie wartość bi1irubiny całkowitej.
      Może była,ale nie tak nasilona.
      Mam niekiedy sporo "zółtych"dzieci idąc na patronaże.
      Czsami może być tzw.żółtaczka pokarmowa tzn.u dzieci karmoinych piersią
      żółtaczka znacznie wolniej ustępuje.
      Pzdr.Gosia
      • coffinka Re: czy to wina EUVAX ??? 25.05.07, 14:23
        robiłam badanie moczu - wynik OK (tzn nie było posiewu, ale ogólny dobry),
        morfologia - anemia (podobno przy żółtaczce to normalne), dzisiaj robiłam usg
        jamy brzusznej - wyniki OK. Aspat, Alat - w normie.
        Natomiast bilirubina: 161 mol/l bezpośrednia 10,4 mol/l (z 5 tyg. życia).
        Kontrola - 128 mol/l (w 7 tyg. życia). W tę środę ostawiłam małą od piersi na
        24 godziny (podawałam nutramigen - fuj) i wynik wyszedł 127 mol/l. Więc
        dzisiaj dostałam skierowanie do poradni hepatologicznej do Krakowa - mam
        dzwonić do lekarza w poniedziałek. Nie wiem czy się martwić, czy to normalne? W
        ten wtorek mała skończyła 8 tygodni.
        Aha pediatra w poradni rozwoju noworodka pytała mnie też o moja grupę krwi - bo
        mógłby być konflikt (ale ja mam ARH+) więc ten powód przedłużonej żółtaczki
        odpada.
        Umieram ze strachu ;-((((
        • justyhna Re: czy to wina EUVAX ??? 26.05.07, 21:49
          poszukaj jest wielee wątków o przedłużającej sie żółtczce.
          Moj synek teraz ma 2 latka, tez mial przedłużajaca sie żołtaczke a wypisany byl
          w 3 dobie i było ok, potem po 5 dniach okazalo sie ze jest zołty. trwałoto do 9
          tygodnia powolutku ustępowało. Tez dostałam skierowanie do poradni
          hepatologicznej, ale wszystko wyszło ok, dzieci tak mają, rozumiem Cię ale nie
          zamartwiaj sie na zapas. Na pewno bedzie dobrze. Mi doradzono zeby małego na
          słoneczku trzymac nawet przez okno, jak lezal na łóżku, i podawałam mu
          delikatną miętkę oraz glukozę z woda zeby wyplukiwać bilirubinę. POszukaj w
          wątkach warto w 2005, roku. Pozdrawiam!
    • torianka Re: czy to wina EUVAX ??? 27.05.07, 20:17
      Moja córeczka też miała przedłużającą się żółtaczkę.Wygląąła jak cytrynkasmileU nas
      było to spowodowane konfliktem serologicznym w grupach głównych,a potem przeszło
      w pokarmową.Jeszcze w szpitalu przeszła fototerapię,potem dawaliśmy jej glukozę
      na wysikiwanie bilirubiny.
      Co do konfliktu serologicznego to nie dotyczy on tylko RH-. Byłam niebotycznie
      zdziwiona, gdy okazało się, że może dotyczyć też grup głównych. U nas jest tak,
      że ja mam 0RH+, mój mąż ma BRH+ i córeczka odziedziczyła grupę po tacie - też ma
      BRH+. Jeszcze w szpitalu robili nam obu badania na grupy i te całe antygeny.No i
      wyszedł konflikt.
      Aha, oczywiście na początku ciąży robiłam badanie na grupę krwi i było ok.
      Neonatolog mi wytłumaczyła, że ten konflikt wychodzi zawsze dopiero jak się
      dziecko urodzi, więc myślę, że co do konfliktu serologicznego to pediatra cię
      trochę zbyła, no chyba, że badaliście córce krew pod tym kątem.
      Poza tym niedokrwistość jest właśnie często przy konflikcie serologicznym. My
      musimy jeszcze zrobić córeczce morfologię jak skończy pół roku.
      A poza tym uszy do górysmile
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka