sigvaris
23.03.05, 23:09
Jest forum pediatryczne, gdzie można dowiedzieć się więcej:
www.forumpediatryczne.pl/index.php
Wątek zaczynam dlatego, że wiem o przypadkach "pozbycia" się alergii po
wyleczeniu z lamblii. Lub przynajmniej istotnemu złagodzeniu jej objawów.
Z własnych poszukiwań mogę tylko powiedzieć w skrócie, że jest to
pierwotniak występujący w naszej strefie klimatycznej (polska i najbliższe
okolice). Do czego można go porównać? - do pierwotniaka, który w innej
strefie klimatycznej wywołuje malarię. Sposób przenoszenia: brudne ręcę,
kropelkowo, ...każda, kontakt z nosicielem, ze zwierzęciem....
Z autopsji mogę powiedzieć, że daje przeróżne objawy u dzieci, niemowlaków,
dorosłych. W tym także objawia się często ALERGIĄ (przeważnie zaczyna się od
mleka!, jak u mojej córki), słabym przyrostem masy ciała, swędzeniem,
płaczliwością. Dorośli i dzieci mogą mieć depresje, nadpobudliwość, bóle -
przeróżne, nawet zgrzytanie zębami przez sen. Może niczym się nie objawiać,
wtedy jest się nosicielem.
Jeżeli w rodzinie jest jeden zarażony /nosiciel, prawdopodobnie lamblię
noszą wszyscy. Tylko wyspecjalizowane laboratoria potrafią znaleźć jej
cysty, które są bardzo podobne do szczątków przetrawionego pokarmu. Często
do osłabionego organizmu przez tego pierwotniaka dołączają
inne "przyjemności" typu: grzybica przew. pokarmowego, gronkowce.
Jeśli ktoś jest zainteresowany szczegółami sprawdzenia siebie, dziecka, całej
rodziny, odsyłam także do wątku na forum edziecko zdrowie:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=21810504
lub dołączcie pytania do tego postu.
Jeżeli chociaż jednemu małemu alergikowi to pomoże, warto spróbować!
Ja mogę tylko powiedzieć, że strasznie żałuję, że odkryłam to tak późno!
Moje dziecko jest strasznie "zmordowane" przez to COŚ. A lekarze nie kierują
na te badania, ja trafiłam na to przypadkiem.