dzieci urodzonych w domu

oczywiście - żeby nie było, że temat się
nie wiąże z forum

, ale wszelkich pozostałych też

.
Kiedyś było tu o okładach w czasie gorączki - bardzo mnie ten temat
interesuje, ale boje się jak to robić, nie wiem jak, paniukuję, że
coś źle zrobie i zaszkodzę. Kasiaimichael pisała, że kładzie okład
na wątrobę - też bym chętnie położyła w razie czego, ale chciałabym
wiedzieć coś więcej jak się do tego zabrać.
A dziś lekarka stwierdziła osłuchowe zmiany w lewym płucu. Nie
chciałam antybiotyku, Eurespalu tym bardziej - już chyba antybiotyk
bym wybrała z dwojga złego. Do piątku (kontrola) zostaję przy
Mucosolvanie, oklepywaniu, prawoślazowym, Pulmexie baby. Ale jak się
nie poprawi, to nie wiem - czy czekać jeszcze weekend i kontrola w
pn, czy co. Boję się, żeby nie doprowadzić do jakiegoś poważnego
zapalenia płuc

Co Wy robicie w takim przypadku? A jak z wyjściem na dwór? -
wychodzicie czy dom?