Dodaj do ulubionych

Wróciłam z Palangi (Litwa) - poooolecam

30.06.08, 16:16
Właśnie wróciliśmy z trzy-tyg pobytu w palandze na litweskim
Wybrzeżu Bałtyku. Z czystym sumieniem mogę polecić to miejsce
wszystkim rodzicom z dziećmi.
Kwatera znaleziona przez internet okazała się strzałem w 10. Już od
momentu, gdy pani otworzyła kantorek w którym miała: nocniki,
wanienki, krzesełka do karmienia, łóżeczka - wiedziałam że będzie
dobrze. Na dzieci czekała pościel odpowednia do wieku, czyli
dziecięca w zwierzątka. Całkowita wymiana pościeli co tydzień,
podobnie wymianiane były ręczniki. sprzątanie codziennie, z myciem
podłóg, toalety i łazienki. Właścicel pisał do mnie przed wyjazdem,
nic nie brać tylko ubrania i miał rację - kuchnia wyposażona, w
łazience suszarka. Bardzo dużo miejsca w pokojach (całość 50m2).
No i dla mnie bomba - nie musiałam prać - gospodyni za 15 zł prała i
prasowała 4 kg ubrań. Następnego dnia czekało na mnie czyste ubranie
złożone w kostkę -gdybym wiedziała, wzięłabym połowę rzeczy dla
dzieci mniej. Na terenie niewiele zabawek dla dzieci - huśtawki dla
maluchów i starszych dzieci, domek chicco- dzieciom wystarczyło,
zresztą cały dzień byliśmy poza domem. ogród wypieszczony, ławeczki
i fontanny.
Sama Litwa zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. W Palandze -
piękny pałac z parkiem, rozarium, ogrodem botanicznym, zadbane,
uporządkowane. Fajny deptak - ok 1500m. do mola - szeroki, kramy nie
są tak nachalne jak np w Mielnie. Dzieci ani razu nie wołały żeby im
coś kupić,bo ewentualne zabawki dla dzieci nie były wyeksponowane.
Natomiast mlauchy szalały na wesołych miasteczkach - chyba z 5 -
wszystkie wyglądały na nowe lub przynajmniej odnowione.
Plaża pusta, szeroka, piasek drobny (Litwini opalali się w
grajdołach na wydmach!), a my wokół nie mieliśmy tłoku - było mniej
ludzi niż w zeszłym roku w Mielenku - przynajmniej przy naszym
zejściu! Dojścia do plaży chodnikowe lub po drewnianych ścieżkach,
również wzdłuż morza po wydmach drewniane chodniki - na spacery z
wóżkiem idealne.
Sporo zwiedzaliśmy - ekstra delfinarium w Kłajpedzie, Mierzeja
Kurońska - fenomenalna (wydmy po 60m. wys, domki jak w Szwecji),
Żuławy Niemeńskie, nieco po Żmudzi,Góra Krzyży, Łotwa- Lipawa,
Kuldiga, rezerwat Pape.
Jeżeli ktoś ma pytania chętnie odpowiem póki pamiętam.


Obserwuj wątek
    • agab72 Re: Wróciłam z Palangi (Litwa) - poooolecam 30.06.08, 16:39
      No cóż - w tym roku już za późno - za 2 tyg. wyjeżdżamy na Kaszuby,
      ale to co piszesz brzmi niezwykle zachęcająco..... Z morza
      zrezygnowałam właśnie z uwagi na tłumy.... sad
      Podaj może jakieś namiary na kwaterę - może warto skusić się w
      przyszłym roku smile
      Napisz też proszę ile płaciłaś za kwaterę i jak ceny na miejscu - np
      jeśli chodzi o jedzenie i atrakcje typu wesołe miasteczko itp. smile
    • agamamaoli Re: Wróciłam z Palangi (Litwa) - poooolecam 30.06.08, 19:55
      Link do strony mojej kwatery:

      www.montika.service.lt/
      Płaciłam 50 euro, czyli ok 170 zł za apartament przy 2 dorosłych i 2 dzieci.

      Ceny w markecie (maxima) podobne do polskich, benzyna na Litwie ok 4 zł (95),
      wesołe miasteczko 5-6 zł za jazdę, delfinarium 18 zł, przepłynięcie zalewu na
      mierzeję kurońską 2 zł/os., samochód 42 zł (płaci się w jedną stronę).
      Mnóstwo polskich produktów : tymbark we wszystkich postaciach w tym kubusie
      play, kefiry, jogurty, słodycze, kawa anatol, herbaty, ale staraliśmy się nie
      kupować naszych towarów, a litewski nabiał jest przepyszny. A
      • janeausten Re: Wróciłam z Palangi (Litwa) - poooolecam 01.07.08, 12:28
        Wiele dobrego słyszałam o Pałandze.
        Dzięki za info o fajnej kwaterze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka