Dodaj do ulubionych

Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie

22.10.08, 14:06
Witam moja gin.chce mnie tam wysłać na na 3-dniowe badania.W związku z
rozchwianymi hormonami.Czy ktoś z Was miał przyjemnośc tam goscić.Jak
wyglądaja takie badania,czy jest się przykutym do łozka cały czas,nigdy nie
byłam w szpitalu,niemam pojecia co mnie może tam czekać.Dlatego jeżeli któraś
z Was tam była,proszę cos napisać.

Z góry dziękuje.
Obserwuj wątek
    • kinga127 Re: Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie 23.10.08, 16:09
      Ja byłam 3 lata temu. Byłam kilka razy w innych szpitalach i muszę powiedzieć,
      że inne kliniki mogłyby się wiele od nich nauczyć odnośnie organizacji pracy i
      kompetencji. Polecam z całego serca. Personel miły i kompetentny. Badań
      przejdziesz mnóstwo, ale nie są zbyt uciążliwe, no z wyjatkiem przygotowania do
      usg nadnerczy - zabierz ze sobą duuuuuuuuuuużo papieru toaletowego w pierwszym
      dniu podają silne środki przeczyszczające - i badanie to przechodzi każdysmile.
      Reszta badań to wszelakie analizy krwi, a więc nic strasznegosmile Ponadto usg,
      rezonans a wszystko to w 3 dni. Owszem były wyjątki, gdy dziewczyny leżały
      dłużej, ale myślę, że po prostu każdy przyapdek jest indywidualny. Poza tym sam
      pobyt jest dość budujący. Okaże się, że jest mnóstwo dziewczyn/kobiet z
      problemami gin.-end. Organizują spotaknie z psychologiem, psychiatra, a w razie
      wątpliwości odnośnie konkretnych wyników badań jakie uzyskają a nie jest to ich
      działką, konsultują wyniki z lekarzem innej specjalności z obszaru całej kliniki
      na Ligocie. nic nie pozostawiają bez rozstrzygnięcia i diagnozy. W taki oto
      sposób miałam też konsultacje z internistą i neurologiem. W związku z licznymi
      badaniami w tak krótkim czasie (3 dni) w zasadzie nie ma możliwości żeby sie tam
      nudzić bo badania są też po południamismile). Ostateczne wyniki badań wraz z
      diagnozą otrzymałam po wypisie , tzn. po 3 tygodniach od wizyty w szpitalu.
      Przychodzisz na wcześniej umówioną konsultację z lekarzami i dostajesz
      ostateczny wypis z diagnozą. Lekarze sugerują wtedy dalszy etap leczeniasmile) W
      razie watpliwości pytaj lekarzy, mój lekarz prowadzący nigdy nie uchylał się od
      odpowiedzi na trapiące mnie pytaniasmile W taki oto sposób zostałam zdiagnozowana
      po 8 latach bezsensownego leczenia u lekarzysad Tak więc głowa do góry i ciesz
      się, że masz skierowanie, ja zmarnowałam 8 latsad
      • ivonne.3 Re: Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie 23.10.08, 16:44
        Łoł dużo papieru toaletowego hehe.Ja mam iść w przyszłym roku,na początku,ale
        już myślę o tym.A warto porobić sobie jakieś badania hormonków przed pójsciem
        tam???I z nimi tam iść żeby było szybciej???Ja wygląda tam dzień,trzeba być cały
        czas w szpitalu,czy można wychodzić gdzieś,odwiedziny też są?Mąż może tam
        przyjechać w ciągu dnia???dziekuje za odp.
        • kinga127 Re: Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie 23.10.08, 20:57
          Badań żadnych nie rób, bo bez sensu. I tak nic nie przyspieszysz, bo będą
          chcieli zrobić swoje, poza tym jak zbiorą je potem razem to większość będą mieć
          właściwie w tym samym czasie, więc punkt odniesienia jakiś będzie. Poza tym jest
          ich tak dużo (tarczyca, podwzgórze, przysadka, krzywa cukrowa). Oczywiście weź
          ze sobą całą historię choroby, wyniki badań jakie robiłaś w przeszłości itp. Ja
          nawet poszłam do swojego gin., bo pewnych rzeczy nie pamiętałam a chciałam sobie
          uściślić - 8 lat to trochę mi się tego nazbierało. Nie wiem jak u ciebie z
          cyklem, ale u mnie było to tak, że mniej więcej robili mi badania jakoś tak
          chyba koło 10 dnia cyklu i w stosunku do tego odnosili otrzymane wyniki badań
          krwi i np. usg jajników (ilość jajeczek ich wielkość itp.) Dość często jest
          jednak tak, że dziewczyny w ogóle nie miesiączkują, ale wtedy i tak przynajmniej
          wszystkie badania mają mniej więcej z tych samych dni. Poza tym bardzo ważne
          jest żeby tak jakoś co najmniej chyba 3-6 miesięcy przed pójściem do szpitala
          zaprzestać zażywania hormonów, bo w przeciwnym wypadku wyniki będą zafałszowane,
          czyli bez sensu. Organizm musi być "czysty", ale o tym chyba Cię poinformowali.
          Odwiedziny oczywiście są dozwolone, właściwie o każdej ( z wyjątkiem nocnej)
          porzesmile) Tyle, że ja praktycznie nie oddalałam się z oddziału, bo mogło się
          zdarzyć, że w ostatniej chwili wołali na jakieś badania. Jeśli ktoś chciał sobie
          wyjść, czy zjechać na dół na stołówkę to dawaliśmy namiary (nr telefonu kom.)
          komuś z pokoju i dzwonili jak lekarz czy pielęgniarka szukalismile). Zresztą przed
          jakimś tam dłuższym wyjściem pytałam pielęgniarkę czy jeszcze czekają mnie
          jakieś badania, itp. i pytałam o pozwolenie wyjścia.
          W dzień przyjęcia byłam na czczo (mimo późnej godziny przyjęcia na oddział tak
          jakoś koło 13.00) i dzięki temu od razu w pierwszy dzień pobrali krew na
          pierwsze badaniasmile) W ten sposób zaoszczędzisz czas. Uf, to chyba na tyle.
          Pozdrawiam.
          • ivonne.3 Re: Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie 23.10.08, 23:04
            Jeśli chodzi o hormony,to biorę Diane-35,moja ginka.powiedziała,że nie pamiętam
            dokładnie m-c,dwa przed będę musiała odstawić,ostatnio miałam problemy z
            miesiączką,miałam wywoływana Luteiną,a ostatnią nawet zastrzykami,no i zaczęłam
            brać narazie Diane a w przyszłym roku myslę że na początku,wybiore się.Moim
            problemem chyba są nadnercza,z tego co widziałam po badaniach hormonów.Czyli 3
            dni tam spędziłaś łącznie z tym dniem co się zgłosiłaś,czy beż tego???Troche się
            boje,nie ukrywam.:/Dziękuje Ci za tak wyczerpujące wiadomości.kiss
    • susanity Re: Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie 23.10.08, 23:05
      Rok temu w lipcu leżałam tam dosłownie 2dni na badaniach. Przez 24h pobierali mi
      krew co 6h. Badanie moczu, morfologia, usg itd. Żadnego badania z podaniem
      środków przeczyszczających nie miałam.
      Faktycznie lepiej byc na czczo zeby tego pierwszego dnia nie zmarnowac.
      Mysle ze bardzo duzo zalezy od tego z jakim problemem idziesz i od tego zalezec
      bedzie dlugosc pobytu. Jesli chodzi o przykucie do łozka to mozna sie tak
      poczuc, poniewaz robia maseeeeeee badan w roznych porach, ale to nie jest dramat
      smile Leza tam w wiekszosci mlode dziewczyny i atmosfera jest super.

      Zdrówka życze.
      • ivonne.3 Re: Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie 23.10.08, 23:35
        No moje badania,to napewno będą dotyczć najbardziej nadnerczy,ale jajniki i
        przysadka pewnie też.A Wy jak można wiedzieć, co miałyście badane???

        Również zdrówka życzę.kiss
        • kinga127 Re: Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie 24.10.08, 10:34
          Byłam 4 dni w sumie - czwarty dzień to wypis.
          • ivonne.3 Re: Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie 24.10.08, 10:56
            Zastanawia mnie to,czy ten pobyt w szpitalu jest naprawde tak bardzo
            potrzebny,czy tych badań nie można zrobić nie leżac w szpitalu.
            • kinga127 Re: Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie 24.10.08, 16:35
              oj, dziewczyno, ja zmarnowałam 8 lat na własnie takie byle jakie badania, ni w
              pięć ni w dziewięć, a Ty wymyślaszsad( zamiast cieszyć się, że pomogą Ci ludzie
              kompetentni. Zwykły gin. NIGDY Ci nie pomoże. Na Powstańców w Katowicach, w
              poradni end.-gin. przyjmuje zwykły gin., a endokrynolog jest wszedzie ale od
              tarczycy. Zresztą zobaczysz, o takich badaniach jakie tam wykonują lekarze w
              przychodniach pojęcia zielonego nie mają i nie potrafią nawet ich wyniku
              zinterpretować. Teraz w listopadzie idzie tam na badania moja koleżanka, ona na
              szczęście - tak jak ja - swoje przeszła i wie, że w tej klinice ostatnia jej
              nadzieja na diagnozę i porządne leczenie. A cóż to jest 3 dni, bez żartów.
              • ivonne.3 Re: Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie 24.10.08, 16:48
                Ja nie lubie szpitali,ale ok.masz racje 3 dni to nie jest długo.Tylko,że dużo
                różnych opinii czytałam na temat tej kliniki,niekoniecznie pozytywnych,no ale
                ok.niema to jak na własnej skórze się przekonać.
                • kinga127 Re: Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie 24.10.08, 17:12
                  A kto lubi szpitale? Ja pobytem w szpitalu reaguję nerwicąsmile i zaraz chce iść do
                  domusmile Działa to na mnie cholernie deprymująco. Tak, z negatywnymi opiniami
                  spotkałam się zarówno w klinice jak i potem podczas odbioru wyników. Ech,
                  komentarze niektórych dziewczyn w większości były nieuzasadnione, zresztą są
                  ludzie którym nijak nie da się dogodzić. Z koleżanką która idzie w listopadzie
                  spotkam się w połowie grudnia, zobaczymy jaka będzie jej opiniasmile W razie czego
                  napiszę.
                  • ivonne.3 Re: Klinika endo-ginek.w Katowicach-Ligocie 24.10.08, 17:15
                    Super ok. dziękuje.Tak przy okazji Ja mam nerwice lękową i na terapie chodzę i
                    wiesz lęk jest we mnie podwójny,dlatego chce się trochę wzmocnić psychicznie i
                    idę dopiero w przyszłym roku.tongue_out Dzięki odezwij się jak co.Buziaki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka