retkin88
07.03.08, 13:18
To jest dopiero kuriozum, że ciągle trwa. I to chyba kierowniczką jest nawet!
Łaskę robi, jak wypisze lek, czy skierowanie. I cud też w sumie, bo zdarza
się, że nie wpisze na przykład wszystkiego co trzeba. I na przykład jakiś
staruszek nie dostanie zastrzyków, bo pani doktor zapomniala dopisać, że w
sobotę i niedzielę też ma przyjść pielęgniarka i zrobić zastrzyk. Tak jak w
przypadku mojego sąsiada.
Że tej larwy jeszcze wirus jakiś na amen nie trafił tyle lat...