Dodaj do ulubionych

ok.POZNANIA szukam dobrego domu dla 6-letniego psa

17.05.05, 22:56
Pisząc to mam straszne dylematy, kołacze mi się serce, ale jestem już
postawiona "pod ścianą". Z różnych powodów osobistych, o których wolałabym nie
pisać, będę musiała poszukać domu dla mojego psa. Bary ma 6 lat. Urodził się
na wsi, z matki rasowej wilczycy i ojca niewiadomego pochodzenia. Gospodarz
zamierzał go utopić, a ja go przygarnęłam. Jest zdrowym i wesołym, bardzo
żywiołowym i bardzo silnym psem. Ma też silny instynkt stróżowania. Do tej
pory na nic nie chorował, ma piękną błyszczącą czarną sierść. Wizyty u
weterynarza ograniczją się do obowiązkowych szczepień i odrobaczania dwa razy
do roku. Mieszka w domu z dwójką dzieci (5 lat i 9 miesięcy), ale uwielbia
kiedy odwiedzają nas znajomi z nastoletnimi synami, którzy biorą go na długie
spacery, rzucają mu kija, biegają. Myślę, że rodzina z taką młodzieżą byłaby
dla niego najlepsza. Ponieważ, jak pisałam, jest bardzo silny, potrzebuje
właściciela, który byłby w stanie go utrzymać. Zależy mi na tym, żeby trafił w
dobre ręce, bo przez ostatnie lata był częścią życia mojej rodziny... Ciężko
mi o tym pisać, ale musimy się z nim rozstać.




Obserwuj wątek
    • begietka Re: ok.POZNANIA szukam dobrego domu dla 6-letnieg 18.05.05, 14:11
      Przykro mi,że to piszę, ale nie rozumiem....Jak można oddać kogoś po 6 latach,
      mówiąc, że jest częścią Twojej rodziny???? Jak wytłumaczysz psu,że już nią nie
      jest????Myślisz,że zrozumie???Jak można taką krzywdę robić zwierzęciu???
      Sory,ale usprawiedliwić to może tylko ciężka, obłożna choroba
      właściciela..Innych powodów nie rozumiem....
      • paraga Re: ok.POZNANIA szukam dobrego domu dla 6-letnieg 18.05.05, 16:23
        Nie mogę się tłumaczyć na forum. Przykro mi. Wielu ludzi prawdopodobnie mnie nie
        zrozumie. Są sytuacje, które zmuszają do różnych posunięć. Nie chcę źle,
        chociaż jak pisałam - jestem postawiona pod ścianą, to jest dla mnie
        ostateczność. Nie oddam go do schroniska, nie przywiążę w lesie jak robi wielu
        ludzi, nie uśpię. Czy zostanę potępiona za to, że szukam dla niego dobrego domu???
      • Gość: Taj Re: ok.POZNANIA szukam dobrego domu dla 6-letnieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:20
        Miła Bagietko, nie wiem, co konkretnie spowodowało, że pies jest do oddania.
        Może nie są to przyczyny, które osoby kochające zwierzęta uznałyby za
        usprawiedliwiające oddanie go. Może jednak rzeczywiście nie ma innej możliwości
        a wówczas to lepiej, że poszukiwany jest dla niego dom. Jeśli będziemy reagować
        negatywnie na takie ogłoszenia, to następna osoba może nie napisać na forum
        tylko pozbyć się psa w inny sposób. Wiele lat temu sytuacja życiowa (alkoholizm
        w najbliższej rodzinie, nieakceptowanie zwierzaka przez inne osoby, awantury,
        brak środków do życia, depresja, bezrobocie plus parę innych
        równie "przyjemnych" okoliczności zmusiły mnie do oddania kota (kotek -
        znalezisko, był ze mną 2 lata). Do końca życia nie pozbędę się wyrzutów
        sumienia (uważam, że była to zdrada z mojej strony), choć kiciuś trafił w dobre
        warunki i jest tam do dzisiaj. Było to naprawdę traumatyczne przeżycie,
        zwłaszcza, że od dziecka kocham zwierzaki i często opiekuję się bezpańskimi lub
        powypadkowymi zwierzętami. Kiedy wspominam tamten okropny czas, to wiem, że nie
        można było inaczej. Tylko, dlaczego to tak boli ? Nigdy nie przestanę żałować
        tamtej decyzji i współczuję osobie, która przechodzi podobną sytuację - a nie
        mam powodu wątpić, że jest jej z tym źle. Mam nadzieję, że psiak trafi do
        dobrego nowego domu. A może sytuacja zmieni się wkrótce na tyle, że będzie mógł
        pozostać w obecnym. Pozdrawiam.
        • Gość: Taj Re: ok.POZNANIA szukam dobrego domu dla 6-letnieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:24
          Przykro mi ale przez pomyłkę moja odpowiedź została podczepiona pod wypowiedzią
          Paragi. Miała trafić "pod" a nie "nad" wypowiedź Bagietki.
    • begietka Re: ok.POZNANIA szukam dobrego domu dla 6-letnieg 18.05.05, 23:37
      Nie zostaniesz potępiona tylko niezrozumiana...Decydując się na psa- członka
      rodziny- bierzemy za niego odpowiedzialność.Wiem,że są ludzie dla których pies
      to tylko pies, dla mnie -to AŻ pies.....Poczytaj sobie na forum,jak ludzie
      cierpią po stracie swego czworonożnego przyjaciela, a Ty chcesz sama się go
      pozbyć...To nie do pojęcia....Dla mnie przynajmniej...nie potrafiłabym usnąć w
      nocy wiedząc,że moja psina jest gdzieś u obcych ludzi,przestraszona, tęskniąca,
      nierozumiejąca, dlaczego nie jest w domu i nie ma przy niej jej ukochanej
      Pani...
      • Gość: Gosia Re: ok.POZNANIA szukam dobrego domu dla 6-letnieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 09:48
        Dziecko jest członkiem rodziny. Pies jest członkiem rodziny. Są "ludzie"
        którzy oddają dzieci do domu dziecka. Są "ludzie" którzy oddają psy do
        schroniska. Są bydlaki które zabijają dzieci w beczce. Są bydlaki które
        przywiązują psy do drzewa w lesie.
        I takie jest życie i nie zmienimy tego.
        Życzę tylko, żeby piesek nie cierpiał. I współczuję mu.
    • granix77 Re: ok.POZNANIA szukam dobrego domu dla 6-letnieg 22.05.05, 11:03
      Też przez to przechodziłam i jak Ty nie znalazłam zrozumienia. Wierzę, że
      musisz to zrobić i prośba do wszystkich, aby pomogli, a nie pouczali. Z tego
      nic nie wynika, a tu potrzebna pomoc i wsparcie. Pozdrawiam i trzymaj się. Daj
      ogłoszenie do Gazety Wyborczej "Pies czeka na człowieka", daj ogłoszenie na
      sklepach w Twojej miejscowości, dzwoń do wszystkich znajomych...
      A tak swoją drogą (to uwaga do forumowiczów), strach się bać dać anons na forum
      o tak znamiennym tytule, można zostć zadziobanym, nieprawdaż?
      • paraga ... oraz Pomorze i Kujawy 22.05.05, 18:29
        Ponieważ często wyjeżdżam w okolice Pomorza i Kujaw - czekam również na odzew z
        tych okolic.

        Dzięki granix77, dokładnie tak sądzę, dlatego już nie komentuję i nie
        tłumaczę... Po prostu czekam na odzew.

        • ewunia36 Re: ... oraz Pomorze i Kujawy 02.06.05, 23:33
          To bardzo smutne,możesz dać darmowe głoszenie wraz zdjęciem w Anonser.pl w
          dziale hobby, może znajdzie się jakis dobry człowiek, który przygarnie
          pieska.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka