przyswajamy,chociazby dlatego ze tak wlasnie sie zaczal proces naszego formowania. Choc roznie z tym bywa.Ale gdy piszesz afirmacje wydaje mi sie ze wykozystujesz wiecej sensorow, jak dotyk(dlugopis i kartka),wzrok,no i jak przeczytasz to i sluch.. Mozna tez polknac kartke to i dojdzie smak:) hihi
motywacja pewno masz racje albo i nie :) W sumie to jak piszesz na klawiaturze to też masz uruchomione zmysły: - nacisku (dotyk) - słuchu ! (stuk klawiszy) - wzroku Oczywiście - osobiście jestem za pisaniem tradycyjnym. Agnitum
A po co komu afirmacje o relnych rzeczach??? jeżeli realnie wiem, że stać mnie na lepsza pracę, lepsze zarobkli albo jeszcze coś w jakim celu mam marnować czas na afirmacje? Lepiej poprcowac albo podwyższać kwalifikacje. Afirmacje rozumiem to jak modlitwa o cud. Czyli właśnie o rzeczy nierealne
rozumiem to jak modlitwa o cud. > Czyli właśnie o rzeczy nierealne. Czyli że wiesz, że gdzieś tam jest Twoja drug > a połówka ale wciąż nie ożęcie się spotkać Czy jestes w stanie stwierdzić, że > takie spotkanie jest rzeczą realną? Jezeli bedziesz siedziec w domu i pisac afirmacje , to
to troche jak "stan umyslu", moze nic nie miec wspolnego z wygladem... jedna z najbardziej kobiecych kobiet, jaka znam, moja przyjaciolka ze studiow, wyglada i ubiera sie BARDZO przecietnie, wrecz, chcialoby sie powiedziec nie-kobieco... a wzroku nie mozna od niej oderwac; potwierdzaja to i
A jak ktoś nie chce zmieniać starego rozmiaru,albo woli chodzić bez to po prostu nas tylko czyta i nic więcej-nikt tu nikogo do niczego nie zmusza. -- 17.11.2004-witam Cię Syneczku:-) ----- A poczcie gazetowej mówię stanowcze:NIE! I rzadko tam zaglądam...;)
siebie Ty Mario jesteś urodziwą kobietą. ;tak jak by ktoś mówił do Ciebie Ona Maria jest urodziwą kobietą. ;Tak jak by mówiono o Tobie Taka afirmacje powtarza się po 15 razy pisząc je w zeszycie czy powtarzając sobie na głos z odpowiednią intonacją i entuzjazmem. Robimy to 3 razy dziennie rano
oczywiście jak najbardziej też dotyczy. To na poszukiwania.... Łączę pozdrowienia.
Witam, A jak przeprowadzić afirmację?? Słyszałam, że powinno się pisać zdania w 3 osobach. Przez jaki okres czasu je pisać i co robić z zapisanymi kartkami?? pozdrawiam!
To co piszesz jest bardzo ciekawe. Mogę poprosić o rozwinięcie tematu dotyczącego ćwiczeń porządkujących. Jak to robić??
Bardzo zainteresował mnie temat afirmacji. Chciałabym o rozszerzenie tematu pisania afirmacji w trzech osobach. Nie jestem pewna czy dobrze zrozumiała. Przyjmijmy że afirmuję Kocham i akcepuję siebie taką jaka jestem. Czy afirmacja pisana w trzech osobach powinna brzmieć następująco: Ja
ja118 witaj :) Bardzo dobra afirmacja możę tylko aby nie wyszło sztucznie pisz tak jak do Ciebie ludzie mówią (dla Ty i Ona) czyli jak mówią Madziu to pisz: Ty Madziu kochasz i akceptujesz siebie taką jaką jesteś Ona Madzia kocha i akceptuje sibie taką jaką jest Możesz dodawać
piszesz to jako odpowiedz na moje wpisy? Chyba nie do konca czytales o czym pisze. Widzisz to co ludzie w wiekszosci pisza w ksiazkach o afirmacji to niezachwiana wiara w nia jest potrzebna. A obsesyjna wiara w cokolwiek odrealnia i prowadzi do ortodoksyjnych zachowan. Na swej drodze poznalam
przyszlosc jako prezydenci i inne slynne postaci. O nie, pewnosci siebie im nie brakuje bo paranoia i schizofrenia to nie nerwica. Tu poczucie EGO pewnosci siebie (i niestety czesto znieczulenie na innych) jest ogromne. Jakos ich afirmacje nie spelniaja sie jednak... Jest o wiele wiecej czynnikow
O Boże! :) Poczytaj przynajmniej tytuły postów z tej strony pierwszej... nie mówiąc o starszych wątkach. Nie moge naprawde zrozumieć jak można ignorować wysiłki innych piszących w kółko o tym samym. Naprawde trzeba mieć niezłe intenecje olewania innych :) A wystarczy tylko sięgnąć Agnitum
ale o co Ciebie idzie?..Rafałku z tym kijkiem i Smerfem?..bo ja zaliczam sie do ciemnego luda i takich lotnych tekstow nie chwytam?.. przecie pisałem o tych co LUBIA marudzic. ale jak sie komu TRAFI od wielkiego dzwonu to niech se i pomarudzi. siła wyzsza. :) -- ®
Witaj Wirginio :) Musisz odrzucic negatywne myśli i zastąpić je pozytywnymi to pozytywne myślenie będzie miało całkowity wpływ na Twoje życie, a nie tylko znaczny jak piszesz. Serdecznie Cię pozdrawiam :) ewa Życie jest piękne
Nikt nie jest za malutki jak piszesz - wszyscy jesteśmy równi sobie - Bóg nas wszystkich jednakowo kocha. Na pewno początki są trudne, ale jak już sobie zdajemy z tego sprawę to nie jest żle,bo móc to chcieć. Trzeba poprostu świadomie żyć i starać się każdą negatywną myśl zastępować pozytywną