właśnie zakończyłam oglądanie w/w filmu i oświadczam że jest absolutnie
przepiękny..niesamowicie dużo niedopowiedzeń i kilka przekłamań historycznych
ale jest w nim coś co łapie za serce...mężczyzna który poświęca dosłownie
cały ówczesny świat dla miłości do kobiety...cóż może być piękniejszego niż
takie uczucie?? Jestem pod ogromnym wrażeniem...uciekam więc do łóżeczka i
może przyśni mi sie mój Cezar;) dobranoc wszystkim;)