"molestowanie seksualne, które, szczerze mówiąc, nie jest niczym innym jak
zalotami nieatrakcyjnego mężczyzny. W roku 1963 choreografię uwodzenia
łączyły jeszcze genetyczne związki z instytucją małżeństwa. Od tego czasu
uległa jednak degeneracji, tak że mężczyźni zmuszeni są wyjawiać bezpośrednio
swoje intencje, a nie uczy się ich skrywać swoich pragnień za propozycją
opieki. W rezultacie nieatrakcyjni mężczyźni, ujawniający swoje pożądanie
przed niechętnymi im kobietami, wystawie...