-
dyskretne ocieranie się o zdrowych (np w autobusie) żeby paskudztwo trochę
przelazło na bliżnich
jakieś inne propozycje?
-
Witam,
Czy znacie, słyszeliscie czy przetestowaliście jakieś alternatywne
terapie na depresję i nerwice?
Nie chcę się leczyć lekami, ponieważ nie uważam, żeby chemiczna zmiana
świadomości i samopoczucia była dla mnie rozwiązaniem. To nie leczy i nie
zmienia powodu mojego samopoczucia. Kiedyś także korzystałam z terapii tak
indywidualnej, jak i grupowej i oprócz kolejnego doła z powodu przepuszczonej
na to koszmarnj sumy pieniędzy i rozgrzebanych problemów niczego to nie
wn...
-
Cześć Wam!!!
Jestem nowa na tym forum. Mam za sobą wieloletnią nerwicę i mnóstwo
rozmaitych (nieskutecznych) psychoterapii i farmakoterapii. Kilka miesięcy
temu poddałam się terapii oddychaniem. Jej rezultaty przeszły moje
oczekiwania. Dziś funkcjonuję (prawie) normalnie. Żyję, zamiast wegetować.
Ciekawa jestem, czy ktoś z Was ma podobne doświadczenia?
Pozdrawiam
-
Od jakiegos czasu zmagam sie z tym problemem: zaczac brac tabletki asentra
czy nie. Mam stany lekowe, nie jakies takie straszne, ale mam. Jestem czesto
depresyjna, wykonywanie codzinennych czynnosci przychodzi mi z wielkim
trudem. Posprzatanie w papierach to jakies trzy lata, mniej wiecej. Do tego
jestem bardzo znerwicowana i przy byle czym wybucham jak wulkan, po czym mnie
trzesie przez kilka dni.
Boje sie zaczac brac, z niby potem to juz tak na zawsze. Ostatnio leki mi sie
nasi...
-
Już dawano nie czytałam wątpku założonego przez Ciebie. Może jestem od
niedawna na forum, ale zdążyłam Cie polubić. Napisz, co u Ciebie, jak afaza
teraz?
U mnie beznadzieja, pogrążam się sama w swoich bezkresnych pesymistycznych,
dołującyh myślach, w których gnoję siebie za wszystko co się da. Nie wiem,
czy czytałaś bo już na forum wspominałam, ale stchórzyłam przed lekarzem, do
którego zresztą dałaś mi namiary. Ja po prostu stchórzyłam. Nie chciało mi
się ruszać z domu - wiesz ...