lisette
25.01.05, 08:13
Od jakiegos czasu zmagam sie z tym problemem: zaczac brac tabletki asentra
czy nie. Mam stany lekowe, nie jakies takie straszne, ale mam. Jestem czesto
depresyjna, wykonywanie codzinennych czynnosci przychodzi mi z wielkim
trudem. Posprzatanie w papierach to jakies trzy lata, mniej wiecej. Do tego
jestem bardzo znerwicowana i przy byle czym wybucham jak wulkan, po czym mnie
trzesie przez kilka dni.
Boje sie zaczac brac, z niby potem to juz tak na zawsze. Ostatnio leki mi sie
nasilily, bo probowalam tzw terapi naturalnych i alternatywnych i ktos mnie
nastrasyl. Wiec od tygodnia nie sypiam. Poradzcie co myslicie, patrzac z
doswiadczenia.