-
Witam mam pytanie, czy jako pracownik mam prawo odmówić awansu?
Czy jest to gdzieś ujęte w przepisach?
Dziękuję za informacje.
-
Mała rewolucja w pracy, przydzielono mi nowe obowiązki, podobne do tych co mam ale rozszerzony zakres. Wcześniej robił to ktoś kto odszedł m.in. z powodów, ze nie było to ani łatwe ani przyjemne, taki raczej śmierdzący kalosz, którego nikt by nie chcial mieć.
Argumentacja szefostwa była taka, że ja najlepiej sie tym zajmę...moja argumentacja na NIE była taka, że w grupie jestem najnowszym pracownikiem i sama dopiero rozgryzłam o co tu chodzi,..
Jakbyście się zachowali? właściwie nie mam wie...
-
się skończył. Czekam na równie chwytliwe propozycje na następny.
-
Czy byłybyście na to gotowe?
-
Moi drodzy co jest dla Was ważniejsze kasa czy atmosfera w firmie?
Otóz pracuję w firmie A, ktora jest bardzo rygorystyczna ale dzięki naszej kierowniczce u nas panowaly zasady lżejsze i praca byla mila i przyjemna. Niestety ostatnio wyzszemu kierownictwu regionalnemu nic sie nie podobalo. Dlatego też mamy zamiar caly zespol zwolnic się masowo kilka osob. I mamy juz na oku nowa prace. Tu trzyma nas tylko okres wypowiedzenia 2 tygodniowy.
Wszystkie chca isc bez zastanowienia tylko ja mam ...
-
No nie rozumiem..pracuje w fimie od kilku lat. Zarabialem zawsze calkiem
dobrze..od miesiaca jestem na wysokim kierowniczym stanowisku..i zona mi
kompletnie zglupiala..
Do pracy mam 3 przystanki autobusem, a poniewaz mieszkamy niedlako krancowki
autobus jest pusty..lub prawie pusty. Latem wskakuje na rowe i jade do pracy
na rowerze..doslownie 8 minut.
Zona...ma dwa przystanki autobusem. Kiedy jest cieplo idzei na pieszo, kiedy
pada oczywiscie jezdzila autobusem...jezdzimy razem:)
od...
-
kwiaty, z życzeniami jak najskuteczniejszego pielęgnowania w sobie kobiecości:)
www.nordnw.com/images/Scaned%20Images/Tulips.jpg
rajstopki z klinem prosze kołować sobie we własnym zakresie;)
-
Od dawna robil podchody, ale dzisiaj postawil sprawe jasno. Zwalnia sie
stanowisko dyrektora do spraw marketingu i mam go dostac jak sie mu oddam.
Mialoby to by byc na imprezie firmowej w ten weekend. Bije sie z myslami czy
to zrobic. Mysle, ze sowite wynagrodzenie zrekompensuje mi ewentualne wyrzuty
sumienia, ale problem w tym, ze szef do oblesny grubas i jeszcze nigdy nie
robilam tego z kimas takim (to raczej ja wybieralam partnerow) i nie wiem czy
moglabym przemoc obrzydzenie. Druga ...
-
Jak wiadomo toczy sie ostra kampania nawołująca facetów do
wstępowania do wojska w związku z tworzeniem prof. zawodowej armii ,
Czy ktoś z was mógłby mi wyjasnic bo lekko nie kumam dlaczego
facetowi z dyplomem wyzszej uczelni (ktory swoja drogą chyba był
chwilowo zamroczony decydujac sie na powyzsze proponuje sie wakat
starszego szeregowego i pomimo ze ten decyduje sie byc ( nie
wiedziec czemu )słuzyc w najnizszym szczeblu jakis czas zaliczyc
misje zagraniczna szans na awans ni ...
-
Pracuje w biurze, gdzie mam opinie bardzo dobrego pracowitego pracownika.
Zawsze pisza o mnie dobre opinie. Polegaja na mnie na kazdym kroku, do tego
stopnia ze nie daja wolnego zbyt chetnie.
Oglosili prace (stopien wyzej ode mnie) bardzo nalegali bym dala podanie.
Pracy nie dostalam.Dostala osoba z zewnatrz. Uslyszalam przypadkiem,ze nie
dali mi awansu, bo zbyt dobra jestem w tym co robie teraz. Dodam ze kazdy z
szefow w tym roku dostal awans i tez inni pracownicy. Czuje sie okr...
-
w pewnej firmie koleżanka z dzialu została szefem. tzw. awans
wewnetrzny. oczywiscie, gratulacje dla niej - czuc bylo, ze od dawna
pcha sie na to stanowisko. obiektywnie rzecz biorac - nadaje sie.
siekiera, sprytna, mądra.
ale subiektywnie - to bardzo niekomfortowe odczucie dla reszty.
co radzicie - jak sie zachowac? jej oczywiście od pierwszego dnia
woda sodowa uderzyla do głowy (wczesniej tez miewała do tego
tendencje, ale zawsze można bylo ją zgasić ;) szarogęsi sie, rządzi, ...
-
to awans zawodowy i społeczny? Czy przeprowadziłyście się z oddziału firmy do centrali w Warszawie gdybyście dostały taka propozycję?
-
On, czyli moj facet, awansowal. Od razu odzyl, stal sie pewniejszy siebie,
zaczal o sobie bardziej dbac. Tylko, ze nagle oglosil, ze bedziemy chodzic do
klubow i ze wlasnie zapisal sie na kurs... nurkowania. Wczesniej bylismy
domatorami. Ja za klubami nie przepadam, mam prawo. Ale poszlam z nim dwa
razy i wymieklam. Teraz chodzi beze mnie. W weekendy rano nurkuje, wieczorami
szaleje.Do naszych starych znajomych chodze sama. On ma nowych.