-
w takim razie serdecznie pozdrawiam Pana Janusza Baka, szkoda,ze takich ludzi
nie ma wiecej...
-
Ten Jet na Mickiewicza to prawdziwy "kanał". Kiedyś zatankowałem tam właśnie
benzynę do motocykla, który po kilku kilometrach jazdy zaczął się dusić.
Okazało się, że filtr paliwa był całkowicie zatkany. Wymieniłem go dwa dni
wcześniej. Nigdy więcej tam nie zatankuję. Podobne zdanie mają moi znajomi.
Też mieli przygody z paliwem na tej stacji.
-
Chciałbym Was ostrzec przed tankowaniem gazu (nie wiem jak jest z innymi
paliwami) na stacji LOTOS na ulicy Obywatelskiej w Łodzi (tuż przy alei
Włókniarzy). Tankując 27litrów (bo tyle max mieści się do mijego zbiornika)
zapłaciłem za ponad 31litrów (tak pokazał licznik).
Pewnie dałbym się "nabić w butelkę", ale zawsze wiem ile mogę przejechać na
pełnym zbiorniku - niestety przejechałem dokładnie tyle co zawsze.
Wniosek jest prosty - ta stacja to jeden wielki przekręt - oszukują p...