Co sądzicie o płockich stacjach wyłączając orlenowskie i statoila? Co i raz
słyszy się o zatrzymaniu pana X właściciela stacji w Płocku, pana Y
właściciela stacji w Płocku, itd. Czy te stacyjki sprzedające "paliwo" o ok.20
groszy taniej od Orlenu gwarantują jakąkolwiek jakość? A może to mieszanina
tych wszystkich syfów o których codziennie słyszymy i nie warto oszczędzać
tych paru groszy, bo i tak odbije się to na naszym silniku?