-
Hmm...mimo oporu fundamentalistów "kultura zachodnia" powoli acz nieubłaganie
rozlewa sie po całym świecie (?) może dlatego że opiera się na wolności
wyboru (nawet jeśli ta wolność przechodzi czasem w anarchię...)- natura
ludzka mimo oczywistych różnic kulturowych ma wiele wspólnych wszystkim
ludziom cech...
-
Z przykroscia czytam teksty dotyczace programu BIG BROTHER szkalujace go z kazdej
strony.Cala polska inteligencja w tej chwili, boi sie poparac swoj wspanialy wizerunek
tym dziwnym podgladactwem,/oh, ah ,alez to nie wypada,jakie to prymitywne ,itd,itd w
nieskonczonosc...
zastanawia mnie tylko jedna rzecz,dlaczego w momencie wystawiania w centrum sztuki
wspolczesnej w warszawie pracy Katarzyny Kozyry -LAZNIA DAMSKA/ LAZNIA MESKA
ta cala smietanka w zawrotnym tempie pedzila do zamku/ze...
-
bo to kwestia - tylko i wylacznie - ogladalnosci
dobierają do tego programu szmaty w stylu frytki, debili jak niejaki irek
itp...
normalni, wyksztalceni ludzie nie byliby towarem.. rozmawialiby o sprawach,
ktorych bydło przed TV by nie zrozumialo i szybko przelaczyloby gdzie indziej
graliby w szachy czy cos.. zamiast sie pierzyc w wannie
itp:-)
to sie musi sprzedawac...
niech w siebie rzucają pierogami, przekleństwami czy gownem, wazne zeby sie
działo na wizji
bydlo...
-
Adam to fajny gość
-
Przepiękny jest list naszych twórców na temat BB. Sądzę jednakże, że najlepiej
jeśli każdy będzie cenzurował swoją twórczość we własnym zakresie. Kurczę,
kilka lat po 1989, a Oni już zapomnieli, jak sami byli cenzurowani. Nie chcę tu
porównywać BB do np. "Wesela", ale wartościowanie obu tych pozycji wolałbym
pozostawić widzom, a nie ustawodawcy.
-
Chciałbym zwrócić uwagę, że wszelkie odniesienia
uzasadniające w dyskusji o reality show do bardziej
cywilizowanych nacji, np. twierdzenie, że na Zachodzie
też ogłupieli na punkcie reality show, są o tyle
nietrafne, iż tamte bardziej wyedukowane społeczeństwa
w swej podstawowej masie są po prosu odporniejsze na
ogłupiające oddziaływanie tych programów. Poza tym to
i tak są to programy oglądane w większości przez
emigracyjny motłoch, któremu potem sprzedaje się
reklamowane pr...
-
Zdecydowanie popieram. Kobieta powinna mieć kontrolę nad swoim
ciałem, nie mozna zmuszac jej do urodzenia dziecka, jesli tego
nie chce. Jeśli nawet nie doszło do zagnieżdżenia zapłodnionego
jaja w sluzówce, nie jest to morderstwo, ponieważ nie ma jeszcze
mowy o istocie ludzkiej.