Moja dzidzia ma pół roczku i jej "tatuś" jej nie widział jeszcze ani nie
przejawia zainteresowania jej wyglądem i życiem. Płaci dobrowolnie
regularnie. Do niedawna myślałam, że nikt z jego rodziny nie wie o istnieniu
bobaska. Nie zamierzałam być ta która informuje. Ale od niedawna wiem, że oni
wiedzą. Znam brata "tatusia", ale nie dobrze. Pomyślałam, że wyślę mu fotki
małej bratanicy na wypadek gdyby był ciekawy jak ona wygląda i z notatką, że
jeśli chce moze fotki pokazać swojej ...