Sluchajcie wskoczylam tu z forum borelioza .Zachorowalam na ciezka
neuroborelioze 2 lata temu objawy byly tragiczne ale na czele byla ciezka
depresja-objawy somatyczne mocno sie wycofuja ale depresja nie bardzo
popuszcza,od ponad roku lykam Rexetin .Co o nim sadzicie ,czy powinnam sie
udac do psychiatry po cos mocniejszego.Rexetin mam od lekarza leczacego
neuroborelioze?