Witam was i mam chyba głupie pytanie , ale nie daje mi ono spokoju.
A mianowicie , moja teściowa choruje na bardzo złośliwego
nowotwora ,są już liczne przerzuty min. do płuc, bardzo mocno
kaszle. I tak nieraz nachodzi mnie taki niepokój, czy kaszląc a
potem całując moje dziecko może je w jakikolwiek zarazic? Mam wizje
wędrujących komórek rakowych na rączki dziecka i do buzi :( A drugie
pytanie: czy mając chemioterapię lub radioterapię może byc
jakoś "niebezpieczna" dla dzieci. J...