wiem, nazwa tematu dziwi. ale przechadzając się ostatnio nonszalancko po tesco trafiłem do działu z książkami i mój wzrok przykuła jedna. o chirurgii właśnie. z ciekawości przeczytałem kawałek, potem jeszcze kawałek i w końcu cały pierwszy rozdział, no i mi się nawet spodobała. sęk w tym, że nie pamiętam ni tytułu, ni autora. jedyne dane naprowadzające jakimi dysponuję to to, że ten pierwszy rozdział opisywał zabieg wycinania ślinianek (podżuchwowych). a teraz jestem w mieście ze znacznego da...