-ja wszystko rozumiem,córeczko!
-nie,tato,to nie takie proste...
-jasne,że rozumiem.
-i wiesz,dlaczego choruję?
-ja to rozumiem,czemu mam nie rozumieć?
-i dlaczego nie mogę przestać,dlaczego to tak silne?
-rozumiem jak cholera.ale ty weź się wreszcie Anka w garść,tak już dłużej nie
nie można,co ty sobie wyobrażasz?!
-i wiesz,dlaczego chciałam się zabić,czego się bałam?
-ty już powoli przesadzasz.nie wydurniaj się. inni mięli gorzej,ty nie
wiedziałaś.wymyśliłaś sobie nie wiadomo co.j...