Wczoraj (środa) dostałam po południu bardzo gwałtownego ataku migreny,
wzięłam 2- Ibuprom Max, Aulin i 2x Solpadeine (niestety, nie miałam już
Sumigry)i nie odczułam żadnej ulgi, tylko odrętwienie. W końcu o 23.00
zasnęłam (na szczęście). Dziś jest OK, chociaż jestem zmęczona i "kołowata".
Koleżanka z pracy, której prawie migdy głowa nie boli dziś skarrżyła się na
silny ból głowy wczoraj po południu.
Jak to było z Wami??
Pozdrawiam K
ajteczek