Mam nieduzego zeza, z ktorego tak naprawde niedawno zdalem sobie sprawe. Mam
23 lata, jestem krotkowidzem, zez jest naprzemienny (co to do cholery znaczy?
pani doktor tlumaczyla, ale nie skumalem). Pani doktor zapewnila mnie ze:
1) nie ma szans, zeby mi sie to pogorszylo
2) nie ma szans, zeby to zmniejszyc w tym wieku (przy czym jak rozumiem
chodzilo o metody bezinwazyjne)
Chcialbym sie zapytac 'ekspertow' ;) czy mozecie potwierdzic punkty 1 i 2
Z gory dzieki za odpowiedz