wiadomosci.onet.pl/swiat/tragedia-luksusowego-statku-na-pokladzie-byli-pola,1,4998022,wiadomosc.html
Oglądam te zdjęcia i zastanawiam się swoim babskim
rozumem, w jaki sposób można takim kolosem kierować.
Zawiodły urządzenia sterownicze automatyczne ... zapewne.
Pod pokładem jest dziura. Przy nagłym hamowaniu na mieliźnie,
statek przechylił się na tyle żeby pasażerowie nie mieli szans.
Mnie przeraża komunikat: [i]nie wiadomo ile ludzi zaginęło.[/i]
:cry:......:cry:.....:cry: ....:cry...