Kto czyta to forum wie jaką nienawiścią pałają do nas pacjenci ( mam
nadzieję, że głosy nie są reprezentatywne dla wszystkich).
Najchętniej: ustalono by nam zarobki na poziomie minimum socjalnego;
zabroniono pracy w prywatnych gabinetach, nakazano - w przypadku chęci
wyjazdu płacenia za studia - sum z sufitu, bez względu na staż.
Chętnie zagląda nam się do mieszkań, garaży, garnków. Jeśli lekarz ma
mieszkanie, samochód, nie chodzi w ciuchach ze szmateksu, czy nie daj Boże
wyjedzie...