Witam!
Mam problemik, liczę, że któraś z Was może pomóc.
Podczas ostatniej wizyty u ginekologa okazało się, że obsunęła mi się
wkładka, wyjechała z macicy na tyle, że jedynym zabazpieczeniem jest
osłabienie plemników przez miedź z wkładki (!!!). Tak poinformował mnie gin.
Jednocześnie, że musi mi tą wkładkę wymienić. Byłam w takim szoku, że nie
spytałam dlaczego ta wkładka się wysunęła. Czy kolejna też mi się nie
wysunie. Nie podoba mi się, że po niespełna roku znów muszę ponieść...