Dodaj do ulubionych

Wkładka Cooper T

15.11.04, 13:06
Cześć, od ponad tygodnia mam założoną wkładkę Cooper T. Ja czuję się
świetnie, żadnego bólu brzucha, krwawień..wszystko ok. Ale jest problem bo
mój mąż czuję ją podczas stosunku. Dodam że byłam u ginekologa i skracał mi
już sznureczki maksymalnie. Czy któraś z Was tak miała? Czy to się jakoś
ułoży "tam" dobrze za jakiś czas i przestanie przeszkadzać? A może jedynym
wyjściem jest usunięcie jej? Napiszcie bo naprawde nie wiem co robić.
Dziękuję za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • monika_5 Re: Wkładka Cooper T 15.11.04, 13:10
      jeszce poczekaj nie powinien czuć później
    • ewela24 Re: Wkładka Cooper T 16.11.04, 10:20
      może ktoś jeszcze wie...
    • sylwia_s Re: Wkładka Cooper T 16.11.04, 14:33
      Ja też miałam założoną tę wkładkę. 1. Mój mąż był zawsze pokłuty. 2. Jakoś przy
      stosunkach zawsze czułam ją w środku, co powodowało duzy dyskomfort. 3. Z
      wkładką zaszłam w ciążę po roku jej używania i mam syna - nieplanowanego. Ciążę
      znosiłam dobrze, wkładka została w środku, bo się jej nie wyciaga. w 28 tyg.
      wkladka najprawdopodobniej spowodowała powstanie dziury w worku owodniowym,
      przez co nastąpiło odchodzenie wód, zakażenie wewnatrzmaciczne, w 29
      rozwiązanie ciąży. Dziecko walczyło o życie 5 miesięcy. Teraz ma się dobrze,
      ale naprawdę my i on przeszliśmy ciężką drogę, wiele by można opowiadać. W
      klinice, gdzie rodziłam, ze mną na sali przebywała dziewczyna też po Cooperze,
      z tym, że ona się przeziębiła, wkładka przy kaszlu spowodowała podrażnienie,
      srurcze, odejcie wód i poród w 26 tygodniu. W klinice widać wiele przypadków
      ciąż z wkładką T-Cooper. Ja już nigdy bym jej nie założyła. Pododno Mirena jest
      lepsza, ale ja juz nie chcę ryzykować. Podobno - ale nie jest to informacja
      sprawdzona w kręgu lekarskim - wkładki Cooper są w 3 rozmiarach, w zależnosci
      do wielkosci macicy. W Polsce dostępne tylko w jednym, być może z tego powodu
      te wszystkie problemy.
      • ewela24 Re: Wkładka Cooper T 18.11.04, 09:23
        Jejku, ale mnie przestraszyłaś... A czy miałaś jakieś bóle podbrzusza,
        krwawienia podczas noszenia spirali czy wszystko było ok? I dlaczego nie można
        wyciągnąć wkładki jak się już jest w ciąży?
        • Gość: pipi Re: Wkładka Cooper T IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.04, 14:34
          polki.pl/wiadomosc.html?wid=292694&katn=Antykoncepcja&kat=1680&widn=%3Cb%3EZalety+i+wady+stosowania+spirali%3C%2Fb%
          3E&_err=4&ticket=1430356135741491pdw3gcAiQ6SpLMIA2WxPrm2oeINeW1HcSOHCeDi03Bhkwzn
          8ME5WS%2BWDOofg56BzwoY9m9RWEey3zZFmhFjXU3%2BKNTrEY2cCByIr12pzYIM%3D
          • ewela24 Re: Wkładka Cooper T 18.11.04, 15:09
            dziękuję
        • sylwia_s Re: Wkładka Cooper T 18.11.04, 14:52
          Podczas jej noszenia wszystko było ok, tylko przy stosunkach ja ją po prostu
          czułam. W wypadku ciąży wkładki się nie wyjmuje ze względu na duże ryzyko
          wystąpienia poronienia (ponieważ pęcherzyk płodowy jest bardzo delikatny, a w
          dodatki rusza się wtedy szyjkę. Na USG, które miałam dość często właśnie ze
          względu na wkładkę, widać dyło, że wraz z powiększaniem się pęcherzyka, wkładka
          usuwa się coraz bardziej w dół, nie powodując żadnego ucisku. Potem gdzieś
          zniknęła - gdy dzidziś był już większy). Potwierdzone mam to przez kilku
          lekarzy, nawet w klinice AM, gdzie potem wylądowałam, że wkładki nie wyciąga
          się, tak więc w moim przypadku lekarz prowadzący zachował się właściwie. Ja
          sama zastanawiałam się nad tym czy ją wyjąć - bo jest to możliwe, ale tylko ja
          ponoszę odpowiedzialność za skutki takiej decyzji, czyli ewentualne poronienie.
          Kiedy rozpoczęła się u mnie akcja porodowa - najpierw wyszła wkładka. Jako
          ciało obce została wypchnięta. Ciążę z wkładkami zdarzają się i niekoniecznie
          muszą się kończyć tak jak moja, bo mogą być donoszone, a wtedy podobno zawsze
          najpierw wychodzi wkładka, najczęściej we włosach dziecka. Jeśli masz jeszce
          jakieś pytania to czekam.

          Pozdrawiam
          • ewela24 Re: Wkładka Cooper T 18.11.04, 20:15
            Dziękuję Ci bardzo. Jeszcze nie wiem co zrobię ale raczej będę chciała się jej
            pozbyć i wrócić do pigułek. Wydają mi się mimo wszystko bezpieczniejsze....
            • sylwia_s Re: Wkładka Cooper T 19.11.04, 09:36
              Ja po porodzie przyjęłam jedną dawkę Depo-provera, ale miałam pewien
              dyskomfort, że miesiączka jest nieregularna i mogę być w ciąży. Dlatego
              wróciłam do tabletek, na jakieś 1,5 roku, bo coś złego zaczęło się dziać - złe
              samopoczucie, ciężkie nogi, żyłki na nogach, zmęczenie. Dlatego teraz przeszłam
              na Evrę i jest super - zupełnie inne samopoczucie, co prawda to dopiero
              pierwsze opakowanie, ale mam nadzieję, że tak będzie dalej. Ja cały czas czekam
              na środki antykoncepcyjne dla mężczyzn. Podobno na polskim rynku mają się
              pojawić w ciągu 2 lat, chyba implanty. Dzieci już nie planuję, ale nauczona
              przez życie, że nigdy niczego nie można być pewnym, nie pozbywam się ubranek.
              Los lubi płatać figle... Coś o tym wiem.
          • Gość: nerwus4 ale doświadczenia!!! IP: *.aon.edu.pl 06.12.04, 10:46
            ja nosiłam w swoim życiu (34 lata) 2 wkładki. Żadnych komplikacji nie było.
            Teraz gdy chciałam zajść ponownie w ciaże , wyjęłam ją i od razu zaskoczyłam,
            bez problemowo. wydaje mi się, ze kazdy organizm inaczej reaguje na ciało obce
            (np. jedni moga mieć implanty zęba innie nie). Poza tym jesli chodzi o
            partnera. też mam wrazenie, ze to jego psychiczne uczulenie na ciało obce w
            tobie choc kto wie????
            wiem co mówię , bo po rozwodzie "sprawdziłam " te kwestie i nic mi nie wiadomo
            o jakimś dyskomforcie. Ale każdy facet ma podobno "innego" i inaczej może czuć
            pzdr
    • Gość: mari_wawa Re: Wkładka Cooper T IP: *.pkobp.pl 06.12.04, 07:39
      sluchaj sie dalej takich roznych dziwolagow ktorzy tu Ci pisza...porozmawiaj ze
      lekarzem innym niz ten co Ci zakladal wkladke.jak jestes ciekawa ile ciaz jest
      przy zalozonej spirali to bylo sie zainteresowac tym wczesniej a nie dopiero po
      jej wlozeniu.zachowujecie sie jak "glupiutkie"nastolatki a nie matki ktore juz
      maja dzieci.kazdy ze sposob powoduje skutki uboczne a myslisz ze pigulki to
      nie??czytalas ulotki od nich??? wkladka to amly pryszcz w porownaniu z
      tabletka...wazne miec dobrego lekarza!!!
    • paulaula Re: Wkładka Cooper T 06.12.04, 08:12
      Ja od miesiąca mam wkładkę CopperT i jest to już moja trzecia wkładka.Po
      pierwsze dziwię się że lekarz przyciął nitki w parę dni po założeniu, ponieważ
      zwykle robi się to po pierwszej miesiączce a to z tego powodu, że w czasie jej
      trwania na skutek skurczów wkladka może zostać podciągnięta do góry i wtedy za
      mocno skróconych nitek może wcale nie być widać i kłopot będzie ze sprawdzaniem
      obecności lub wyciągnięciem. Co się z tym wiąże skoro nawet nitek może nie być
      widać to jak u licha ma poczuć wkładkę facet. Moja pani dokteor mówi że nawet
      ci najhojniej obdarzeni nie mają szans sięgnąć prawie dna macicy gdzie tkwi
      DOBRZE ZAŁOŻONA wkładka. Pomyślcie zresztą tak sensownie, chyba lekarz
      tłumaczył gdzie umieszcza się wkładkę, zresztą wszystko jest na ulotce. Ja
      myślę że naprawdę przykra wcześniej opisana sytuacja, gdzie mąż czuł wkładkę i
      pomimo jej powstała ciąża, a dziecko było zagrożone wynikła tylko i wyłącznie z
      niewłaściwego założenia wkładki, ewentualnie jej przesunięcia w pierwszych 2-3
      miesiącach które jest możliwe (stąd np. moja doktor zaleca po tym czasie usg
      profilaktycznie, aby sprawdzić położenie wkładki). Mojej lekarz choć naprawdę
      ma duże doświadczenie w zakładniu wkładek i robi to bardzo dobrze, a praktykuje
      już ok.20 lat nie zdarzyła się pacjentka, która zaszła w ciąże z wkladką. Ja
      sama zakładałam miesiąc temu CopperT ale u kogoś innego, bo stan zdrowia mojemu
      lekarzowi nie pozwolił na założenie i też zamierzam po drugiej miesiączce
      zrobić usg, aby być spokojną. Radzę zrobić to samo i skonsultować się lekarzem.
      Pozdrawiam serdecznie
      • myszz Re: Wkładka Cooper T 06.12.04, 11:08
        myslisz, ze lekarz powiedziałby ci prawde? tzn. ile ma pacjetek w ciąży na sumieniu??? no, ja też niby byłam pierwsza........
        usunęłam jednak ciąże ... też mialam Cooper T
        • monika_5 Re: Wkładka Cooper T 06.12.04, 12:43
          mnie powiedziała lekarka (bardzo długo zakłada)
          że zdarzyły sie u nij 2 przypadki 1 z prawidłowo założoną i 1 kiedy wypadła.
        • monika_5 Re: Wkładka Cooper T,....... 06.12.04, 12:43
          mnie powiedziała lekarka (bardzo długo zakłada)
          że zdarzyły sie u nij 2 przypadki 1 z prawidłowo założoną i 1 kiedy wypadła.
        • paulaula Re: Wkładka Cooper T 06.12.04, 13:26
          Jezu, nie straszcie mnie tą ciążą, bo ja raczej dzieci już nie planuję. Ale
          wracając do prawdomówności lekarza, to od lat jestem zaprzyjaźniona z moją
          panią doktor.naprawdę należy do tych lekarzy "którym się chce". Jest przemiłą
          kobietą z dużym doświadczeniem i bardzo angażuje się w sprawy swoich pacjentek.
          To jeden z tych lekarzy o których się marzy. Właśnie ze względu na swoją
          rzetelność bała się założyć mi wkładkę, ponieważ miała problemy z ręką i
          skierowała mnie do najbardziej zaufanej sobie osoby. I pomimo to zaleciła usg
          abym była pewna. Jasne że przy poprzednich wkładkach kiedy ona mi je zakładała
          byłam spokojna a teraz nie mam takiej pewności, ale ja ze względu na
          nadciśnienie nie mogę brać pigułek, w ciąże zachodzę w expresowym tempie, więć
          jedyne co mogłam zrobić to założyć wkładkę. Pozdrawiam i oby wasze zdania były
          wyjątkiem
          • myszz Re: Wkładka Cooper T 06.12.04, 15:54
            mimo tego, co przeżyłam, byłabym skłonna założyć znowu spiralkę ale nie cooper t tylko mirene. niestety nie mam kasy... i truje się tabletkami sad
          • Gość: MACIUSKA DO PAULAULA IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.12.04, 11:40
            Z JAKIEGO MIASTA JESTEŚ ? AŻ CHCIAŁAOBY SIĘ "MIEC " TAKA GODNĄ ZAUFANIA
            P.GINEKOLOG....
            • paulaula Re: DO PAULAULA 07.01.05, 08:11
              Ta świetna pani ginekolog pracuje w Kielcach i ja również się cieszę że ją mam,
              bo jest nieoceniona i naprawdę pomocna także w wielu sytuacjach kompletnie nie
              związanych z jej specjalizacją. Cieszę się również że moja obecnie prawie 12
              letnia córka będzie miała możliwość mieć dobrego ginekologa i przede wszystkim
              dobrego pierwszego ginekologa, to bardzo ważne. Młodsza ma niestety 20 miesięcy
              więc raczej będę musiala jej poszukać kogoś innego niestety. Pozdrawiam i życzę
              wszystkim takich lekarzy, a w razie potrzeby służę informacją.
              • Gość: Moniqe Re: DO PAULAULA IP: 80.48.119.* 12.01.05, 14:30
                hmmm a moge sie dowiedzieć jak nazywa sie ta swieyna pani doktor? wybieram sie
                wlasnie na pierwsza wizyte ale zielonego pojecia nie mam do kogo isc. Z gory
                dziekuje
          • neronka Re: Wkładka Cooper T 06.01.05, 18:04

          • Gość: Ama Re: Wkładka Cooper T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 15:44
            Ja tez mialam tę wpaniałą wkładkę, przed nią nosiłam inne, przywożone z USA.
            Moja bratowa tez ją założyła. Ona urodziła nieplanowane dziecko, na szczęście
            bez komplikacji. Ja ledwo przeżyłam \ciąża pozamaciczna, pęknięcie jajowodu i
            jajnika\. UsuniEto mi jajnik wraz z rogiem macicy, bo tak ładnie to sobie
            pękło.A nitki to paskudztwo ma rzeczywiście twarde, pewnie robione z żyłki
            wędkarskiej.Poza tym miesiączki przy spoiralkach są bardzo obfite, lepiej już
            łykać pigułki.
    • Gość: ania22 Re: Wkładka Cooper T IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 06.12.04, 12:03
      Moja koleżanka przy tej wkładce zaszła w ciążę i miała duzo komplikacji podczas
      ciąży przez tę wkładkę. Zastanów się.
    • Gość: TakaJedna Re: Wkładka Cooper T a Multiload 375 IP: *.gwiazda.net.pl 08.12.04, 22:12
      Mam wkładkę Multiload 375 i od roku niemalże wszystko jest prawidłowo i bezproblemowo. Mam niepodcinane, dość długie nitki i mój mąż nie odczuwa ich. Powiedz mężowi, że wyciągnęłaś wkładkę (na podpuchę) i sprawdź czy to co on rzekomo czuje, nie jest psychologicznym uprzedzeniem do wkładki, taką obawą, że zrobi mu krzywdę, poharata go strasznie. Jak będzie mówił, że dalej czuje, to czuje ją naprawdę i warto sprawdzić położenie wkładki na USG. Niektórzy jak sobie wyobrażają, ze coś jest nie tak, to odczuwają to w ten sposób. Spróbuj, a się dowiesz.
      Ja gorąco polecam tę metodę, jestem zwolenniczką wkładek i jestem z tej metody niezwykle zadowolona. Inne zmniejszają libido i samopoczucia, ta nie.
      Jest najtańsza.
      A przy stosunku -u mnie jest odwrotnie, to ja mam wrażenie, że czuję wkładkę, i potęguje to moje doznania, nie sprawia natomiast żadnego bólu.
      Mam dobrego lekarza i zostałam poinformowana o, nie tyle możliwości ciąży przy wkładce, co nawet przypadku, że właśnie mu 2 pacjentka od 20 lat zaszła...
      Mimo to nie zraziłam się do wkładki. Potrafię porównać jej współczynnik Pearla w porównaniu z np. prezerwatywą i statystyką mojego lekarza i wyciągnąć wnioski.

      Wybór należy oczywiście do Ciebie, ale ja bym się tak szybko nie zrażała do wkładki.
      Myślę, że to loteria, że akurat odezwały się najpierw tak liczne negatywne głosy i dziewczyny niepotrzebnie cię tu nastraszyły, zresztą prawie jednej osoby, która akurat miała to szczęście być jedną z niewielu (patrz wsp. Pearla, różne szacuki)
      Zaczekaj, a pojawią się też głosy za, uspokoją Cię, I hope so.

      A przy okazji czy któraś miała wpadkę z Multiload? Może Cooper T jest po prostu mniej bezpieczna dla koegzystowania przy rozwijającej się ciąży?
      Czy któraś z Was donosiła/nie donosiła ciąży przy wkładkach tych dwóch marek?
      Miło byłoby zrobić mały ranking wkładek. Czekam na opinie, statystyki...

      Uśmiech dla wszystkich wkładkowiczek smile
      Pozdr.


      • Gość: fi Re: Wkładka Cooper T a Multiload 375 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.05, 22:21
        Ja mam założoną od dwóch lat cooper T, znam wiele osób, które ją mają ( pewna
        znajoma ma już którąś z kolei) - nikt nie zachodził w ciążę mimo wkładki, tylko
        jedna z koleżanek musiała się jej pozbyć ze względu na bolesne i obfite
        miesiączki.
        Ja czuję się z nią bardzo dobrze, mam poczucie bezpieczeństwa, kontrolują ją
        dwa razy do roku, brak jakichkolwiek skutków ubocznych.
      • Gość: wkładka na władka Re: Wkładka Cooper T a Multiload 375 IP: 213.199.248.* 15.02.14, 16:40
        to bzdura ,że nic nie czuć , żona ma od niedawna wkładkę i od tej pory żartobliwie nazywam ją płaszczką lub temperówką , niestety jest to nie do zniesienia , jakby kto chciał mi wmówić,że mi się zdaje , zapraszam do oględzin fi...ta po współżyciu . dramat .
        te nitki to nie nitki , to jakiś drut kolczasty .
    • Gość: pinia Re: Wkładka Cooper T IP: 213.76.130.* 11.01.05, 08:12
      ja ją mam od roku..ze względów zdrowotynych nie mogę pigółek i nie chcę się
      truć..Ja nic nie czuje ,mój facet też niesmile Mam obfitsze miesiączki ale tylko
      przez 2 dni potem juz lepiej a 6-ego tylko plamienia..Jestem zadowolona..Moje
      koleżanki też mają ,niektóre już 2-gą i żadnych ciąż nie bylo..Jedna tylko ją
      usuneła ze względu na obfity okres> Polecam!
      • Gość: iza Re: Wkładka Cooper T IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 23:22
        bardzo zainteresował mnie ten wątek ponieważ sama chciałabym wkrótce założyć
        sobie wkładkę a konkretnie Mirenę czy mogłybyście napisać ile kosztuje sama
        wkładka (Mirena ale też inne) i jaki jest ogólny koszt tzn wkładka i
        załozenie?
        • Gość: E. Re: Wkładka Cooper T IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.05, 08:55
          Zwykła wkładka kosztuje ok.60 zł plus załozenie ok.200 zł (to już zależy od
          ginekologa).Mirena kosztuje ok.800 zł.
    • yomama Re: Wkładka - medyczne aspekty:) 13.01.05, 10:41
      trr.org.pl/files/ippf/kwiecien_2003.pdf
    • Gość: iwona mklo. Re: Wkładka Cooper T IP: *.centertel.pl 15.12.15, 21:29
      Ja juz od 12 lat uzywam multiload wkladki i jestem zadowolona .co do poklutych penisow to nie stety ale lekarz za dlugie zostawil tzw. Wasy trzeba je poprostu przyciac .moj partner jest bardzo zadowolony.polecam wizyte u ginekologa i idpowiednie przyciecie.pozd.ive

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka