Odwiedził mnie dzisiaj na Widzewie jakiś człowiek. Dzwonił do drzwi, a potem w
nie bardzo mocno pukał.Umarłego by obudził. Otworzyłem, a koleś mówi:"
Telekomunikacja Polska! Czy płaci Pan wysokie rachunki za telefon ?!" Na szyi
miał identyfikator ze zdjęciem i znaczkiem TPSA. Wygoniłem akwizytora, ale
zaczęło mnie to zastanawiać. Koleś zachowywał się co najmniej chamsko.Do tego
wyglądał jak pospolity dresiarz. Mówił, że jest z TPSA, a ja przecież nie mam
telefonu stacjonarnego. Chyba po...